To niewielkie muzeum ma obecnie swoją siedzibę w starym domu na skraju parku miejskiego, ale w planach jest jeszcze muzeum miniatur – obiektów zabytkowych i regionalnych, które ma być usytuowane obok, w plenerze. Już teraz funkcja informacyjno-edukacyjna muzeum jest niebagatelna, a ciekawe spektakle zachęcają zwiedzających do bliższego poznania zabytków i kultury regionu.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"5661"}
– Na początku był pomysł, inicjatywa i fundacja – wyjaśnia Marian Matusiak, pasjonat utworzenia skansenu pod Tatrami. Od prawie 30 lat pan Marian gromadzi materiały i eksponaty, z których część prezentowana jest w muzeum, ale przyszłości powinny być eksponowane w Podhalańskim Parku Etnograficznym. – Na razie musimy się zadowolić tym, co mamy, i nie ustawać w staraniach i wysiłkach, by na terenie gminy Kościelisko lub też w innym miejscu powstał żywy skansen – deklaruje Marian Matusiak.
Zanim powstało Muzeum pod Kuźniczym Młotem, została powołana Fundacja Skansen, którą założono wspólnie z profesorem Wiktorem Zinem pod koniec 2005 roku. Zin został przewodniczącym Rady Naukowej tej fundacji. Ma ona na celu ratowanie zabytków kultury regionalnej nie tylko naszego regionu, ale również w szerszym tego słowa znaczeniu – Karpat. – To od wschodu łukiem Karpat wędrowały plemiona wołoskie, dając m.in. początek góralom podhalańskim i ich kulturze, stąd też nasze zainteresowanie również Beskidami Wschodnimi i Huculszczyzną – tłumaczy Marian. Fundacja jest stowarzyszeniem pożytku publicznego i prowadzi działalność charytatywną, co zostało zapisane w statucie. W 2006 roku założyła Muzeum pod Kuźniczym Młotem.
Górnictwo i hutnictwo w Tatrach zostało zapoczątkowane 500 lat temu, za czasów Aleksandra Jagiellończyka, i jest ono główną i najstarszą częścią ekspozycji tego muzeum, a model kuźniczego młota, ustawiony przed muzeum, jest zaczątkiem muzeum miniatur i dał twórcy muzeum asumpt do nadania takiej nazwy.
Początkowo muzeum znajdowało się w budynku przy ulicy Krupówki, od lutego jest w obecnej siedzibie. W tym roku wspólnie z Biurem Promocji Zakopanego angażuje się w różne uroczystości jubileuszowe, organizując spektakle. Obecnie prezesem fundacji jest Marek Zaniewski.
Co można zobaczyć
Przed budynkiem stoi duży model kuźniczego młota, jaki jeszcze 150 lat temu kuł surówkę w zakładach fryszerskich w Kuźnicach, a do I wojny światowej służył do tłuczenia żużla i kamienia.
Zwiedzanie wewnątrz należy rozpocząć od najstarszej ekspozycji, czyli górnictwa i hutnictwa tatrzańskiego. Są rysunki urządzeń, które funkcjonowały w górnictwie i hutnictwie już w XVI wieku. Są też fotografie zakopiańskich „hamrów” z okresu Homolacsów, eksponaty, wyroby z żelaza tatrzańskiego i model ruchomy naturalnej wielkości Franciszka Maly’ego w mundurze górniczym, który kłania się zwiedzającym i wskazuje ekspozycję.
W dalszej kolejności chronologicznej pokazano początki parafii zakopiańskiej, z portretem jej pierwszego proboszcza ks. Józefa Stolarczyka i jego następcy, ks. Kazimierza Kaszelewskiego, a poniżej model starego kościółka z połowy XIX wieku. Obok – dwa modele ilustrujące styl zakopiański – stworzony przez Stanisława Witkiewicza – Dom pod Jedlami na Kozińcu i kaplica w Jaszczurówce. Jest już gotowy i niebawem znajdzie się w muzeum model kościółka zabytkowego w Dębnie Podhalańskim.
Początki taternictwa rozpoczyna umownie rok 1880, kiedy to Maciej Sieczka i Jan Gwalbert Pawlikowski zdobyli Mnicha, a stare narty i bambusowe kijki ilustrują początki narciarstwa w Tatrach. Jest więc okazja, by przewodnik mógł wiadomości te uzupełnić.
Ostatnia część to galeria, w której znajdują się rysunki wykonane przez Wiktora Zina oraz obrazy Juliana Klamerusa, przewodnika tatrzańskiego, i Andrzeja Słobodzińskiego, poety i artysty. Te 6 ostatnich rysunków Wiktor Zin narysował w Zakopanem, w czasie spotkania z okazji Międzynarodowego Dnia Ochrony Zabytków i pozostawił je dla fundacji jako dar. Niedługo potem zmarł.
Grupy zwiedzające muzeum uczestniczą czynnie w spektaklu. – Najpierw przewodnik tatrzański Marian Matusiak podaje podstawowe wiadomości o Tatrach, potem zwiedzający oglądają kilkunastominutowy film o przyrodzie tatrzańskiej, po czym wychodzi do nich leśnik w mundurze, który uzupełnia te wiadomości, a na końcu wchodzę przebrany w strój górnika i opowiadam o górnictwie i hutnictwie – wyjaśnia Marcin Rajczak, który w muzeum pełni codziennie dyżury. – Organizujemy też dla zwiedzających konkurs z nagrodami, a jeżeli są zainteresowani, to mogą spróbować wyrobu masła w kierniczce lub wykuć medal. Cały taki spektakl trwa do 1,5 godziny.
Jakie są plany?– W ramach rewitalizacji parku miejskiego chcielibyśmy wykorzystać ten niewielki skrawek pomiędzy naszym muzeum a „Jutrzenką” i zorganizować w tym miejscu park miniatur. Byłyby tam rozmieszczone modele wykonane w skali 1:10 m.in. dawnych ludowych obiektów przemysłowych, których już nie ma na Podhalu, a także chata góralska, a przy niej ruchome postacie góralek szatkujących kapustę i wyrabiających w kierniczce masło. Do napędzania niektórych urządzeń można by wykorzystać wodę płynącą w potoku obok. W części podziemnej prezentowane byłyby techniki ilustrujące, jak wydobywano dawniej kruszce. Tam też chcielibyśmy postawić modele niektórych obiektów, które zostały zinwentaryzowane przez studentów Politechniki Krakowskiej w ramach praktyk i na potrzeby prac magisterskich – snuje piękne plany Marian Matusiak, ale do tego potrzebna jest zgoda i poparcie, a także środki finansowe, które jak na razie fundacja ma skromne. W dalszej perspektywie jest też utworzenie Podhalańskiego Parku Etnograficznego, żywego skansenu, na jednej z polan na terenie gminy Kościelisko. Warto wspierać te cenne inicjatywy i nie zaprzepaścić zapału i energii pomysłodawców.
Apoloniusz RajwaMuzeum można zwiedzać od poniedziałku do soboty w godz. 10-18, a niedzielę po uprzednim zgłoszeniu grupy.
Adres: Zakopane, plac Niepodległości 6
0 0
To bardzo cieszy , że powstają takie obiekty.Szkoda tylko , że takie wydarzenia nie są tak głośno ekspodowane , jak np.,,sprawa konia w M. OKU\"...Wielkie gratulacje dla wszystkich którzy się przyczynili do powstania tego obiektu. GRATULUJĘ.
0 0
jak zaczynali na Krupowkach, to tez mieli dobra prase:)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz