Żeglarz przez pół godziny dryfował w wodzie.
Dramatyczne sceny rozegrały się wczoraj na Jeziorze Czorsztyńskim, w pobliżu półwyspu Stylhyn. Załoga niewielkiej żaglówki nie poradził sobie z opanowaniem pływającej jednostki. Łódź wywróciła się do góry dnem a załoga wylądowała w lodowatej wodzie.
- Ci ludzie przez pół godziny dryfowali w wodzie, nie miał im kto pomóc – zaznacza pan Henryk, mieszkaniec półwyspu a zarazem doświadczony żeglarz. Nasz czytelnik, jako doświadczony wodniak natychmiast oceniał zagrożenie i próbował zorganizować pomoc. Najpierw wykręcił numer posterunku wodnego policji. Komórka nie odpowiadała. Mężczyzna zadzwonił do policji wodnej w Krakowie. Tam dowiedział się, że posterunek na Jeziorze Czorsztyńskim zostanie uruchomiony na początku czerwca.
Niewiele przyniosły też rozmowy z Komisariatem w Krościenku. - Sytuacja była naprawdę groźna. Człowiek przebywający tak długo w lodowatej wodzie może przypłacić taką przygodę życiem – zauważa nasz czytelnik.
Ostatecznie pomocy załodze żaglówki udzielił niewielki statek wycieczkowy kursujący pomiędzy Niedzicą a Czorsztynem. - Tym razem skończyło się dobrze, ale ja się pytam, co robić w sytuacji, gdy dochodzi do wypadku. Przepisy nie pozwalają, by po akwenie pływały łodzie z napędem spalinowym. To powoduje, że w sytuacji awaryjnej nie ma kto ratować. To poważny problem i temat do przemyśleń dla gospodarzy tego terenu. Może najwyższy czas zmienić prawo lokalne. Sam jestem przeciwnikiem dopuszczenia ruchu łodziami motorowymi dla wszystkich. Ale gdyby była jedna motorówka gotowa do działania przy każdej przystani – osoby przebywające na wodzie mogłyby się czuć bezpiecznie – podsumowuje gorzko nasz czytelnik.
- Żaglówka przewróciła się po silnym podmuchu. Postawiłem łódkę żaglem do góry i wziąłem na hol do Kluszkowiec. Myślę, że żeglarz był w wodzie kilkanaście minut, nic się mu nie stało - relacjonuje Stanisław Janczy, który uratował żeglarza.
mk

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
No ale chwila, a gdzie ta "super" łódź z młodymi "Chińczykami"
Nie sztuka mieć łódkę, trzeba jeszcze umieć z niej korzystać i być w dyspozycji.
0 0
A ci żeglarze to trzeźwi byli...? Patenty mieli...? Kto im łajbę wynajął...? Nie miał motorówki czy już nie był w stanie...?
Służby, służbami ale to nie znaczy że rozsądek możemy wyrzucić za burtę.
0 0
112?
spalinowy ?
przyjeżdża policja z najbliższego komisariatu.
Mandat .
Ratujmy wszystkich ale przepisy to przepisy.
0 0
Bezmyślność tego pana jak i służb w tym Policji przeraża, a wystarczyło zadzwonić do TOPR gdzie załoga śmigłowca w ciągu kilkunastu minut była by przy poszkodowanym,
0 0
Telefon alarmowy nad wodą 601-100-100, centrala przełączy na Czorsztyn do naszych ratowników.
Bezpośredni numer alarmowy na Czorsztyn 792-211-707.
1. Nikt nie wykonał telefonu do ratowników dyżurujących w Niedzicy Zamek. Straż również nie została zawiadomiona bo odrazu nas o tym informuje.
2. Ratownicy to nie telepaci, jak nie dostaną wezwania to nie wpadną na to, że są potrzebni.
3. Jakoś sobie nie przypominam żeby starosta dawał chociaż 1 zł na bezpieczeństwo zalewu. Samorządy również nie są zainteresowane wsparciem bezpieczeństwa- proponuje sprzawdzić kto co daje na ratownictwo zanim się taką głupotę napisze.
4. Panie Żeglarz Młode Chińczyki były wraz ze swoją super łodzią na której nigdy się przepłyniesz na miejscu- czytaj punkt pierwszy tylko ze zrozumieniem.
0 0
Straż pożarna w Nowym Targu ma pontonomotorówkę gotową do akcji na przyczepie na JRG. Nie wiem skąd autor mk wziął tego "doświadczonego żeglarza", bo każdy kto ma odrobinę oleju dzwoni na straż a nie na policję w takim wypadku. Poza tym skoro doinformowany pisze że Chińczyki były, to domniemywam że wie co pisze.
0 0
Do Hulaj, "Poza tym skoro doinformowany pisze że Chińczyki były, to domniemywam że wie co pisze."
Chińczyki były "w pogotowiu" a nie na miejscu wypadku bo "Nikt nie wykonał telefonu do ratowników dyżurujących w Niedzicy Zamek".
Widać braki w komunikacji międzyludzkiej i między służbami. Dlaczego nikt z odbierających zgłoszenie nie wiedział o tych numerach: 601-100-100, 792-211-707. Dlaczego nie wiedzieli że w ogóle ratownicy stacjonują na jeziorze?
Doświadczony żeglarz też nie miał tej wiedzy...
0 0
@ szachista
Kto Ci napisał że ratownicy byli na miejscu? Dla mnie doświadczony żeglarz w tym przypadku, to nie ktoś kto w sztormie opłynął Przylądek Horn, tylko ktoś kto zna dobrze realia Zalewu Czorsztyńskiego i posiada elementarną wiedzę na temat tego gdzie szukać pomocy w razie W. Oczywisty błąd policji i ja też będę podtrzymywała opinię, że pan Henryk nie jest doświadczonym żeglarzem. Brawa dla pana Janczego, który jedyny w tej sytuacji zachował nerwy i zadziałał jak trzeba. O, o nim można napisać bez wątpienia że doświadczony żeglarz. Liczę że jakąś choćby symboliczną nagrodę (niekoniecznie Order Orła Białego, ale chociaż pisemne podziękowanie od odpowiednich władz) dostanie.
0 0
Jak by byli, to ktoś by ich widział.
I może zaalarmował.
0 0
Nazywam się Henryk Alek Nosal. Żeglarze z Zalewu Czorsztyńskiego znają mnie jako Alka który pływa na jachcie Bibi. Mam 56 lat i od 49 lat uprawiam żeglarstwo- przez 16 lat jako zawodnik regatowy a obecnie jestem żeglarzem morskim i oceanicznym w stopniu kapitańskim. To ja ze swojego domu zauważyłam leżącą 420 i całą akcję.
Mam pytanie do komentatorów; to gdzie ja miałem zdzwonić???
- zadzwoniłem na naszą policję wodną ( numer po niedostępny)
- zadzwoniłem na policje wodą w Krakowie ul Tyniecka, ktory to komisariat nadzoruje pracę Panów policjantów na naszym jeziorze. Usłyszałem ze pracują od czerwca i nie mogą pomóc
- zadzwoniłem do Komisariatu w Krościenku usłyszałem; oni sie takimi sprawami nie zajmują
Drodzy komentatorzy; kto po moim pierwszym telefonie powinien podjąć kroki formalne i organizować dalszą akcję ratunkową. Skoro w Niedzicy pod zamkiem jest posterunek Pogotowia Wodnego to jakim cudem, o godzinie 16, nikt nie widział leżącej do góry dnem 420 ??? To się działo w odległosci 200m od tego posterunku....
Na akwenie obowiązuje uchwała z 2009 roku Rady powiatu nowotarskiego o zakazie pływania jednostek z napędem spalinowym. Jest rownież ustawa z 2011 o bezpieczeństwie na wodach. Oba te akty prawne są ze sobą sprzeczne na naszym akwenie. Ktora więc norma prawna jest ważniejsza ?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich szyderców - Alek
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz