Wydarzenia

Zamknij

Ks. Zaleski ujawnia

Paweł Pełka 03:57, 02.04.2008
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Ks. Zaleski ujawnia

Infromacje o kontaktach księży z Podhala z bezpieką szokują, jednak większość duchownych nie dała się złamać SB - taki obraz wyłania się z książki ks. Zaleskiego.

- Podhale było dla SB bardzo trudnym terenem ze względu na prokościelny charakter tego regionu, tradycje niepodległościowe - uważa ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Przykładów bohaterskich postaw nie brakowało.

Wystarczy choćby wymienić ks. prof. Józefa Tischnera czy ks. Franciszka Blachnickiego, których nazwiska na kartkach książki Zaleskiego wielokrotnie się pojawiają. Jest też wielu mniej znanych księży, których historie konfrontacji z esbekami nie były dotąd znane, choć zasługują na pokazanie. Ks. Zaleski opisuje ich w rozdziale "Niezłomni".

Niezłomni

Dużo miejsca poświęca wikarym z Nowego Targu - ks. Antoniemu Sołtysikowi, ks. Franciszkowi Chowańcowi czy ks. Adolfowi Chojnackiemu. Ten ostatni z duchownych słynął z kazań, w których piętnował komunizm i służących mu ludzi, był uznawany za niepokornego duszpasterza, angażował się w działalność "Solidarności", pracował z młodzieżą. SB wielokrotnie próbowało go zwerbować - bezskutecznie.

Podobnie jak inni - niezłomni - musiał liczyć się z konsekwencjami swojej postawy - SB zbierało na niego donosy, podsłuchiwało rozmowy, kontrolowało korespondencje, nie mógł oczywiście liczyć na paszport. - Dla diecezji Nowy Targ był ważnym miejscem, dlatego bp Wojtyła kierował tu księży zaangażowanych i silnych - podkreśla ks. Zaleski.

Podhale było miejscem wielu oaz, toteż inwigilacji podlegali księża przyjeżdżający tu z młodzieżą, jak i miejscowi duchowni, związani z tym ruchem. Jedne z pierwszych oaz przyjeżdżały do Waksmundu, znajdując schronienie u ówczesnego proboszcza - ks. Jana Głoda. Analiza esbeckich dokumentów wyraźnie świadczy o niezłomnej postawie tego duchownego.

Esbecy próbowali także namówić do współpracy ks. Franciszka Juchasa, obecnego proboszcza Poronina, a wtedy wikarego w Krakowie. Nie dał się zwerbować pochodzący z Nowego Targu ks. Leon Kapturkiewicz, obecny proboszcz z Raby Wyżnej - ks. Antoni Zuziak czy ks. Andrzej Zwoliński - wówczas wikary z Rabki (którego SB usunęło z uzdrowiska za współpracę z młodzieżą), słynący z patriotycznych kazań.

Pochodzący z Odrowąża ks. Jan Bielański, przez jakiś czas wikary w Zakopanem, wielokrotnie był nachodzony przez agentów SB, którzy chcieli go zwerbować. Kiedy w 1981 roku próbowali go zmusić do podpisania deklaracji lojalności, zamiast tego dał im oświadczenie, w którym oświadczył, że "nie będzie szkodził swojej umiłowanej Ojczyźnie. Bogu, Kościołowi i ewangelii...".

Na Spiszu taką pozytywną postacią był pijar - ks. Eugeniusz Śpiołek z Łapsz Niżnych, zaangażowany w ruch oazowy. Inwigilowany był przez swojego przełożonego - prowincjała, który był TW. Werbowani byli także klerycy. Taką wizytę złożył w 1971 roku jeden z esbeków przyszłemu księdzu - Janowi Kopytko w jego rodzinnym domu w Kluszkowcach. Kleryk, słysząc propozycję, wyrzucił agenta za drzwi.

- To nieprawda, że jak ksiądz powiedział esbekowi "nie", spotykały go jakieś straszne szykany. Nie było zagrożenia życia, nie groziło za to więzienie, co najwyżej nie dostał paszportu, najczęściej słysząc odmowę, agenci wycofywali się. Nawet Kopytko, który wyrzucił esbeka za drzwi, nie poniósł żadnych konsekwencji - przekonuje ks. Zaleski. - Tak naprawdę kłopoty zaczynały się, kiedy ksiądz pokazywał, że jest miękki, kiedy "wchodził w dialog operacyjny" - przekonuje ks. Zaleski. - W ostatecznym rozrachunku Podhale i Kościół w tym regionie wyszedł zwycięsko z konfrontacji z komunizmem - podkreśla.

Oporni

Także tych, którzy zostali tajnymi współpracownikami SB - nie można wrzucać do jednego worka, bo - jak przekonuje w swojej książce ks. Zaleski - postawy księży były bardzo różne.

Ks. Bolesław Wawak (dziś proboszcz w Jordanowie) po spotkaniu z esbekiem został zarejestrowany jako TW, mimo że nie zgodził się na to i niczego nie podpisał. W niedzielę po spotkaniu z agentem powiedział o tej wizycie parafianom z ambony. Choć figurował w aktach, SB dało mu już spokój.

Kolejna grupa księży to ci, którzy - jak mówi ks. Zaleski - poszli o jeden most za daleko. Opisani są w rozdziale "Oporna współpraca". Nie składali doniesień, mówili rzeczy niegroźne, "ślizgali się". Nie wiedzieli jednak, że te niegroźne z pozoru informacje były czasami wykorzystywane przeciwko innym duchownym. W tym rozdziale znalazł się między innymi ks. Władysław Pardyl (TW "Ryś"), emerytowany proboszcz z Zębu.

Został zarejestrowany w 1987 r., esbek zdobył jego oświadczenie podstępnie. Duchowny współpracował z SB 2 lata, przyjmował gratyfikacje - alkohol, talony na benzynę, pamiątkową srebrną monetę o nominale 10 tys. zł, ale w jego raportach trudno znaleźć jakąkolwiek cenną informację. Ks. Zdzisław Dobrzański - obecny proboszcz w Białym Dunajcu, został "pozyskany na paszport".

Spotykał się z esbe-kiem wiele razy, ale nic ważnego nie powiedział. Z kolei ks. Tadeusz Kubowicz - proboszcz z Sieniawy, któremu milicja zabrała prawo jazdy, zgodził się na współpracę za oddanie dokumentu. Podczas rozmów cały czas zasłaniał się brakiem pa-mięci.

Za butelkę koniaku

Ostatnia grupa - przynosząca duchowieństwu najmniej chluby - to świadomi, często zaangażowani współpracownicy. W naszym regionie pod tym względem najgorzej wypada dekanat spiski, gdzie najwięcej księży poszło na współpracę z SB. Agenci często wykorzystywali istniejące na tym terenie konflikty narodowościowe, bywało, że SB takie konflikty nawet inspirowało.

Współpracujący z SB księża sprzedawali się za butelkę koniaku czy whisky, tytoń, drobne upominki, nawet za komplet bielizny czeskiej.

Tę galerię niechlubnych postaci otwiera nieżyjący już ks. Antoni Siuda TW "Jolanta" - dziekan dekanatu spiskiego, o aktywności którego świadczy aż 100 udokumentowanych raportów. Na Podhalu był znany jako budowniczy kościołów - w Maniowach, Mizernej i Czorsztynie. Za swoje zasługi doczekał się w Maniowach nawet nazwy ulicy i swojego popiersia w centrum wsi. Była i druga strona jego działalności - donosił na innych księży, na osoby cywilne, ze względu na pełnioną funkcję miał dostęp do wielu ważnych kościelnych dokumentów, informował o konfliktach polsko-słowackich.

Donosił także na pochodzącego z Czorsztyna ks. Józefa Wesołowskiego, który wtedy zaczynał pracę w watykańskiej dyplomacji, a dziś jest arcybiskupem. Ks. Siuda był ważnym źródłem informacji dla SB podczas pierwszej wizyty Ojca Świętego w Nowym Targu w 1979 roku. Przyjaźnił się z szefem SB - płk. Stanisławem Polakiem.

Niechlubnym rekordzistą był ówczesny proboszcz z Łopusznej - ks. Andrzej Cedro (TW "Andrzej"), który z SB współpracował aż 23 lata. Donosił głównie na ks. Tischnera, a także na ks. Blachnickiego. Informował o rodzinie ks. Tischnera, osobach, które go odwiedzały, o tym, co profesor mówił. Dostawał od SB konkretne zadania do wykonania, np. miał dowiedzieć się, co ks. Tischner mówił po głośnym zjeździe "Solidarności".

Przed pielgrzymką Ojca Świętego w Nowym Targu w 1979 roku miał ustalić liczbę osób deklarujących udział w uroczystościach na lotnisku, rozpoznać zamierzenia ludności słowackiej co do udziału w tym spotkaniu, a nawet rozgłaszać, że sam woli zostać w domu i obejrzeć uroczystości w telewizorze. Donosił też na księży z Nowego Targu i dekanatu spiskiego. Był bardzo gorliwy. W zamian dostawał różne prezenty - między innymi wiatrówkę, o którą poprosił.

Według ks. Zaleskiego w 1983 roku esbekom udało się zwerbować także ówczesnego proboszcza z Kacwina - ks. Mieczysława Zonia, który miał informować o różnych wydarzeniach dekanalnych, charakteryzował innych księży i swoich prze-łożonych.

W liście do ks. Zaleskiego były proboszcz Kacwina przekonuje, że owszem, miał kontakt z UB-owcami, którzy nagabywali go, kiedy jeszcze był studentem i odwiedzali na parafii w Kacwinie, ale na donosicielstwo się nigdy nie zgodził i nie podpisywał żadnych zobowiązań. Dodaje, że agent, który go odwiedzał, interesował się Stowarzyszeniem Słowaków, działającym w Kacwinie.

ówczesny proboszcz Poronina - ks. Jan Łasut został zwerbowany, kiedy nieświadomie kupił na budowę kościoła w Pod-czerwonem kradziony materiał. SB to wykorzystało i zaszantażowało go. Na początku był bardzo oporny, ale kiedy został proboszczem w Poroninie, jak wskazują dokumenty przeanalizowane przez ks. Zaleskiego - uaktywnił się.

W latach 76-88 miał aż 63 tajne spotkania. Był cennym agentem. Donosił o konfliktach innych księży, o budownictwie sakralnym, oazach organizowanych przez ks. Blachnickiego. Ks. Łasut w liście do ks. Zaleskiego przekonuje, że nie miał świadomości, że został zarejestrowany jako TW, pisze o wizytach "smutnych panów" z Nowego Sącza, przekonuje jednak, że żadnych mel-dunków nie składał.

TW Ewa kontra TW Rektor

Na Krzeptówkach SB miało 2 agentów. Drugim - obok opisywanego już przez nas ks. Mirosława Drozdka - agentem był skonfliktowany z nim TW "Rektor" (za którym, jak udało nam się sprawdzić, krył się ks. Jan Zając - nie mylić z bp. Janem Zającem). TW "Rektor" donosił na swoje zgromadzenie, a w szczególności na ks. Drozdka, z którym się bardzo nie lubili.

Ks. Drozdek został zwerbowany w 1985 roku, kiedy na Krzeptówki miał przyjechać Wałęsa. SB miało na niego dwa haki: sprawy obyczajowe, a także jego rozliczenia finansowe. Ks. Drozdek donosił głównie na księży diecezjalnych. Był aktywny do końca komuny, odbył w sumie kilkadziesiąt spotkań ze swoim prowadzącym esbekiem (tylko między wrześniem 87 a wrześniem 89 takich spotkań było 28).

12 lat współpracował z SB ks. Mieczysław Łukaszczyk - były proboszcz w kościele św. Katarzyny w Nowym Targu. Jak dowiadujemy się z książki, został zwerbowany w 1983 roku, kiedy był jeszcze w Gilowicach, rodzinnej wiosce zamordowa-nego przez SB studenta - Pyjasa. Ten etap (77-83) miał być czasem aktywnej jego współpracy. Po przyjeździe do Nowego Targu przez 2 lata SB o nim zapomniało, na nowo zaczął współpracę w 1985 roku. Został skuszony "na paszport". Podobnie jak ks. Łasut, był bliskim przyjacielem ks. Dziwisza, dlatego dla SB był cennym informatorem.

W tym drugim etapie - nowotarskim starał się już nic ważnego nie powiedzieć. Przyjmował od SB różne prezenty - dostał między innymi srebrne pióro na 25-lecie kapłaństwa. W liście do ks. Zaleskiego były nowotarski proboszcz przyznaje, że owszem, miał na plebanii wizyty "nieproszonych gości", żądających różnych wyjaśnień, a on "zawsze starał się rozmawiać z petentami jak człowiek z człowiekiem" .

Na liście podhalańskich tajnych współpracowników jest zwerbowany w 1987 roku ks. Franciszek Niewiedział (TW Stra-żak) z Podczerwonego czy ks. Józef Kapcia (TW Meteor), obecny proboszcz i dziekan w Rabce.

W książce ks. Zaleskiego jest też grupa tajnych współpracowników, których autorowi nie udało się rozszyfrować. Oprócz wymienianego wcześniej TW "Rektora" z Krzeptówek, jest to np. TW "Wiktor", kolega rocznikowy ks. abp. Dziwisza i bp. Rakoczego - ich przyjaciel, który był używany do inwigilacji obydwu.

KS. Zaleski nie rozszyfrował też TW "Szczerego", związanego z parafią Poronin (był tam wikarym lub rezydentem), któ-ry w latach 80. donosił na księży z zakopiańskiego dekanatu.

Świadectwo prawdy

"Niech Twój Kościół będzie żywym świadectwem prawdy i wolności, sprawiedliwości i pokoju, aby wszyscy ludzie otworzyli się na nadzieję świata" - te słowa V Modlitwy Eucharystycznej ks. Zaleski obrał sobie za motto swojej książki. Dedykuje ją " kapłanom i świeckim, zapomnianym bohaterom zmagań z systemem komunistycznym, a w szczególności śp. ks. Kazimierzowi Jancarzowi i śp. ks. Adolfowi Chojnackiemu" .

Podkreśla, że nie zrobił tego ani dla szukania sensacji, ani dla pieniędzy (dochód z książki przeznaczył na prace remontowe w Integracyjnej SP w Radwanowicach i na ośrodki dla osób niepełnosprawnych, którymi opiekuje się Fundacja im. Brata Alberta). Napisał tę książkę dla oczyszczenia Kościoła.

Beata Zalot
Fot. Beata Zalot
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ostatni weekend przed wydaniem książki spędził w Zakopanem

(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%