„Nie matura lecz chęć szczera…” Jak upiory wracają widma dawnych, niechlubnych czasów. Polecam arcyciekawy, faktograficzny artykuł w najświeższym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego, zatytułowany „Po co komu magister”, napisany przez red. Anetę Dusik. Zaznaczyłam, że jest to artykuł faktograficzny i merytoryczny. Pani Redaktor oszczędziła bohaterom swojego materiału komentarzy, które same cisną się na usta, ocen i tym samym uniknęła oskarżeń wobec swojego tekstu o stronniczość, tendencyjność itp. Fakty mówią same za siebie, a są one przerażające. Tak: przerażające, porażające i w efekcie naprawdę dramatyczne.
Potwierdzają to, co wszyscy zainteresowani wiedzą, amianowicie, że osoby urzędowo odpowiedzialne za kulturę i edukację kulturalną wtakich miejscowościach jak: Szczawnica, Krościenko n. Dunajcem, Czarny Dunajec,Raba Wyżna, Łopuszna nie mogą wylegitymować się dyplomami wyższych uczelni.Oczywiście nikt nikogo nie zmusi do uczenia się, podnoszenia kwalifikacji, choćraczej w tym przypadku lepiej powiedzieć do zdobycia kwalifikacji, jeśli osobazainteresowana okazuje się niezainteresowaną, a przynajmniej najmniejzainteresowaną. W porządku. Ale siedź człowieku wówczas cicho i, jak mówiprzysłowie „nie pchaj się na afisz”. W obecnych czasach, gdy wyższewykształcenie stało się normą, nie tylko potrzebą, ale i ambicją, opisanasytuacja musi dziwić. Młodzi ludzie zdobywają nie tylko jeden fakultet. Wymogiczasów są takie, że coraz trudniej odnaleźć się w rzeczywistości bezkwalifikacji. I nie chodzi tutaj o formalność, czy tzw. papierek. Studiowanie,to oprócz zdobywania kierunkowej wiedzy i umiejętności, cały proces rozwojuintelektualnego, osobowościowego, poszerzania horyzontów, nabywania kultury, obycia,umiejętności komunikacji, pozyskiwanie wartości i wielu kontaktów, którepomagają bardzo w późniejszej działalności. Po prostu kształtują człowieka. Osoba z tzw. ogładą, którą nabywa w środowiskuuczelnianym, nie wyjdzie później chociażby na gminną estradę w wyciągniętymswetrze, niechlujnych spodniach, wypłowiałej czapeczce, będzie wiedziała, jakodnosić się do młodzieży i w ogóle jak kulturalnie zachowywać się w różnychsytuacjach. W przedmiotowym artykule ktoś z respondentów Pani Redaktortwierdzi, iż studia nie są najważniejsze, że najważniejsza jest pasja i chęćdziałania. Pasja i chęć to dopiero punkty wyjścia, jakby start, a drogaprzecież daleka. Wyobraźmy sobie analogiczną sytuację np. w dziedziniemedycyny. Powie ktoś: studia nie są najważniejsze, mam pasję, czuję powołanie, chęć,coś mnie gna w tym kierunku, będę więc leczył ludzi. Czy chciałby ktoś oddaćsię w ręce takiego „lekarza”? Nawet gdy odczuwa się powołanie, gdy jest onododatkowo zweryfikowane i potwierdzone przez osoby kompetentne, a mam na myślipowołanie chociażby do kapłaństwa, młody człowiek spędzi sześć lat na nauce istudiowaniu. Nikt nie odważy się powiedzieć: mam powołanie, będę teraz uczyłreligii, sprawował sakramenty, bo przecież czuję taką potrzebę, więc towystarczy… O czym my w ogóle mówimy? Gdzie my jesteśmy? Nic dziwnego, że panimieszkająca na Orawie, wykształcona i doświadczona nie może znaleźć pracy.Prawdopodobnie nie te układy, nie te koligacje… Kwintesencją cynizmu lub totalnejignorancji wszelkich możliwych norm iwartości w zakresie kultury i edukacji społecznej jest zacytowana w artykule wypowiedźsekretarza jednej z gmin, który wali prosto z mostu: ustawy milczą na tematkonieczności dokształcania. Wedle wiedzy owego sekretarza, dyrektor gminnejplacówki kultury nie musi tego robić. Ciekawa jestem, czy tenże pan w podobnysposób powiedziałby swoim dzieciom: wedle mojej wiedzy nie musicie się uczyć idokształcać, ustawy wszak o tym milczą. Lub czy oddałby swoich najbliższych wręce wychowawców i pedagogów, którzy przecież „według jego wiedzy” nie musząsię dokształcać. Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Bardziej skłaniam sięku temu drugiemu… Podobnie rzecz się ma w przypadku innego dyrektora. Panisekretarz gminy, w której ów jegomość bez wyższego wykształcenia pracuje, mówi:„myślę, że kierownik w najbliższym czasie powinien uzupełnić wykształcenie”.Czy nie powinno być jednak tak, że kierownik, stając się kierownikiem, jużpowinien być wykształcony? Następnie powinien się dokształcać, poszerzać alboukierunkowywać kompetencje. Tymczasem dzieje się odwrotnie: najpierwstanowisko, a potem długo nic. I żeby było jasne: dopiero artykuł dziennikarskiskłonił panią sekretarz do refleksji, że być może warto, żeby kierownik się „wykształcił”.Dotychczas nikt tego od niego nie wymagał, ani do nauki nie zachęcał, bo i poco...?
Podsumowaniem całej tej absurdalnej sytuacji w kulturze wwielu podhalańskich gminach jest wypowiedź naczelnika Wydziału OrganizacyjnegoUrzędu Miasta w Nowym Targu. Wynika z niej, ni mniej ni więcej, że, zacytuję: „wynagrodzeniepracowników samorządowych, a takim jest kierownik placówki kulturalnej,reguluje przepis odnoszący się do wyższego wykształcenia”. Wypowiedź ta zdajesię stanowić prawną wykładnię sytuacji dyrektorów bez wykształcenia.Zainteresowanych szczegółami odsyłam dodatkowo do lektury Rozporządzenia RadyMinistrów z dnia 18.03.2009 r. w sprawie wynagradzania pracownikówsamorządowych.
Zatem, państwodyrektorstwo: do szkoły! Nigdy nie jest za późno, w tym przypadku wystarcząchęci, na które tak obficie się powołujecie…

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Agnieszka Radwan-Stefańska pisze między innymi że "Pani Redaktor oszczędziła bohaterom swojego materiału komentarzy, które same cisną się na usta, ocen i tym samym uniknęła oskarżeń wobec swojego tekstu o stronniczość, tendencyjność itp." . Czegoś takiego nie uniknął inny dziennikarz TP podpisujący się "mk". Dowodem tego jest "list do redakcji" , opublikowany w ostatnim numerze TP a dotyczący relacji z pewnego "pikniku" w pewnej miejscowości.
0 0
Pani Agnieszko, może niech w takim razie Pani zgłosi swoją kandydaturę na stanowisko dyrektorki placówki kulturalnej, skoro może się Pani legitymować dyplomem ukończenia studiów? Chętnie zobaczę co Pani nam zaoferuje, jakie zajęcia Pani zorganizuje i jak będą wyglądały masowe imprezy.
Skoro jest Pani tak niesamowicie wykształcona, to na co Pani jeszcze czeka?
Nie miałam pojęcia, że ukończyła Pani dziennikarstwo! Bo przecież bez studiów dziennikarskich nie odważyłaby się Pani pisać tych jakże "interesujących" felietonów, skoro nie wiązałoby się to z Pani wykształceniem, czyż nie?
0 0
studia dzienne robi się dla samego siebie, jak ma się ambicje i chce sie więcej wiedzieć, a nie żeby machać papierem. Wykształcenie nie świadczy o rozumie.
0 0
ale studia poszerzaja horyzonty myslowe, nawet mechanikom, Olo !
. Dziwie sie, ze osoba po studiach, za jaka sie podajesz to moze negowac. Z drugiej strony, o ile pomne statystyki to Podhale nie nalezy do miejsc o duzej liczbie osob z wyzszym wyksztalceniem, niestety. Ma na to wplyw i czynnik spoleczny ( negowanie potrzeby educkacji wsrod rodzicow ) oraz fakt, ze tutaj sie zarabia szybkie i latwe pieniadze- ot wystarczy maly pensjonacik i jestes "pon".
A co do negowania potrzeby albo wyszydzania wyksztalcenia to i na tym forum sa takie egzemplarze, niestety . I nie wytłumaczysz takiemy, ze "tłuk" bo on ma swoj rozum ( chlopski) i wszystkow wie,
PS. wysmiewanie wyksztalciuchow i jajoglowych siega korzeniami do lat glebokiego PRL, btw
0 0
ot wystarczy maly pensjonacik i jestes "pon" To jest typowe myślenie cepra!!! No tak,idzie sobie taki ciamniak góral,do kiosku kupuje pensonacik i jest PON,to jakżeś taka mądra i wykształcona to po hust żeś się tu przywlekła??
0 0
Cobra. Po hust zadajesz takie pytania nadętemu pustakowi. Po to tutaj sie przywlekła ,żeby zarabić szybkie i latwe pieniadze- wypozyczalnia rowerów potem nart , obsługa apartamentów , wreszcie hodowla KURY SZCZĘSLIWEJ [no, to ostatnie to tylko w jej chorej wyobraźni !!]. SUKCES murowany. Ta baba jest tak rozgarnięta że powinna zacząć uzywać bardziej obcislej odzieży. Tylko czy to będzie estetyczne , watpię.
0 0
Skoro nie potrzebne wyksztalcenie to dlaczego od faceta 60letniego wymaga się wyksztalcenia sredniego na stanowisku diagnosty samoch.skoro jest mechanikiem od 45lat i sprawy elektryki i mechaniki ma w 1 palcu.Ale teraz taki przepis i wszelkie inne kursy odbyte 20 lat temu nie sa brane pod uwagę.Nie liczy się znajomosc tematu tylko wyksztalcenie.Ludzie o czym my tu mowimy.Tylko pleeeecy trzeba miec gdy chce się pracować.Musi mój mąż wziąć się do nauki chociaż nie chce kierowniczego stanowiska tylko normalną pracę.Pozdrawiam urzednikow bez wyksztalcenia.Na zdrowie wam niech wyjda te pleeecy.
0 0
Skumaj sie ślicznotko z naszą uczonością pasztetem. W KUPIE raźniej.
0 0
A ja będę trzymał się twierdzenia,IM BARDZIEJ KSZTAŁCONY TYM WIĘCEJ GŁUPI!
0 0
Przykłady można mnożyć:D
0 0
Ja się tak zastanawiam @cobra czy Ty chodzisz z dzieckiem do baby czy wykształconego lekarza, czy chałupę Tobie projektuje architekt czy Józek z Antkiem z karczmy, czy auto którym jezdzisz skonstruował inżynier czy wolałbyś by to robił kowal czy w końcu by pisac te mądrości o głupich wykształconych na komputerze wymyślonym przez absolwentów szkół wyższych wolisz używać tego sprzętu czy raczej bez obciążania zwojów wolałbyś malowc znaki runiczne osmaloną gałązką w jaskini. Czasem urazy nabyte trudnościami przy zdobywaniu wiedzy w szkole lepiej ukrywać niż się nimi chwalić.
0 0
Weźcie też sobie dla lepszego animuszu Kaletę. Będzie święta trójca.
0 0
Niepełne realia lecz chęć szczera robi z redaktorów najmądrzejszego "pisatiela"
Co do tych fakultetów to cóż po nich jak się na kasie w sklepie wielkopowierzchniowym panie magister męczą ? ? ?
Nawet można by się zgodzić pod warunkiem odpowiedzi ilu redaktorów czy dziennikarzy tak naprawdę nadaje się do tego zawodu ? ? ?
0 0
(Wiele osób stoi na stanowisku, że dobre wykształcenie i wysokie noty na świadectwach szkolnych nie są w dzisiejszych czasach gwarancją sukcesu w życiu zawodowym. Przykłady osób takich, jak chociażby Bill Gates – wieloletni prezes zarządu Microsoftu, główny architekt oprogramowania, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, który przerwał studia na Harvardzie, aby poświęcić się w pełni swojej pasji, czy Mark Zuckerberg - dyrektor generalny Facebooka, okrzyknięty przez Times’a człowiekiem roku 2010, który podobnie, jak Gates nie może poszczycić się dyplomem wyższej uczelni mogą utwierdzać w przekonaniu, że czas spędzony nad książkami jest czasem straconym!) A zastanawiałeś się drogi przedmówco,że jak by nie ten zwykły chłop który jest dla was" ciamniakiem,to nie miał byś co żreć" ,inżynierku:D
0 0
Wisława Szymborska też nie miała dyplomu o jakim mowa. Do kolejnego Festiwalu w Krościenku jeszcze sporo czasu, więc Autor musi go sobie zagospodarować we właściwy sobie sposób.
0 0
@cobra jeśli "inżynierku" to do mnie to troszkę za mało :) W odróżnieniu od Ciebie deprecjonuję innych z racji wykształcenia choc mam świadomość , ze obecnie bez wykształconych wieś by nie wykarmiła nas nawet przy najszczerszych chęciach. Co do panów z Krzemowej Doliny to nie zapominaj ,że nie mają wykształcenia zarządzający za to nie zatrudniają na stanowiskach projektowych ani jednego pracownika bez wyższego wykształcenia i jak widać po efektach wiedzą co robią :) Nawet rowy lepiej wykopie człowiek któy będzie mieć świadomosc czemu służy jego praca niż ten który ledwie odczyta jego wymiary. To jest kompletnie jałowa rozmowa, przekonywanie ze wykształcenie jest zbędne potwierdza niejako tezę zawartą w artykule , ze na naszym terenie jest jak jest bo nie ma komu pomyśleć co by zrobic by było lepiej. Od roboty lepiej nie będzie najpierw trzeba ją przemyśleć by nie była bezsensowna.
0 0
Troszkę zalatuje od Ciebie pychą,co źle świadczy o Twojej osobie,ale poza tym masz rację że jedno drugiemu nie zaprzecza,znaczy musi być i ten fizyczny i ten umysłowy,Powiedzenie jakiego użyłem wcześniej ŻE IM BARDZIEJ...to była z mojej strony delikatna prowokacja,bo z tym powiedzeniem akurat się nie zgadzam,chociaż powiem Ci że wkoło mnie jest mnóstwo ludzi sukcesu,po zawodówce:D
0 0
Ten tekst dobitnie pokazuje, jak bardzo pokutuje PRL-owskie myślenie: "bez dyplomu ani rusz". Byle dostać papierek - przepustkę do działania i wypowiadania się na dany temat. Ba, kwalifikacje "zdobywa się" wyłącznie na studiach - koniecznie państwowych. To nic, że większość kierunków, a zwłaszcza wszelkie kulturoznastwa i tym podobne "zdobycze" tzw. cywilizacji, zwłaszcza podyplomowe czy zaoczne, to jedna wielka fikcja. Ważne, że ma się papierek, który niby świadczy o czymś... A nie świadczy O NICZYM - każdy rozsądny pracodawca to wie. O wartości obecnych dyplomów i tytułów naukowych niech świadczy fakt, że poważni naukowcy wolą się do nich nie przyznawać.
"Ale siedź człowieku wówczas cicho i, jak mówi przysłowie „nie pchaj się na afisz” " - Autorka nie lubi konkurencji...
0 0
:) Ten komentarz pokazuje jak pokutuje PRLowskie hasło , nie matura lecz chęć szczera.... Jestem posiadaczem wykształcenia z czasów gdzie ono rzeczywiscie miało większą wagę i jestem obecnie pracodawcą. I zawsze ale to absolutnie zawsze jeśli mam do wyboru osobe bez wykształcenia i absolwenta uczelni to wybiorę tego drugiego. To z bardzo prozaicznego powodu, mimo świadomosci że obecne szkoły wyższe nie przygotowują zgodnie z oferowanymi dyplomami, fakt ukończenia szkoły wyższej odróznia jej absolwenta od nieabsolwenta, chęciami. Nie mozna zapomnieć że i jeden i drugi musieli po drodze pokończyc szkoły z tym, ze pierwszy albo nie dał rady albo się nie chciało isć dalej, drugi wykazał się chęciami by jednak zdobyc cos więcej. Jeśli nie mozna polegać na wiedzy obu kandydatów to ocenie podlegają choc chęci bo to stanowi o horyzontach i perspektywach. Naturalnie mam świadomosć , ze znajdziemy chlubne przypadki fantastycznych fachowców bez dyplomów ale po pierwsze nie rozmawiamy tu o przypadkach a o regułach ( bo inaczej po cóż w ogóle chodzic do szkół) po wtóre nawet w sytuacjach przypadkowych nie wiemy czy czasem nie lepszy byłby ów wykształcony na miejscu niewykształconego - tylko nawet nie dostaje szansy. To miasto powoli zapełnia się młodymi ambitnymi ludźmi którzy kierowani włsnymi chęciami , ambicjami rodziców kosztem czasu i wyrzeczeń pokończyli studia , wrócili do domów by szukać pracy jako recepcjoniści czy sprzątacze. To rzeczywiscie budzi u nich frustracje kiedy widzą jak sprawy dla nich oczywiste ( rozwój, plany, promocja itp) są tak trudne dla innych.
0 0
Układy niestety pokutują w wielu środowiskach, nie tylko związanych z kulturą. (np. m.in. w polityce) Mogą, ale zwykle nie są związane w poziomem wykształcenia. Tam, gdzie wszyscy legitymują się formalnym dyplomem wyższej uczelni, również występuje korupcja czy po prostu niekompetencja. Można mieć dyplom kierunkowy w danej dziedzinie i nie sprawdzić się jako kierownik instytucji. Doświadczenie pokazuje, że to działo o nieposiadaniu formalnego dyplomu zwykle wytacza się gdy posiada się personalną niechęć do jakiejś instytucji lub osoby.
0 0
Niekoniecznie tak jest. Myslisz dwie sprawy.
PS.Natomiast to cobry ze im bardziej wyksztalcony tym głupszy wynika chyba z niezrozumienie, ze osoby "swiatłe" dzialaja w oparciu o szerszy oglad sytuacji i wiecej maja dylematow . Natomiast im ktos "prostszy" tym wydaje mu sie, ze juz wszystko wie i stad ocenia innych jako głupców .
PPS. Ale Pani dotkneła goracego tematu :) Gratuluje .
0 0
Przemawia do mnie argument, że mówimy o regułach, a nie przypadkach. (To, że np komuś złożyło się zrobić karierę bez dyplomu to nie jest dowód). I że na pewno lepiej mieć lepszy zasób w sobie niż go nie mieć, a wykształcenie się do tego przyczynia. Na pewno warto oceniać kandydata do pracy po chęci do osiągania celów i pracy nad własnym rozwojem. Z jakichś przyczyn osoby, które piastują różne urzędy znalazły się na tych stanowiskach, być może jednak z jakichś powodów w danym czasie były najlepszym kandydatem na to miejsce. Oczywiście czas minął, realia się zmieniły, warto się temu przyglądać. Jednak zawsze boję się zbytniego generalizowania, kiedy wysnuwa się jakiś wniosek na podstawie małego wycinka, często tak pracują media, a Autor Felietonu to podchwycił bo mu pasowało do własnej niechęci do pewnej instytucji. Określenie "Nie pchaj się pan na afisz" niestety nie świadczy o żadnym zasobie. A jeżeli przy okazji jest to Artysta, to ja nie mam ochoty słuchać takiego artysty.
0 0
"czynnik spoleczny ( negowanie potrzeby educkacji wsrod rodzicow )" - no to pojechałaś. Oczywiście wg ciebie każdy góral ma po 5 pensjonatów to i dziecku da po 1-2 - niech trzepie kasę.
Po 1. - generalnie jak widać pracy adekwatnej do wykształcenia brak na Podhalu więc zostaje wyjazd. Oprócz tego kiedyś już pisałem - jak zdechnie turystyka (a na pewno zdechnie w pewnym stopniu) ile innych miejsc pracy tu jest ?
Po 2. - każdy rozsądny rodzic chce dziecko ustawić na start. I np. faktycznie ma 5 pensjonatów. Jeśli dziecko jest "obrotne" - śle na studia (techniczne !), wyjazd, nawet za granicę, mu niestraszny. Co z dzieckiem, które nie ma ambicji, zdolności itd ? Trzeba w nim znaleźć takie zdolności, które mu w życiu forsę dadzą. Lepiej chłopaka, jak ma smykałkę do aut, dać do dobrego technikum profilowego, jak pchać dalej na polonistykę (przecież z matmy pały łapie). Otworzyć warsztat.
Każdy rozsądny rodzic chce dla dziecka jak najlepiej. A najlepszym to dać mu narzędzia by było samowystarczalne w życiu (z tego podśmiechiwałaś się, jak ktoś kiedyś pisał, że góral chce ustawić 2 pokolenia naprzód). Przerost ilości bezrobotnych magistrów od "strzyżenia orientalnego" już widać. Nie każdy musi być mgr . Magisterki nie trzeba mechanikowi, ani fryzjerce. Im trzeba solidnych podstaw zawodu, horyzonty (przynajmniej zawodowe) sami sobie wyrobią. Ponadto wszystkim trzeba CHĘCI do pracy. Bez dyplomu czy z dyplomem, głupi czy zdolni, bez chęci do roboty długo nie popracują. I nie ubliżając nikomu - "horyzontami" nie napełni się brzucha.
0 0
Osobowość taka "horyzontalna" a musi przy sprzęcie z wypożyczalni i wynajmie mieszkań zaiwaniać. Ferma kury szczęśliwej jej sie marzy.
0 0
" Natomiast im ktos "prostszy" tym wydaje mu sie, ze juz wszystko wie i stad ocenia innych jako głupców" - ------ szacun, nie każdy ma odwagę o sobie napisać publicznie....
0 0
Z gory przepraszam za zly Polski ja po prostu zapomniałem. Niestety szkoda ale z Podhala Silicon Valey nie będzie. Ludzie są nie wykształceni i prymitiwni. Dlatego rozwój Podhala zawsze będzie powolny. Jedyny przemysl to turystyka, tylko ze Podhale jest okropnie zatrute ekologicznie. Górale zawsze byli i sa naród prosty ktory służyl innym. Polacy zreszta tez to zaluga katolickiego wychowania. Ludzie z wykształceniem Ekonomicznym bedą mogli ich majątek przejąć szybko. Po prostu prosci malobogacy. Inna sprawa ze w Polsce edukacja szczególnie wyższa jest okropna. Nie podajcie mi tu przykładów Gatesa i innych bo on na Harvard sie dostał a wy se możecie o tym pomarzyć. Oni po prostu mieli świetna pomysł i wiedzieli ze nie mogą czekać. Zreszta Zuckerberg za to zapłacił na IPO bo okropnie mu poszlo I stracil miliardy.
Kazda rodzina z narodu wybranego sprzeda wszystko nawet swój biznes zeby dzieci do najlepszych szkół wysłać. I dlatego rządzą światem. I maja takie pieniadze ze sie nikomu na Podhalu o nawet nie snilo. Kazda klasa w Harvard College ma 30% starych pieniędzy, 30% narodu wybranego, 30% minorites, 10% nowobogackich przewaznie z BRIC. Polaków można na palcach policzyć w dobrych szkołach, bo są za prości zeby sie dostać.
Jescze jedno jedyni najbogatsi Polacy co są na liście Forbsa maja wysokie wykształcenie przeważnie Ekonomiczne.
Ja jeste szczęśliwy ze tak dawno z tego zasciankowego piekelka Nowego Targu wyjechałem. Myślałem ze może wrócę na starosc ale chyba nie, bo ni miałbym z kim inteligentnej dyskusji prowadzić. Po co wracać tyle pięknych miejsc na świecie. Lepiej mi będzie na Bermudach, Cyprze albo wi innym podatkowym raju.
0 0
:))))) leżę :))))
0 0
Jezu ... ! Prawdziwy StanK, zgodny ze stereotypem! A już myśleliśmy, że tacy wymarli:-) Or rather a Killer who kills the discussion to death. Just stay where you are and don`t come back! We will not miss you Mr. American, but it is a great pity that you might contribute to further formation of jokes on Poles the fools on the other side of the ocean. Just in case you might have difficulties in understanding your mother tounge. Warm greetings from environmentally poisoned land.
0 0
Haha! Dobre! Śmiech przez łzy. Nasza polska rzeczywistość, gdzie układziki mają się dobrze, a tacy, co zajmują stanowiska bez wykształcenia jeszcze lepiej. Może ktoś się za to wreszcie zabierze. Jest na to przyzwolenie, dobrze się z tym czują, jest impreza, jest zabawa hej!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz