W związku z bardzo lakoniczną informacją zamieszczoną wczoraj wieczorem na stronie Tygodnika Podhalańskiego, chciałbym dodać nieco więcej szczegółów na temat pochowania ciała Tomasza Kowalskiego i zakończenia wyprawy Jacka Berbeki na Broad Peak. O wydarzeniach ostatnich dwóch dni z liderem wyprawy rozmawiał dziennikarz RMF FM Maciej Pałahicki. Wyprawa jest już zakończona i wkrótce rozpocznie powrót do kraju. Jej cel został osiągnięty mimo niewielkiego składu i trudnych warunków pogodowych.
15 lipca Jacek Berbeka i Jacek Jawień dotarli na wysokość ponad 7900 metrów do zlokalizowanego wcześniej przez członków wyprawy austriacko-niemieckiej ciała, które zidentyfikowali – zgodnie z wcześniejszymi przypuszczeniami – jako ciało Tomasza Kowalskiego. Ciało znajdowało się w pionowym kominku na drodze wejściowej, gdzie nie było możliwości jego wyminięcia podczas podejścia i zejścia ze szczytu.
„Kiedy dotarliśmy na miejsce – mówi Jacek Berbeka – niestety pogoda nam nie sprzyjała. Mieliśmy dwadzieścia godzin bardzo złej pogody, świeży opad śniegu powyżej kolan i huraganowy wiatr, który na szczęście nie był zimny, przeszkadzał, ale nie uniemożliwiał nam działania. Udało nam się wypiąć Tomka z tych lin poręczowych, z tego bardzo ciasnego miejsca, przetransportowaliśmy jego ciało około stu metrów w dół. Dalszy transport byłby bardzo ciężki. Po rozmowie z jego rodzicami ustaliliśmy, że pochowamy go w najbardziej nadającym się do tego miejscu. Znaleźliśmy takie miejsce, zabezpieczyliśmy jego ciało linami i kamieniami i został w tym miejscu, gdzie już nikt nie będzie go niepokoił.”
Jacek Berbeka dodał, że są bardzo zmęczeni, przez cały dzień schodzili do bazy, ale są już bezpieczni. „Te sześć godzin pracy tam na wysokości 7900, to chyba będziemy pamiętać do końca życia albo jeszcze dłużej. Nigdy w życiu nie byłem tak zmęczony, Jacek też.”
Pytany o brata Jacek Berbeka powiedział: „Wracając do Maćka, to jesteśmy przekonani w stu procentach, że Maciek jest w tej głównej szczelinie powyżej 7750 metrów. To duża szczelina z wielkimi nawisami śnieżnymi, jeżeli Maciek jest w tej szczelinie to w tej sytuacji – przepraszam, że tak powiem – nie ma lepszego miejsca. W tej chwili, w związku z przebiegiem drogi na Broad Peak mam pewność, że nikt nie natrafi już i nie będzie niepokoił ciał Tomka i Maćka.”
Podkreślając wyjątkowość wyprawy Jacka Berbeki warto przypomnieć, że nie była ona bezprecedensowa. Od początku eksploracji gór wysokich ze względów praktycznych śmiertelne ofiary wypraw chowano w górach, zazwyczaj w szczelinach lodowca, o ile była taka możliwość. W rejonach powyżej ośmiu tysięcy metrów, szczególnie na Mount Evereście, niestety wciąż leży wiele niepogrzebanych ciał wspinaczy. Podobno Ministerstwo Turystyki Nepalu ma w najbliższym czasie zorganizować wyprawę na Everest złożoną z Szerpów, w celu usunięcia ciał zmarłych wspinaczy z drogi i pochowania ich.
W poprzednim wpisie po śmierci Artura Hajzera, wspominałem tragiczną polską wyprawę na Everest w roku 1989. W grudniu tegoż roku z inicjatywy Zbigniewa Skoczylasa i Andrzeja Skłodowskiego pod Everest wyruszyła dziesięcioosobowa wyprawa pod kierownictwem Skoczylasa, której zamiarem było pochowanie ofiar lawiny na Lho La (6006 m). Część członków wyprawy dotarła od strony tybetańskiej na Lho La. Wyjątkowo obfite opady śniegu w czasie monsunu oraz nowe lawiniska całkowicie przykryły miejsce tragedii. Po ofiarach Everestu nie pozostał żaden ślad.
W lipcu 2007 roku doszło jednak do niezwykłej wyprawy, którą wiele łączy z wyprawą Jacka Berbeki. W 2006 roku podczas zejścia z wierzchołka Broad Peak, na grani między głównym wierzchołkiem, a przedwierzchołkiem znanym jako Rocky Summit, zginął z wycieńczenia austriacki alpinista Markus Kronthaler. Jego partner Sepp Bachmair po stwierdzeniu śmierci kolegi zaczął z wielkim trudem samotnie schodzić. Na wysokości 7800 metrów spotkał go idący w stronę szczytu Piotr Morawski, który zrezygnował wówczas z ataku szczytowego i sprowadził Bachmaira do obozu trzeciego. Bachmair przeżył (Piotr Morawski zginął później w Himalajach na Dhaulagiri w roku 2009).
Brat Markusa Kronthalera Georg postanowił zorganizować i sfinansować wyprawę po ciało brata. W lipcu 2007 roku austriaccy przewodnicy Stefan Lackner i Paul Koller wspierani przez Georga Kronthalera i pięciu pakistańskich tragarzy wysokościowych znieśli ciało wspinacza z grani, z wysokości powyżej ośmiu tysięcy metrów, do bazy pod Broad Peakiem. Zdecydowano także, że Markus Kronthaler nie zostanie pochowany w Karakorum i przetransportowano jego ciało do Austrii.
Niezwykła zbieżność okoliczności – śmierć gdzieś w rejonie grani szczytowej Broad Peaka i wyprawa, którą organizuje brat po ciało brata. Maćka nie dało się odnaleźć, jego partner Tomasz został pochowany. A wysiłek dwuosobowego zespołu Jacek Berbeka i Jacek Jawień jest godny najwyższego uznania. Szczególnie w porównaniu z tym, jakimi zasobami ludzkimi dysponowała wyprawa Georga Kronthalera.
Dodajmy dla porządku, że odbyła się jeszcze czwarta tego typu wyprawa – w sierpniu 2007 roku piętnastoosobowy zespół po kilku próbach zniósł ze zboczy Genyen Peak w chińskim Syczuanie ciało wybitnej amerykańskiej himalaistki Christine Boskoff. Zwróćmy jednak uwagę, że Genyen Peak ma zaledwie 6204 metry wysokości.
Berbeka i Jawień są już od wczoraj w bazie, wyprawa oficjalnie zakończyła działalność i wraca do kraju. Jak nieoficjalnie wiadomo Jacek Berbeka uzyskał na miejscu pewne dodatkowe informacje dotyczące przebiegu tragedii na Broad Peaku w marcu br. Po powrocie z Jackiem Berbeką rozmawiać będzie komisja PZA powołana do oceny zimowej wyprawy na Broad Peak. Po tej rozmowie komisja zweryfikuje i być może uzupełni swój raport, którego treść zapewne jeszcze w sierpniu zostanie przekazana opinii publicznej.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Mam pytanie, czy ktos wie, skąd Pan Jacek wie że Maciej kontaktował się z bazą w ta tragiczna noc? zachowała sie kamera? Chciałbym to wiedzieć, nie z ciekawości tylko po prostu interesuję się tym tematem i chciałbym wiedzieć. Sam w górach wysokich straciłem bliskich...
0 0
Maciej Berbeka, kontaktował się przez radio satelitarne z Krzysztofem Wielickim ze szczytu około 17.30, na różnych portalach poświęconych tej tematyce są zamieszczone nagrania rozmów uczestników wyprawy z bazą, m.in. jest ta rozmowa. Berbeka mówiąc o tym głos ma zmęczony ale słychać że jest szczęśliwy ze zdobycia szczytu...cześć jego pamięci, dał nam Polakom miejsce w światowym himalaizmie zdobywców wysokich szczytów.
0 0
Ale Max-owi chodziło o wypowiedz Jacka, że jego brat Maciek tej tragicznej nocy ostatni raz nie kontaktował się z bazą o 17.30 tylko jeszcze o 1 w nocy a później o 5 rano.
0 0
To ja spytam tak: A skąd, z jakich źródeł Max wie, że Jacek Berbeka na pewno tak powiedział, czy od dziennikarzy którzy publikują często niesprawdzone, nieprawdziwe informacje. Jeżeli ma takie źródła niech podeśle link do stronki gdzie jest nagranie rozmowy Jacka Berbeki z dziennikarzem o tym że jego brat łączył się z bazą w nocy. Wtedy będzie można nad tym się zastanowić. Jeśli póki co nie ma takiego wiarygodnego źródła poczekajmy jak Berbeka wróci i na ten temat się wypowie osobiście
0 0
To ja spytam tak: skąd Max wie na pewno, że Jacek Berbeka uzyskał informacje, że jego brat kontaktował się z bazą w nocy. Bo jeśli to było opublikowane w internecie, gdzie autorzy tekstów mogą pisać co chcą i są to wywiady nieautoryzowane, to niech przedstawi link do nagrania rozmowy z Jackiem Berbeką gdzie tak mówił. Jeśli nie ma takiej rozmowy opublikowanej, wstrzymajmy się i niech Berbeka jak wróci sam się wypowie w tej i innych kwestiach.
0 0
Być może udało się zlokalizować ciało Macieja Berbeki.
Dwóch Szerpów weszło powyżej przełęczy na Broad Peak, szukając trzech zaginionych Irańskich wspinaczy (którzy parę dni temu nową drogą zdobyli szczyt Broad Peak).
Znaleźli ciało himalaisty z jakiejś wcześniejszej wyprawy, znajdujące się niedaleko normalnej drogi na szczyt Broad Peak. ZACZERPNIETE Z FB Z POSLKIEGO HIMLAIZMU
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz