Wydarzenia

Zamknij

Uciec śmierci

Paweł Pełka 03:57, 02.04.2008
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Uciec śmierci

Rodzina Mrowców brała udział w tragicznie zakończonej wystawie gołębi w Chorzowie. Uciekli śmierci.

- Byłam wściekła, jak zobaczyłam, że wyznaczyli nam stoisko niedaleko wyjścia. Teraz wiem, że to uratowało mi życie. Gdybym stała tam, gdzie w poprzedniche latach, nie rozmawialibyśmy - wspomina Stanisława Mrowca.

Osiemnastoletni Łukasz Mrowca rzucił się do ucieczki, gdy tylko zobaczył, jak dach nad środkiem hali zaczyna się zapadać.

Biegł jak mógł najszybciej. Miał śliskie buty. Przewrócił się raz, potem drugi i trzeci. Czuł, jak na plecy spadają mu bryły śniegu i kawałki lodu.

Do wyjścia już było blisko. Niedaleko ktoś padł, przygnieciony przez walący się niczym klocki domina dach. Jeszcze w drzwiach Łukasz odwrócił się.

I wtedy runęło wszystko. Widok przygniatanych ludzi pozostanie już na zawsze przed oczami.

I jeszcze świadomość, że gdzieś tam powinni teraz być rodzice.

Chłopak pobiegł w miejsce, gdzie było ich stoisko.

Wejście A-1. Wszystko zawalone. Skądś usłyszał krzyk przygniecionej kobiety.

W pierwszej chwili pomyślał, że to mama. Chciał biec na oślep i ratować.

Wtedy zobaczył, że mama idzie w jego stronę. Cała i zdrowa. Ojciec też żyje.

- O piątej zostawiłem żonę na stoisku i poszedłem do kolegi z Torunia - wspomina Paweł Mrowca.

- Chcieliśmy jeszcze obejrzeć naszego nowotarskiego gołębia, który był na wystawie. Po drodze spotkaliśmy dwóch kolejnych znajomych.

Chcieli nas wyciągnąć na inne stanowisko. Nie zgodziliśmy się. Poszli w miejsce, gdzie za chwilę zaczął wyginać się dach.

Nie żyją. Gdy zobaczyłem, co się dzieje, pociągnąłem z całej siły kolegę i zaczęliśmy biec w stronę wyjść. Do pokonania było około pięćdziesięciu metrów.

Gdy dobiegli do drzwi, było tam kilka osób, próbujących rozbić szybę. Niemal pancerne szkło nie drgnęło, gdy bili stołkami, pięściami.

Wydawało się, że zginą w drzwiach. - Kopnąłem z całej siły - szyba zaczęła pękać jak w samochodzie. Za trzecim razem wybiłem dziurę, potem powyciągaliśmy resztki i można było wyjść.

Pomyślałem o żonie i Łukaszu. Pobiegłem dookoła hali. To był najdłuższy bieg.

Nie wiem, jak biegłem, nic nie pamiętam. Zobaczyłem żonę, nie było Łukasza - pobiegłem po zawalonej belce dachu w miejsce, gdzie się rozdzieliliśmy.

Pani Stanisława stała przy stoisku, tuż obok zamkniętego od dwóch dni wyjścia awaryjnego.

Gdy usłyszała łoskot, ruszyła w stronę drugich otwartych drzwi.

- Ktoś zaczął krzyczeć. Zobaczyłam, że biegnę dokładnie w stronę walącego się dachu. Wróciłam.

Pobiegłam tam, gdzie byli ludzie. Coś mnie przewróciło w samych drzwiach. Leżało nas na sobie chyba ze sześć osób.

Gdy obejrzałam się do tyłu - zobaczyłam niebo. Naszego stoiska nie było.

Mrowcowie mówią tylko jedno - chwila, gdy spotkali się wszyscy, to najszczęśliwszy moment w ich życiu.

Mimo że od katastrofy upłynęły kilka dni głos im się załamuje, w oczach pojawiają się łzy.

- Wyobraża pan sobie? Żyjemy. Nawet nas nie drasnęło. To cud. Naprawdę. Uciekliśmy przed śmiercią. Jakby nas goniła.

Pod zwałami żelastwa zginął znajomy z sąsiedniego stoiska - sympatyczny Niemiec, z którym handlowali od dawna. Śmierć dopadła żonę innego kolegi, kolejny stracił dwóch synów.

Mrowcowie przypominają sobie twarze tych, którzy zostali. - Nie mamy wiadomości od zaprzyjaźnionego Słowaka. Nie wiem, czy zginął czy się uratował. - mówi cicho Paweł.

W tym momencie w pokoju Mrowców odzywa się telefon. - Jesteś! Żyjesz! To fajnie! - wykrzykuje gospodarz.

Po chwili jednak ścisza głos.

W hali została dziewczyna, która pracowała u Słowaka.

Józef Figura Foto | Paweł Mrowca pokazuje miejsce, w którym stało ich stoisko.

(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%