Potrzebna wycieczka po rozum.
Wiele napisano na temat świętego prawa własności. Jest to niezbywalna wartość, co do tego całkowita zgoda. Na szczęście dawno minęły już czasy, gdy urzędnik za pomocą ołówka i linijki kreślił plany i decydował co komu zabrać. Teraz wszystko jest inaczej. Nie można działać naruszając prawo własności. Jest też druga strona medalu. Czy prawo własności może być ponad dobrem ogółu? Nie mam tu na myśli pozbawiania obywateli ich praw za pomocą formalno-prawnych forteli. Chodzi mi o to, aby horyzont myślowy właścicieli gruntów nie kończył się na pieczołowicie wyznaczonej przez geodetę granicy. Dobrze wiemy jak dramatyczne skutki dla Zakopanego ma sprawa działek na Gubałówce. Ta kultowa niegdyś góra jest żywym trupem i książkowym przykładem jak położyć na łopatki złoty interes. Źle pojmowane prawo własności wygrało z rozumem. Czy stać nas na kolejne eksperymenty tego typu, przeprowadzane na żywym organizmie? Pod skocznią ciągle brak zgody właścicieli na otwarcie trasy biegowej. Most w Białym Dunajcu to najbardziej jaskrawy przykład braku dobrej woli. Koszty tych eksperymentów są ogromne. Można po rozum jechać w Alpy i mówić: oni to potrafią, bo maja prawo śniegu. Tylko po co, skoro za miedzą, w Białce, wszystko funkcjonuje w sposób modelowy. Nasza, to znaczy zakopiańska opieszałość sprawia, że już niedługo największą atrakcją Zakopanego będzie bus do Białki Tatrzańskiej. Podobno od jakiegoś czasu Burmistrz próbuje rozwiązać problem Gubałówki. Wszystko w tak głębokiej tajemnicy, że chyba sam jeszcze o tym nie wie. Czy musimy sięgnąć dna, aby zrozumieć, że toniemy? Jeśli nic się nie zmieni to most w Białym Dunajcu będzie tylko betonową kładką dla turystów spacerujących po skansenie głupoty podhalańskiej. Do Zakopanego zaś będą przyjeżdżać tylko ci goście, którzy w czasie długiego weekendu nie znajdą noclegu na Słowacji. To oczywiście kasandryczna wizja. Wszystko zależy od tego czyj kawałek podłogi jest bardziej mojszy?

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Drogi Przyjacielu
Każdy medal ma dwie strony .
Strona pokonanego i SKOWYT całej watahy , i cicha strona wygranych .
Z tego powodu iż od ponad roku jestem blisko tematu Gubałówki - poleciłbym ci przeczytanie materiały na stronach gazeta. pl pod tytułem :
Nepotyzm, brak nadzoru. Kontrola w kolejach linowych
- on oddaje po latach rzeczywistość i praktyki tam panujące .
Problem ten mógł już być rozwiązany w 2008 r jak właściciele nieruchomości wystąpili do UM z propozycją uruchomienia tras .
Niestety członkowie watahy do dnia dzisiejszego nie podjęli NAWET tematu -ponieważ oznaczyło by to na ówczesny czas PUBLICZNE przyznanie się do winy .
W pełni się z tobą zgadzam co do cyt: "Podobno od jakiegoś czasu Burmistrz próbuje rozwiązać problem Gubałówki. Wszystko w tak głębokiej tajemnicy, że chyba sam jeszcze o tym nie wie."
A co najgorsze nic o tym niewiedzą właściciele terenów i to budzi ich kolejne obawy .
Dramat całego Pasma Gubałówki leży w tym iż wiele lat temu ELITY POLITYCZNE podzieliły między sobą Nasze tereny i rozpoczęły systematyczne działania aby nas wysiedlić .
A mówienie o rozmowach przez Burmistrza - jest wielkim nieporozumieniem .
Ten człowiek z szarymi mieszkańcami nie rozmawia i TORPEDUJE jak i Przewodniczący Rady wszelkie próby rozpoczęcia dialogu w celu osiągnięcia JAKIEGOKOLWIEK kompromisu.
Zdrowego kompromisu - szanującego prawa i interes inwestora jak i właściciela terenu .
Pozdrawiam
z zakopiańskiego Parku Absurdów Administracyjnych
Jacek Kalata
0 0
niezgadzam sie z tym! Gubałówka istniala blisko 100 lat ( w sensie trasy narciarskiej) i daleko wczesniej niz w 2008 roku. DLaczego nie patrzysz szerzej??
A co do nepotyzmu, to czy sadzisz ze .. ehhh
0 0
uorcyk
komuna robiła z ludźmi co chciała - nie szanowała prawa własności .
Tak samo wywodzący się z ich szeregów czy lepiej kontynuujący ich praktyki były już dyrektor LASZCZYK .
To że prawo było przez lata łamane .to nie znaczy że PKL nabył jakieś kol-wiek prawa do tego terenu . Co potwierdziło 12 przegranych przez PKL wyroków .
Gdyby PKL uszanował w 2005 r. prawo własności i rozpoczął negocjacje - nie doszło b do blokady i trasa by działała .
Następną okazję WATAHA zmarnowała w 2008 r .ale tylko dlatego aby nie przyznać się do PORAŻKI własnej polityki .
pozdrawiam
Jacek Kalata
0 0
uorcyk
Zobacz jak funkcjonuje prawo wobec gmin Żydowskich i ich majątków ???????
Pozdrawiam
Jacek Kalata
0 0
trasa zjazdowa na Gubałowce jest STARSZA NIZ komuna, kochaniutki!!
A poza tym zbyt polegasz na osadzie BB tej sprawy. Jej sprytna ideologia tworzy zaslone dymna dla meritum sprawy, czyli zniszczeniu 100 lat tradycji narciarskich na Gubałowce...
A_ i ja i Kuba piszemy o sytuacji w której ktos wykazuje mega-sobkowska postawe do zycia. NIE bo NIE - to jest moim zdaniem filozofia pani BB. Tak przynajmniej ja odbieram i w takim duchu sie moim zdaniem wypowiadała m in na Radach Miasta .
A ze FOP zbiera wokol siebie "zfrustrowanych" ludzi , poszkodowanych przez niekompetencje czy nichec wladz to inna sprawa. Na pewno powinienes wziac pod uwage, ze w jakiejs mierze czlowiek moze zachowywac sie koncyliacyjnie a w sprawie Gubałowki nie zasłaniaj sie PKLem i laszczykiem, bo to idzie o wieksza sprawe- zniszczenie trasy zjazdowej z blisko 100 letnia tradycją!! Byrcynki jeszcze na swiecie nie było jak tamtedy ludzie jezdzili na skijach :) A za uzytkowanie PKL płacił dzierzawy( mozna sie bylo domagac wiecej) ale BB widac stac było na to zeby odrzucic te pare tysiaków, prawda??
PS. No skoro chcecie isc tą droga, to prosze wszczac ruch separatystyczny i uznac sie oddzielna narodowoscia góralska etc..Ale jesli chcesz w dzialaniu nasladować Żydow, to ja wymiekam. Bo wielu z nich przyjmuje postawy nie do zaakceptowania: na siłe szuka antysemityzmu. A bez antysemityzmu swiat nie byłby tym samym czego dowodzi histeria w mediach po odrzuceniu uboju rytualnego. Zagotowaly mnie artykuły m in w Jerusalem Post dotyczace Polski
PPS. To wyobraz sobie ze PKL nie istnieje.. O co wowczas zacznie walczyc Byrcynka??
To jest juz jakas obsesja., walka o te wyimaginowana ustawe sniegowa odbierajaca wasza ojcowizne, niczym Jarek walczacy .z Niemcem :P
0 0
Uorcyk ma racje trasa "ma" ponad 100 lat i zniszczenie takiej trasy to już jest zamach na dobro narodowe. Te wszystkie FOPy i inne federacje obrony przed wszystkim to mają chyba na celu zabijanie nudy. Jaki był cel zamknięcia trasy, chyba tylko niszczenie Zakopanego. PKL też jest winny, oni niestety myśleli że komuna będzie trwała wiecznie. Akurat byłem na 100-leciu trasy na Gubałówce, były przemówienia ale najbardziej zapamiętałem jak jedna z Matusek, która była na 100 leciu powiedziała że bardzo dobrze że trasa jest zamknięta, bo prawo własności itp. , przecież to jest szczyt obłudy ale czego się nie robi żeby się pokazać.
0 0
Ażebys nie gadal znowu o komunie, to poczytaj sobie conieco o historii kolejki na Gubałowke . Cyt za wikipedią :
Kolej linowo-terenowa na Gubałówkę zbudowana została na zlecenie Ligi Popierania Turystyki jako druga w Polsce po kolei linowo-terenowej na Górę Parkową w Krynicy. Budowę rozpoczętą w lipcu zakończono 20 grudnia 1938 roku, po zaledwie 168 dniach budowy.
btw; Ja sama, bedac kiedys na Radzie Miasta słyszalam wystapienie Byrcynki jak " gadała" ze juz za Niemca wykorzystywano ( chyba nie jej jeszcze działki) bezumownie czy jakos tak. W kazdym razie zrozumialam, ze chodzilo jej o odszkodowanie za to ze koleja kursowala we wojne???
Widzisz, Jacku, ze rok 2008 NICZEGO NIE WNOSI do sprawy, poza miernym tłumaczeniem B, ze gdyby nie costamcostam to bysmy tam mogli jezdzic na nartach... Tylko ze problem jest manipulowany: kolejka funkcjonuje od przedwojnia a wtedy Laszczyka nie było ani komuny etc. Pokaz nam zatem koncept zagospodarwiania Gubalowki opracowany przez Byrcynke a wtedy podyskutujemy!!
0 0
poza tym, nie wiem czy wiesz, ale w 1939 roku na Gubałowce rozegrano zawody FIS, Mistrozstwa Swiata ba, nawet biegi na tej twojej Furmanowej :)
wkleje ci cos o tym wydarzeniu z archiwum Watra.pl: 15 lutego rozegrano bieg na 18 km na grzbiecie Gubałówki. Wobec trudnych warunków śnieżnych trasę wyznaczył działacz klubu SN PTT - Józef Oppenheim. Sędziowie też się spisali na medal: byli to po trosze fanatycy narciarstwa: Franciszek Bujak, Stanisław Zubek, Józef Oppenheim, płk. Franciszek Wagner był kierownikiem konkursu skoków na Krokwi. Dzięki nim wszystko było zapięte na ostatni guzik. Wielki sukces w biegu odnieśli Finowie: Zwyciężył Juho Kurikkala, drugi był Karppinen, a trzeci Szwed Pahlin Carl. Niestety nasi zawodnicy byli poza liczącymi się miejscami: 36 był Józef Matuszny z Koniakowa, 38 Edward Nowacki, 51 Józef Zubek a następni dalej.
18 lutego rozegrano bieg o tytuł „króla nart” czyli narciarski maraton na 50 km, ponownie na stokach Gubałówki. Trasa biegu prowadziła ze startu na Gubałówce w stronę Furmanowej, potem na północ w stronę Nowego Bystrego, zataczała tam półkole i zakrętami podchodziła w pobliże wsi Dzianisz, by po obejściu Iwańskiego Wierchu, w pobliżu Płazówki, Palenicy Kościeliskiej i Butorowa wrócić na metę. Trasa powyższa miała 25 km i zawodnicy musieli pokonać ją dwukrotnie. Nie wszyscy narciarze-biegacze startowali w 50-tce, spośród 68 na starcie stanęło 50, a ukończyło bieg 41.Zwycięzca biegu Bergendahl znajdował się od pierwszego etapu na czele biegu, dzielnie sekundował mu rodak Gjosjlen. Niesamowitego Norwega zaciekle gonił doskonały Fin - Karppinen i stracił do niego prawie 3 minuty. Mimo to Bergendahl przeżył na trasie biegu wielce niepokojący moment, kiedy to na 37-ym kilometrze biegu popsuło mu się wiązanie. Ale zachował zimną krew i zamienił nartę na inną. Przepisy zezwalały na wymianę narty tylko pod warunkiem jej złamania. Norweg narty nie złamał i Finowie mogli złożyć protest, który mógł wykluczyć fenomenalnego Norwega., ale tego nie zrobili.
FIS 1939 - sztafeta Finów.Ponieważ naszym biegaczom nie „wyszedł’ bieg na 18 km z powodu złego smarowania, teraz oczekiwano od nich walki na trasie narciarskiego maratonu. Okazało się, że nasi biegacze są naprawdę w doskonałej formie. Tak na przykład Edward Nowacki cały czas biegł w pierwszej dziesiątce i zapowiadało się na wielką sensację. Niestety ! Złamał nartę i zmuszony był wycofać się z biegu. Za to świetnie pobiegł Józef Zubek (SN PTT). Mimo, że stracił do Bergendahla 22 minuty, to przecież nie startował wiele razy w narciarskim maratonie i jego wynik był sensacją. Zubek pobił znakomitych biegaczy: słynnego Demeza, Norwega Hoffsbakkena, Fina Tiainena i wielu innych. Jeśli chodzi o stronę organizacyjną tych zawodów to była ona doprowadzona do perfekcji.. Polskie Radio prowadziło z trasy biegu transmisję do siedmiu krajów. Aparatura mieściła się w namiocie na Gubałówce. Na trasie biegu ustawiono 8 stałych punktów mikrofonowych z których podawano wiadomości „na świeżo”. pomiaru czasu dokonywano na znakomitych zegarkach „Omega”. Firma „Ovomaltine” zorganizowała na ciężkiej trasie maratonu punkty odżywcze.
Zwyciężył Norweg Lars Bergendahl ze znakomitym czasem 2: 57: 43, drugi był Fin, Klaes Karppinen, a trzeci Gjoslien z Norwegii. W biegu duży sukces odniósł zawodnik zakopiańskiego klubu SN PTT - Józef Zubek, zajmując 11 miejsce z czasem 3 : 19 : 49. Był to jeden z najlepszych wyników w historii polskiego narciarstwa na dystansie 50 km. 22 był Stefan Fąfrowicz, 24 Franciszek Marduła, 28 Teodor Kysiak.
Polska sztafeta.Marian Woyna-Orlewicz, zawodnik TS „Wisła” bronił barw Polski w kombinacji norweskiej i w biegu na 18 km oraz w biegu rozstawnym 4 razy 10 km. W biegu rozstawnym, rozegranym na Gubałówce w dniu 13 lutego zwycięska okazała się dokonała sztafeta Finlandii w składzie: Pitkannen Pauli, Alakulppi Olavi, Olkinuora Eino i Klaes Karppinen. Nasza sztafeta przyszła na 8 pozycji. 15 lutego, wobec trudnych warunków śnieżnych rozegrano bieg na 18 km na grzbiecie Gubałówki. Jego bohaterami byli ponownie Finowie: zwyciężył Kurikkala Juho, drugi był znakomity biegacz Klaes Karppinen, Wujek Orlewicz był 63.
Magnar Fosseide i Andrzej Marusarz.Ostatnią konkurencją w której startował była kombinacja norweska (bieg złożony). Tutaj „Wujek” po zsumowaniu punktacji za bieg i skok zajął 11-tą pozycję, a mistrzem świata w roku 1939 został Niemiec – Gustl Berauer. Najlepszy z Polaków Andrzej Marusarz był czwarty!. Oto wspomnienia „Wujka” z zakopiańskiego FIS-u „Na zawody FIS w Zakopanem PZN wytypował mnie do obozu przygotowującego zawodników do zawodów i sam byłem doskonale przygotowany. W sztafecie zrobiłem najlepszy czas, lepszy nawet od Nowackiego, który uważany był wtedy za najlepszego biegacza. W biegu na 18 km niestety źle dobrałem smary. Powiedzieli, mi, że trasa jest oblodzona i że trzeba dać klister, że nie ma świeżego śniegu, a tam było kilka centymetrów świeżego śniegu. Wyjechałem na Gubałówkę pół godziny przed startem, przypiąłem narty i stwierdziłem, że fantastycznie źle nasmarowałem narty, które się lodzą. Stanąłem i zeskrobałem smar i go zacierałem innym smarem „Bratlie”. Bronek Czech, który nie startował był na trasie i poinformował mnie, że muszę zmienić smarowanie na śnieg suchy co też zdążyłem zrobić tylko częściowo, gdyż nie było czasu przed startem. Początek biegu miałem dobry, nawet minąłem Józka Zubka, a potem na skutek złego posmarowania jak mi zalodziło, to „szedłem” na nartach, a nie biegłem ! Był szczery lód pod nartą. Tak, że tu w tym fisowym biegu nic nie zrobiłem. A z Zakopanego pojechaliśmy do Norwegii, do Lillehamer na Akedemickie Mistrzostwa świata.
0 0
no, pod koniec cosik sie za duzo wkleiło :P
0 0
i jeszcze z ONETu:
cyt: " wielkie sukcesy Zakopanego zaczęły się chyba od przedwojennej fascynacji tym miejscem przez prezydenta Mościckiego i jego zięcia, prezesa PZN i wiceministra komunikacji płk. dypl. Aleksandra Bobkowskiego, narciarskiego zapaleńca, który wbrew oporowi ówczesnych fundamentalistów, na przełomie lat 1935 i 36 wybudował nowoczesną kolejkę linową na Kasprowy Wierch, piękne trasy zjazdowe FIS 1 i FIS 2, rozbudował skocznię na Wielkiej Krokwi, a w 1938 r. wybudował w kilka miesięcy kolejkę zębatą na Gubałowkę i doprowadził do dwukrotnych mistrzostw świata FIS w narciarstwie w 1929 i 1939 r.
Przedwojenni działacze zrealizowali w ten sposób swoje największe marzenie o prawdziwej alpejskiej stacji narciarskiej w Polsce i trzeba przyznać, że na tle ówczesnych kurortów w Austrii, Niemczech czy Francji, Zakopane prezentowało się zupełnie przyzwoicie.
reszte doczytaj http://m.onet.pl /wiedza-swiat/ podroze/ narty,jszbr
0 0
W kazdym razie historia narciarskiego wykorzystania Gubałowki formalnie liczy ponad 80 lat!!
Dowodem sa np Zawody FIS 1929 , które odbyły sie i na Gubałowce . Oprócz zjazdu ( m in z Kasprowego) odbywały sie tez biegi ( 50 i 18 km - pokażcie mi dzisiaj ew. trase do przeprowadzenia takich zawodow w Z , hahaha); oto co pisze W. Szatkowski na watra.pl :
Trasa biegu na 50 km prowadziła z Wilcznika na zachód aż do wsi Witów, potem następował podbieg na Gubałówkę (na Palenicę Kościeliską), który był najtrudniejszym etapem biegu. Dalej trasa narciarskiego maratonu prowadziła grzbietem Gubałówki ze zjazdem do wsi Poronin, podbieg do Murzasichla i przez Małe Ciche do drogi Oswalda Balzera i falistym terenem do Jaszczurówki i do mety na Wilczniku. Trasa była bardzo urozmaicona, co podkreślali potem zawodnicy i miała 50 km długości i sumę podbiegów 950 m różnicy wzniesień.
...
8 lutego rozegrano bieg na 18 km. .. Trasa biegu prowadziła z Wilcznika ścieżką pod Reglami, do Kościeliska, potem podbieg z Kościeliska na Palenicę (najwyższe wzniesienie w paśmie Gubałówki), zjazd na Cichą Wodę i falistym terenem do mety na Lipki.
7 lutego rozegrano bieg pań, który nie należał do oficjalnego programu zawodów (przepisy Międzynarodowej Federacji Narciarskiej FIS nie przewidywały wtedy w 1929 r. konkurencji narciarstwa kobiecego). Start biegu znajdował się na szczycie Gubałówki, potem w terenie równinnym do Blachówki, następnie zjazd przez Sobiczkową i w terenie falistym do mety na Wilczniku.
0 0
i na koniec kronika Pathe z FIS 1929 :)
http://www.youtube.com/ watch?v= 7qpWDlBYI5Q
0 0
a dla rozweselenia Koleżeństwa : sanacyjny Biały Mis z Zakopanego AD 1937
http://www.youtube.com /watch?v= bT5QUeixVnM
0 0
uorcyk
nie zgadzam się z tobą , co sztywności stanowiska BB -
Sztywne stanowisko prezentują koledzy byłego dyrektora .
A to co piszesz to wynik wieloletniej nagonki medialnej .
PONAWIAM ZAPROSZENIE na spotkanie z BB - przejrzymy dokumenty i poznasz szereg faktów o których nikt nie mówi publicznie .
A co 100 letniej tradycji trasy - masz rację ale to rodzinne tereny BYRCYNÓW
a nie tereny kupione .
Także te 100 lat temu też do ich rodziny należały .
0 0
Tak nie do końca wszystkie tereny należały do BB. Jedną działkę, albo dwie na południowym stoku kupili ,podstępnie jak zaczeli się "droczyć z PKL-em. Wtedy to całkowicie zablokowali trasę, bo nie było możliwości ominięcia . PKL szukał alternatywy ale ta działka była kluczowa. Ja też uważam ,że działania Byrcoków są przemyślane, żadne pieniądze nie wchodzą w grę. Już kolejny raz powtarzam .że BB chodzi o deweloperkę 6 domów na tej ojcowiznie.
PS
Czekamy, na ten projekt naprawczy Gubałowki :)
Jeżeli on jest ustalony z BB i P. Nędze i innych to sobie mogę wyobrazić jak to będzie wyglądać :):):) Akurat te panie, naprawdę mogą czuć się zblokowane i wcale mnie to nie dziwi .że się podpisały pod tym protestem :):)
0 0
Owszem, tylko zanim pani BB nie została panią B. jakos nie było słychac o protestach przeciwko kolejce na Gubałowce ? Chyba ze było cos na rzeczy przed II wojną o czym nie wiem??
0 0
A na temat ale w innym wymiarze: pomysl sobie co dzisiaj czułby król Francji gdyby żył : zburzyli mu Bastylie, odebrali dobra rodowe rewolucjonisci . Ba, bezczelnie Swietuja zburzenie Bastylii..
Albo by sie umial z tym pogodzic albo popadłby w paranoję ??
0 0
nic prostszego - podaj datę i godzinę
Ja zajmę się koordynacją >
Pozdrawiam
Jacek Kalata
0 0
Jestem do końca za negocjacjami . o ile jest z kim negocjować .
W naszym przypadku nie ma chętnych ze strony samorządu .
no i co wtedy ????
Pozdrawiam
Jacek Kalata
0 0
wtedy rzeczywiscie ekslacja protestu. ALe może np blokada parkingu UMZ? ja kiedys o takich dzialaniach myslałam , serio :)
0 0
uorcyk
mało efektywne ,
0 0
a ma byc bardziej efektowne czy efektywne/skuteczne ??
0 0
skoro urzedasy nie chca rozmawiac ( bumis humorzasty wiec sie naburmuszył pewnie) to pomysl o jakim MEDIATORZE?? np prasa: spotkanie przy udziale mediow?? pod egida TP lub Krakowskiej??
0 0
nic nie skutkuje , prosiliśmy między innymi policję o mediacje !!!
0 0
Policje?? to chyba nie jest jej rola :)
0 0
To juz lepiej proboszcza ??
0 0
zorganizuj debate o przyszlosci Zakopanego ?? popros staroste ??
0 0
uorcyk
Przecież policja posiada mediatorów .
Starosta - nigdy się nie zjawił na żadnym ze spotkań/ ma od dłuższego czasu mieszkańców gdzieś / .
Proboszcza - trzeba się nad tym zastanowić .
0 0
Duże miasta nie mają monopolu na zanieczyszczone powietrze. To we Władysławowie skraca życie o pół roku, w Ciechocinku o prawie 9 miesięcy, a w Zakopanem o ponad rok - informuje "Metro".
0 0
dlatego Borynko odpusc sobie budowe drogi: przezyjesz nas wszystkich :P
A propos , czytales co powiedzial o Tobie Bułecka?? chyba w krakowskiej ..??
0 0
uorcyk
tak czytałem
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz