Historia, początki, wspomnienia

Zamknij

70 urodziny wybitnego tatrologa

Apoloniusz Rajwa 23:38, 31.08.2009
Treść artykułu pod wideo ↓

Władysław Cywiński zobaczył po raz pierwszy Tatry z Babiej Góry pół wieku temu. Tak go wówczas urzekły, że 43 lata temu osiadł na stałe u ich stóp. Obecnie jest najlepszym znawcą ich topografii i to nie teoretycznie, ale z autopsji, gdyż nie tylko wszedł na wszystkie szczyty i przełęcze tatrzańskie, ale również zaliczył wszystkie nazwane obiekty w Tatrach.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"5662"}

Pół wieku fascynacji Tatrami to szmat czasu. O ile dałoby się policzyć przebyte przez Włodka drogi wspinaczkowe, to z pewnością trudno byłoby zliczyć kilometry i metry przewyższenia, przebyte przez niego w Tatrach w ciągu tego okresu. Jest to z pewnością rekord świata, który jeszcze długo, a może w ogóle nie zostanie poprawiony. Tak intensywne chodzenie po Tatrach, i to głównie w pierwszym okresie ich poznawania, było możliwe dzięki niezwykle korzystnemu systemowi pracy w Stacji Linii Radiowej na Luboniu Wielkim koło Rabki, gdzie Włodek pracował w latach 1967-1982 (tydzień całodobowych dyżurów, a potem dwa tygodnie wolne). Był to czas na Tatry i tak było przez 15 lat. „Gdyby nie praca w stacji na Luboniu Wielkim, pewnie do dziś naprawiałbym telewizory i z wolna popadał w rozpacz i paranoję” – pisze w swojej autobiografii „Góral z Wilna”.

Potem zaproponowano mu pracę w ratownictwie tatrzańskim, również bardzo korzystną – tydzień pracy – tydzień wolnego. Praca w ratownictwie była związana z górami, a reszta to czas na tatrzańskie tury i szkolenie przewodników. Przewodnikiem i ratownikiem tatrzańskim był już od 1967 roku – Mogę z 99-procentowym przekonaniem rzec, że jestem zadowolony z życia i gdybym miał je jeszcze raz przeżywać – zmieniłbym bardzo niewiele – podsumowuje z perspektywy lat swój życiorys Włodek.

Pamiętam Włodka odkąd osiadł pod Tatrami. W tych pierwszych latach mieszkał na kwaterze w Kirach, a potem na Krzeptówkach, natomiast pracował w Zakopanem w ZURiT, gdzie naprawiał radia i telewizory z racji swego politechnicznego wykształcenia. Nieraz z Kościeliska chodził do pracy górskimi trasami. Pewnego razu wcześniej rano wyruszył z Kir na Ciemniak, a potem przez Czerwone Wierchy zbiegł do Zakopanego, gdzie zgłosił się do pracy na godz. 8. Te wczesne wypady górskie tak weszły mu potem w nawyk, szczególnie na dyżurach ratowniczych w Morskim Oku, że wyruszał na szczyt lub łatwą wspinaczkową turę jeszcze przed świtem, a powracał do dyżurki, kiedy pierwsi turyści docierali do schroniska. Razem z Włodkiem byłem też na kursie przewodnickim, który prowadził Witold Paryski, najlepszy wówczas znawca Tatr. Imponował nam swoją wiedzą i znajomością gór, ale Włodek już wtedy postanowił Mistrza prześcignąć. W następnych latach swojej szczegółowej penetracji Tatr zorientował się, że WHP nie wszędzie był osobiście.

Włodek szybko awansował w hierarchii przewodnickiej. Już po dwóch latach od uzyskania uprawnień przewodnickich został przewodnikiem II klasy a w następnym roku I klasy, a potem instruktorem przewodnictwa i wieloletnim członkiem oraz przewodniczącym komisji egzaminacyjnej dla przewodników tatrzańskich.

Przeszedł niezliczone drogi taternickie, w tym również jako autor nowych, przeważnie do V stopnia trudności, w tym wiele samotnie. Jednym z jego wybitnych wspinaczkowych osiągnięć jest solowe przejście Głównej Grani Tatr od Ździarskiej przełęczy po Huciańską przełęcz w ciągu trzech i pół dnia. Od 1994 roku, nakładem Wydawnictwa Górskiego w Poroninie, ukazują się kolejne tomy szczegółowego przewodnika po Tatrach jego autorstwa – w sumie na razie 14. O górskim życiorysie Włodka – ratowniczym, przewodnickim i taternickim – można napisać niejedną książkę. Swoją wiedzą dzieli się nadal, prowadząc wykłady z topografii Tatr na kursie przewodnickim. Od prawie 30 lat z powodzeniem zastąpił w szkoleniu nowych przewodników Mistrza Paryskiego i znacznie posunął do przodu wiedzę z zakresu topografii Tatr.

Z okazji 70. urodzin spotkaliśmy się z Włodkiem w kilkunastoosobowym gronie przewodnickim, by złożyć mu życzenia dalszej bystrości umysłu i dobrej kondycji fizycznej. Wojciech Marczułajtis, prezes SPT, inicjator tego spotkania, wręczając jubilatowi prezent, powiedział: – Z lektury twojej książki „Góral z Wilna” wiem, że przyszedłeś na świat zupełnie przypadkowo, ale przez te 70 lat, a szczególnie ostatnich 50 udowodniłeś, że przypadek może być niezwykły. Potem przy piwie rozmowy towarzyskie potoczyły się na różne tematy i nie zabrakło też zagadek z topografii Tatr, z którymi mieliśmy czasem spory problem, ale któż zna Tatry tak, jak Włodek?

Apoloniusz Rajwa
(Apoloniusz Rajwa)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (18)

wodnik rzecznywodnik rzeczny

0 0

Ruskoje igriskoje i zywiec - niezla mieszanka.
A tak bez alkoholu panowie taternicy pogadać się nie da z panem dyrektoerm tpn?
No i może tak: bez votki nie rabnieriosz

20:40, 01.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mate-jaMate-ja

0 0

\"Góralu z Wilna\" - najlepsze życzenia i do spotkania na tatrzańskim szlaku .
Mate-ja

21:20, 01.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

bettibetti

0 0

ciekawe jak to rozlicza...w kosztach :-)

21:32, 01.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mokookmokook

0 0

duży szacunek dla mojego Guru

02:24, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

pelasiapelasia

0 0

Panie Włodku, jest pan wielkim autorytetem dla wielu miłośników Tatr.
Gratuluję i życzę zdróweczka.

07:59, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wodnik rzecznywodnik rzeczny

0 0

Pałętanie się po górach jest nudne i wyczerpujące. Bywa też niebezpieczne. Nie lepijej to w domu siedzieć? Tygodnik studiować? Ba, nawet czasem komentować?

08:29, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

nie wodniknie wodnik

0 0

Do wodnika rzecznego
Igristoje -a nie igriskoje
wodki -a nie votki
igristoje -a nie igriskoje.
Ruski, łatwy język, zwłaszcza dla wodników.

08:39, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

andrzej jarominandrzej jaromin

0 0

Serdeczne garatulacje Panie Włodku! Długich lat w Tatrach!

08:43, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ullrichullrich

0 0

Wszystkiego naj.....

10:05, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

coach13coach13

0 0

STO LAT

11:25, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

maksiomaksio

0 0

Wszędzie znajdzie się jakiś pajac. Zauważyłem, że tu za pajaca robi niejaki wodnik rzeczny. Radzę nie zwracać uwagi na jego teksty.

13:37, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wodnik rzecznywodnik rzeczny

0 0

coach13 - sto lat to juz niedługo :(

13:55, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

marekmarek

0 0

Panie Wlodku!!!!!iI jeszcze raz i jeszcze....zdrowia,do wspinania po gorach,pisania ksiazek,pouczania i nauczania ludzi,by pokochali Tatry(i inne gory)tak jak pan!!!Kolejnych 70 w zdrowiu a reszta,to peska!!!Marek

21:07, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

marekmarek

0 0

Do Wodnika!!!!A to piwo,to Warka...a Pan Wlodek to takim \"wodnikom\" buty szyje w biegu!!!!!Pozdro

21:15, 02.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

No fajowy jest gość... ale tak z ciekawości, skoro był na wszystkich tatrzańskich szczytach i przełęczach, to kto i z jakiego tytułu wydał mu na to pozwolenie? Prowadzonej pracy naukowej? Jakiej? No sorry... ale czy jeśli zgłoszę się do naczelnika i powiem, że mam podobną ambicję, to też dostanę pozwolenie na swobodne poruszanie się po Parku? No bo jeśli mam zostać osobą równie wybitną, to muszę mieć takie zezwolenie!

00:01, 03.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

okooko

0 0

Żeby być osobą wybitną trzeba mieć klasę, a w Twoim wypadku żadne pozwolenie nie pomoże...

08:22, 03.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sfilcowany mohersfilcowany moher

0 0

Oj EDiED jaka Twoja wiedza jest miałka a może nawet zawistno-małostkowa.
Każdy członek PZA z ważną legitymacją członkowską (opłacone składki) może zejść ze szlaku turystycznego na tereny wspinaczkowe zarówno w Tatrach Polskich jak i Słowackich (z wyłączeniem rezerwatów ścisłych). Natomast członek TOPR za zgodą TPN i Horskiej Slużby może chodzić wszędzie (chociażby w celach szkoleniowych dla poznania topografii terenu na wypadek prowadzenia akcji poszukiwawczo ratunkowych). Wł. Cywiński najbardziej aktywną działalność prowadził przed rokiem 1989, kiedy np. w Tatrach Sł. na wszystkie głowne wierzchołki drogami nieznakowanymi mógł wchodzić każdy turysta. Cywiński poza tym jest autorem szczegółowych przewodników taternickich, których przygotowywanie było związane z potrzebą doskonałej znajomości terenu. Hej!

16:58, 03.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Sfilcowany: zaraz tam zawistno-małostkowy. Dzięki za konkretne wyjaśnienia. Trudno się nie zgodzić z tymi argumentami. Troszkę rzeczywiście sobie zły przykład wybrałem do mojego pytania, chociaż przyznaję, że nie wiedziałem iż TOPeR może sobie prywatnie wędrować gdzie chce. W sumie jednak nie zmienia to mojego przekonania, że są równi i równiejsi, zwłaszcza kiedy przeczytałem jaka kara spotkała pewnego znanego himalaistę za zejście ze szlaku i pozwolenie na przysypanie się lawiną (ustna nagana), a zwłaszcza kiedy patrzę w drodze na MoKo na wózki z lalkami za kierownicą na warszawskich blachach zniecierpliwione faktem, że głupie dżemojady blokują im drogę. Hej!

11:10, 04.09.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%