Kto zostanie następcą Waldemara Fornalika? To pytanie zadaje sobie teraz cała Polska, przynajmniej cała jej męska część, plując jednocześnie jadem na Waldka i jego jedenastkę za to, że tak paskudnie „dali ciała” na Wembley. Choć chłopcy zgarniają światowe honoraria, Mistrzostwa Świata znowu nie dla nas. Znowu z hukiem wypadliśmy z gry, zanim ta na dobre się zaczęła. Na gwałt trzeba więc szukać nowego selekcjonera, który oddzieli ziarno od plew, zaorze spaloną ziemię i zasieje w sercach kibiców nadzieję na lepszą piłkarską przyszłość.
„Kto zastąpi Fornalika?” - niesie się po nadbałtyckich wydmach, mazowieckich wsiach, dolno- i górnośląskich zagłębiach, by w końcu rozpaczliwym echem odbić się w Tatrach. Jak znam życie, media, z należytym zaangażowaniem, tygodniami będą nas dręczyć relacjami z negocjacji PZPNu. Szczegółowo omawiane będą nowe strategie, wahania prezesów, wynurzenia, zwierzenia oraz zapewnienia o rychłych sukcesach, kolejnych kandydatów na trenerów, jakby nasza, 10cio ligowa w końcu, drużyna piłkarska była flagowym produktem Polski, podbijającym światowe rynki.„Kto na miejsce Fornalika?” - pytają panowie przy goleniu, mniej lub bardziej inteligentnych odbić w lustrach, gdy tymczasem padło już nazwisko człowieka, który, chyba jako jedyny na świecie, może uratować resztki naszego piłkarskiego honoru. To David Copperfield! Oto wyzwanie dla niego! Spokojnie, nie chodzi tu o zahukanego „bidoka” z powieści Karola Dickensa (o którym zresztą nikt w „nieczytającej” Polsce nie słyszał), tylko o słynnego iluzjonistę (dla przeciwwagi, oczytanego, bo właśnie nazwisko bohatera znanej powieści przyjął jako pseudonim artystyczny). Wielki magik przenikał już przez Mur Chiński, lewitował nad Wielkim Kanionem i spowodował zniknięcia Statui Wolności, a lada moment zamierza wyprostować krzywą wieżę w Pizie i „zgasić” Księżyc. Też mi coś! Niech spróbuje z naszej rozdygotanej jedenastki, zrobić zgraną, zwinną, nieprzewidywalną drużynę, przed którą będą uginać się wszystkie krzywe, piłkarskie nogi rywali. Wtedy nawet kosmici okrzykną go niekwestionowanym Księciem Ciemności.
Byłoby też coś dla nas, Drogie Panie. Wyobrażacie sobie bosko przystojnego, smukłego, czarującego Davida, w niebieskim sweterku a’la Joachim Loew? Wzrost liczby „kibicek” i fanek- murowany, nie mówiąc już o tym, że choć raz nie bylibyśmy gorsi od Niemców.Uważam, że w te pędy trzeba wystosować do amerykańskiego cudotwórcy list otwarty z błaganiem: „Panie David! Prosimy, niech Pan z naszych podwórkowych chłopców zrobi cyberpiłkarzy! Albo przynajmniej, niech Pan sprawi, by tak nam się zdawało. Proszę nas zahipnotyzować, przenieść w inny wymiar i pozwolić przeżyć nam pasmo piłkarskich sukcesów. Niech wyniki meczów będą szokująco- imponujące: Polska-Anglia 7-1, Polska- Ukraina 10-0, Polska-Brazylia 5-2. Albo, co tam, idźmy po całość! Zerżnijmy ich do zera! Niech Pan, Panie David, pozwoli naszym chłopakom, a tym samym nam, unieść się nad ziemią. Jestem przekonana, że dla takich doznań Premier Donald Tusk, oddał całe swoje OFE, a także (albo przede wszystkim!) OFE wszystkich Polaków. Przytnie pensje pielęgniarkom i nauczycielom, podniesie wiek emerytalny do 75 lat, wyśle do szkoły trzylatki, żeby kończyły edukacje w wieku lat 15 i ruszyły do pracy, by Pana wypłacić.
Przy negocjowaniu kontraktu proszę jednak nie mieć żadnych skrupułów i spokojnie dopisywać kolejne zera, bo choć jesteśmy narodem biednym i zakompleksionym, to i tak oddamy ostatni grosz, by spełnić nierealne marzenia nabuzowanych testosteronem „możnych tego świata”. Wystarczy spojrzeć na „nówki” stadiony, wybudowane za krocie, podczas gdy „nasi” od lat nie mogą (więcej niż raz) trafić do bramki. Wyzwanie dla Pana, przyznaję, będzie ogromne, więc gdyby przypadkiem naszły Pana wątpliwości, proponuję mocne wsparcie. Uważam, że drużyna narodowa koniecznie powinna przyjąć im. Jana Pawła II. Nie ma to jak święty patron tuż przed kanonizacją. I jak pięknie wyglądałby na biało-czerwonych koszulkach! Już widzę te tłumy nawróconych szalikowców, którzy przeciskając się przez stadionowe bramki, z uśmiechem pozdrawiają „przeciwników” łagodnym: „Pokój z Tobą, Bracie”, a przed meczem, zamiast hymnu narodowego, intonują „Barkę”. Już widzę księdza dobrodzieja, pomykającego w przerwach meczu do szatni, by szybko odprawić nabożeństwo, z prośbą o cud. W tym czasie Pan, Panie David, grzebałby w podświadomości kibiców, sugerując im, że za chwile na murawę wyskoczą zmutowane demony piłki nożnej. Sukces gwarantowany! A jeśli, nie wiedzieć czemu, znowu nie wyjdzie, bez obaw. Zamroczony stadion jak zwykle huknie: „Nic się nie stało, naprawdę nic się nie stało. Nic się nie staaało, naprawdę nic się nie staaaało”.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Wpis absolutnie o Nietzschem. Przemyślenia kucharki między obdzieraniem z piór kuraka na niedzielny rosół, a doglądaniem ziemniaków do schaboszczaka. Miał być felieton, popełniło się "Żył-był u babuszki szary koziołek".
P.S. Jestem polskim hejterem, z polskiego piekiełka. Zmykam pomodlić się do obrazka Jana Pawła II, który szczególnie umiłował górali za ich wierność Bogu i Ojczyźnie, czego symbolem są siniaki na babim licu po niedzielnej mszy oraz Wacek Krzeptowski.
0 0
Lach
TO TY JESZCZE ŻYJESZ , MIAŁEŚ PO 15/09/2013 NAS WSPIERAĆ - A TU NICI Z TWOICH OBIETNIC .
Pozdrawiam
Jacek Kalata
0 0
Witam pani Beato :)
eee, mnie jakos uroda tego Coperfielda nie pociąga ....Ale temat ważny, szczegołnie DLACZEGO , mimo tych swiatowych gaży i dobrych napastnikow dostajemy takie cięgi ...:(
Widze ze kolezenstwo juz hejteruje na dzien dobry :P
0 0
@ Aborygen. Nie tyle nici z moich obietnic, co nici z nadziei na walkę znanymi dla mnie narzędziami. Skoro WSA, SKO, zażalenia, skargi i odwołania od decyzji i tak zastępujecie transparentami i szarpaniną z SM, to o czym mowa? Ja w dalszym ciągu jestem otwarty na pomoc skromnego prawniczego terminatora (daleko jeszcze do rzemieślnika). Np. w związku z napisaniem pisma...
0 0
P.S. Napisanie pisma to nie tylko złożenie literek w gramatyczną i semantyczną strukturę... ;)
0 0
Szanowna Pani Redaktorko
Zrozumiałe jest, że będąc dziennikarką radiową ze słowem pisanym pewnie nie obcowała Pani zbyt często, chociaż chyba z Młynarską napisałyście książkę, to może było inaczej.
Mówiąc wprost poczęstowała nas Pani batonem szczelnie zbitej treści bez stosowania podziału na wiersze lub akapity. Jeżeli to nie był specjalny zabieg by znużyć czytelnika już po kilku linijkach, to uznaję takie sformatowanie, zredagowanie tekstu jako poważny faul, a wręcz nietakt. Każe Pani czytelnikom przebijać się przez tą betonową konstrukcję tekstu, co przy braku jego dramaturgii jest zadaniem męczącym. Ja do zakończenia nie dobrnąłem.
0 0
Fakt, ciężko przebrnąć przez całość tekstu w tej formie. Ale muszę przyznać, że o ile pierwsza połowa tekstu mnie zmęczyła to druga połowa mi się bardzo podobała. Na drugi raz proszę pomyśleć o szybszym przejściu do ciętych, sarkastycznych kawałków ;) pozdrawiam
0 0
jak zwykle narzekacie, mnie sie podobało i wygodnie czytało tez !
0 0
Mój Boże co to za bełkot!
To już Kalata ciekawiej pisze, nie wspominając pasztetówki, która co prawda pisze dyrdymały ale się milo je czyta.
Gafomanom mówimy stanowcze NIE!!!
ps A może pani się za rysowanie zabierze, bo pan Bies ostatnio jakis taki mało aktywny się zrobil. proszę spórbować pani Beato zamienic pióro na pedzel, może wyjdzie lepiej
0 0
Szymszel,m wstydz sie za " spórbować" :P
0 0
Ja ci twoich literówek nigdy nie wypominałem :P
0 0
"O tym, co nas kręci, co nas podnieca."
Na Szymszela nie podziałało....widocznie mały "transfer" ma....:D
0 0
że CO ma??
0 0
0 0
Też nie zrozumiałem o co jej chodzi???
A w tym tekście ani nic nie kręci ani nie podnieca dyrdymały przekwitłej pelargonii.
Ale co kto lubi. Ana widać lubi takie pierdu pierdu o niczym
0 0
to chyba slang z reklamy orange, ze mały transfer ??
pani Beata jest mistrzynia pointy , btw
0 0
Paweł Zarzeczny-oczywiście żartem-powiedział,że też mógłby być trenerem ;) ;) ;)
0 0
cytuje:
Pseudonim: uorcyk 2013-10-24 10:24:33
to chyba slang z reklamy orange, ze mały transfer ??
pani Beata jest mistrzynia pointy , btw
Myślałem że Ana? A jeśli Beata to która ta co napisała?
0 0
Ana oczywiscie bardzo fajnie pisze i ma wyjatkowe poczucie humoru, ale pani Beata to Mistrz ! Nie sluchałes jej "majstersztyków" w Radio Zet??
0 0
a nie można by tak płacić naszym kopaczom nożnym i trenerom najniższej krajowej pensji a gigantyczną premię tylko w razie wygranej???
0 0
no ale oni sobie zawsze dorobią w reklamach bidronki . Wszak ponoc wszyscy jestesmy druzyna narodowa ;P
0 0
Jeszcze ktoś musi za piłkę robić ;) ;) ;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz