2022-08-16 10:00:00

Na Drodze do Białego w Zakopanem

Morderstwo taksówkarza

Od dnia, gdy Stanisław Pradziad wyjechał swoją warszawą na ostatni kurs po Zakopanem, minęło właśnie 50 lat.

To była deszczowa środa, 26 lipca 1972 roku. Dochodziła godz. 21. Stanisław Pradziad, zakopiański taksówkarz, powiedział żonie, że chce zrobić jeszcze dwa kursy. Nie lubił jeździć nocą, ale lipcowe dni pozwalały na trochę dłuższy dzień pracy. Swoją warszawą o bocznym numerze pięć podjechał na postój pod główną pocztą. - Do Pana Tadeusza można? - zapytał elegancki mężczyzna w garniturze, otwierając tylne drzwi samochodu. Pewnie jakiś minister - pomyślał Pradziad. Warszawa mknęła Krupówkami, potem przez plac Zwycięstwa, Grunwaldzką i w górę. Zatrzymali się tuż pod pensjonatem Rady Ministrów przy Drodze do Białego. Mężczyzna podziękował i szybko wyszedł, bo lało jak z cebra. Stanisław Pradziad powoli ruszył, nie zdążył jeszcze skasować taksometru, na którym wybiło 6 zł 50 gr, gdy machnął na niego idący chodnikiem młody mężczyzna. Zahamował. Człowiek usadowił się na tylnym siedzeniu i mocno zatrzasnął za sobą drzwi starej warszawy.

- Miałam wtedy 20 lat - opowiada Dorota Pradziad, córka taksówkarza. Dorota doskonale pamięta to lato. 18 lipca pojechała na występy z zespołem góralskim Budorze z zakopiańskiej Budowlanki do Fromborka. Miała wrócić z nimi 22 lipca, ale skorzystała z tego, że jej siostra była z dziećmi nad morzem. Z rodzicami uzgodniła, że do nich dołączy. Przed wyjazdem z Zakopanego tato żegnał się z nią na dworcu PKP jakoś tak niezwykle, jakby przeczuwał, że to jest ich ostatnie pożegnanie. - Wcisnął mi do ręki różaniec i szepnął do ucha: "Pamiętaj o Bogu, o mamie, skończ studia". Dał mi jeszcze tysiąc złotych. To dziwne pożegnanie słyszała moja mama i Zośka Bułeckula. Też były zdziwione, co to mój tatko mówi. Mimo że wakacje zapowiadały się wspaniale, ciągle myślała o tym, co powiedział ojciec. Wieczorem 26 lipca było spotkanie z okazji imienin Anny. Wieczór spędzały z siostrą i przyjaciółmi na tarasie w małym sopockim pensjonacie. Nie siedzieli długo, żeby nie obudzić dzieci. Nazajutrz chciała wyrwać się na kilka godzin do Warszawy, więc trzeba było wcześnie wstać. Była godz. 6.10 rano, gdy odezwał się telefon. Słuchawkę podniosła siostra Doroty. - Byłam w łazience, ale na dźwięk telefonu o takiej porze uchyliłam drzwi, żeby usłyszeć, kto dzwoni i w jakiej sprawie. Widziałam, jak siostra nagle siwieje na skroniach.

26 lipca. Dochodziła 22, gdy dyżurnemu komendy milicji na ul. Kościuszki ktoś dał znać, że na Drodze do Białego stoi warszawa. Wewnątrz widać taksówkarza. Chyba zasłabł, bo opiera się na kierownicy. Milicja pojawiła się na miejscu dość szybko. Mężczyzna oparty był o kierownicę, jedną ręką przyciskał do piersi swój beret. Wezwali pogotowie. W karetce przyjechał dr Stanisław Bafia. Pierwsza diagnoza - atak serca. Co niezwykłe, dopiero kilka minut po przyjeździe żony taksówkarza okazało się, że to nie zawał. Kobieta weszła do auta, chcąc objąć męża, i zobaczyła krew lejącą się z jego ust. Zaczęła krzyczeć, że męża zabito. Milicjanci wyciągnęli kobietę z samochodu i zamknęli do radiowozu. Zachowywali się tak, jakby chcieli ukryć to morderstwo. Szybko odwieźli ja do domu. Zwłoki taksówkarza nazajutrz rano trafiły do kostnicy. Potem wysłano je na sekcję zwłok do Krakowa. Pradziad został ugodzony cztery razy nożem w prawą stronę klatki piersiowej. Piąty cios przeciął mu aortę po lewej stronie klatki.   

Wieść o morderstwie taksówkarza błyskawicznie rozeszła się po Zakopanem. Stanisław Pradziad był nie tylko taksówkarzem, ale także działaczem i sędzią narciarskim. Był członkiem narciarskiego klubu SNPTT, startował na zawodach. Brał udział także w zawodach motocyklowych. Zabójstwo wstrząsnęło nie tylko Zakopanem, ale całą Polską. Na początku śledztwo się ślimaczyło. Dostało priorytet dopiero po interwencji krakowskiej prokuratury. W komendzie MO na Kościuszki w Zakopanem przesłuchiwano świadków. Na podstawie ich zeznań odtwarzano przebieg zdarzeń. Okazało się na przykład, że dziwnie zachowujących się mężczyzn w taksówce widzieli Węgrzy. Spali w samochodzie skoda, zaledwie kilkanaście metrów od miejsca, gdzie odbywał się dramat. Przyglądali się, ale nie zorientowali się, że w samochodzie właśnie trwa napad na taksówkarza. Więcej widział inżynier Jan P. z mieszczącego się w Białym biura projektów. Zeznał, że widział młodego mężczyznę, który coś załatwia z taksówkarzem, a potem wybiega z warszawy i ucieka. Podał jego dokładny rysopis.

Wreszcie wśród świadków w sprawie pojawiła się Anna S. Zeznała, że była świadkiem dziwnego zdarzenia. Oto w dniu morderstwa wieczorem wsiadła pod pocztą główną do taksówki młodego, dwudziestoparoletniego Franciszka B. Zamówiła kurs do domu - niedaleko Cieszynianki, nieopodal Drogi do Białego. Jej zdaniem trochę dziwne było, że obok kierowcy siedział prawdopodobnie jego kolega. Pan Franciszek zapytał ją, że czy nie będzie jej przeszkadzało, jak pojadą we trójkę. Nie miała nic przeciwko. Znała twarz tego pasażera. Kojarzyła go z Domem Turysty na Zaruskiego. Zakopane to małe miasto, wszyscy się znają. Po drodze była świadkiem ich rozmowy. Chciał pożyczyć pieniądze. Franciszek B. przekonywał go, że nie ma kasy. W pewnym momencie mijała ich inna taksówka. Wskazał na nią i powiedział, że on ma pieniądze. Dokładnie: „Tam jedzie jeleń bogaty”. Anna S. miała pewność, że ta wskazana przez Franciszka B. taksówka należała do Stanisława Pradziada. Śledczy potwierdzili fakt, że do takiej sytuacji mogło dojść. Sprawdzali trasy, jakimi wcześniej jechali kierowcy obu taksówek. 

- Zrozpaczeni wróciliśmy znad morza pociągiem - opowiada Dorota Pradziad. - Pamiętam, że na dworcu byli gapie. Chcieli zobaczyć, jak przeżywamy śmierć ojca, to było okropne. Nazajutrz została wezwana na Kościuszki. Była przesłuchiwana prawie przez cały dzień. Przypomina sobie, że pytali o kontakty ojca. O całą rodzinę. Chcieli wiedzieć, czy nie miał jakichś wrogów. Ciągle miała w głowie słowa ojca, który kiedyś jej powiedział, że jeśli przeżyje 65. rok życia, to będzie bardzo długo żył. Zginął pięć miesięcy przed ukończeniem 65 lat. 

Trzy tygodnie po zabójstwie zatrzymano dwudziestoparoletniego Mieczysława Różyckiego, kelnera z Domu Turysty. Tego samego dnia usłyszał zarzut zabójstwa taksówkarza. W Zakopanem mówiło się, że to syn znanego działacza PZPR. Mówiono nawet, że pewnie nic mu nie zrobią. Proces był poszlakowy. Okazało się, że śledztwo było źle prowadzone. Przez pewien czas opieszale. Nikt nie wiedział np. co się stało z ubraniem taksówkarza, dlaczego na sekcję zwłok wysłano nieubrane ciało taksówkarza. Różycki do końca procesu nie przyznał się do winy. Sąd Okręgowy w Krakowie skazał go na 25 lat więzienia. Po apelacji zmniejszył mu karę do 15 lat. Za dobre sprawowanie wyszedł na wolność w 1980 roku, po siedmiu i pół roku więzienia. Różyckiego bronił wybitny krakowski adwokat Stanisław Warcholik. Zmarł cztery lat po tym, jak więzienie opuścił Różycki.

O dziwo, prokurator nie postawił Franciszkowi B. zarzutu pomocy w zbrodni. Nie udało się dowieść, że czekał nieopodal w swojej taksówce, aż zabójca okradnie Stanisława Pradziada. Dobrze wiem, jaką rolę odegrał w całej sprawie - mówi Dorota Pradziad. - Był na pogrzebie mojego taty wiedząc, kto jest zabójcą. Pół roku po rozprawie uciekł do Ameryki. Szukam go od lat. - Nic od niego nie chcę, chcę mu tylko popatrzeć w oczy.
Jurek Jurecki

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-11 10:27 Dlaczego kolagen rybi cieszy się tak dużą popularnością po 40. roku życia? 2026-03-11 10:01 Laptop za 1 200 zł, monitor za 280 zł - jak podhalańskie pensjonaty, biura i małe firmy wyposażają się w sprzęt IT bez przepłacania 2026-03-11 10:00 Spóźnił się na pociąg i został na mrozie. Policjanci pomogli inwalidzie na wózku 2026-03-11 09:22 Wielki pożar na Orawie 1 2026-03-11 09:00 Zniknęły szczenięta z lasu w Bańskiej Niżnej. Fundacja z Podhala prosi o pomoc 2 2026-03-11 07:59 Słonecznie w Zakopanem, cieplej w dolinach. Uwaga na silny wiatr w Tatrach 2026-03-11 07:25 Tragedia w centrum Zakopanego. W pożarze zmarła kobieta 2026-03-10 21:25 Łanie przy stacji paliw w Zakopanem. Spokojnie... my dalej jeździmy na trawie 7 2026-03-10 20:30 Karatecy z całej Polski spotkają się w Zakopanem. III Memoriał Shihan Włodzimierza Weselskiego 2026-03-10 19:30 Pół roku od otwarcia stadionu miejskiego przy ul. Orkana 8 2026-03-10 19:00 Łyżnik - niezwykła półeczka na łyżeczki. Spotkanie w Kolibie 1 2026-03-10 18:30 Kierowca fiata potrącił mężczyznę w centrum Zakopanego 2 2026-03-10 17:28 Pożar na Olczy. Strażacy przypominają 2026-03-10 17:00 Kolejne sukcesy młodzieży z powiatu nowotarskiego 2026-03-10 16:30 Czy wiesz, jak długo żyje jaskółka? 1 2026-03-10 15:30 Trzej dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego" z nominacjami w ogólnopolskim konkursie SGL 2026-03-10 14:30 Tragiczny finał poszukiwań 2026-03-10 14:25 Poszukiwany listem gończym 1 2026-03-10 13:30 Ku przestrodze. Mogło zakończyć się tragedią (WIDEO) 4 2026-03-10 12:30 Kradł sprzęt narciarski i wpadł w ręce policyjnego patrolu na Kasprowym Wierchu 10 2026-03-10 12:00 Klub Filmowy w Mediatece w Zakopanem zainauguruje działalność. Widzowie wybrali film w ankiecie 1 2026-03-10 11:35 Tyle dziś płacimy za benzynę w Zakopanem i Nowym Targu. Jest światełko w tunelu 30 2026-03-10 10:30 Pożar auta dostawczego w Chabówce (WIDEO) 2026-03-10 10:00 Silny wiatr w Tatrach. Kolejka linowa na Kasprowy nie kursuje (WIDEO) 2026-03-10 09:00 Krwiodawcy nie zawiedli w Bukowinie Tatrzańskiej. 18 litrów krwi w Dzień Kobiet 2026-03-10 07:59 Rekordy i zimowe emocje w Gorcach. Za nami VIII Gorce Ultra-Trail Winter 1 2026-03-09 22:00 Wehikuł czasu w Krościenku (WIDEO) 1 2026-03-09 21:33 Wiosenne porządki kierowców. Kolejki do myjni samochodowych 5 2026-03-09 21:00 XXXI Konkurs Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Zgłoś się! 2026-03-09 20:31 Straż Miejska - reaktywacja 9 2026-03-09 19:59 Nowy Targ nie dokłada do śmieci 2026-03-09 19:29 Pożar traw tuż przy blokach w Szczawnicy 2026-03-09 19:24 Turyści utknęli w skalno-śnieżnym terenie w Tatrach. TOPR podsumował ubiegły tydzień 2026-03-09 19:00 Nie będzie Nowotarskiego Becikowego. Przynajmniej na razie 2026-03-09 18:48 Luzem biegające psy przy ścieżce w Starem Bystrem (WIDEO) 2 2026-03-09 18:10 Pojawiają się pierwsze krokusy, ale na fioletowe dywany jeszcze poczekamy (WIDEO) 2 2026-03-09 17:30 Otwarte warsztaty "od dialogu do negocjacji" 2026-03-09 17:30 Europosłanka Jagna Marczułajtis: W Zakopanem lokalni pracownicy mają problem ze znalezieniem mieszkań 24 2026-03-09 16:39 Wielkopostne "Spotkanie ze Słowem" w Ludźmierzu 2026-03-09 16:00 15 medali wywalczyli karatecy z Podhala w Limanowej 2 2026-03-09 15:09 Kolejny pożar traw. Tym razem w Murzasichlu 3 2026-03-09 15:00 Pienińskie świętowanie Dnia Kobiet 1 2026-03-09 14:02 Pomoc żywnościowa dla mieszkańców Zakopanego 3 2026-03-09 13:02 Poranek na kacu. Kierowcy myśleli, że już są trzeźwi 1 2026-03-09 11:59 2500 zł mandatu za jazdę hulajnogą po alkoholu. Mężczyzna wiózł na niej poszukiwaną nastolatkę 10 2026-03-09 10:59 Pogoda dziś idealna. Nie zapominajcie o zdjęciu z Jędrkiem (WIDEO) 4 2026-03-09 09:59 Policja ostrzega: za wypalanie traw grozi nawet 30 tys. zł kary 3 2026-03-09 09:00 Cietrzew w Tatrach pod szczególną ochroną. TPN apeluje do turystów 7 2026-03-09 08:32 Warsztaty wykonywania bibułkowych ozdób w orawskim skansenie 2026-03-09 08:00 Złoty Indeks Politechniki Krakowskiej dla Jakuba Młynarczyka 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-11 10:31 1. Teraz tylko milion rocznie na utrzymanie i toniemy jak tytanik... A gdzie odśnieżanie? Pewnie trzeba będzie wynająć na światełka jak park miejski. Graj piękny cyganie! 2026-03-11 10:30 2. Tako rzekli w Wysoce Patriotycznej i głoszącej Samą Prawdę TVR. 2026-03-11 10:27 3. O co tu i licha chodzi? Czyli etatowi miłośnicy zwierzątek (fundacyjno-dotacyjno-"europejscy") od grudnia wiedzieli, że biedne szczeniaczki są w lesie, ale postanowili przez mroźną zimę nie zabierać ich z lasu. Teraz robi się ciepło, więc etatowi miłośnicy zwierzątek poszli nawet na spacer do lasu i nagle zatroszczyli się o szczeniaczki, których tam nie ma. Jeżeli ktoś, kto kierował się autentycznym odruchem serca, zaopiekował się szczeniakami, to tym gorzej dla niego, musi je teraz oddać etatowym miłośnikom zwierzątek, bo tylko oni zapewnią "profesjonalną opiekę". Co będzie, gdy skończą się fundusze etatowych miłośników zwierzątek? Wystawią szczeniaczki do lasu? 2026-03-11 10:25 4. #Ghh - to nie ruskie zakręciły kurek tylko my nie przedłużyliśmy umowy + parę innych. Ruskie cały czas chcą handlować. Bredzisz. 2026-03-11 10:13 5. wiadomosci.onet.pl - 11.03.2026 Płonie frachtowiec w cieśninie Ormuz. Został trafiony pociskiem "Agencja Reutera informowała we wtorek, że amerykańska marynarka wojenna codziennie odrzuca prośby branży żeglugowej o eskortę wojskową po cieśninie. Wojsko uważa, że obecnie ryzyko ataków jest zbyt duże. Jest to więc inna narracja, jaką przedstawia Donald Trump, który deklarował, że amerykańskie okręty są w stanie zapewnić eskortę, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba." 2026-03-11 10:03 6. To nie Rosja zakręciła kurek. Na pewno słyszałeś że Polska odmówiła wydania domniemanego sprawcy wysadzenia gazociągu Niemcom. Co w myśl prawa międzynarodowego jest wspieraniem terroryzmu państwowego i Polska zapewne beknie za to w przyszłości gdy ameryka wróci do biznesów z Rosją "jak zwykle". Nigdzie też nie podawali że był rosyjskim agentem. Nie słyszałem żeby Rosja zbombardowała szkołę i zabiła 170 dzieci jak ameryka z izraelem w Iranie. Nie widziałem żeby zrównali z ziemią cały obszar zamieszkany przez 2 milionów cywili jak izrael w Strefie Gazy. Nie było doniesień o rosyjskich snajperach strzelających do dzieci w kolejce po pomoc humanitarną. Nie wypłynęły również żadne papiery jakoby Rosjanie, ich wywiad czy celebryci organizowali na małej wyspie orgie z nieletnimi, rytuały satanistyczne, picie krwi i kanibalizm... by zbierać haki na rządzących zgniłym zachodem, jak to zrobił agent mosadu celebryta. Serce Polaka podpowiada mi że jesteśmy gospodarczo rozgrabiani przez agentów obcych wpływów udających Polaków. A odcięcie nas od tanich surowców ze wschodu było w wyłącznym interesie ameryki i izraela. Europa z Polską na czele dzięki zdrajcom podpisała na siebie energetyczny wyrok i pewnym krokiem zmierza w stronę przepaści. Do końca zaślepieni? Czy manipulowani? 2026-03-11 10:00 7. @cyklista, oczywiście że wzrosły ale nie tyle co piszesz! Z tego twojego mydlenia oczu wynika że za nierządu PiS żądnej ceny za przesył nie było a jeżeli jej nie było to i nie wzrastała:) :) :) 2026-03-11 09:53 8. Żeby tak o ludzi dbali :( 2026-03-11 09:52 9. Tylko nikt nie pamięta, że PISy zakute łby okradali nas drukując pieniądze w czasach covida doprowadzając inflację do blisko 20% a nam dając oprocentowanie lokat 2-3% w skali roku. To samo robią POwcy puste łby chcąc zaciągać pożyczkiz SAFE , a PiSowcy wymyśli swoje SAfe znów poprzez dodruk pustego pieniądza prze Glapińskiego. A na koniec. Zgadzam się z postem nick Cyklista. Mam to samo na fakturach. Tak, że jedna banda zakutych łbów nas robiła w wuja i druga banda pustych łbów robi tak samo A do tego ujadają postkomuniści z PSLu i Lewicy z marszałkiem polnym kosiniakiem kamyszem i hetmanem gawkowskim strasząc nas od rana.wojną. Każdy chce zarobić. 2026-03-11 09:52 10. BEZ WYMIAROWEGO BOISKA TO POTWOREK
2026-03-06 08:53 1. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 2. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 3. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 4. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 5. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 6. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 7. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 8. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 9. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 10. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP


REKLAMA



REKLAMA