Pod ostatnim moim tekstem o „Morfinie” Szczepana Twardocha, poza rzeczową miejscami dyskusją pojawiły się wręcz zamówienia na kolejne teksty o książkach. Cieszy mnie to niezmiernie, nie wszystkie jestem w stanie spełnić, no i nie od razu. Czasem coś doczytać trzeba, a potem jeszcze napisać coś z sensem. I to wszystko w tzw. czasie wolnym od zarabiania na codzienny chleb i wino. Jeden z czytelników prosił o teksty o „Sklepie potrzeb kulturalnych” Antoniego Kroha i „Spiskach” Wojciecha Kuczoka. O „Sklepie” będzie wkrótce i będzie to rodzaj niespodzianki (mam nadzieję miłej) dla Czytelników. O „Spiskach” warto by, choć to książka sprzed trzech lat. Mam za to tekst o nowszej (nie najnowszej) książce Kuczoka, tekst, który już – w innej wszakże formie – pojawił się w papierowym TP. Ale ponieważ nie wszyscy czytają wersję papierową – proszę bardzo.
Wojciech Kuczok to w Polsce bez wątpienia najlepszy pisarz wśród speleologów i zarazem najlepszy grotołaz wśród pisarzy. Udowodnił to swoją książką z 2012 roku zatytułowaną „Poza światłem”. Pierwsza część książki poświęcona jest celnym obserwacjom, mini narracjom o otaczającym pisarza świecie, zawartym w czterech tekstach. Spośród nich
miniatura „Uciecby” dzięki językowej formule i litanijnej wręcz kadencji podobna mi się zdała do prozy Edwarda Stachury z pamiętnego opowiadania zatytułowanego „Się”.
Pisze Kuczok niemalże z czułością: „Może do Bukowiny mojej, i chłonąćby co świt z balkoniku inne widoki tych samych gór. Czasem jeno ich zarys we mgle widziećby, czasem wał chmur się przez nie przetaczający, czasem zaś cieki na skałach w słońcu błyszczące w powietrzu tak przejrzystym, że Bielskie zdają się na wyciągnięcie ręki. Wyciągnąćby rękę do tego widoku, w którym dzieciństwo moje jest zapisane i młodość rodziców, popaśćby w rzewność. Zacząćby schodzić polami do potoka, wejśćby do niego, postać, aż woda odbierze czucie w nogach, wpaśćby w nurt wartki, twarzą w kamienie śliskie, dennie chybotliwe”. Passus ten kończy część pierwszą książki i zgrabnie wprowadza w część drugą – poświęconą górom i jaskiniom.
Mamy tu teksty poświęcone tatrzańskim stawom, wejściu na Mont Blanc, wędrówkom w Karpatach Wschodnich i wizycie w transylwańskiej kopalni soli, w której echo rozbrzmiewa jak nigdzie indziej. A wprowadzający akapit tego ostatniego opowiadania ma sensualną gęstość prozy Andrzeja Stasiuka. Nie brak w tej książce antropologicznej wręcz refleksji nad fenomenem eksploracji podziemi. Jaskinie są dla Kuczoka przestrzenią samotności, zatrzymania czasu, ostatnią nieznaną ziemią na naszej planecie. Brud wyniesiony z podziemi na kombinezonie jest czystym brudem, a „pokonywanie zacisku jest oczywistą metaforą narodzin”.
W bodaj kluczowym tekście tej książki – zatytułowanym „Teksty natury” – pisarz-grotołaz zestawia wprost twórczy akt jakim jest pisanie z innym odkrywczym aktem, jakim jest eksploracja nieznanych jaskiń. „Jaskinie są tekstami natury. Penetrując te znane, czytam pismo Ziemi. Odkrywając nowe, zbliżam się do aktu stworzenia. Stąpam po dziewiczym terenie – tak dla moich książek, jak i dla „moich” jaskiń jestem pierwszym gościem w historii świata. (…) Zarówno nieodkryte jaskinie, jak nienapisane książki już przecież istnieją jako potencjalność, muszę tylko po nie sięgnąć w akcie twórczego wysiłku. Kiedy piszę, nie wiem, dokąd mnie zawiodą meandry fabuł; kiedy „rzeźbię” w skale, nie mam pojęcia o układzie korytarzy i sal, które na mnie czekają. (…) Żywotność tekstu kultury jest nieprzewidywalna, on się dopiero zaczyna mierzyć z czasem. Kiedy odkrywam jaskinię, wiem, że ocieram się o wieczność: w wymiarze religijnym udostępniam światu to, co stworzone przez Boga, w ujęciu świeckim dreszcz nie jest mniejszy, wszak wykradam ziemi tajemnice, które trwały w ukryciu od zarania dziejów. Niosę ciemność”.
Pisze też otwarcie o przeżyciach traumatycznych i własnych lękach. O doświadczeniu ciemności, kiedy w jaskini zgasła mu jedyna latarka, o hipotermii, o strachu przed niedźwiedziem i burzą, o swoim lęku wysokości, aerofobii i arachnofobii. I jest – wydaje się być – w tym zdumiewająco szczery.
Książkę zamyka „Szczegółowa kronika moich odkryć jaskiniowych”. A ma autor na koncie w sumie ponad dwa kilometry nieznanych wcześniej korytarzy i sal jaskiniowych oraz kilka odkrytych jaskiń. Są wśród nich Jaskinia Dująca w Beskidzie Śląskim, Jaskinia Twarda, Jaskinia w Hucisku, Jaskinia Drwala i Niedźwiedzia Górna na Jurze oraz Jaskinia Dolomitowa na Wyżynie Śląskiej. W Tatrach Jaskinia Harda, dolne piętro Jaskini Lodowej Małołąckiej, a także nowe partie w Jaskini Poszukiwaczy Skarbów w Wąwozie Kraków.
Wiadomo było, że Kuczok od ponad dwudziestu lat chodzi po jaskiniach, ale teraz wiemy więcej o jego grotołażeniu i stosunku do gór. „Poza światłem” nie ma tej fabularnej mocy jaką miały „Spiski”, ani głębi wyrazu powieści „Gnój”, ale stanowi istotne uzupełnienie jego dotychczasowej twórczości. Autor wydaje się przesuwać cywilizację nieco na peryferia własnych zainteresowań, a przyrodę lokować jeszcze bliżej centrum swojej refleksji.
Czemu, kiedy nie pisze, chodzi po jaskiniach? W końcu nie jest to powszechny wśród pisarzy sposób spędzania wolnego czasu. Mówi o tym wprost w tekście „Chichot kropel”: „… nade wszystko chodzi o tę niedostępną gdzie indziej dziewiczość. Globalna wioska nam się zacieśnia, wszystkie peryferia już poznaliśmy, nawet jeśli pozostały niezdobyte szczyty, wiemy z fotografii, jak wyglądają, a w ostateczności możemy na nie napluć ze śmigłowców. Tylko pod ziemią kryją się wciąż setki kilometrów terra incognita. W świeżo odkrytych partiach powtarzam gest Neila Armstronga. Tu nigdy nie było człowieka, nienaruszona przez miliony lat glina przyjmuje ślad mojej stopy".
Wojciech Kuczok, Poza światłem. Wydawnictwo W.A.B., Warszawa, 2012, ss. 151.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Panie Macieju będzie seria Kuczoka czy "Poza światłem" only? ...;) ;) ;)
0 0
Nie wiem, nie mam planu, pełny spontan. A co? Jakieś zamówienie?
0 0
P.S.Nie chcę panu odbierać chleba ale na temat "tego" Kuczoka jest sporo recenzji i w przeciwieństwie do speleologii ten temat nie jest odkrywczy...
literacka-kanciapa. blogspot.com/ 2012/12/recenzja-wojciech- kuczok-poza-swiatem.html
lubimyczytac.pl/ ksiazka/152056/ poza-swiatlem
0 0
Co do zamówień to chyba ciekawsze byłoby wyszukanie przez pana książek niszowych,związanych oczywiście z regionem i przybliżenie ich czytelnikowi niż te o których napisano dziesiątki recenzji czy setki kB (kilobajtów).To oczywiście tylko moja sugestia.
0 0
Lazenie po grotach to dobre dla kreta.
Panie Macieju na Boga żywego:
O „Sklepie” będzie wkrótce i będzie to rodzaj niespodzianki (mam nadzieję miłej) dla Czytelników. O „Spiskach” warto by, choć to książka sprzed trzech lat.
Przecież sklep starszy niż 3 lata. To skąd ta refleksja o spiskach?
0 0
Niech Pan o sklepie pisze choć pochodzenie Kroha to nie jest jednoznaczne. Ale co tam. Książka dobra
0 0
@ Szymszel
Widać koniecznie musi mnie Pan za każdym razem zaczepić. Czemu? Nowe wydanie "Sklepu" pod zresztą zmienionym w charakterystyczny sposób tytułem ukazało się w październiku ubiegłego roku (premiera na Targach Książki w Krakowie) i jest to zasadniczo nowa książka. No i stąd ta refleksja. Może warto najpierw coś sprawdzić zanim zabierze się głos?
Po drugie - jeżeli zależy Panu na zgłębieniu pochodzenia Antoniego Kroha, to napisał on na ten temat całą książkę, zatytułowaną "Starorzecza". Ale uprzedzam, że jest gruba, a Pan chyba nie jest za bardzo za czytaniem co? A tak przy okazji, co to znaczy jednoznaczne pochodzenie?
0 0
przeciez Szymszel jest Żydem, wiec lubi czytac tylko jak to mówi " naszych"...
0 0
@ Macieju zwracam honor, umknęło mi ze kroh wydał sklep bis, myślałem że piszę Pan o sklepie z 2000 roku i ze przylapalem na braku logiki :)
Niejednoznaczne=szemrane
Np w szwejku pisał on b źle o Polakach a gloryfikowal Czechów.
@Czerska tak i co jeszcze? Cyklista, jurajczykiem, masonem, księdzem, i kim jeszcze jestem?
Aaaa jeszcze gender coś tam
Ty to masz te swoje schizy, że ja nie mogę.
Weź lepiej przewietrz sobie kuper.
0 0
Wojtek, a jak ja zaczne ci wyjezdzac tak po nazwisku, to co bedzie ??
0 0
Nie mam nic do powiedzenia "ad rem" bo akurat tego Kurczoka nie czytałem; po Gnoju i Spiskach, przynajmniej póki co, pisarstwem tego autora jestem nasycony;) Pozdrowienia dla forumowiczów (wszystkich).
0 0
Wojtek? A może burek?
No no Wojtkiem jeszcze nie byłem. Hahahaha
Oj uorcyk pasztetowa ty to masz pomysła
0 0
Panie Macieju,nie wiem czy pan zna ale warto czasem poczytać:
http://wnas.pl/
0 0
Warto również polecić "Literaturę na trzeźwo" Mateusza Matyszkowicza czy "Republikę kultury" Redbad Klynstry w TV Republika.Część materiałów dostępna na You Tube lub bezpośrednio na telewizjarepublika.pl
0 0
"Alternatywny powrót Prezesa Banku Zbożowego. RECENZJA"
wnas.pl/artykuly/2022-alternatywny- powrot-prezesa-banku-zbozowego-recenzja
0 0
Szymszel
za to po tobie widać, że nawet jakbyś był z Kacapa Wyżniego(stamtąd chyba żeś..), toś jełop, matoł i ciul, który chce zaistnieć na polu, na które z racji swoich płonych zakrętów w zwojach własnego mózgu nigdy nie wkroczysz!!!! więc albo pisz konstruktywnie i z sensem, toć należy...albo...ech głupiś zbyt! a ja nikomu źle nie życzę...
0 0
Tak zerkając na TP teraz i jeden z pana poprzednich wpisów-ten pod którym zablokowano możliwość wpisów-to jego tytuł skojarzył mi się z piosenką "Artyści" Kazika.
Tytuł brzmi: "TUWIM. ZAKOPANE. 1953"
Fragmenty piosenka zaś: "niedźwiedź, Zakopane...budowniczy PRL"
Taka pointa.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz