Moja pocztówka z wakacji.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"20860"}
W tym roku wybraliśmy się z żoną na wakacje na przełomie września i października. Plany były ambitne. Francja, Chorwacja niestety nie tym razem. Po kilku dniach szperania w internecie pojawił się plan awaryjny. Rumunia via Eger. Jak zwykle spontanicznie, tak jest najlepiej. Rumunia to kraj, który nie wszystkim może się spodobać. Obiegowa opinia nie jest zbyt pozytywna. Niestety jest ona oparta na dość powierzchownej ocenie. Niezrażeni tym wszystkim obraliśmy kierunek na region Maramuresz i wioskę Breb. Mały kemping i hostel prowadzony jest przez parę młodych Holendrów, którzy znaleźli tam swoje miejsce na Ziemi. Nasze lokum było na końcu wsi kilometr szutrowej drogi od cywilizacji. To, co zobaczyliśmy na miejscu przekroczyło nasze wyobrażenia. Sielskie klimaty, spokój, cisza. Na miejscu poznaliśmy kilku obieżyświatów, którzy jak my odnaleźli to, czego u nas już dawno nie ma. Dziewiczy krajobraz, aż po horyzont nieskażony ingerencją deweloperki.
Przyroda to jedno, ale największe wrażenie zrobili na nas ludzie. Ich życzliwość, serdeczność. Wszyscy mówią ci dzień dobry. Pomimo oczywistych kłopotów z komunikacją zawsze znajdowaliśmy wspólny język. Spacery przez wieś to niekończące się powitania, rozmowy i szczere wyrazy sympatii. Drugiego dnia pobytu zostaliśmy zgarnięci przez tubylca do jego domu a tam. Czym chata bogata. Kilka gatunków bimbru i gwóźdź programu jajecznica na wędzonej słoninie. Tych smaków nigdy nie zapomnimy. Nasz rumuński Master Chef opowiedział nam chyba całe swoje życie i historię Rumunii od dnia, gdy zmarł Vlad Dracula. Ta spontaniczna wizyta zakończyła się braterskimi pożegnaniami i brakiem kontroli nad dolnymi kończynami. Każdy dzień przynosił kolejne zaskoczenia. Okolica daje wiele możliwości. Kilka wycieczek pozwoliło nam zachwycić się typową dla regionu architekturą. Każda wioska to żywy skansen. Tam życie toczy się innym rytmem. Jakie to wspaniałe uczucie, być z dala od domu a czuć się jak u siebie.
Jeśli szukacie takich klimatów to serdecznie polecam.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
cóż, w ogólnosci to maja piekny kraj i ogromny potencjał dla rozwoju turystyki ...
0 0
Warto zwiedzić Deltę Dunaju-wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO.Dla ornitologów i fotografów raj.Miejscowości położone na wodzie gdzie drogami są rzeki i kanały,a środkiem lokomocji łodzie.No i klimaty wsi przypominających nasze sprzed kilkudziesięciu co najmniej lat.
0 0
Odnoszę wrażenie, że i Czerska nie tak dawno pisała tutaj bloga o Rumunii...
0 0
@mtm pisała i owszem ale w zupełnie innym świetle przedstawiła Rumunię.
Cóż morda jak to w tym democie co go widziałem:
Jest na nim pszczółka na kwieciu i mucha na g....nie.
Pszczółka mówi kwiaty wszędzie kwiaty
A mucha gowno wszędzie gowno
Myślę że to wystarczy tytułem komentarza do twego posta
0 0
bo to co wladze wyprawiaja z bezdomnymi psami to hańba i tyle ... a wy dalej nuzajcie sie w bagnie...:(
0 0
Dla zainteresowanych Rumunią polecam materiały "Poznaj Świat"
poznaj-swiat.pl/ kraj,Rumunia,368
Szczególnie dwa artykuły :
"Tu się śpiewa po polsku" Przemysława Kozłowskiego
"Przez wieś do gwiazd" Sławomira Kozdrasia.
0 0
Fajny klimat, fajne fotki, dzięki Kuba za podzielenie się tymi wakacyjnymi wrażeniami i wspomnieniami :)
0 0
W 1995 roku wybieralem sie na wakacje. Plany byly ambitne; Francja, Jugoslawia, niestety nie tym razem. Po kilku dniach szperania pojawil sie plan awaryjny: Polska bo ja "fiaker". Jak zwykle spontanicznie, tak jest najlepiej. Polska to kraj, ktory nie wszystkim mogl sie podobac.Obiegowa opinia nie byla zbyt pozytywna. Niestety byla oparta ona no dosc powierzchownej ocenie. Niezrazony tym wszystkim obralem kierunek na Podhale. A tam domek prowadzony przez dwoch staruszkow. Sielskie klimaty, spokoj, cisza. Dziewiczy krajobraz, az po horyzont nie skazony ingerencja dewelopera.
Przyroda to jedno, ale najwieksze wrazenie zrobili na mnie ludzie. Ich zyczliwosc, serdecznosc. Wszyscy mowili mi "dzien dobry". Spacery to niekonczace sie powitania, szczere wyrazy sympatii.
Pierwszego dnia zostalem zagarniety przez kogos do jego domu. A tam?...czym chata bogata. Kilka gatunkow zytniej z Pewexu i gwozdz programu swojska kielbasa prosto z ognia. Te smaki to juz wczsniej znalem. Moj gospodarz opowiadal o historii i o zaraniach dziejow, az do Lecha Walesy.. Ta wizyta skonczyla sie braterskim pozegnaniem. Jakie to wspaniale uczucie, byc z dala od domu , a czuc sie jak u siebie.
niegazda
0 0
niegazda ślicznie - 10/10 :)
dla pana Kuby jednak podziękowania, za pośrednie wskazanie, że nie jest naważniejszy blichtr kurortów.
Mam znajomego, który, wysłuchawszy globtrotuara, który spędził urlop "all inclusive" np w Egipcie, (ale ani nie widział, ani nie ma pojęcia o piramidach, Dolinie Królów czy Luksorze) i zapytany, gdzie bawił w te wakacje, jednym ciągiem rzuca "... Rejs po Morzu Sródziemnym, Wiślica, Dolomity i Pcim. Czasem ma ubaw, bo niektóre nazwy brzmią z obca, np Murzasichle i rozmówca się pilnie dopytuje z jakiego biura podróży tam można pojechać ... :D:D:D
Dorzucę, że w Polsce mamy bardzo dużo pięknych i wartościowych historycznie i kulturowo miejsc, które jako Polacy bezwzględnie powinniśmy poznać. Za tzw "moich czasów" normą było spędzanie wakacji w Polsce. Był czas, by poznawać kraj i nasze dziedzictwo. Ile z nas chodziło po Tatrach, jeżdziło na Mazury, na Kaszuby. A teraz, jak ktoś ma kawałek urlopu, to oczywiście, choćby dlatego, żeby nie być gorszym od innych, wybiera Tajlandię, Toskanię albo Kubę (nomen omen) :)
Niegazda dałeś do kotła z tą paralelą personalną :D:D:D
z tym, ze Vlad jest tylko atrakcją turystyczną ( a może i historyczną) a Valens (zresztą, jak się okazało w zniszczonych aktach właściwych służb, potomek któregoś z cesarzy rzymskich) nadal rzuca cień na Polskę.
0 0
a ja bym przy tym stole nie mogła biesiadować :) to juz lepiej na wolnym powietrzu ...
sorki :(
0 0
a ja bym przy tym stole nie mogła biesiadować :) to juz lepiej na wolnym powietrzu ...
sorki :(
PS. "pije" do tego zdjecia podpisanego Master Chef :)
0 0
Uorcyk - tylko po co pijesz do tego zdjęcia??? I kogo właściwie obchodzi czy byś mogla czy nie mogła biesiadować? Że co? Za niskie progi? Za ubogi dom? Po co w ogóle taki komentarz??? Kuba podzielił się fajnymi wspomnieniami i kompletnie nie rozumiem tego typu komentarzy. Poza tym uważam, że właśnie przy takich stołach z takimi ludźmi biesiaduje się najlepiej. Nie ma lepszej gościny i lepszej biesiady niż ta darowana z serca i życzliwości. I to należy w przekazie Kuby dostrzec i docenić. A nie wylatywać z jakimiś dziwnymi insynuacjami. Lepiej nie komentować niż pisać pierdoły.
0 0
Nie trzeba jechać do Rumunii by odczuć coś nienaruszonego przez źle zrozumiałą cywilizację - coś oryginalnego .
Ja polecam rejon wschodniej Słowacji i Białoruś .
Jest naprawdę rewelacyjnie .
Bez komercji i tandety tak mocno chcącej zdominować Podhale .
Pozdrawiam
0 0
Panie Kubo fajne sielski klimaty.
Uorcyk nie rozumiem co ci przeszkadza ten swojski klimat. Zatrucia tam żadnego pewnie nie było :) najwyżej kac :D
Ja też lubię sobie posiedzieć z dziadkami , jak po kościele idą na piwko z soczkiem malinowym :) żeby pogadać o "du pie Maryny "a nawet o polityce. Ubaw jest nie raz, że hej. :) Dziadki "profesory" są nie złe :D
Przecież na Podhalu można spotkać jesżcze takich górali , którzy tak sobie skromnie żyją i turystów przyjmują,
Tylko tych co poszukują takich klimatów jest coraz mniej, większość chce luksusów i moc atrakcji.
Jak patrzę na te zdjęcia to wydaje mi się, że tam czas się zatrzymał i przypomnieli mi się moi dziadkowie ,
Ps
Ja to jak się napatrzę cały rok na te góry, pola , lasy, wiyrchy, Rafocówki, Gubałówkę Furmanową, Łosiowki, Ligasowkę, Jarosy ,Cyrwiyne,Bachledówke, itd to tak sie mi kce wode widzieć.:D Latem tylko Polskie morze :D no może być tyz nie Polskie :D
0 0
Za to" P.s" to całkiem mi się spodobałaś Fibi ;-)
0 0
Ja bym się bała do Rumuni jechać. Jest pan odważny panie Kubo
0 0
@uorcyk,widzisz ludzi przy niedzielnej rozrywce na jednym ze zdjęć?Oni mają towarzystwo,czas na pośmianie się, rozmowę i roz(g)rywkę.
u nas niektórym pozostał jedynie ... komputer.Naprawdę czasem niektórzy powinni się zastanowić czy ich wpis musi być pod każdym tematem?
@dorotaK pisze:"Ja bym się bała do Rumuni jechać..."
Czyżby dalej Vlad Tepesh sobie hasał,że taki strach w oczach pani Doroty?...
Pan Kuba zapewne by po rycersku od wszelkich niedogodności czy niebezpieczeństw uchronił ...;) ;) ;)
@Tylko po co?, zgadzam się z twoim wpisem.Widać dla niektórych gościnność jest jedynie wtedy dobra gdy jest w pięciogwiazdkowym hotelu,w sterylnym pomieszczeniu i to jeszcze po serii zastrzyków uodporniających na wszelkie możliwe choroby świata.
Teraz najważniejsze-do autora artykułu.Jeśli można byłbym wdzięczny za poszerzenie tematu Rumunii plus oczywiście dodatkowe zdjęcia.O ile to oczywiście możliwe.Pozdrawiam.
0 0
Pani Doroto,
proszę też unikać starego kraju.
Faszyści osaczający na każdym kroku patriotów, marsze demolujące miasta, mohery przepełnione nienawiścią, pedofile w sutannach, brak tolerancji dla mniejszości libijskich i egejskich.
Sodomia i gomoria. Zacofanie i ciemnogród.
Wstyd przed innymi oświeconymi i wyzwolonymi narodami.
Pan Kuba jest bardzo odważny bo, nie dość że pojechał do Rumunii, to jeszcze potem zdecydował sie na powrót do Polski.
Pani się udało, że nie ma Pani z nami.
0 0
@Jurajczyk : po moich doswiadczeniach z "wredotami" ostatnio jakos nieszczególnie pale sie do towarzystwa innych ludzi . Ba, wrecz unikam takich spotkań nie bedac pewna co do intencji zgromadzonych :)
A co do biesiadnikow przy stole- widac w ich towarzystwie wrednych typow nie ma. Natomiast rzeczywiscie, wzgledy higieniczne wiele z takich rozkoszy mi by uniemozliwiły :)
0 0
@uorcyk ale tu o Rumunii jest...
0 0
toć odpowiadam na twoje: cyt: u nas niektórym pozostał jedynie ... komputer.
0 0
Noapte buna tuturor
0 0
@Uorcyk - to, że dom i wnętrze biedne i proste nie znaczy, że niehigieniczne. Biedni, prości ludzie też umieją dbać o czystość. Dla mnie ten stół i to co na nim się znajduje wcale nie wygląda na taki, przy którym grasuje salmonella. Za to Twoje wpisy świadczą ewidentnie o Tobie.
A jak już drążyć temat, to założę się, że jedzenie tam podane było zdrowsze niż chemia, którą jemy na codzień.
0 0
A jakie ceny w tym hostelu ?
0 0
ja tez mam piekne wspomnienia z tamtejszych wakacji :)
coż, oblicza Rumunii sa wielorakie, i te złe i te dobre ale mimo tego nadal twierdze ze maja ogromny potencjał w branzy turystycznej. Byleby tego nie zmarnowali betonowaniem i niszczeniem terenow zielonych :)
0 0
Nie można tak było od razu?...;) ;) ;)
0 0
taka wymowe mial moj pierwszy post, wystarczy doczytac !
0 0
Nic się nie da porównać z najporządniejszym i najświętszym mieście świata pod Giewonetm. ! Takiego chlewu jak na obu dworcach, wizytówce miasta, to chyba nie ma w całej Unii Europejskiej :D
POWINNO BYĆ TO SZEROKO ROZREKLAMOWANE nawet w Rumunii. Niech przyjadą popatrzeć na sakramencko wielką cywilizacyję hie hie
0 0
@uorcyk ,a zdjęcie z konikami cię nie zaintrygowało??Toż to bidne koniki patrz jakie głodne same muszą sobie trawę skubać...gdzie jest miejscowy TONOZ?gdzie zieloni,że koniki tak bezmyślnie niszczą trawkę?? Czyżby te Świry.. tam jeszcze nie dotarły...na czele z @uorcykiem??
0 0
@uorcyk,zgadza się ale na tym jednym poście nie skończyłaś pisać...
0 0
we wzroście PKB przeskoczyła nas nawet Rumunia. A matoł Niesiołowski, toczył pianę, ba, byłby oczy wydrapał, że nie prawda!!!
0 0
multumesc:-) bylam widzialam i przezylam:-)mam chlopka z Rumunii dokladnie z tamtych rejonow,jego rodzinny dom jest jak z tych ,,wymarzonych,,pelno w nim ciepla i ogniska domowego,ni jak ma sie to moje doswiadczenie do stereotypow i powrzechnej opinii,a niech gadaja-i coz ze z Rumunii:-)
0 0
Rumunia jeszcze kilkadziesiąt lat temu była naszym sąsiadem. Rumuni w stosunku do nas we wrześniu 1939 roku zachowali się przyzwoicie i to mimo różnych nacisków ze strony Niemieckiej.Wliczmy w to m.in. przyjecie polskiego rządu, uchodźców czy możliwość przewiezienia przez terytorium Rumunii polskiego złota.Można powiedzieć,że przyjaciół poznaje się w biedzie.
Niedawno-chyba na HBO- oglądałem dramat "Duch Ojca" (rum. "Tatal Fantoma"). Amerykański profesor jedzie szukać swoich żydowskich korzeni w Rumunii w okolicach Suczawy (rum. Suceava). Oceniał filmu nie będę bo każdy będzie miał zapewne swoja zdanie, jeśli oczywiście go obejrzy.Film poważny, nostalgiczny,pokazujący też rumuńską,lokalną codzienność.No i przede wszystkim zrobiony przez samych Rumunów z główną rolą rumuńskiego aktora Marcela Iuresa znanego z m.in. bardziej rozrywkowych hollywoodzkich produkcji jak: "Mission:Impossible","Piraci z Karaibów: Na krańcu świata","The Peacemaker" czy "Wojna Harta".
Tak już żartem pisząc to przypomina mi się też transparent kibiców Legii w Bukareszcie:
"Dziękujemy za przyjęcie polskiego rządu w 1939 roku. Prosimy pilnie o powtórkę!" ...;) ;) ;)
0 0
*niemieckiej
0 0
P.S.Co do samego filmu można w nim znaleźć np.podobny stół,wędzoną słoninę czy bimber wspomniany przez autora wpisu.Dla @uorcyka znajdzie się gościnny stół tym razem wystawiony przed domem ... ;) ;) ;)
Są też obawy wspomniane przed wyjazdem do Rumunii prawie jak u @dorotyK.
"...Widzę cię w lochu starego zamczyska,przykutego do ściany...Uwięzionego przez wampiryczne lesbijki-siostry Pentezylei.Loch jest wilgotny,wilki wyją w oddali,zakrwawionym palcem piszesz na murze Jack miał rację..."...;) ;) ;)
Obawy oczywiście wypowiedziane żartem.
Być może niektórzy mogą przejrzeć się w tym filmie jak w lustrze?-skojarzeń jest znacznie więcej...;) ;) ;)
0 0
Na koniec dla zainteresowanych...Towarzystwo Polsko-Rumuńskie w Krakowie
Adres strony : tpr.pl
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz