Oto z początkiem maja, tuż po długim weekendzie, na krościeńskim podwórku wyrósł kolejny kwiatek. Fakt ten zauważył i odnotował natychmiast nieoceniony w swojej spostrzegawczości i rażący w sile działania jeden z portali społecznościowych. Całą sprawę można by zatytułować jak najbardziej profesjonalnie, np. „podwójne opodatkowanie”. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby sytuacja nie przypominała żywcem kadrów wyjętych z filmów Stanisława Barei, w genialny sposób pokazujących meandry bezsensowności i absurdu minionej już na szczęście peerelowskiej rzeczywistości, której ofiarami byli najczęściej najmniej winni takiego stanu rzeczy tzw. zwykli ludzie.
Wystarczy przywołać obrazy najbardziej znane i, tak się składa, najbardziej odpowiadające zaistniałej tym razem sytuacji: kultowy „Miś” i zaraz dalej w chronologii wydarzeń: „Kapitan Sowa na tropie”, „Poszukiwany, poszukiwana” i w konkluzji „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz”. Kto zatem w krościeńskiej majowej rzeczywistości jest Misiem, kto jest na tropie, kogo poszukują i w końcu kto pokazuje figę, rzucając na odchodne: „co mi zrobisz jak mnie złapiesz?”. Nie wdając się w szczegóły, bohaterem całej sytuacji stał się funkcjonujący sobie od lat w najlepsze krościeński jarmark. Nie od dziś wiadomo, że w poniedziałki od wczesnych godzin porannych przy ulicy, jak sama nazwa wskazuje Targowej oraz na przyległym parkingu, odbywa się targ, zwany potocznie jarmarkiem. Mało kto pewnie z kupujących, czy też tylko odwiedzających ten przybytek lokalnego społecznego biznesu zastanawia się, jak ów interes działa od strony formalnej. Okazuje się, że sprawa jest bajecznie prosta, jak, nie przymierzając przysłowiowa konstrukcja cepa. Gmina pobiera opłatę i możesz człowieku sprzedawać co tylko żywcem zapragniesz, prawem jest dozwolone, a wolny rynek łaskawie obdarzy popytem. Jakież zdziwienie musiało się więc pojawić na twarzach handlujących w postmajówkowy poniedziałek, kiedy uzbrojeni w mundury i bloczki mandatowe funkcjonariusze krościeńskiego komisariatu policji wkroczyli do akcji i zaczęli wlepiać kary finansowe za handel… w niedozwolonym miejscu. Zatem ktoś zapłacił za pozwolenie na rozłożenie swojego straganu, a następnie karę (wyższą ma się rozumieć niż opłata targowa) za… rozłożenie własnego straganu w niedozwolonym miejscu. Wydaje się, że na tej całej sprawie kupcy wyszli jak Zabłocki na mydle. Trzeba postawić pytanie: czy teren jarmarku odbywającego się tylko i włącznie w poniedziałki jest określony formalnie czy zwyczajowo? Czy, jeżeli nie od dziś wiadomo, że w poniedziałki cała ulica Targowa zastawiona jest stoiskami handlowymi, oznacza to, że teren ten jest uznany formalnie czy też zwyczajowo uważany za handlowy? Czy więc Gmina nie zadbała o bezpieczeństwo i prawo dla kupców, od których pobrała legalne przecież opłaty, a policja przekroczyła swoje uprawnienia, czy też policja zabrała się za sprawę, którą Gmina zwyczajnie od lat lekceważyła? Nie mnie osądzać po czyjej stronie leży wina, a po czyjej stoi prawo. Wyszło jak wyszło, jak często niestety w Krościenku się zdarza, śmiesznie i zarazem smutno. A poszkodowani, jak zwykle, są najmniej winni ludzie, którym od lat pozwalano handlować w tym miejscu, aż tu nagle dostali po głowie i oczywiście po kieszeni. Wszystko zaś podobno w majestacie prawa. Oby nieodległa przyszłość pokazała kto zawinił, a kto zachowuje się praworządnie. Wracając do tematyki filmowej sytuacja póki co wydaje się być żywcem przejęta z logiki „Misiowej”. Na tropie zamiast filmowego Kapitana Sowy jest tym razem nowy komendant krościeńskiej policji. Poszukiwany/poszukiwana to oczywiście poniedziałkowy kupiec, który siłą tradycji pewnie i tak będzie dalej robił swoje, bo przecież żyć z czegoś trzeba, a w duchu pomyśli sobie, nie bez racji zresztą: „co mi zrobisz jak mnie złapiesz?”.
Na koniec z innej, choć także z krościeńskiej beczki, takie małe „qui pro quo”. Tak dla żartu, choć jak najbardziej prawdziwe, z życia wzięte. Podczas imprezy rozpoczynającej majówkę w Amfiteatrze pod wierzbą Dyrektor… hmm… no właśnie, czego…? GOKu, czy Gminnego Centrum Kultury, powiedział był dosłownie tak: „Witam wszystkich bardzo serdecznie w imieniu GOKu, czyli Gminnego Centrum Kultury […]”. Tę logikę też trudno zrozumieć..

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Oto Polska w "pigułce". Teraz jest pole do popisu dla kpiarzy i kabareciarzy; - niestety.
0 0
A może po prostu nowy komendant chce się wykazać znajomiścią prawa? Wolno mu. Tylko może porządek niech zacznie robić tam, gdzie większe niebezpieczeństwo - chociażby wrzepiając ludziom mandaty za nieskoszone parcele prze drogach, gdzie lada chwila zaczną wychodzić węże, lub zimą , gdzie nie da się chodnikiem przejść przez zasypane zaspy.Lub tym bardziej za palenie w piecach czym popadnie! Przez cały rok!
0 0
Teraz kupcy powinni z kosami na urząd gminy!A co!I odszkodowania!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz