Zabijają chęć działania.
Mieszkam ja sobie w bloku, razem z innymi, każdy ma swoją szuflandię. Parę lat temu powodowani trwogą przed wysokością podatku od wieczystego użytkowania zadecydowaliśmy wykupić grunt pod naszym blokiem. Skorzystaliśmy z ulgi, którą obdarował nas Urząd Miasta, chwała mu za to. Wreszcie zostaliśmy właścicielami pełną gębą. Jesteśmy teraz u siebie. Nikt nie może nas wyrugować z naszej ziemi. Przestaliśmy się bać tajemniczego dewelopera, który tylko czekał, aby w szemrany sposób kupić ziemię pod naszym blokiem i podnieść nam opłaty za dzierżawę gruntu. Niestety - tu kończy się sielanka. Od kilku lat straszy nas na osiedlu uschnięte drzewo. Świadomi niebezpieczeństwa chcieliśmy je wyciąć. Po kilku telefonach i wizycie w referacie ochrony środowiska w UM okazało się, że oczywiście jest to możliwe. Ale. Potrzebna jest pisemna zgoda wszystkich współwłaścicieli gruntu. Pani Magdy z Krakowa, pani Jadzi z Gdańska, pana Gienka z Łodzi i jeszcze kilku ”sąsiadów”, którzy pojawiają się raz na pół roku odebrać czynsz za wynajem. Jak w takiej sytuacji doprowadzić sprawę do szczęśliwego końca? Sposobów jest kilka. Najpierw ten formalny, czytaj - nierealny. Wszyscy sąsiedzi dziwnym trafem są akurat w mieszkaniach, mam 25 podpisów. Potem składam wniosek i po dwóch tygodniach drzewo jest tylko wspomnieniem. Drugi sposób nieformalny, czytaj - skuteczny. Pod osłoną nocy w ramach rekreacji wycinam drzewo i narażam się na sankcje karne. Trzeci sposób mieszany formalno-nieformalny, czytaj - Polak potrafi. Czekam na wiatr halny, dzwonię do straży pożarnej i zgłaszam, że drzewo zagraża bezpieczeństwu. Jest szansa, że połkną haczyk i sprawa się zakończy. Pojawia się moralny dylemat jak działać. Jeśli drzewo łamiąc się wyrządzi komuś szkodę to jako właściciele gruntu zapłacimy odszkodowanie. W tym przypadku nie potrzeba pisemnej zgody wszystkich 25 osób. Sprawa na pozór jest błaha, ale obnaża pewien mechanizm: jesteś uparty, to przepisy skutecznie cię wyleczą z nadgorliwości. Chcesz coś zrobić, to masz pecha.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Niestety tylko jedno można powiedzieć: POLSKA. Tak chorych przepisów nie ma chyba nigdzie na świecie.
0 0
Wydaje mi sie, ze mozecie Państwo złożyc wniosek wyciecia drzewa jako zarzad Wspólnotyw ramach tzw. czynności zwykłego zarządu. Ustawodawca o dziwo przewidział możliowość wyjazdu sąsiadów na urlop ;)
Powodzenia, Wspólnotowiec.
0 0
wyłącznie ten ostatni. Służby wiedzą , że kiedy było takie zgłoszenie to odszkodowanie za uszkodzone mienie czy zdrowie opłacą oni a nie wy . Działają skutecznie i szybko :)
0 0
To nie jest przejaw chorych przepisów, tylko bojaźliwości organów administracji samorządowej. Wycięcie takiego drzewa można jak najbardziej potraktować jako czynność zwykłego zarządu, do której nie potrzeba zgody wszystkich współwłaścicieli gruntu, ale urzędnik nie za bardzo zna się na prawie rzeczowym, boi się odpowiedzialności i woli mieć zgodę wszystkich. Z drugiej stron trudno mu się dziwić.
Czy słyszał Pan o pełnomocnictwie? Zachęcam do zapoznania się z kodeksem cywilnym. Pani Jadzia, Kazia, Basia i Asia mogą po prostu nabazgrać na kartce papieru: Upoważniam Pana X o numerze dowodu XYZ do reprezentowania mnie w sprawach zwykłego zarządu/przekraczających zwykły zarząd/sprawach X/sprawach Z/sprawach bla bla bla... To ułatwia życie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz