Wydarzenia

Zamknij

Z Tygodnikiem dookoła Tatr

Adrian Gładecki 12:12, 17.08.2010
Treść artykułu pod wideo ↓
20 Z Tygodnikiem dookoła Tatr

Jesteś na wakacjach na Podhalu? Masz wolny dzień? Nie masz ochoty przechadzać się Krupówkami, a i od gór chcesz odpocząć? Świetnie! Jeśli do tego wszystkiego masz do dyspozycji jakikolwiek środek lokomocji: samochód, motocykl, skuter czy nawet rower - zapraszamy cię do wspólnej wyprawy dookoła Tatr.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"9941"}


Przygotowania




Dzień wcześniej warto kupić kilka euro. W większości miejsc, które odwiedzimy, można płacić w złotówkach, choć przelicznik nie jest dla nas zbyt korzystny. Nie zapomnijmy o dokumentach. Do przekroczenia granicy wystarczy nam dowód osobisty. Dla pojazdów mechanicznych dowód rejestracyjny oraz ubezpieczenie OC.

Jeśli jedziemy samochodem, musimy pamiętać o obowiązkowym wyposażeniu samochodu. Należy zabrać: zapasowe bezpieczniki i żarówki, podnośnik, klucz do kół, koło zapasowe, linkę holowniczą i kompletnie wyposażoną apteczkę z zestawem środków opatrunkowych i dezynfekcyjnych oraz służących do reanimacji, a także nożyce, agrafki i rękawice gumowe. Oprócz tego istnieje obowiązek wożenia kamizelki odblaskowej w kabinie samochodu na użytek kierowcy lub pasażera, który zostanie zmuszony do opuszczenia pojazdu w terenie niezabudowanym, na autostradzie lub drodze szybkiego ruchu. Brak kamizelki karany jest mandatem w wysokości od 50€.

Motocykle i skutery nie wymagają żadnych dodatkowych akcesoriów i części zamiennych.



Wszystko gotowe? No to w drogę…




Najlepiej wyjechać rano, w okolicach godziny 8-9, a nawet wcześniej. Startujemy z jednej ze stacji benzynowych przy wjeździe do Zakopanego. Tu można swobodnie zaczekać na znajomych-spóźnialskich, zrobić drobne zakupy na drogę czy zatankować pojazd. Zdecydowanie lepiej wydać tutaj kilka złotych, niż płacić w euro u naszych słowackich sąsiadów. Wkrótce przekonamy się, że Słowacja już nie jest tak atrakcyjna finansowo, jak jeszcze kilka lat temu.



Zerujemy licznik i jedziemy…




000 Ruszamy w kierunku Poronina, a następnie skręcamy w prawo, na Stasikówkę i Bukowinę Tatrzańską. Uważamy na ograniczenie prędkości do 40 km/h – panowie policjanci często w tym miejscu ustawiają się z „suszarką”. Jedziemy prosto aż do Ronda Klin, na którym zjeżdżamy pierwszym zjazdem w kierunku na Łysą Polanę.

011 Niespełna kilometr za rondem widzimy kierunkowskaz w lewo, na miejscowość Brzegi. Ale zanim tam skręcimy, zatrzymujemy się na krótki postój. Widoki zachęcają do zrobienia pamiątkowej „fotki” na tle gór. Korzystając z dobrego zasięgu dostępnych jeszcze polskich sieci komórkowych, możemy wysłać do rodziny i znajomych pamiątkowego MMS-a. Ruszamy dalej. Skręcamy na Brzegi i zjeżdżamy tą malowniczą wioską w dół, aż do mostu nad rzeką Białką. Później przez Jurgów w kierunku granicy w Podspadach.

019 Naprzeciwko dolnej stacji wyciągu Hawrań-Ski w Jurgowie zwiedzić możemy skansen szałasów pasterskich. Niewielkie, drewniane budowle pozwalają przenieść się w czasie i próbować wyobrazić sobie życie dawnych jurgowskich pasterzy. Jadąc kilkaset metrów szutrową drogą w kierunku lasu, docieramy do malowniczego miejsca, gdzie Jaworowy Potok łączy się z Białką. Szum i piękno górskiej rzeki zachwyca.

022 Granicę polsko-słowacką przekraczamy w Podspadach (słow. Podspády). Szlaban graniczny na stałe jest podniesiony w górę od czasu wejścia Polski do strefy Szengen, co nie znaczy, że nie należy spodziewać się kontroli. Od tej pory szczególnie zwracamy uwagę na ograniczenia prędkości. W słowackim terenie zabudowanym 50 km/h jest świętością, a zatrzymanie przez policję kończy się słoną „pokutą”, czyli mandatem. W Podspadach kierujemy się w lewo, na Poprad. Kręta droga, zwana Drogą Wolności (od Łysej Polany po Szczyrbskie Jezioro), prowadzi nas raz w górę, raz w dół, co chwilę odsłaniając piękne widoki na Tatry.




Wysokie Tatry (słow. Vysoké Tatry)




039 Mijamy Tatrzańską Kotlinę (słow. Tatranská Kotlina), skąd odchodzi żółty szlak, prowadzący do jednej z pierwszych możliwych atrakcji – udostępnionej do zwiedzania i oświetlonej Jaskini Bielańskiej (słow. Belianska jaskyňa) o długości prawie 4 km. My jednak jedziemy dalej, nie zatrzymując się w tej miejscowości. Odruchowo zwalniamy, widząc z daleka postać z podniesioną dłonią. To nie policjant, a kucharz – reklama jednej z restauracji.

041 Za Tatrzańską Kotliną skręcamy w prawo, na Smokovce. Widzimy rozległe tereny, które jeszcze 6 lat temu porośnięte były gęstym, stuletnim lasem. „Velka Kalamita” – huragan, który nawiedził Wysokie Tatry 19 listopada 2004 roku – przez kilka godzin wiała z prędkością prawie 200 km na godz., niszcząc wszystko na swojej drodze. Obraz pojedynczych drzew, które przetrwały nawałnicę, towarzyszyć nam będzie przez następne 40 kilometrów.

048 Mijamy Kieżmarskie Żłoby (słow. Kežmarské Žľaby) i Tatrzańskie Matlary (słow. Tatranské Matliare), skąd oznaczenia kierują nas na otwarte niedawno rozległe pole golfowe oraz kamping Eurocamp. Po prawej stronie wspaniałe widoki na Łomnicę.

050 Docieramy do Tatrzańskiej Łomnicy (słow. Tatranská Lomnica). Dzieciaki z pewnością od razu dostrzegą tor saneczkowy TatraBob. Prawie półkilometrowa rynna zapewnia sporo frajdy, jednak atrakcja ta nie należy do najtańszych – karnet na 10 przejazdów kosztuje 25€. Kilkadziesiąt metrów dalej skręcamy w prawo i kierujemy się do kolejki na Łomnicę. Choć wydatek czeka nas spory, jeśli pogoda dopisuje, koniecznie trzeba wjechać na szczyt Łomnicy. Pojazd zostawiamy na jednym z wielu parkingów. Koszt parkingu to 1,7€ za godzinę lub 5,4€ za cały dzień. Za motocykl i samochód taka sama cena. Co ciekawe, całodniowy bilet obowiązuje na wszystkie parkingi od Tatrzańskiej Kotliny do Szczyrbskiego Jeziora, więc jeśli zamierzamy zaliczyć więcej niż jedną z proponowanych dziś atrakcji, opłacamy jednorazowo parking na cały dzień i chowamy otrzymany kwitek w bezpiecznym miejscu, okazując na następnym postoju.

Łomnica to drugi pod względem wysokości szczyt w Tatrach. Aby wjechać na samą górę, wpierw musimy dotrzeć do Łomnickiego Stawu. Tu chwila przerwy, a później, po wyczytaniu przez lektora numeru naszego kursu, innym wagonikiem wspinamy się na szczyt. Widoki zapierają dech – pasmo Wysokich Tatr na wyciągnięcie ręki. Warto ciepło się ubrać, bo gdy na dole prawie 30 stopni – na górze słupek rtęci ledwo dochodzi do 10. kreski. Jeśli pogoda nie sprzyja lub kolejka do wyjazdu na sam szczyt zbyt długa, można spędzić troszkę czasu nad Łomnickim Stawem.

Tatrzańska Łomnica to chyba najdroższy etap naszej podróży. Moc atrakcji czeka na turystów na każdym kroku. Wjazd na samą górę to koszt 33€ za osobę dorosłą i 23€ za dziecko. Chcąc jechać tylko do połowy, do Łomnickiego Stawu, zapłacimy odpowiednio 13 i 9€. Przy dolnej stacji kolejki na najmłodszych czekają również trampoliny, baseny z piłkami, tarcze łucznicze i wiele innych atrakcji, które odchudzą portfele rodziców o kolejnych kilkanaście euro.

Po dłuższej przerwie warto się nieco posilić przed dalszą trasą. Kilka pobliskich restauracji i barów szybkiej obsługi zachęca niskimi cenami i możliwością płacenia w złotówkach. Zestawy obiadowe już od 2,5€, chociaż porcje są zdecydowanie za małe, żeby można było uznać je za główny posiłek dnia. Zamawiamy wyprażany ser z frytkami i surówką za 3€. Smaczny, ale dlaczego tak mało? Herbata lub kawa – około 0,7€, piwo 0,4€. Słowacka wersja CocaColi – Kofola – 0,3€. Syci i wypoczęci ruszamy dalej.

057 Jadąc piękną, widokową drogą, niespełna 7 kilometrów za Tatrzańską Łomnicą mijamy kilka ekskluzywnych, czterogwiazdkowych pensjonatów z okazałym Grand Hotelem na czele. Docieramy do kolejnej perełki Tatr Wysokich – Starego Smokowca (słow. Starý Smokovec). Warto zatrzymać się tu choć na chwilę, zwiedzić rynek lub kolejką podobną do naszej gubałowskiej wjechać na Siodełko (słow. Hrebienok). Z platformy widokowej roztacza się widok na piramidy Łomnicy i Pośredniej Grani. Wjazd to koszt około 5€ za dorosłego i 3,5€ za dziecko. Na dół możliwy jest również zjazd hulajnogami (wypożyczalnia na Siodełku). Za Smokowcami stacja benzynowa SlovNaft. Ceny paliw, jak wspominaliśmy na początku, wyższe niż u nas: PB95: 1,27€ PB98: 1,47€ ON: 1,14€ LPG: 0,55€. Kierujemy się na Strbskie Pleso. Towarzyszy nam linia kolejki elektrycznej, tzw. elektriczki. Kilkakrotnie nasze drogi będą się przecinać, na co musimy szczególnie uważać.

075 Po niespełna 20 kilometrach z głównej drogi zjeżdżamy w prawo, na Szczyrbskie Jezioro (słow. štrbské Pleso). Mijamy kilka ostrych zakrętów, po których najpierw docieramy do niewielkiego Nowego Szczyrbskiego Jeziora, które leży przy samej szosie, a następnie do jednego z kilku dużych parkingów, skąd czeka nas kilkunastominutowa wyprawa piesza. Obsługa parkingu ma kilka miejsc specjalnie dla motocykli. Chętnie, nawet bez dodatkowej opłaty, przypilnują maszyn i pozostawionego bagażu. Nawet wskazują ustronne miejsce, gdzie można przebrać się z kombinezonu motocyklowego w strój turystyczny. Chwila spaceru i jesteśmy nad jeziorem. Po drodze minęliśmy Grand Hotel Kempinski. Pod hotelem same luksusowe samochody. Nie ma się co dziwić – koszt noclegu to, bagatela, 250€. Nad jeziorem gwarno. Łatwy dostęp sprawia, że każdego dnia przybywają tu tłumy turystów. Widok na okoliczne szczyty majestatycznie górujące nad taflą. Można wynająć łódkę lub kajak. Koszt 10€ za 50 min. pływania.

Jedziemy dalej, na Liptowski Mikulasz, drogą, która nazywa się Tatrzańska Droga Młodości i jest przedłużeniem Drogi Wolności, którą jechaliśmy dotychczas.




Historyczna kraina Liptów (słow. Liptov)




101 Po drodze do Mikulasza mijamy Przybilinę (słow. Pribylina), w której warto zwiedzić znajdujący się tuż przy szosie Skansen Architektury Ludowej – Muzeum Wsi Liptowskiej. Można również zatrzymać się na nocleg w przypominającym czasy socjalizmu hotelu Esperanto. Jednak wnętrze obiektu kilka lat temu wyremontowano i jest tam naprawdę przyjemnie. Ceny już od 15€.
Kierujemy się na Liptowski Mikulasz. Uważamy, żeby nie wjechać na autostradę – pod wiaduktami przejeżdżamy prosto.

110 Na naszej trasie kolejna atrakcja – Liptowski Gródek (słow. Liptovský Hrádok), w którym zatrzymamy się dosłownie na chwilę, aby zrobić pamiątkowe zdjęcie. Zamek wzmiankowany na rok 1341, przez wiele lat na zmianę był niszczony i odbudowywany. Dziś pięknie wygląda nad niewielkim jeziorkiem, w którym na piaskowej skale stoi murowana kapliczka.

117 Przed samym Liptowskim Mikulaszem kierunkowskaz w lewo, na jaskinie. Po kilku kilometrach docieramy do pierwszej z nich: Małej Stanisowskiej (słow. Malá Stanišovská jaskyňa). Zwiedzanie potrwa ok. godziny. Do przejścia jest 410 m. Koszt 6€. Po wyjściu warto coś zjeść w pobliskim barze Bistro. Ceny podobne jak w Tatrzańskiej Łomnicy, ale porcje zdecydowanie większe. W pobliżu znajduje się również kąpielisko termalne w Liptowskim Janie (słow. Liptovský Ján). Źródła w tej miejscowości są uważane za największy zdrój wody mineralnej na Słowacji. Koszt całodziennego wstępu od wtorku do niedzieli to 6€ za dorosłego i 3€ za dziecko. W poniedziałek dostępne są tylko małe baseny, dlatego cena biletu jest o połowę niższa. Miłośnicy jaskiń w rejonie Liptowskiego Mikulasza znajdą dużo więcej ciekawych propozycji spędzenia czasu. Wystarczy wspomnieć dwie popularne jaskinie: Demianowską Jaskinię Wolności (słow. Demänovská jaskyňa slobody) i Demianowską Jaskinię Lodową (słow. Demänovská ľadová jaskyňa), jednak samo ich zwiedzenie zajmuje prawie cały dzień.

131 Docieramy do Liptowskiego Mikulasza (słow. Liptovský Mikuláš). Miasto dużo większe od tych, które mijaliśmy wcześniej. Kierujemy się na centrum i dojeżdżamy do rynku. Tu robimy krótką pauzę na kawę i pyszne lody w cenie kilkunastu eurocentów za gałkę. Po wyjeździe w rynku kierujemy się na aquapark.

138 Aquapark Tatralandia, który mijamy, to jeden z największych obiektów tego typu w Europie. Poza kompleksem basenów termalnych i zjeżdżalni, na gości czeka strefa SPA czy miasteczko rodem z Dzikiego Zachodu – Western City. Jest to kolejne miejsce na naszej trasie, gdzie z pewnością można spędzić cały dzień.

141 Nieopodal Tatralandii, w Liptowskim Trnowcu (słow. Liptovský Trnovec), nad jeziorem znajduje się Camping Mara. Jeśli ktoś będzie chciał skorzystać z możliwości noclegu w tym miejscu, musi się liczyć ze sporym wydatkiem, bo koszt wynajęcia 4-osobowego domku to około 60€, a postawienia namiotu – ponad 15€. Zaledwie kilometr dalej szosa, którą jedziemy, biegnie tuż przy jeziorze Liptovska Mara. W upalny dzień warto zatrzymać się tutaj i chwilę odpocząć lub wykąpać, bo woda czysta i ciepła. Jadąc dalej na Zuberec, mijamy Liptowskie Matiaszowce (słow. Liptovské Matiašovce). Miejscowość do złudzenia przypomina alpejskie wioski. Piękny biały kościół pośrodku wioski widoczny jest już z daleka. W oczy rzucają się „kołchoźniki” – megafony umieszczone na wielu słupach. Ponoć wciąż działają i informują mieszkańców o niebezpieczeństwie lub ważnych sprawach.
 
153 Dojeżdżamy do słynnej wśród motocyklistów drogi „tysiąca zakrętów”. Przez następne 17 kilometrów czekają nas wspaniałe widoki i zakręty, zjazdy i podjazdy – czyli wszystko, co właściciele jednośladów uwielbiają najbardziej. W Zubercu naprzeciwko sklepu sportowego skręcamy w prawo, na Oravice.

182 Na naszej trasie kolejne kąpieliska termalne. Otwarte: mniejsze – Kąpielisko Oravice, oraz nowoczesne, duże – Aquapark Meander Park. To jedna z ostatnich atrakcji na Słowacji. Stąd czeka nas tylko droga do domu, więc jeśli dysponujemy wolnym czasem, warto skorzystać z dobrodziejstw gorących źródeł.

198 W miejscowości Sucha Góra (słow. Suchá Hora) przekraczamy granicę słowacko-polską. Zaglądamy do jednego z ostatnich sklepów spożywczych przed granicą. Ceny już nie tak atrakcyjne, jak kilka lat wcześniej. Jednak kupujemy coś na smak: likier czekoladowy Vajecny Sen za 3,5€ oraz rum za 2€. Nie wypada wracać do kraju z pustymi rękami…
 
206 Jesteśmy już na terenie Polski. Przejeżdżamy przez dobrze znane nam wioski. W Witowie warto zatrzymać się przy jednej z kilku bacówek, kupić świeże oscypki czy napić żętycy.

222 Zakopane jak zawsze wita nas korkami. Kończymy naszą dzisiejszą wycieczkę pełni wrażeń, choć pozostaje pewien niedosyt, że nie wszystko udało się nam zwiedzić. Ale może właśnie to w tej trasie jest piękne, że dookoła Tatr można jechać wiele razy i zawsze odkryjemy coś nowego.




Szerokiej drogi!



Adrian Gładecki











Przeczytaj również: "Silnik, dwa koła... i mina wesoła" - Wywiad z Janem Ripperem o historii motoryzacji i coraz popularniejszej mototurystyce.

Zobacz krótki film z wyprawy dookoła Tatr!



(Adrian Gładecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (20)

goral55goral55

0 0

Super tekst i fotki. Zaraz odkurzam swoja bryke i ruszam !

10:46, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Silnik, dwa koła i mina wesoła...

10:49, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

to jeszcze troche a sie okarze ze od Zakopanego nie ma dokąd uciec, gdy TP naszymi drogami pusci hordy milosnikow dżemików :-(

11:55, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

byw czy to nie jest krypto-promocja SK?? bo ja rozumiem , zeby do Lipnicy naszych gnać, zeby Polacy wydawali polskie pieniadze w Polsce :-)
kurcze, Zelek powinien byc ze mnei dumny za ten \"akcęt\" patriotyczny :P

11:57, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

A ja jestem bardzo zadowolniona:) Mam już gotowy plan wycieczki jak przyjade z Wackiem:):):) dzięki:)

12:01, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

a kiedy beziesz Anluko? wiesz , kolo Liptowskiego Mikulasza tez jest slicznie, i takie maja piekne jeziorko ...:-)

12:05, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

No może bez przesady: \"Droga „tysiąca zakrętów” podnosi poziom adrenaliny najspokojniejszym kierowcom.\"
Nie należę do spokojnych kierowców, ale ta droga niczego poza zwiększonym zużyciem paliwa nie podnosi.

12:41, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

trzeba uwazac na scinajacych zakręty i misie , prawda??

12:45, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

No i brak na początku informacji o ubezpieczeniu ....nasze działa tylko na
\'dole\' w górach nie.I tak jak nam coś się stanie to koszt udzielanej pomocy będzie spoczywał na nas.

13:27, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Dobrze, że doradzili drogę przez Podspady bo szosa do Łysej Polany od Wierch Porońca jest często zablokowana przez amatorów MOka.

13:37, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Doskonała reklama Słowacji...

13:51, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Łukasz207Łukasz207

0 0

Czy mógłby ktoś zabrać ze sobą Eminencję? Ona chyba innego świata, niż świata krytyki nie zaznała. Powinna ruszyć w trasę i chociaż na chwilę przestać szczekać na innych!

14:47, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ekscelencjaekscelencja

0 0

Emisiu, masz co kruszyć? bo bym pokruszyła :P

16:50, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

zazdroscisz Eminencji jego celnych uwag :P

16:56, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Piyknie to tys piyknie
Piykne te pejzarze
Kie mój motor ryknie
Casem se tak marze

Jechać se pomału
Słowackie uroki
Podziwiać bez szału
Wolno stawiać kroki

Rumakiem wygodnym
Zachwyty piykości
Cy cłek na to godnym
Cy mu fto zazdrości

Nie trza telo dutków
Co Egipt kostuje
Tu nie zaznos smutków
Syćko Cie raduje

Nie bes plackiem lezoł
Jak na Greckiyj plaży
Słowacje przemierzoł
Z uśmiechem na twarzy

Som bes sobie Panem
Som wiys kie posiady
Wyjedzies nad ranem
Wiys ze se dos rady

Telo tyk piykności
Cie po drodze ceko
A kielo pyszności
Zoden juz nie zwleko

Siadoj, jedź, podziwioj
Tatry do łokoła
Stawoj, jydz, łodkrywoj
Dyć to zycio skoła

17:51, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

no ładne , ładne sam to napisałeś???
bo nie ma podpisu autora(...)

18:06, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

tomjagtomjag

0 0

No coś wspaniałego. Przejrzysty opis i bardzo dobre zdjęcia! No i te motocykle. Może w na drugi rok zaliczę taką trasę.Pozdrawiam wszystkich Bikerów - lewa w górę!
Gratulację dla kolegi z forum!

18:21, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

To są jego własne aktualne komentarze, pisane co najważniejsze \"od serca\".

19:46, 18.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

to chylę czoła..:-)))

09:36, 19.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mazi300mazi300

0 0

A ja zraziłem się do słowacji przez ich policję. Po polsce jeżdże 10 lat i żadnego mandatu a tam byłem 2 godziny i wlepili mi 50 euro.... po targowaniu 30. Uważajcie jak będziecie wracali z Tatrzańskiej Łomnicy do Zakopanego. Teren niezabudowany, żadnych znaków ograniczających prędkość... jakaś śmieszna krzyżówka a za nią policja. Najciekawsze to że łapali tylko polaków!!!!! Słowacy mogli pędzić jak chcieli. Próbowali mi wmówić że że przekroczyłem prędkość o 50 km/h a jechałem 80!!!! ( teren niezabudowany i żadnych znaków ograniczajcych prędkość)

23:12, 25.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%