Anna Tybor czołowa polska skialpinistka wyrusza w Himalaje z ambitnym planem w ramach projektu Dream Line 2024. Tym razem zamierza zjechać na nartach z dwóch szczytów - Dhaulagiri i Nanga Parbat.
To już trzecia taka wyprawa Anny Tybor w Himalajach. Anna Tybor jest już w Nepalu. W piątek 19 kwietnia rozpocznie wraz z Tomem Lafaille trekking do bazy pod Dhaulagiri, gdzie mają dotrzeć 25 kwietnia.
Czołowa polska skialpinistka zamierza tym razem zdobyć dwa szczyty - siódmy co do wysokości Dhaulagiri,(8167m), położony w Nepalu oraz dziewiąty - Nanga Parbat (8126 m) w Pakistanie. Następnie planuje zjechać z nich na nartach, czego nie dokonała jeszcze żadna kobieta, a żadna Polka w Himalajach nawet nie próbowała dokonać. Jeśli jej się uda, będzie to pierwszy kobiecy zjazd z Dhaulagiri oraz pierwszy pełny zjazd z Nanga Parbat.
Anna Tybor, skialpinistka i reprezentantka kadry narodowej w narciarstwie wysokogórskim, ma na swoim koncie liczne sukcesy, w tym historyczne zjazdy z ośmiotysięczników Manaslu w 2021 i Broad Peak w 2023, gdzie jako pierwsza kobieta na świecie zdobyła te szczyty i zjechała z nich na nartach bez użycia dodatkowego tlenu.
Ambitna góralka osiągała również szczyty w ramach zawodów skialpinistycznych, wchodząc na nie na nartach lub wspinając się z nartami przypiętymi do plecaka. Startowała w mistrzostwach świata i w najbardziej ekstremalnych zawodach w narciarstwie wysokogórskich, takich jak Pierra Menta, Trofeo Mezzalama, Adamello Ski Raid. Była piąta zarówno w mistrzostwach Europy, jak i w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Pięciokrotnie zdobywała mistrzostwo Polski, wygrywając m.in. w Pucharze Pilska i prestiżowym Memoriale Piotra Malinowskiego.
Swoją górską pasję, miłość do nart i sportowe zacięcie Anna Tybor odziedziczyła po rodzicach. Jej matka to aktywna przewodniczka tatrzańska, ojciec był międzynarodowym przewodnikiem górskim i ratownikiem TOPR. Jan Tybor, jako jeden z pierwszych Polaków, startował także w skialpinistycznych zawodach w Alpach.
Anna kontynuuje jego drogę nie tylko na nartach, ale i w ratownictwie górskim. Przez kilka lat mieszkała we włoskim Livigno, gdzie pracowała w miejscowej służbie ratowniczej - Soccorso Alpino. Obecnie mieszka w Chamonix we Francji, gdzie spędza siedem miesięcy w roku na nartach. Pozostały czas poświęca na treningi biegowe, wspinaczkę oraz kolarstwo górskie i szosowe. Oprócz sportu, pracuje także jako architekt.
Anna Tybor jest jedną z pierwszych kobiet, które przekraczają granice narciarstwa w najwyższych górach świata. Jej plany zdobycia i zjazdu narciarskiego z Dhaulagiri oraz Nanga Parbat stanowią próbę osiągnięcia tego, czego dotąd nie udało się żadnej kobiecie.
Pierwszego zjazdu narciarskiego z Dhaulagiri, siódmego co do wysokości szczytu świata, jako pierwszy dokonał David Fojtik w 2009 roku. Jego próba rozpoczęła się 20 metrów poniżej szczytu i ominęła trudną do narciarskiego pokonania sekcję między wysokościami 7200 a 6700 metrów. Przed Anną Tybor na narciarskim szlaku Dhaulagiri przecierał drogę Bartek Ziemski, który w 2023 roku dokonał pierwszego pełnego zjazdu narciarskiego z tego szczytu.
W przypadku Nanga Parbat, pierwszy historyczny zjazd narciarski miał miejsce w 1990 roku, gdy Hans Kammerlander i Diego Wellig podjęli się zjazdu ścianą Diamir, rozpoczynając go z wysokości 8025 metrów. Choć nie zaczęli z samego wierzchołka, ich osiągnięcie było przełomowe. W 2014 roku Elisabeth Revol i Tomek Mackiewicz kontynuowali eksplorowanie tej góry, rozpoczynając zjazd z wysokości 8000 metrów, co również wymagało częściowego zejścia pieszo przez trudne sekcje.
W zespóle wyprawy Dream Line 2024 jest Tom Lafaille, z którym Anna Tybor zdobyła Broad Peak w 2023 oraz fotograf i ratownik TOPR - Jan Korlatowicz, który dołączy do ekipy na drugi szczyt - Nanga Parbat.
opr. bz
0 0
Ona będzie zjeżdżać z ośmiotysięczników a ja bym chciała mieć tyle kasy żeby chociaż na jeden wyjść.. ale nie jestem medialna więc mogę sobie pomarzyć.... :(
0 0
@Kamisia, świat i życie są pełne możliwości. Akurat być medialnym dzisiaj to nie problem. Dawniej człowiek chciał a nie mógł... Dzisiaj większość ludzi może, ale im się nie chce.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz