W II Międzynarodowym Konkursie Fotografii Górskiej „Przestrzeń Życia”, który od ubiegłego roku jest integralną częścią Spotkań z Filmem Górskim, laureatem Grand Prix został Krystian Bielatowicz za fotoreportaż „Bogowie Andów”. Wręczono również nagrody główne w poszczególnych kategoriach i nagrody pozaregulaminowe.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"1976"}
– Jest to konkurs wyróżniający się spośród innych, gdyż obejmuje szerokie spektrum fotografii górskiej, ze szczególnym uwzględnieniem życia i działalności człowieka w górach – stwierdził Michał Kowalski, koordynator konkursu i dyrektor IV Spotkań z Filmem Górskim. – 74 autorów z pięciu krajów – Polski, Słowacji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Tajlandii nadesłało 679 fotografii, które oceniało pięcioosobowe jury. Przewodniczącym był Marek Arcimowicz, podróżnik i fotograf National Geographic, a członkami – Tomasz Wiech, Bartek Solik, ubiegłoroczny zdobywca Grand Prix, Zbigniew Ładygin i Adam Śmiałkowski. Nagrodami regulaminowymi były statuetki wykonane przez Marcina Rząsę.
W kategorii „Przyroda” nie przyznano w tym roku nagrody głównej, gdyż żadna z nadesłanych prac nie spełniała wymaganych kryteriów, za to w kategorii „Krajobraz” wytypowanie najlepszego zdjęcia było trudne, dlatego jury zdecydowało się przyznać dwie równorzędne nagrody główne. – Nie mieliśmy problemu z przyznaniem Grand Prix – powiedział Marek Arcimowicz. – Zestaw ośmiu barwnych fotografii, ilustrujących obrzędy religijne w Andach Peruwiańskich, spełniał wszelkie wymogi nagrody głównej. Krystian Bielatowicz poświęcił temu tematowi kilka wyjazdów do Peru, gdzie wykonał kilka tysięcy zdjęć. On również otrzymał nagrodę główną w kategorii „Krajobraz” za „Ruiny inkaskie”. Równorzędną nagrodę w tej samej kategorii otrzymała Justyna Gryglewicz za czarno-białe zdjęcie „Skąpane”, na którym, jak można się domyślać, wynurzają się z chmur stoki Wołoszyna. Nagrodę główną w kategorii Wyczyn odebrał Milan Kapusta, słowacki fotografik, który był w ubiegłym roku przewodniczącym jury konkursu fotograficznego. – Wspinaczka zespołu dwóch ratowników HS na gładkiej ścianie Małej Pośredniej Grani, która jest tematem fotografii, może się znaleźć na okładce każdego magazynu górskiego – stwierdził Arcimowicz. Niemiecki reżyser Marc Eberle, którego film w ubiegłym roku został nagrodzony, tym razem przysłał na konkurs zdjęcia, chociaż – jak przyznał – nie jest fotografikiem. Zdjęcie „The Deciples” uzyskało główną nagrodę w kategorii „Życie codzienne”.
Po raz pierwszy swoją nagrodę przyznało młodzieżowe jury, składające się z uczniów Zespołu Szkół Plastycznych im. Antoniego Kenara pod przewodnictwem Jakuba Soroczyńskiego, który tak uzasadnił wybór zdjęcia „Wyprawa” Adama Brzozy: – Fotografia jest zabawna, ale równocześnie zastanawia, pokazuje człowieka wędrującego we mgle – to tak jak w życiu – nie zawsze wiemy, czy nie pomyliliśmy dróg i nigdy nie wiemy, co nas czeka.
W kategorii nagród pozaregulaminowych Centrum Wspinaczkowe „Forteca” nagrodziło Adama Kokota z Nowego Targu za zdjęcie wykonane na wschodniej ścianie Mnicha, gdzie na kluczowym wyciągu „Metallici” wspina się Marcin Gąsienica Kotelnicki. Nagrodę Burmistrza Zakopanego odebrał Marc Eberle za jedno z cyklu zdjęć wykonanych w Pakistanie – „Oczy Kalasha”, a Mariusz Wargocki nagrodę dyrektora TPN w kategorii „Przyroda” za zdjęcie „Kuna upolowała wiewiórkę”. Przyznały również swoje nagrody: – redakcja kwartalnika Tatry – Robertowi Szafrankowi za zdjęcie „Magia chmur”, naczelnik TOPR – Łukaszowi Warzesze z Wielkiej Brytanii za „Dziesieć metrów w dół” oraz internauci i portal Onet.pl – Jerzemu Łabędzkiemu za „Moko”.
Wszystkie nagrodzone prace można jeszcze zobaczyć na wystawie pokonkursowej w sali Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego TPN. Tam również jest wystawa fotograficzna Marka Arcimowicza, którego profesjonalna przygoda z fotografią zaczęła się przed 10 laty, ale dopiero teraz postanowił pokazać swoje fotografie, które – jak powiedział – są dla niego ważne, gdyż pokazują jego poszukiwania w tej profesji w minionej dekadzie.
Apoloniusz Rajwa
0 0
Strasznie drobne te litery, w pierwszym czytaniu przeczytałem: OCZY KAŁACHA :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz