Ja tego nie potrzebuję.
Kilka dni temu zgasły znicze na grobach naszych bliskich, w zadumie wróciliśmy z cmentarzy. Listopad w pełni przywołał jesienne klimaty, a tu już świąteczna atmosfera. Po niebie jedzie do nas saniami w służbowym uniformie siwobrody przedstawiciel handlowy i oferuje nam jedyną w swoim rodzaju promocję gazowanego napoju. To znak, że się zaczęło. To, co dawniej nazywało się gorączka przedświątecznych zakupów, dzisiaj stało się precyzyjnie realizowanym planem marketingowym. Z każdej dziury atakują nas przebierańcy, którzy udając miłych i serdecznych proponują nam wszystko, co jest nam w tej chwili najmniej potrzebne. Ale święta za pasem to kupuj. W supermarkecie bożonarodzeniowa promocja paneli w super cenie albo telefon komórkowy razem ze świątecznym pakietem minut. Nawet karma dla psa musi mieć świąteczną oprawę. Nasiąkając już od połowy listopada świątecznymi klimatami w okolicy 6 grudnia powoli czuję się osaczony inwazją mikołajopodobnych stworów tak bardzo, że zaczynam tęsknić za świętami Bożego Narodzenia z dawnych lat. Wtedy wszystko było inne.
Zakupy nie były wyścigiem wózków w supermarkecie. To było socjalizujące przeżycie. Bo jak inaczej nazwać wielogodzinne stanie w kolejce po karpia, albo słodycze. Wszyscy karnie stali w nadziei, że wymarzony towar nie zniknie z półki tuż przed nosem. Dzieci cieszyły się potem obecnością w wannie pływającego sublokatora. Banany i cytrusy były prawdziwymi rarytasami. Chyba wszyscy marzyliśmy po cichu, że byłoby fajnie doczekać czasów, kiedy nie trzeba będzie marznąć stojąc w kolejce po szynkę konserwową. No i mamy wielkie, przytulne sklepy, wszystko na wyciągnięcie ręki. Do wyboru do koloru. To jest już inna bajka. Dawniej zakupy przed świętami to była sztuka przetrwania, a teraz to nakręcany przez specjalistów wyścig zbrojeń. Cały ten zakupowy cyrk i inwazja reklam pełnych plastikowych uśmiechów to oszustwo dla zysku. Więcej nie znaczy lepiej. Piękno jest w prostocie.
Ale kogo to... Już nigdy nie będzie takich świąt.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Panie Kubo, z rana jutro okno otworzyć, wziąć kilka głębokich wdechów, uśmiechnąć się do małżonki i i już.
PS zdjęcie się nie wyświetla!!!
0 0
O już się wyświetla.
Może pan małżonce kupić też bon z okazji Mikołajek do La perły która się u pana na blogu reklamuje z 25% znizką mikołajową
0 0
Spęd to spęd ...;) ;) ;)
0 0
Szanowny Panie Jakubie M.
Pan może tego nie potrzebuje bo ma Pan to wszystko na co dzień i z przesytem....
Moje dzieci tego nie miały....nie było w sklepach zabawek....o czym ja mówię...zwykłych kredek i zeszytów nie było....jak "pewksy" się pojawiły...ale i tak nie wszystkich było na nie stać....gości się zaprosiło...w kolejce się stało a tu ktoś ostatnią rolkę papieru ściernego do .... Panu zachrzanił....została tylko trybuna ludu....no i przy pocieraniu zgrzyt mógł nastąpić ...bo chuck wiedział na ją d....ę się z ta gazetą się natrafi...::DD...o POMARAŃCZCH I BANANACH......ŁO MATKO....NAWET O CZEKOLADZE ...PODOBNEJ DO czekolady nie wspomnę już nie będę pisać jaki to był kit do uszczelniania okien ........JA TO CO MAM KUPIĆ TO KUPIĘ.....PRZEWAŻNIE BĄBKI BO ONE SIĘ ZAWSZE TŁUKĄ....;DD
Jak dla mnie te święta mogą trwać cały rok....:D
0 0
....najbardziej to mi "utkwili" w pamięci DYWANY....niesione kurza piąstka jak karabiny.....:D
0 0
@ana,to od 1989 roku się jeszcze nie obkupiłaś?...;) ;) ;)
A bombek to się nie kupuje tylko najlepiej robi w rodzinnym gronie.Wiesz jakie piękne wychodzą takie na szydełku robione?A nie tam jakaś sklepowa tandeta.
Za to już wiem co powinni ci bliscy pod choinkę kupić-"Vademecum Zrób sam" wydawnictwo Sigma w III tomach i to z czasów PRL...;) ;) ;)
0 0
@Jurajczyk...mam TRZY takie bombki od przyjaciół ręcznie robione....one są naprawdę NAJPIĘKNIEJSZE...TAKIE OD SERCA...:D...Mogę Ci taką zrobić ale z ogonkiem jak będzie startowała...;DD
0 0
Czyli powinni ci jeszcze sprawić serię programów telewizyjnych Adama Słodowego "Zrób to sam"...;) ;) ;)
0 0
...albo "Zestaw młodego chemika" sprawić choć to mogłoby być dla otoczenia niekoniecznie bezpieczne...;) ;) ;)
0 0
Jak miło powspominać. :D
Panie Kubo tamte czasy to był najlepszy okres dla handlu. Klient nie marudził zawsze z zakupem wychodził zadowolony. :)
Kto miał głowę do handlu to dorobił się fortuny. Patrząc na listę tych najbogatszych to wielu z nich zaczynało w latach 90 od zwykłego handlu na bazarach a dzisiaj są właścicielami wielkich galerii handlowych.
Przesyt towarów i brak pieniędzy powoduje, że większość w tych galeriach się tylko szwęda i nic nie kupuje są to tzw. "A pacze":D. " Coś podac ? odp. a patrze"
Przez to sklepy prześcigają się w różnych pomysłach, aby przyciągnąć klienta.
PS
Okres świąteczny, to okres na który sprzedawcy czekają cały Rok :)
0 0
Pamietam jak wychudzony student przyjechalem do chaupy, a tam bylo w lodowce tylko 10 jajek. A nastepnego dnia tez musialem stac w kolejce . Bo w geesie taki byl wtedy wybor. Jak mnie kolega z liceum zaprosil do siebie, to poczulem sie gazda. Jakie tam mieli Gorale zapasy, szynki nie szynki. Ale czestowali tylko na miejscu.
Raz to poznalem kolege mojego brata , ktory szykowal sie na wojne swiatowa. powaznie. Otworzyl przede mna izbe , a tam bylo okolo 5 workow cukru (a 100 kilo), kaszy maki, przeroznych sloikow. etc. Z tego mi uzyczyl 2 kilo kaszy (cieszylem sie , bo Kuba byl maly ,a przy zonie przynajmniej rozliczylem sie z nadgodzin). Takie byly czasy.
0 0
Jurajczyk ,z tym ,,zrób to sam" z wPOwiązaniu z ,,bąbkami" to ja bym bardzo , ale to bardzo uważał.Bo pojawił się syndrom....niejakiego Brunona K. Więc z tymi babkami na forum publicznym to Ty bądź ostrożny.Pozdrawiam.
0 0
Autorze: Ty tego nie potrzebujesz ale daj sie nacieszyc innym ( dzieciakom tez).
:)
0 0
@ Czerska - no właśnie!
Autorze bloga! Daj innym cieszyć się z promocji. Nikt ci nie karze kupować!
Straszne że na starośc to ludzie się sfrustrowani robią i byle co ich z równowagi wyprowadza.
0 0
@FIBI,
Już nie przesadzaj że hadnel w galeriach to tak cienko przedzie że muszą do świąt czekać. I nie jest moim zdaniem problem że ludzie kasiory nie mają, tylko towaru jest za dużo, i za dużo sklepów. A ludzie przecież nie kupują co miesiąc nowych butów i spodni.
0 0
..........., tylko "Zapach Pomarańczy" teraz jest inny.;)
0 0
fakt :)
0 0
No już nie było nic gorszego jak prąd wyłączali!!!....człowiek wystał wszystko na świąteczne wypieki....wsadził do piekarnika a tu bach....na trzy godziny wyłączyli a placek się dopiero zaczął unosić....kto by teraz takiego gniota z zakalcem zjadł???... wtedy i po tym się oblizywał...:DD......i tego to ja już nie potrzebuje..:D
0 0
@Szymszel
Masz rację ,że towaru jest za dużo ale i też ludzie nie mają kasy przez to kupują mniej i ich zakupy są coraz bardziej przemyslane. Ja nie mówię, ze nie ma ruchu tylko że jest coraz słabiej.
Większość po tych galeriach to spacerowicze, albo łowcy okazji
Dawniej to w dniach wypłat widać było od razu po sklepach ruch a teraz najpierw rachunki, spłaty kredytów a póżniej zakupy.
Okres Świąt to okres kiedy wypłacane są zyski, trzynaste pensje np u górników jakieś tam premie świateczne i każdy czeka cały rok na tą kasę żeby coś sobie kupić. Handlowcy dobrze o tym wiedzą i odpowiednio się do tego przygotowują.
Klimat sprzyja no bo Mikołaj i pod choinkę też trzeba coś kupić.
Tylko w tym ferworze zakupów i przygotowań można się pogubić no bo prezenty jeszcze ubranie, fryzjer, kosmetyczka,sprzatanie całe przygotowania kulinarne żeby to jakos wyglądało a na przeżycie duchowe Świąt po prostu nie mamy już siły albo czasu.
Myślę, że to nam chciał przekazać p. Kuba dawniej było mniej kolorowo, ale za to bardziej rodzinnie .
0 0
@FIBI ale kto ci karze chodzic do komsmetyczki i kupować niepotrzebne rzeczy. I pieprzysz trzy po trzy. Wiesz ile w przeliczeniu na dulary zarabiałaś w latach 80tych - przeciętnie 10$ a teraz jest chyba znacznie więcej niż 100 a nawet 300! No nie?
Z tym że dużo atrakcyjnych rzeczy i kasa się rozpływa, dwaniej nie było towaru więc i pieniędzy starczało. Ale gdyby był mielibyśmy to samo albo gorzej.
Ana, zachciało ci się nowoczesności. Maja babka miała szabaśnik i nie straszny jej był brak prądu czy gazu. A jakie pyszne schabowe z szabaśnika były.... mniam
0 0
koniec swiata- Szynszyl wtrząchał schabowe ...??
0 0
@ana,bo wypieki to się robiło najlepsze w piecu kaflowym opalanym drewnem.
Widac w przysłowiowym już M-3 mieszkałaś...;) ;) ;)
0 0
@ Jurajczyk - o tym właśnie przed chwilą pisałem
@ Uorcyk, ja nie koszerny więc jem wieprzowinę. Ale gdyby Krupa napisał, że mu babka chabowe robiła tobym się zdziwił
0 0
Miałam taką kuchnie szabasnikową z kafelka to mi nowoczesności zachciało...Babcia miała racje, że jeszcze do niej będę placki leciała piec...:D TAKIE KUCHNIE wracają z powrotem do łask.
Kilka dni temu czytałam artykuł iż coraz częściej rezygnujemy z tradycji tylko wyjeżdżamy w święta do ciepłych krajów....może to i lepsze jak obżerać się za stołem??...zresztą sama znam wiele osób co zaraz po Wigilii spierniczają i zostają aż do Sylwestra.....ja spierniczam zawsze na Wielkanoc:D
0 0
dzieki temu sie mozemy "ujrzeć: "
0 0
@Szymszel,piec z "szabaśnikiem" czy "sabatnikiem" nie musiał być kaflowy.Były też takie żelazne na wysokich nóżkach,ale to już inne.Ja mówię o dużym piecu kaflowym gdzie na całej szerokości spodu mogłeś robić wypieki.To piec taki bardziej "chlebowy". No chyba,że o taki ci szło?
0 0
Ten "Jurajczyk", to jak moze napedza karuzele. Najpierw pisze, ze na 40 postow wypada 10 internautow. A sam nie wytrzyma nawet godziny. To juz nawet Kasia czasem siada na dupie. Juz cie "Jurajczyku" kiedys podejrzewalem ze jestes sam naganiaczem (albo nawet wlascicielem). Moze sie tym bawisz. Widac dobrze ci sie powodzi.Nie pracujesz, masz duzo czasu na filozofie.
0 0
Mówiła na to szabasnik
0 0
To była taka przy piecu kaflowym Seneka za naleśnikiem. Coś w rodzaju piekarnika. Tylko to było z tyłu tam gdzie szedł komin za płyta pieca
0 0
A ten "żelazny", o którym wspomina Jurajczyk, to potoczna "angielka". Wiecznie dymiąca w mieszkaniu.
"Upiec i upieczesz, a gdzie spać? " : )
0 0
@Mordo ty moja,dokładnie jak mówisz ten "żelazny" to "angielka".
Co do nazwy "szabaśnik" czy "sabatnik" bo różnie nazywają to jest to po prostu sam piekarnik.
0 0
Wiecie chociaż skąd nazwa szabaśnik (sabatnik) ?
0 0
Szabaśnik to nazwa która używają górale ,wy tam od Pionek to może i macie w piecach sabatniki(bliżej języka rosyjskiego).W sobote piekło się chleb i ciasto na niedzielę to pewnie od tego szabasu pochodzi ta nazwa.
0 0
* gwarowo to sabaśnik.
0 0
@Abeto,sabatnik się mówi w krakowskim również,a nie jakichś Pionkach.
A co do samej nazwy to się mylisz.Żydzi nie mogli w szabat czyli sobotę wykonywać żadnych prac w tym gotowania.Stąd w piątek przygotowywano potrawy,wstawiano je do szabaśnika i były gotowe w szabas.To,że nasze kultury mieszkały obok siebie to szabaśnikami nazywano zwyczajne piekarniki w piecach również w polskich domach.
0 0
P.S.@Abeto w Wielkopolsce też czasem używano słowa sabatnik.Widzisz jak ty ciągle mało wiesz?Nie dziękuj niech idzie na zdrowie ...;) ;) ;)
0 0
Ale górale zawsze piekli chleb w sobotę i w Wielkopolsce też tak robiono!
Też to czytałem "Z sugestii forumowiczów może wynikać wniosek,że sabatnik ma związek z sobotą,ponieważ przeważnie w tym dniu pieczono chleb.Wg. mnie mogło to być uzasadnione cyklem odnowy zakwasu ,na którym taki chleb był pieczony,oraz faktem,że w niedzielę można było jadać świeży chleb.,a musiało go starczyć na cały tydzień."
0 0
@Abeto,ja tego nie czytałem w tym miejscu tylko wiem z własnego doświadczenia i rozmów ze starszymi ludźmi z innych stron.Nie ma się co spierać ale z tymi Pionkami to znów pojechałeś.Może trzeba było zacząć od razu od Mierzei Helskiej?Oj nie daje ci to spokoju,nie daje...;) ;) ;)
0 0
* oczywiście Ty wychodzisz na dwór a my na pole ;-)
0 0
@Abeto,widzę postęp bo niedawno twoim sponsorem była literka O jak Olkusz,a teraz jest P jak Pionki.No to się posunąłeś nieco w alfabecie...;) ;) ;)
@Abeto znów jesteś w błędzie bo na pole choć na dwór też się obecnie używa bo różnice o których piszesz już dawno się w wielu miejscach zatarły,często przez napływ ludzi z innych stron.Nie wierzysz?Zapytaj nawet w... Zakopanem.
0 0
ja tam zawsze "idem do pola", nie na żadne pole.
0 0
Ani raz nie napisałem nic o Olkuszu,przysięgam. Jedno jest pewne ,nie urodziłeś się na terenach dawnej Galicji bo tu nikt sabatnika w domu nie miał.
0 0
* do pola idom ci co gazdują a ty TBS-ie już dawno tego nie robisz,kapujesz?
0 0
@Abeto,ty masz jakiegoś "hopla" na moim punkcie?...;) ;) ;)
Sam sobie stwarzasz wydumane problemy do rozwiązania,kopiesz w necie,później na nie sam odpowiadasz.Podpowiedzieć ci?Gdybyś uważnie czytał to na początku wszystko miałeś podane na tacy.Tylko się nie zakop w artykułach TP ...;) ;) ;)
0 0
@Abeto, pisząc : "... na terenach dawnej Galicji ... nikt sabatnika w domu nie miał" to cię zmartwię bo zapominasz np. o Krakowie.Naprawdę nie masz racji,a lubisz się upierać.
0 0
Bez komentarza: "bo różnice o których piszesz już dawno się w wielu miejscach zatarły,często przez napływ ludzi z innych stron"
0 0
@Abeto ,zapomniałeś o początku "@Abeto znów jesteś w błędzie bo na pole choć na dwór też się obecnie używa..."
0 0
Czyli jest 2 : 0 dla Ciebie ?
0 0
@Abeto,ty masz jakiegoś "hopla" na moim punkcie?...;) ;) ;)"
Jurajczyk, nie Ty jeden jesteś na celowniku dopełniacza. Ze mną też ma problem. A przede wszystkim z samym sobą. No cóż, zima tuż tuż,
ja tymczasem idem do pola się wysrać abo i wyjscać, Wcale żadna gazdówka mi do tego nie potrzebna. ha ha ha .
0 0
Od Mordy się zaczęło to i jemu trzeba przyznać ,że mom go w rzyci!!!
0 0
@Abeto,to nie temat do roztrząsania na TP.Jesteś nieprecyzyjny,uogólniasz itp. Piszesz- "na terenach dawnej Galicji ". Co to znaczy?Tej Galicji z Lublinem, Zamościem,Bukowiną (nie mylić z Tatrzańską ;) czy bez Wielkiego Księstwa Krakowskiego jako osobnego tworu?Czy z późniejszym,bardziej okrojonym obszarem? ...itp...itd...Oczywiście to pytania retoryczne więc nie musisz odpowiadać.
A może po prostu próbujesz wysondować coś?Tylko po co?Wszystko już było napisane.
@Mordo ty moja,ciebie też @Abeto poszukiwał?Ciekawe kogo jeszcze?To już się robi dziwne,sam pamiętam jego "odkrywcze wpisy z kwietnia 2012.Później się dziwić,że ludzie wolą pod nickami pisać dla bezpieczeństwa.@Abeto chyba lubi zimę, będzie widać miał co robić w długie,zimowe wieczory...;) ;) ;)
Wróćmy w końcu do tematu artykułu.
0 0
@Abeto,uwaga!... idę na dwór...;) ;) ;)
0 0
Cytuje:Pseudonim: Jurajczyk 2013-11-22 22:14:16
Za to już wiem co powinni ci bliscy pod choinkę kupić-"Vademecum Zrób sam" wydawnictwo Sigma w III tomach i to z czasów PRL...;) ;) ;)"
Ja mam dwa tomy (Xi Y) kupione w 1986 i 1991 roku ,potrzebuję jeszcze tomu Z ,może Jurajczyk znajdziesz mi go na aledrogo?
P.s Czyli w 1991 roku to byl nadal PRL,no,no ciekawe_
0 0
@Abeto,znów cię zmartwię bo ja ma wydania z 1986 r (oddany do druku w styczniu 1985r) i z 1987 (oddane do druku w lipcu 1987r).
Wiem,ze koniecznie chcesz się odgryźć ale daj już sobie lepiej spokój...;) ;) ;)
0 0
@Abeto,znów cię zmartwię bo ja ma wydania z 1986 r (oddany do druku w styczniu 1985r) i z 1988 (oddane do druku w lipcu 1987r).
Wiem,ze koniecznie chcesz się odgryźć ale daj już sobie lepiej spokój...;) ;) ;)
0 0
Noo,zgadza się ja mam X jako wydanie drugie z 1991 roku czyli jesteś ciut starszy ode mnie ? Prowadzisz 3:0 ale tego Z nie chcę ,to dla dzieci .....i rodziców.Sam wiesz ,że rodzicem........!
0 0
@Abeto,a tu masz-znaj moją przedświąteczną dobroć-tom Z,którego szukasz z ...1984r ...;) ;) ;)
allegro.pl/ zrob-sam-vademecum-1984-i3677780843. html
Gdyby było zbyt drogo poszukaj sam,może taniej znajdziesz...;) ;) ;)
0 0
P.S.Spóźniłeś się,już ci znalazłem...;) ;) ;)
4:0
0 0
Cyt.: "GRZBIET DOSYĆ MOCNO PODNISZCZONY" czyli ta sama wada co w moich dwóch pozostałych.
0 0
Ja znalazłem dla Ciebie to : http://allegro.pl /z- dziejow- ak- na- slasku- niekrasz- juliusz- i3662929292. html Jak kupiłeś taniej to gratuluję;)
0 0
@Abeto, coś link nie działa.
Nie ta tematyka,ostatnio kupowałem "Wałęsa. Człowiek z teczki" - Sławomira Cenckiewicza
5:0...było oddać walkowerem ...;) ;) ;)
0 0
Działa, tylko pousuwaj wszystkie spacje ,w tytule też,
0 0
@Abeto,szabaśnik przymknij bo ci do jutra wszystko ostygnie...;) ;) ;)
Dobranoc
0 0
Panowie mogę się wtrącić:) u górali mówiło się "sabaśnik" i nie inaczej,
Mój ojciec był/jest zdunem i takie piece robił . Pewnie ten zawód już wyginął bo pieców się nie robi a kominki z wkładem łatwiej jest zrobić bo jest więcej gotowych elementow, które można kupić w sklepie. Żeby zrobić dobry piec i coby się w nim dobrze paliło a i sabaśnik nie palił wypieków to naprawdę trzeba było fachowca, nie każdy to potrafił.Mój ojciec pózniej chodził i poprawiał po takich pseudo fachowcach. Zrobić piec taki nawet domowy ale i do piekarni to była sztuka . Szkoda, że nie mógł przekazać tego fachu innym , bo same baby mu się porodziły ;) a póżniej wkroczyła nowoczesność. To tyle wspomnień :)
0 0
@Jurajczyk właśnie mam zamiar zakupić tę książkę czy jest to jakiś problem?Z tego co wiem to wydawców chętnych nie było,wydało tę książkę bodajże jakieś jedyne prywatne wydawnictwo?
0 0
Macierewicz w łapach służb specjalnych YouTube .....TAK WYGLĄDAJĄ WOLNE MEDIA W POLSCE
0 0
@Fibi masz rację pisząc "u górali mówiło się "sabaśnik" i nie inaczej".
"Szabaśnik
Szabas, święto żydowskie, zaczynające się w piątkowy, a kończące w sobotni wieczór, dało polszczyźnie wiele pochodnych od tego słowa zwrotów, z których największą bodaj karierę zrobił szabaśnik. Jeden termin obejmuje kilka rozmaitych znaczeń. Przede wszystkim jest to piec do pieczenia chleba. Jednak najbardziej rozpowszechnione znaczenie szabaśnika to specjalny piecyk (duchówka) wbudowany w piec (kuchnię) służący do pieczenia lub przechowywania w cieple potraw przygotowanych wcześniej na szabat.Chodzi np. o czulent – rozdaj zapiekanki z mięsem. W ten sposób zapobiega się wystygnięciu do dnia następnego, kiedy to nie wolno było wykonywać żadnych prac, w tym, oczywiście, rozpalać ognia. Z czasem szabaśnik zaczął oznaczać i zwykły piekarnik (zwłaszcza w Galicji), tzw. rurę w piecu, a także część pieca nad blachą, niekiedy nawet prosty piec ogrzewacz. Inne znaczenie słowa szabaśnik to żyrandol, pająk sufitowy, w którym zapalano w szabas świece, a także wieloramienny lichtarz żydowski. Lokalnie szabaśnikiem nazywano również naczynie gliniane lub też małą lampkę na knot bez szkiełka. W gwarze złodziejskiej szabaśnik oznaczał kapelusz, cylinder, rurę.
(źródło: rp.pl na podst.: Maria Brzezina „Polszczyzna Żydów”, Warszawa –Kraków 1986)"
@cobra,można kupić w różnych miejscach chociaż ja polecam
multibook.pl/
Mają wiele ciekawych pozycji książkowych.
0 0
a propo sabaśników,zawsze jako dziecko czekałem na babkę drożdżową z takiego sabaśnika:D
0 0
@Jurajczyk dzięki:D
0 0
Dodam,że dla odróżnienia szabaśnika -lichtarza do palenia świec w szabas od piekarnika-używano czasem słowa sabatnik.Oczywiście działo się to bardziej sporadycznie i dlatego bardziej znane jest słownikowe szabaśnik czy góralskie sabaśnik.
0 0
Wałęsa - człowiek z teczki" - komentarze S. Cenckiewicz, A. Macierewicz i K. Wyszkowski....YouTube...@Jurajczyk czy to oglądałes?
0 0
@cobra,masz wolną godzinkę zerknij (bez spacji):
youtube.com /watch?v=6B93_3CCMac
0 0
@Szymszel
Masz rację nikt mi nic nie każe,
"Panie doktorze nie piję, nie palę, nie chodzę na dziw ki ( do kosmetyczki).:)
Jak długo będę żył ?
Doktor odpowiada: Ale po co ? Pan bedzie żył":)
Wracając do dularów a pamiętasz ile za te 10$ żeś kupił ? bo teraz to se ja kupuje waciki :) Za 100$ toś kupił zestaw pustaków ( auto + przyczepa) teraz na dobre buty ledwo starcza.
Nie ma co porównywać tamtego handlu z obecnym. Teraz z każdym rokiem jest coraz gorzej nie dlatego, że konkurencja tylko ubożejemy mówię tu o tej klasie średniej bo bogaci to jadą do N Jorku albo Mediolanu na zakupy.
Jak ludzie mają kase to wszędzie kupują, każdy sprzeda ten "mały " i ten"duży"też.
Jeszcze dwa lata temu obroty były większe widać to nawet po turystyce, bo to też "handel".
Poradniki nam wciskają, że muszą być "wszędzie czerwone kokardki" Pani domu musi pięknie wyglądać :) bo inaczej Święta nie udane. :)
PS
W Hameryce to są skarpetki na prezenty a u nas,? Skarpetki na prezent. :D
0 0
Ciekawa rozmowa z autorem książki miała również miejsce w TV Republika.Poprzednio podany link jednak ogólnie wyczerpuje tematycznie rozmowę w TV Republika z Cenckiewiczem.
0 0
@Jurajczyku dzisiaj już nie dam rady,jutro popatrzę ,pozdrawiam:D
0 0
Wy caly czas krazycie, ale nie wiecie jaka polityka odbywa sie za waszymi plecami. Te miliardy beda rozdane przez sekretarki w szpilkach, Juz Unia na to idzie zeby Polske kupic. Jako zapore przed Rosja. Nikt nie ma pojecia ze cala polska armia moze obrionc przed Rosja tylko jeden powiat...Ich sila militarna jest conajmniej 10-krotna. Jak powiedzial jeden z polskich generlow jestesmy "rozbrojeni"
0 0
@ jurajczyk sabatnik to chyba od zlotow na łysej górze
Na Podhalu mówiło się szabasnik i nie kloc się bo nie masz racji.
Fakt fibi kiedyś to były piece....
0 0
@Szymszel,ty umiesz czytać ze zrozumieniem?Chyba nie.Gdzie napisałem,że na Podhalu?Naucz się czytać ze zrozumieniem.
0 0
stare "pryki" rozprawiają o dobrych minionych czasach :P
teraz jest dobrze , owszem, moze wiecej jest jednorazowego użytku ale teraz ludzie maja nieomal nieograniczone mozliwosci rozwoju, zdobywania pracy ( w sensie niekoniecznie na zmywaku), czy studiowania za granicą ( nie tylko dla dzieci bonzów).
Tylko trzeba by sie było raz jeszcze narodzić, zeby to wszystko sensownie wykorzystać..
Ja tam wczoraj popełniłam zakup "swiateczny" bo w przyszlym tygodniu wnusia przyjezdza to trzeba tez i o niej pomyslec zeby sie cieszyła tak jak i ja swego czasu z nadchodzacych Swiat :)
0 0
errata _
* moze wiecej jest przedmiotow jednorazowego użytku
0 0
@uorcyk -wracając do tematu-prezenty już kupione? ...;) ;) ;)
0 0
Tylko dla Niuńki- nowy Kong XXL bo aktualny jest juz doszczetnie rozgryziony :)
Tzn po niej taka zabawką mogło by sie jeszcze bawic sto psow ze slabszymi szczekami - gdyby ktoz z Was mial problem z grzyzacycm psiakiem, to służe ( mam kolekcje 4 pozostałosci po demolce)
:)
0 0
czym się bawi Niuńka już wiemy, napisz nam jeszcze, czym się żywi.
0 0
cóż... ona była bardzo nerwowa, wiec musi dostawac papu na trzy razy . Bo jak poczula ssanie, to zjadała rzeczy niejadalne ... wiec rano po sapcerze ciutke suchej karmy i sucha bagietka /paluch od Dańca i spi sobie pod kocykiem słodko a potem ciutke karmy, makaron i saszetka ... tak w ogolnosci :)
a i po zakupach, jak wracam z Szymonka - parówy :P
0 0
...."ja tymczasem idem do pola się wysrać abo i wyjscać, "
Morda.....jesteś obrzydliwy!!!!.....sanepid tylko nasłać na to TWOJE POLE....:DDD
0 0
eee. pewnei tylko przewietrzył "jaszczura" uzywajac terminologii z blogu TP...
0 0
A to nie MYJE tylko wietrzy???!!!! :-O
0 0
Pani Ana zamiast skorzystać z okazji, żeby siedzieć cicho, nie odpuściła i tym razem przyczepiła się do... .... "MOJEGO POLA" A gdzie ja napisałem, że to moje pole. Może to TWOJE POLE....:DDD. Abo cyjesi inne.
Beciu, teraz już wiemy, że jada parówki, czyli papier toaletowy, oraz karmę i saszetki. A podasz nam skład tej karmy i saszetek?
0 0
@Uorcyk
A Wy tak razem z Niuńką na przemian te parówki z saszetkami ? :D czy dojadacie między czasie jakieś ciasteczka ?:)
0 0
no dobra, jada Sokoliki :(
0 0
@fibi nie iwdzisz po masie własnej że pasztetówka ciasteczka lubi. Pewnie niuńce podjada. Ale nadal nie ma przepisu na babkę drożdżową! Obiecała i nic
0 0
MTM,
osaczasz panią Beatę ?
:D:D:D
0 0
Dalibyście sobie spokój z tymi uszczypliwościami pod adresem @uorcyka.
0 0
@Jurajczyk
Lubię i podziwiam jak Pani Beata opowiada nam z rozbrajającą szczerością prywatne życie. Nie sadzę ,żeby ją to wkurzało:)
Każdy z nas ma świadomość ,że nie jest idealny.a trochę humoru nie zaszkodzi:D
Utrzymanie Niuńki kosztuje,:) kobiet też które wiecznie są na diecie a du pa coraz większa pomimo ,że je produkty z napisem" light" :D
PS
Niech Pan zaintonuje jakąś "nutę" dołączymy na drugi głos :)
0 0
@FIbi, ja podejrzenie coś ostatnio za dużo się z tobą zgadzam.
Również lubię naszą pasztetówkę (ksywa powstała od przepisu pasztetu, który nam kiedyś zapadoła i miał ponad 7000 wejść! - czekamy zatem ba drożdzową babkę!)
Ad rem. Pani Czerska ma lekkiego hopla na punkcie zwierzyne przeróżnej, ale to urocza kobieta i zawsze się miło czyta jej bloga a jeszcze przyjemniej polemizuje.
Ponadto jak mawiają kto się czubi ten się lubi.
@Jurajczyk bywa czasem w pewnych kwestiach przewrażliwiony jak polskojęzyczny blogrer
0 0
Jurajczyk. Nie bądź nadgorliwy. Pani pasztetowa, z tego co wiem, ma już dwoje adwokatów.. Jednego z Krakowa, drugiego z хуйoм нa лбy.
Za to, co ta kobieta pisze na nas i o nas na swoich blogach, szczególnie tych poświęconych rzekomemu dręczeniu koni w MO, i tak jest bardzo łagodnie traktowana
0 0
Czym innym są spory na argumenty,a czym innym ciągłe docinki.
Sami sobie wystawiacie opinię.
0 0
bo Mtm jeszcze nie wie, co mu jutro na zebraniu przedstawią :) a bedzie sporo zmian, panie Fijakrze!
0 0
@jurajczyk chce być trzecim adwokatem uorcyka?
Ale się porobiło.
0 0
@Szymszel,ty chyba naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.Nie jestem niczyim adwokatem.Myślałem,że to ciągle docinanie wam się w końcu znudzi ale widzę,że inaczej nie potraficie.To mnie najzwyczajniej razi.
Ktoś mógłby zastanowić się nawet nad tym czy to już aby nie zakrawa na stalking czy cyberstalking?
0 0
Wiesz Jurajczyk, nie bez żalu, ale jednak radykalnie muszę zrewidować moje zdanie na Twój temat, na co nie mogę liczyć ze strony Czerskiej. Zawsze masz wybór, możesz przymknąć oczy, żeby Cię nic nie raziło, i nie musisz czytać stalkingu z cyberstalkingiem
0 0
Atakując Szymszela atakujesz także Mtm i koło się zamyka. Bracia syjamscy nie dadza sobie zrobic krzywdy.
0 0
to jest stalking, a dzieje sie to nie bez przyczyny. Dziekuje z ten wpis ponizej- mam teraz koronny dowód na to ze nieprzypadkiem jestem szykanowana.
0 0
Atakując Czerska, zaraz dzianisan w trójcy przenajświętszej objawia się na forum. Czekam jeszcze no nam napisze Baca Luluś.
0 0
macie przepis na drożdżówkę od Pasztetówki :P
0 0
@LaLunia,chcesz powiedzieć,ze oni tak we dwóch?A fe...;) ;) ;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz