Wydarzenia

Zamknij

Tragedia w Borze: Podwójne samobójstwo

Marek Kalinowski 11:21, 12.05.2008
Treść artykułu pod wideo ↓

Dwie nastolatki z Boru miejscowości niedaleko Szaflar popełniły samobójstwo minionej nocy. Powiesiły się na belce w stodole. Dlaczego?

Badająca okoliczności tragedii nowotarska prokuratura jest powściągliwa w komentarzach, potwierdza jedynie, że przed samobójczym zamachem dziewczynki brały udział w imprezie, która skończyła się koło północy. Zamiast do domu, poszły do stodoły i powiesiły się na jednej belce. – Długo pracuję w zawodzie, ale takiej tragedii nie pamiętam – przyznaje Zbigniew Gabryś zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu. – Wciąż niewiele wiemy na temat tego zdarzenia. Trwają wstępne ustalenia. Staramy się ustalić, czy do tej śmierci nie przyczyniła się jakaś osoba postronna. Proszę zrozumieć, że w tym wypadku musimy zachować szczególną ostrożność. Trzeba pamiętać, jak ogromną tragedię przeżywa rodzina tych dziewczynek. W tym wypadku każdy nieprzemyślany komunikat czy niesprawdzona hipoteza może jeszcze bardziej tych ludzi zranić – zaznacza.

Gabryś potwierdza, że prokuratura posiada listy pożegnalne, napisane przez nastolatki. Treści tych pism nie ujawnia. – W ciągu tygodnia będziemy mieli w ręku pierwsze wyniki ekspertyz sądowych. Wówczas będę mógł powiedzieć coś więcej – tłumaczy prokurator.

Szczegóły, których skąpi prokuratura, w Borze można poznać na każdym skwerku. Cała wieś huczy o liście pozostawionym przez Anię i rozpaczliwych telefonach Beaty. Wieczorem w niedzielę dziewczynki były na ognisku. Mówi się też, że przez dwie godziny bawiły się w pobliskich Szaflarach. Później – około północy – Beata dzwoniła z budki koło sklepu do swojego chłopaka. Powiedziała, że się powiesi, podała szczegóły tragicznych zamierzeń. Rozesłała też sms-y do kilku znajomych. Koledzy dziewczynek przybiegli do stojącej w pobliżu domu Beaty niewielkiej, drewnianej stodoły. Niestety, okazało się, że dziewczyna nie blefowała…

Droga na miejsce tragedii to wąska asfaltowa odnoga głównej szosy, łączącej Szaflary z Gronkowem. Koło kościoła widać policyjny radiowóz. Przy domach krzątają się posępni ludzie. Uprzejmie wskazują drogę, jednak na rozmowę nie dają się namówić.

Nocny dramat rozegrał się w niepozornym budynku, zbitym z poczerniałych desek. Wnętrze wypełnione sianem i pordzewiałymi maszynami rolniczymi. Wewnątrz sporo pamiątek tragedii. Lateksowe rękawiczki, pozostawione przez ratowników. Walająca się butelka po słowackiej śliwowicy, czarny sportowy but. U belki pod powałą wciąż wiszą dwa grube plecione sznury.

Stodoła stoi zaledwie kilkanaście metrów od domu z gankiem. W narożniku tabliczka z napisem \"Sołtys\" – to dziadek Beaty. Wokół zabudowań nienaturalna cisza. Ojciec zmarłej dziewczynki porządkuje podwórko. Toleruje pytania dziennikarzy. Odpowiada krótkim zdaniem lub skinieniem głowy. Później ginie w drzwiach chałupy.

W poniedziałek wczesnym popołudniem wioska żyje tylko tragedią. – Czegoś takiego jeszcze u nas nie było – zapewnia pani Grażynka. Z okna jej niewielkiego kiosku obitego blachą widać dom Ani, młodszej ze zmarłych dziewczynek. – Widzi pan ten dach między drzewami? – klient sklepu uprzejmie wskazuje bielący się szczyt, pokryty ciemnobrązową blachą.

Bór to malutka wioska. Wszyscy się tutaj znają. Anię też znali. Przychodziła do sklepu codziennie. Czasami wpadała z najlepszą koleżanką, o dwa lata starszą Beatą. – Dziewczynki były śmiejące, wesołe. Nieraz żeśmy żartowali. Bo widzi pan, ja to sobie lubię pożartować – pan Stanisław ma około siedemdziesiątki i roześmiane oczy. Poważnieje na wspomnienie dzisiejszego poranka. Wieści o tragedii przyniosła do domu synowa Stanisława, zaprzyjaźniona z rodziną Hani. – Jak usłyszałem, to mi nogi zdrętwiały – przekonuje starszy mężczyzna.

Grażynka nie wierzy w ukazujące się w mediach \"niepotwierdzone\" informacje o rzekomym uzależnieniu dziewczynek, o wódce, narkotykach. - To bujda na resorach – podkreśla i opowiada, że Beata i Ania pochodziły z normalnych, dobrych domów. Nie cierpiały niedostatku. Tata jednej za granicą ciężko pracował. Obie były kochane, w szkole też sobie całkiem dobrze radziły. Z pewnością nie miały powodów do targnięcia się na życie. Za młode były, żeby wiedzieć, co to prawdziwe kłopoty. – Ale kto to może wiedzieć, co to siedzi w dzisiejszej młodzieży – zaznacza sklepowa. Pan Staszek uważa, że komputery i bezstresowe wychowanie – to główna przyczyna tragedii. – Dawniej, jak człowiek dostał od matki szmatą po plecach, a w szkole jeszcze nauczyciel linijką po łapach poprawił, to człowiekowi głupoty nie chodziły po głowie. A dzisiaj? Młodzi tylko siedzą przed monitorami. Z komputera się wszystkiego dowiadują. Nawet tego, czego wiedzieć nie powinni...

Czy można było coś zrobić? Jakoś zapobiec tragedii? Grażynka uważa, że jest już za późno na stawianie takich pytań. – Co się stało, to się już nie odstanie – zauważa filozoficznie. – A jak pan by się zachował, jakby ktoś panu powiedział, że się idzie wieszać? Ja bym chyba nie uwierzyła.

Marek Kalinowski

(Marek Kalinowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (17)

Natala.Natala.

0 0

Ja do tej pory nie wierze, w to co się stało.... jeszcze nie dawno ją widziałam. Tego nie można pojąć, dlaczego musiały to zrobić ...

15:30, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

FrytaFryta

0 0

jestem w NT ,o tym dowiedziałem się z Radia Zet... ciekawe co im się stało że postanowiły się powiesić :/ moze cos na tej imprezie

15:56, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AgnieszkaAgnieszka

0 0

Wyrazy współczucia :(.

16:56, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

eaea

0 0

Młodsza dziewczyna (Ania) chodziłą do równoległej klasy... Wciąż nie mogę w to uwierzyć... Jeszcze w piątek się razem wygłupiałyśmy...

17:59, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

NieznanyNieznany

0 0

Do jakiego gimnazjum chodziła ta dziewczyna i do jakiej klasy 1,2 czy 3 i kiedy popełniły samobójstwo??

18:30, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alfredkaalfredka

0 0

To nieważne do której klasy chodzily, ważne jest to by teraz za dużo tego nie komentować, wyciszyć się wraz z Rodziną w smutku. Nie robić sensacji z tego , że dwie młode osoby, tuz przed wejściem w dorosłe życie, targnęły się na nie. Raczej my dorośli zastanówmy się nad naszymi dziećmi, rozmawiajmy z nimi, starajmy się żyć ich sprawami by w porę zauważyć że cos niedobrego zaczyna się dziać.

18:44, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

karas76karas76

0 0

wielkie wyrazy wspolczucia

21:48, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

karola21karola21

0 0

wyrazy współczucia...:(

22:07, 12.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

justyna bryjajustyna bryja

0 0

[*] beatko i anio..
beata to moja byla sasiadka..ani bardzo nie znalam...
wspolczojie rodzinie i niech wiedza ze nigdy sie ich nie zapomnie

02:03, 13.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

robertrobert

0 0

Ogromna tragedia.Tak młode dziewczyny targają się na własne życie.

11:55, 13.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anthemanthem

0 0

A może były w sobie zakochane?

13:02, 14.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

pbpb

0 0

nawet w najlepszych rodzinach to się zdarza, a może narkotyki tyle młodych już jest w to w ciągnięte i nawej w najlepszym i bogatych rodzinach. Tam dzieci mają wszystko ..... i potrzebują dodatkowych wrażeń....
Niech Bóg im wybaczy ten wybór...

15:04, 15.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WeronikaWeronika

0 0

NIe znałam tych dziewczyn, ale bylam na ich pogrzebie z kolezanka ktora je znala. mialam w oczach łzy ale nie plakalam, do momentu jak zobaczylam jak mama Beaty gdy trumny lezaly na cmentarzu (jeszcze nie spuszczone)obłapia trumne i całowała.. Nie moglam opanowac łez.. tragednia.. Współczuje tym rodzinom.

18:57, 15.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mlodymlody

0 0

przykro mi ale mialy wybur

05:05, 16.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LilaLila

0 0

Tak mi przykro.A moze to kolejny przypadek opetania ?

16:32, 16.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alicjaalicja

0 0

potwierdzam że dziewczyny nie popełniły tego przez nadużycie alkoholu czy narkotyków gdyż prawdopodobnie akt zgonu wykluczał tego typu używki, wg mnie to głeboko zakorzenione problemy rodzinne wraz ze świadomym wejściem w sfery parapsychologiczne paranormalne czy opętanie przez szatana.... tylko diabłu mogło to się udać.... dodam iz główna wine za niepowodzenie ludzi w młodym wieku ponoszą rodzice -- modne w tym wieku bezstresowe wychowanie i brak dialogu i zainteresowania ze strony opiekunów. .. zostaje tylko modlitwa za ich dusze które będą nękać całą wioskę i mieszkańców ...

23:03, 27.05.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zborozboro

0 0

znalem jedna z tych dziewczyn naprawde mi jej szkoda :(
Odpoczywaj w spokoju Beatko [*]

21:06, 20.06.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%