Zawody we wspinaczce na sztucznych boulderach są integralną częścią Spotkań z Filmem Górskim od 2006 roku. W tegorocznych wystartowały 34 osoby, w tym czołowi zawodnicy w tej dyscyplinie sportu wspinaczkowego w naszym kraju.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"1939"}
Areną zmagań wspinaczy były pomieszczenia Starej Strażnicy koło kina „Sokół”, gdzie ekipa firmy Agrest przygotowała i ułożyła bouldery. Świetnie nadały się do tego opuszczone garaże straży pożarnej, Dostatecznie duża hala o wysokim stropie umożliwiła ustawienie kilku sztucznych ścianek wspinaczkowych, sięgających 4 metrów wysokości, na których można było rozgrywać zawody również w razie niesprzyjającej aury.
W piątek w kilku grupach odbyły się eliminacje, w których wystartowało 34 zawodników i zawodniczek. Przechodzili oni ułożone sekwencje chwytów na czterech kolejnych boulderach. – Zawody rozgrywane są w formule otwartej, każdy ma godzinę czasu na przejście czterech dróg – wyjaśnia Tomasz Wojciechowski, przewodniczący Komisji Wspinaczki Sportowej Polskiego Związku Alpinizmu, który reprezentuje również organizatora zawodów – firmę Agrest. – Na każdej drodze są dwa chwyty oznaczone bonusami oraz ostatni chwyt, wieńczący drogę – top. Obowiązuje taka sama klasyfikacja jak na zawodach Pucharu Polski, czyli jest brana pod uwagę liczba topów, a potem kolejnych bonusów. Po eliminacjach do półfinału wchodzi po 16 najlepszych, a do finału czołowa ósemka spośród kobiet i mężczyzn. Eliminacje wykazały, że sekwencje chwytów były dla wielu bardzo wymagające i chociaż głośna muzyka pomagała w „sprężu”, to niewielu sięgało topu, mimo podejmowanych kilkakrotnie prób.
Po eliminacjach dla zawodników i wszystkich chętnych koncertował zespół Masala, grający muzykę ragga z bardzo dużym wpływem muzyki orientalnej. Zespół ten powstał w 2002 roku i wystąpił już z ponad 200 koncertami w kraju i za granicą. Koncertowi towarzyszył happening Bartka Kolbusza, artysty spawacza i performera, właściciela Małej Manufaktury Radykalnej Metalmorfozy Złomu w Bukowinie Tatrzańskiej. Z odpadków złomu spawał on na żywo statuetki dla najlepszego zawodnika i zawodniczki tych zawodów. W czasie dwóch poprzednich edycji zawodów ZBP zwycięzcy otrzymywali statuetki drewniane, wykonane przez Marcina Rząsę, zakopiańskiego artystę rzeźbiarza.
Półfinały i finały odbyły się w sobotę w godzinach popołudniowych. – O statuetki oraz nagrody pieniężne walczyli najlepsi wspinacze. Nie zabrakło wśród nich utytułowanych i odnoszących sukcesy na arenie międzynarodowej, jak: Tomek Oleksy, Marcin Wszołek i Kinga Ociepka – poinformował zebranych na konferencji prasowej Jakub Brzosko, kierownik zawodów wspinaczkowych. W finałach obowiązywała formuła flash, a poszczególne bardzo trudne sekwencje ruchów oraz topy były nagradzane brawami przez sporą liczbę widzów. Po zawodach nagrody wręczała znakomita mistrzyni we wspinaniu sportowym, a obecnie na big wallach, Słowenka Martina Čufar, będąca gościem specjalnym zakopiańskiego festiwalu. Ona także spotkała się wieczorem z publicznością, której opowiedziała i zaprezentowała przeźrocza ze swoich ubiegłorocznych wspinaczek na El Capitanie i w Indian Creek.
Zawody Zako Boulder Power noszą od ubiegłego roku imię Bogusia Probulskiego, zakopiańskiego wspinacza i himalaisty, który zginął w grudniu 1994 roku w czasie samotnej wspinaczki na północnej ścianie Giewontu. – Tegoroczne zawody potwierdziły, że wprowadzenie ich do kalendarza Spotkań z FG było trafną decyzją. Zyskały pochlebną ocenę i w następnych edycjach będą kontynuowane – podsumował Jakub Brzosko. Głównym sponsorem zawodów była firma Mountain Hard Wear oraz sklep Alpin Sport z Zakopanego, a wspierali je również TOPR, Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, Urząd Miasta Zakopanego oraz Małopolski Urząd Marszałkowski.
Apoloniusz Rajwa Wyniki finałów Zako Boulder Power 2008Mężczyźni:
1. Piotr Bunsch
2. Tomasz Oleksy
3. Marcin Wszołek
4. Andrzej Mecherzyński-Wiktor
5. Konrad Ociepka
6. Wojciech Gąsienica Roj
Kobiety:
1. Kinga Ociepka
2. Katarzyna Jurek
3. Katarzyna Samson
4. Joanna Zakrzewska
5. Marta Lenartowicz
6. Monika Piasecka
Nagrodę „Największy oryginał zawodów” otrzymał Andrzej Mecherzyński-Wiktor
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz