Góry

Zamknij

Pierwsza Polka na Kangchendzöndze

Apoloniusz Rajwa 11:54, 02.06.2009
Treść artykułu pod wideo ↓

Kinga Baranowska weszła 18 maja na trzeci co do wysokości szczyt świata – Kangchendzöngę (8586 m). Jest pierwszą Polką i szóstą kobietą na świecie, która zdobyła ten trudny ośmiotysięcznik. Wejście dedykowała Wandzie Rutkiewicz, która w 1992 roku zaginęła w czasie wejścia na ten szczyt. Polki jako jedyne na świecie zdobyły 14 głównych ośmiotysięczników.

Potężny masyw Kangchendzöngi znajduje się w Himalajach, na pograniczu Nepalu i Sikkimu i jest najbardziej na wschód wysuniętym ośmiotysięcznikiem. W połowie XIX wieku uchodził za najwyższy na świecie. Dla ludności okolicznych dolin jest górą świętą – siedzibą bogów. Nazwa, składająca się z czterech słów tybetańskich, oznacza „Pięć skarbnic wielkiego śniegu”, co może się odnosić zarówno do pięciu wielkich lodowców, spływających ze stoków masywu, pięciu wierzchołków masywu, jak i do pięciu bogów, którzy mają tam swoją siedzibę.

Trochę historii i liczb

W szczytowej grani Kangchendzöngi znajdują się cztery wybitne wierzchołki: Yalung Kang (8505 m), Kangchendzönga – główny wierzchołek (8586 m), Kangchendzönga Środkowa (8482 m) i Kangchendzönga Południowa (8476 m). Główny wierzchołek został zdobyty w 1955 roku przez uczestników wyprawy brytyjskiej. 25 maja na szczycie stanęli George Band i Joe Brown, a w następnym dniu Norman Hardie i Anthony Streather. Dotychczas tylko trzech Polaków wspięło się na ten wierzchołek – w styczniu 1986 roku Jerzy Kukuczka i Krzysztof Wielicki i było to pierwsze zimowe wejście na Kangchendzöngę, oraz Piotr Pustelnik w maju 2001 roku. Aż do tego roku na szczyt ten weszły tylko dwie kobiety – Brytyjka Ginette Harisson 18 maja 1998 roku i Austriaczka Gerlinde Kaltenbrunner 14 maja 2006 roku. W czasie próby pierwszego kobiecego wejścia na ten szczyt zaginęła w partiach podszczytowych w 1992 roku Wanda Rutkiewicz, która miała już wówczas na swym koncie osiem ośmiotysięczników, w tym dwa najwyższe – Mount Everest (8848 m) i K2 (8611 m).

Polscy himalaiści mają swoją piękną kartę w eksploracji tego masywu. Poza pierwszym zimowym wejściem, o którym wspomniano wyżej, zdobyli dwa dziewicze wierzchołki Kangchendzöngi – Środkową: Wojciech Brański, Zygmunt A. Heinrich i Kazimierz Olech w 1978 roku i Południową: Eugeniusz Chrobak i Wojciech Wróż, również w 1978 roku, w czasie tej samej wyprawy Polskiego Klubu Górskiego. Warto też wspomnieć, że nową drogę na Yalung Kang, południowym filarem, wytyczyli w 1984 roku – Tadeusz Karolczak, Wojciech Wróż, Leszek Cichy i Przemysław Piasecki oraz że sąsiadujący z masywem Kangchendzöngi – Kangbachen, (7903 m) zdobyty przez Polaków w 1974 roku, był przez rok polskim rekordem wysokości w górach.

O tym, że jest to trudny ośmiotysięcznik, a w dodatku położony na uboczu szlaków trekkingowych, świadczy niewielka liczba wejść szczytowych – do końca ubiegłego roku tylko 219. Dziewięć osób stanęło na szczycie dwukrotnie, a jedynie Szerpa Dawa Wangchuk trzy razy. Przy zdobywaniu tego szczytu zginęło ponad 40 alpinistów. Przeciętnie w ciągu roku wchodzi na wierzchołek od kilku do kilkunastu alpinistów. Rekordowy był rok 1989, kiedy zanotowano aż 40 wejść. Wtedy Związek Radziecki zorganizował dużą wyprawę z udziałem Rosjan, Kazachów i Ukraińców, którzy wspinali się na szczyt trzema różnymi drogami, a dziesięciu z nich dokonało trawersu grani szczytowej z zaliczeniem czterech wierzchołków.

Góra niewyobrażalnie trudna i wymagająca


Tak napisała w swoim dzienniku wyprawowym Kinga Baranowska nazajutrz po zdobyciu Kangchendzöngi. – Dla mnie była najtrudniejszą ze wszystkich, na których byłam do tej pory. Jestem ekstremalnie zmęczona, straciłam też głos od zimnego wiatru, ale jestem szczęśliwa. To był już szósty ośmiotysięcznik Kingi. W poprzednich latach weszła na: Cho Oyu (8201 m), Broad Peak (8047 m), Nanga Parbat (8125 m), Dhaulagiri (8167 m) i Manaslu (8156 m), a więc na niższe ośmiotysięczniki, natomiast ten ostatni był kilkaset metrów wyższy. – Różnica jest kolosalna pomiędzy niskimi a wysokimi ośmiotysięcznikami w odczuwaniu zawartości tlenu – pisze Kinga. – Po prostu rozrywa płuca od próby nabrania powietrza. Oczywiście, gdy używa się tlenu z butli, czas podejścia jest o połowę krótszy. Kinga na swych wyprawach himalajskich nie korzysta ze wsparcia tlenowego. Tak było i tym razem. Koreanka Go Mi-Sun, która chce w tym roku zdobyć Koronę Himalajów, weszła również w tym samym dniu na Kangchendzöngę ale korzystała z butli z tlenem, natomiast 6 maja Koreanka Oh Eun-Sun weszła na szczyt bez wsparcia tlenowego.

Początek wyprawy nie był pomyślny dla Baranowskiej, gdyż już w czasie dojścia do bazy nabawiła się przeziębienia, miała temperaturę i ból gardła – lekarz zaaplikował jej antybiotyk. Pod koniec kwietnia, jeszcze nie wyleczona, wyruszyła z Alberto Zerain w górę w celu aklimatyzacji, dochodząc do 6200 metrów. Po powrocie do bazy i jednym dniu odpoczynku, ponownie z tym samym partnerem wyruszyła w górę przez lodowiec. Pokonując seraki, doszli w śnieżycy do „dwójki” na 6650 m. Nazajutrz ponownie zeszli do bazy na 5500 metrów. W czasie trzeciego podejścia, jednym ciągiem w ciągu 7 godzin doszli do obozu II, a w następnym dniu ustawili namiot w obozie III na 7200 m. Z powodu silnego wiatru nie podchodzili wyżej, lecz powrócili do bazy, torując w śniegu powyżej kolan. Kolejne trzy dni spędzili w bazie, do której doszło jeszcze dwóch uczestników tej katalońsko-baskijskiej ekspedycji – Oscar Cadiach, kierownik wyprawy, i Julen Reketa. Jej uczestnikiem była również Kinga Baranowska. W sumie cały zespół liczył 9 osób. W 17. rocznicę zaginięcia Wandy Rutkiewicz odprawiono w bazie puję i modlono się w jej intencji.

14 maja uczestnicy 3 wypraw – katalońsko-baskijskiej, hiszpańskiej i koreańskiej – postanowili wyruszyć w górę w kilkunastoosobowym zespole. W wyprawie hiszpańskiej była m.in. Edurne Pasaban, jedna z głównych pretendentek do Korony Himalajów, a w zespole koreańskim – Go Mi-Sun. W pierwszym dniu doszli do „jedynki”, a w następnym od razu do „trójki” na 7200. Tam przeczekali kolejny dzień, gdyż bardzo wiało, i dopiero 17 maja, również w silnym wietrze i zawiei, Kinga i Alberto doszli do obozu IV na 7700 m. Do szczytu pozostało jeszcze 900 metrów. Do „czwórki” dochodzili też uczestnicy innych wypraw. Obliczono, że podejście na wierzchołek w głębokim śniegu zajmie około 15 godzin. Kinga wyruszyła do ataku szczytowego o północy z Juanjo Garra, ale ten zawrócił pół godziny przed szczytem. Kinga podchodziła 16 godzin i na wierzchołku była o godz. 17. 20 minut przed nią na wierzchołku tej góry stanęła Edurne Pasaban, a jeszcze wcześniej Go Mi-Sun, która korzystała ze wsparcia tlenowego. Tego samego dnia, jeszcze przed nocą, Kinga zeszła do obozu IV, skąd następnego dnia rozpoczęła mozolne zejście do bazy, z noclegiem w obozie II. Poniżej czwórki Pasaban osłabła i trzeba jej było donieść tlen do „trójki” – doznała też odmrożeń, podobnie jak kilku innych uczestników ataku szczytowego. Kinga powróciła do bazy 20 maja.

Kobieca Korona Himalajów

Kangchendzönga była ostatnim z 14 głównych ośmiotysięczników, na które weszły Polki. W ciągu 34 lat, od 1975 do maja 2009 roku, Polki, jako jedyne kobiety w świecie, wspięły się na wszystkie ośmiotysięczniki. W sierpniu 1975 roku na Gasherbrum II (8035 m) weszły Anna Okopińska i Halina Kruger-Syrokomska i od tego wejścia nasze panie rozpoczęły zdobywanie ośmiotysięczników. Największe zasługi ma Wanda Rutkiewicz, która była pierwszą Polką na siedmiu ośmiotysięcznikach, w tym dwóch najwyższych – Mount Everest, K2 oraz na Nanga Parbat, Shisha Pangma, Gasherbrum I, Cho Oyu i Annapurna. Duży udział mają również: Anna Czerwińska – Nanga Parbat, Lhotse, Makalu oraz ostatnio Kinga Baranowska, która jako pierwsza Polka stanęła na Dhaulagiri, Manaslu i Kangchendzöndze. Koronę tę uzupełniają również wejścia Krystyny Palmowskiej na Broad Peak i Nanga Parbat oraz Ewy Panejko-Pankiewicz na Gasherbrum I. Jest to duży sukces polskiego himalaizmu kobiecego. Na powyższy fakt zwrócił uwagę Eberhard Jurgalski, światowy analityk himalaizmu, który z tej okazji, przesłał na adres Józefa Nyki gratulacje z okazji tego historycznego sukcesu dla Kingi Baranowskiej oraz całego środowiska alpinistycznego w Polsce.

Apoloniusz Rajwa
(Apoloniusz Rajwa)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (26)

obsobs

0 0

ratownicy Tatrzańskiego Zawodowego Pogotowia Ratunkowego to mogą się od niej dużo nauczyć

22:00, 03.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ciupazka2ciupazka2

0 0

Gratulacje! Nie darmo godajom, ze ka djaboł i chłop ni moze, tam babe pośle, nie inacyj.

01:50, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

o ciupazka sie zjawiła...??

02:23, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

nnnn

0 0

do obs-rańca
a co ty cwaniaku w górach zrobiłeś!!

07:29, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Rescu JuraRescu Jura

0 0

Czego się mogą nauczyć?Dopijasz chłopie ze na 100 lecie szczytu nie zdobyli.Przeczytaj sobie jakie warunki były na DHAULAGIRI no i śmierć Piotrka Morawskiego.Ratownik TOPR to nie jest maszyna jest to zwykły człowiek .Tam wygrała pogoda .Pomyśl sobie ile musieli włożyć wysiłku podczas akcji ratunkowej na tej wysokości.Chyle czoła dla TOPR.

08:52, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obsobs

0 0

a co to jest TOPR? Ja piszę o Tatrzańskim Zawodowym Pogotowiu Ratunkowym-pracują na etatach,biorą kasę za to co robią i jacy tam ochotnicy?

08:57, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Rescu JuraRescu Jura

0 0

Idz się chłopie przyjmij zobaczymy jak długu będziesz robił za takie pieniądze i w takich warunkach.Przestań pisać głupoty bo się słabo mi robi.Pewnie siedzisz w ciepłym biurze i bąki puszczasz.

10:38, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obsobs

0 0

to ich tam siłą biorą? Jak im praca nie odpowiada to mogą się zwolnić i np. oscypki sprzedawać. Wolny kraj.

10:52, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

EniaEnia

0 0

Masz odwagę powiedz im to prosto w oczy(jak masz odwagę)Dziecko Neostrady i tyle z Ciebie jest.

11:26, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

EniaEnia

0 0

do obs-rańca masz jakieś problemy psychiczne chyba tak.A może jesteś z grupy szturmowej radia M,a może ktoś cie przetrzymywał w piwnicy w Austrii.Czy ci się podoba czy nie i tak będziesz płacił ze swoich podatków i chwała ci za to dobry człowieku.

11:30, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

EniaEnia

0 0

obs-rańiec mógł byś zmienić prace żeby więcej tych podatków mogli ci zabrać na TOPR.Jakąś lepsza posadkę z dobra pensyjka.Z Góry Dziękuje

11:37, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obsobs

0 0

jak nie macie argumentów i kultury to obrażacie innych.

11:50, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

makowapanienkamakowapanienka

0 0

Jo by sie tak wysoko nie pchala miele mi zycie

13:55, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sameksamek

0 0

Napisojciyz po ludzku ze siy wystyrmala na:Pięć Skarbnic Wielkiego Śniegu a nie jakomsik Kacombzdziongwe. ;)
Jak by to pedziyli w Hamaryce: She got Balls. Dziywce z drygiem!

18:23, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sameksamek

0 0

E, bestyjo, przeciy pise. Przebocciy, musem se sprawic mocniyjse okulory.

18:45, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anaana

0 0

A są jeszcze mocniejsze? O, to Pan Samuel będzie wyglądał, jakby miał denka od butelek w oprawce!:):):):)

21:45, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

alez Ano, ja tesz ślepa:-)) wiec sie nie smieje:-))

22:55, 04.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Gratulacje Pani Kingo.Podpisano Maluczcy ;)

13:28, 05.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anaana

0 0

No i kobitki górą. !!! Jedna tu, druga nieco niżej.:):):)

15:33, 05.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Ana myślisz,że my mężczyźni to już plackiem przed Wami leżymy? ;) ;) ;)

16:21, 05.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anaana

0 0

Etam, nadajecie się do pchania karuzeli!:):):)

18:25, 05.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mistrz Ciętej RipostMistrz Ciętej Ripost

0 0

nie wszyscy część musi zostać ratownikami ....

21:04, 05.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

paulapaula

0 0

zapomnieliście jeszcze m.in. o Martynie Wojciechowskiej- w końcu zdobyła 8-tysięcznik w Himalajach.

13:13, 10.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

makowapanienkamakowapanienka

0 0

Nie pierwsza tylko druga. Ja przecież byłam pierwsza!

15:39, 11.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KubaKuba

0 0

Gratulacje dla Kingi, szkoda że musiała skorzystać z O2 przy zejściu ale na to nie ma mocnych...
To kto następny?

23:55, 11.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ceprycepry

0 0

Kuba, czy Ty umiesz czytać? To Kasaban potrzebowała tlenu.

20:42, 02.07.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%