2022-08-11 20:45:26
Reportaż
Życie górala gorczańskiego w Nowym Ładzie
Tam, gdzie na Buflaku kończy się asfalt, zaczyna się Republika Buflaczańska.
"Nauczyli my się żyć w Nowym Ładzie. Nie używamy wody i prądu" - mówi Sławosz Smoleń i w środku zimy, przyodziany jedynie w kąpielówki, siekierą rąbie lód, po czym wskakuje do lodowatej wody. Przekonuje przy tym, że cała rodzina kąpie się w wodzie poniżej zera, za co szczerze dziękuje premierowi Morawieckiemu.
Na innym filmiku odwiedza go Kaczyński, który zagnieżdża się w tej samej beczce, a za flaszkę i rolkę papieru toaletowego obiecuje zalegalizować związki homoseksualne i sam znaleźć sobie chłopa.
Smoleń namawia do szczepień przeciwko koronawirusowi twierdząc, że woli już mieć wszczepionego czipa niż być namierzanym przez sanepid za pomocą geolokalizacji. Przed Bożym Narodzeniem, składając życzenia świąteczne, przekonuje, że "Chrystus dziś jest muzułmaninem, który ucieka przed wojną albo do lepszego życia i przychodzi do nas jako człowiek w potrzebie". Życzy, żebyśmy "wybierali trudniej, a święta przeżywali głębiej", rezygnując ze świątecznej cepeliady. W kolejnym filmie opowiada o zmianach klimatycznych. Pokazuje film uchwycony w fotopułapce, na którym widać jak miejscowa ludność próbuje się przystosować do zmian klimatycznych, przechodząc ze stanu stałego w ciekły...
Kiedy zaczyna się pandemia, wszelkie biznesy są zamykane, udowadnia, że na Podhalu górale "pozwalniali konie" i sami ciągną sanie. Z jego filmików można dowiedzieć się, co to są pożeracze demokracji i kto na nich pod Turbaczem poluje. Namawia do picia żętycy, szczególnie poleca ją politykom, bo świetnie oczyszcza i usuwa z organizmu "posrane myśli" (przepraszam za wulgaryzm). Rydzyk to zły człowiek, do tego "brzyćki", a do Brukseli jeżdżą "marni goście w płonych garniturach".
Republika Buflaczańska
Każdy z kilkudziesięciu już filmików powstał w Republice Buflaczańskiej, w gorczańskiej głuszy, na skraju najładniejszego w Nowym Targu osiedla, choć tylko sześć kilometrów od ratusza. Ta republika została przez Sławosza Smolenia ogłoszona na początku pandemii. Według manifestu, który wisi na drzwiach chałupy Sławoszowej (gdzie tak naprawdę absolutne rządy sprawuje jego baba Hanka, do czego gazda przyznaje się nawet na trzeźwo), "Republika Buflaczańska ma chronić wszystkich tych, którzy wrażliwi są na krzywdę ludzką, razi ich głupota i fałsz, wychowani są w wolności". Jej obywatele zobowiązują się zabezpieczać "prawa wszelkiej maści mniejszości - genderów, odmieńców, rozwodników, cyklistów, ze szczególnym uwzględnieniem cyklistów gorczańskich".
Tu, gdzie kończy się asfalt
Zanim republika została publicznie ogłoszona, Sławosz Smoleń wraz z żoną znaleźli sobie miejsce, w którym postanowili postawić dom. Tam, gdzie na Buflaku kończy się asfalt. Gdzie nikt już nie dociera, poza sarnami a czasem niedźwiedziami. Dziś z kuchni można oglądać Gerlach, z kanapy huśtającej Rysy, a z pokoju córki Kaliny najpiękniejszą panoramę na całe Tatry.
Republika Buflaczańska, wcześniej zwana też "Smoleniskiem", to dwa hektary łąk i lasów. Dom, w którym meble wyciosał sam gospodarz, a gospodyni sprawiła, że pachnie w nim gorczańskimi ziołami. Bo tu nie pije się herbaty ze sklepu, ale właśnie zaparzone przez Hankę mieszanki suszonych listków borówki, mięty i nie wiadomo czego jeszcze. Jak twierdzi Sławosz, usytuowanie miejsca tak wysoko, jak i spożywanie Hancynych naparów powoduje, że domownicy na to, co dzieje poniżej, nie tylko w polityce, patrzą wyostrzonym wzrokiem i poczuciem wolności.
W okolicy domu, często w najmniej niespodziewanym miejscu można potknąć się o wyrastającą z trawy rzeźbę (często jeszcze nie skończoną), bo Sławosz przede wszystkim jest artystą, podobnie zresztą jak żona. On rzeźbi i maluje, ona odnajduje się w ceramice.
Na próżno szukać tu jakiejś pracowni. - Ja to idę gdzieś w las, albo tam na polanę - pokazuje łąkę nad domem Sławosz. - Najlepiej rzeźbi mi się choć gdzie - śmieje się. Żona tyle czasu na radosną twórczość nie ma, bo u Smoleniów zawsze są jacyś goście. Nie rzadko, znani z ekranu telewizji. Aktorzy, politycy, prawnicy, lekarze... Ktoś nie dawno widział tu Joannę Kulig, a znany adwokat - prof. Jan Widacki traktowany jest tu już jak domownik. Lista znanych prawników na tym się nie kończy, dlatego pewnie gazda tak dużo sobie pozwala podczas kręceniu swoich filmików. - Obstawę w sądzie miałbym dobrą, jakby co. Ale tak naprawdę nikogo nie obrażam, to i nie mieliby mnie za co sądzić - przekonuje. - Śmiech to najlepsze lekarstwo na wszystko - dodaje.
To zaś jo...
Tak zaczyna się każdy z filmików Sławosza Smolenia. Przygoda z ich kręceniem zaczęła się na początku pandemii. - Byliśmy tu zupełnie odcięci od świata, musiałem zamknąć firmę, nie było nawet za co zapłacić ZUS-u. Nie było też co robić. Znajomi do nas zjeżdżali, żeby te trudne czasy jakoś przeczekać - opowiada Sławosz Smoleń. - Zacząłem się wygłupiać z nudów - twierdzi. Dodaje, że jego filmiki powstały też trochę z buntu i niezgody na absurdalną rzeczywistość - pandemię, trudną sytuację ekonomiczną, groteskowe zachowania i decyzje polityków. - Wszystkim nam było wesoło, mimo ponurego czasu - podkreśla. To był taki sposób odreagowania.
Koleżanka, która utknęła w Indiach i czekała ją w Polsce kwarantanna, błagała, żeby jej znaleźć kąt na Buflaku. - Izolowała się mocno, ale piliśmy razem, podając jej wódkę przez okienko - śmieje się gospodarz. U Smoleniów mieszkało też małżeństwo profesorskie z krakowskiego ASP. Ciągle ktoś tu znajdywał schronienie. Jedni wyjeżdżali, przyjeżdżali następni. - Chodziliśmy codziennie po górach, rozmawialiśmy długo wieczorami przy wódce, czuliśmy, jakbyśmy żyli w jakimś oddzielnym świecie, takiej Republice Buflaczańskiej - mówi o genezie wygłoszonego manifestu i początkach tego państwa w państwie. - Ta rzeczywistość zewnętrzna wydawała się tak absurdalna, że tylko za pomocą żartu można ją było komentować - tłumaczy Sławosz. Oglądalność na Facebooku zaskoczyła go i przyniosła niespodziewaną i zupełnie nieoczekiwaną sławę. Jak podkreśla robione to było dla znajomych, a tu na podwórku zaczęły się pojawiać kamery telewizyjne. Michał Żebrowski pytał, czy może udostępniać nagrania innym, w swoich felietonach górala z Buflaku cytował Marcin Meller, a Piotr Kraśko zaczął kiedyś od fragmenty filmiku Smolenia Fakty.
Sztuka i śleboda
Nie wszystkim filmiki się podobały. Mówiący gwarą góral, w kapeluszu z muszelkami na głowie drażnił szczególnie tych górali, którzy mieli odmienne poglądy od Smolenia i mocne przekonanie, że sukniane portki i kapelusz z muszelkami przynależny jest zwolennikom jednej politycznej opcji. Oni w tym czasie czołobitnie witali prezydenta Dudę w Zakopanem, a w swoich racjach utwierdzali się słuchając Radia Maryja, a tu taki wstyd, jakiś góral prawie nizinny uderza w ich autorytety. - Wiem, że mieszkam w mocno prawicowym społeczeństwie, szanuję poglądy innych, tak jak szanuję ludzi z innym kolorem skóry czy innej orientacji seksualnej. Drażni mnie tylko wszechogarniająca głupota i kłamstwa polityków. Mam do tego prawo, bo cenię sobie ślebodę - podkreśla Sławosz Smoleń, który jest - jak podkreśla z dumą - góralem zagórzańskim. - Ponoć - jak donosili mu koledzy - dyskutowali o nim nawet w Związku Podhalan. - Do mnie jednak nikt nie przyszedł, żeby mi powiedzieć, że moje filmiki są nie po linii organizacji. - Ale z tego co wiem, Związek Podhalan jest ponadpartyjny, są tam tacy, którzy wierzą w Kaczyńskiego, ale i tacy, którzy wręcz przeciwnie - mówi. Przy okazji dodaje, że filmik o tym, jakoby Kaczyński odwiedził Buflak, przyniósł mu gwałtowny wzrost oglądalności.
Przyznaje, że tak naprawdę polityka go nie interesuje, za politykami wszelkiej maści nie przepada, ale kij w mrowisko chętnie wsadzi. Lubi wszelkiego rodzaju performance, prowokacje, które są częstym elementem sztuki, bo to sztuka właśnie dla Smolenia jest najważniejsza. I w swojej buflaczańskiej republice chętniej niż o polityce i tzw. wielkim świecie, rozmawia o sztuce. Pokazuje meble swojej roboty, które bardziej niż przedmioty użytku przypominają dzieła sztuki. Swoje rzeźby, obrazy. Ogród Sztuk tuż nad domem, gdzie drzewa Sławosz formuje według własnego pomysłu. Brzozy, wierzby, jawory rosną dziwnie powyginane, tworząc surrealną kompozycję. - Na wielkim świecie mi nie zależy, to celebryci przyjeżdżają do mnie, żeby się ze mną sfotografować - kwituje.
Beata Zalot
Im więcej takich ludzi tym życie staje się lepsze, brawo :)
-
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263. -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709 -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html -
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908. -
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












