W sobotni wieczór 12 kwietnia 2014 roku, w gościnnych progach Teatru Witkacego odbyła się premiera filmu „Zakopiańczycy” w reżyserii Jerzego Porębskiego. Szczelnie wypełniona sala złożona była z rodzin występujących w filmie himalaistów, przyjaciół i znajomych z Polski, aktorów Teatru Witkacego i zakopiańczyków.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"22630"}
- Bardzo bałem się premiery w Zakopanem. Górskie środowisko zakopiańskie jest specyficzne. Jednak jestem osobą z zewnątrz- mówi pochodzący z Bielska Białej Jurek Porębski – Koncepcja filmu powstała już parę lat temu. Jednak praca nad nagraniami zdjęć trwała 3 miesiące na początku tego roku- dodaje reżyser. W filmie wykorzystano fragmenty zdjęć archiwalnych oraz przejmujące, symboliczne collage Ewy Dyakowskiej- Berbeki. – Przewodnią myślą przy tworzeniu tego filmu było ukazanie koleżeństwa i solidarności, jakie cechowało zakopiańskie środowisko himalajskie w latach 80 tych - dodaje reżyser.
*
A jak to było z tym środowiskiem zakopiańskim? Zaczęło się wszystko od nastania nowego prezesa Klubu Wysokogórskiego Zakopane Ryszarda Szafirskiego (który m.in. w 1962 roku dokonuje zimą pierwszego przejścia lewego filara na Kazalnicy Mięguszowieckiej). To był rok 1970. W Zakopanem zastał grono „młodych wilków”, ambitnych, pełnych potencjału wspinaczy. Zawiazują się pierwsze przyjaźni, cementowane wspólnymi wspinaczkami w Tatrach. Stopniowo rozpoczyna się się etap wypraw zagranicznych. Ryszard Szafirski był m.in. kierownikiem wyprawy w Andy Peruwiańskie w 1973 roku, w Hindukusz w 1976 roku (wyprawa zdobywa m.in Noszak 7492 m.n.p.m.). Jednak to chyba rok 1979 przynosi przełom. Zachęceni sukcesami poprzednich wypraw „zakopiańczycy” wytyczają ambitny cel. W Himalajach Nepalu- Ngadi Chuli, znany jako Peak 29, o wysokości 7871 m.n.p.m. W tej wyprawie wzięli udział: kierownik- Ryszard Szafirski oraz Maciej Berbeka, Ryszard Gajewski, Lech Korniszewski (lekarz), Piotr Malinowski, Maciej Pawlikowski. W filmie Porębskiego znamienne słowa wypowiada Rysiek Gajewski -Według mnie to była najtrudniejsza wyprawa (Peak 29- przyp.red). Wszystko co było po, było także trudne, jednak nie aż tak. Wpłynęła na to m.in. kameralność wyprawy, zła sława góry (śmierci wielu japońskich wspinaczy- przyp.red.). Zdobycie góry przez tą wyprawę postawiło młodych himalaistów na progu kariery. Kolejne sukcesy „zakopiańczyków” to już prawdziwe ekstremy. Do najbardziej spektakularnych należą: nowa droga południową ściana Annapurny w 1981 roku- zadedykowana Papieżowi Janowi Pawłowi II - na szczycie Maciej Berbeka i Bogusław Probulski, zimowa wyprawa na Manaslu 1983/1984- szczyt zdobywają: Maciej Berbeka, Ryszard Gajewski, wytyczenie zimą 1984/1985 nowej drogi na Cho Oyu przez Maćka Pawlikowskiego i Maćka Berbekę w ramach międzynarodowej wyprawy kierowanej przez Andrzeja Zawadę. Potem jeszcze wspaniały sukces na Cho Oyu pod kierownictwem Ryśka Gajewskiego, gdy szczyt zdobywają: kierownik wyprawy (dla wtajemniczonych znany pod pseudonimem „Tommy Lee Jones”), Maciej Pawlikowski, Piotr Konopka, Marek Danielak, Andrzej Osika. To tylko część wypraw ambitnego, zakopiańskiego środowiska, jakie można prześledzić w filmie a następnie w bardzo eleganckiej książeczce, załączonej do niemniej eleganckiego opakowania z płytą DVD filmu „Zakopiańczycy”, którego sponsorem jest firma Inter Cars. Himalaiści z Zakopanego zorganizowali 19 wypraw w Himalaje i Karakorum (w tym znakomite dokonania w latach 90 tych Jacka Berbeki – m.in. zdobycie ośmiotysięczników Gasherbrum I , Gasherbrum II, czy solowe wejścia na Cho Oyu i Shisha Pangma).
Jeszcze nikt nie stworzył takiej multimedialnej monografii działalności zakopiańskich himalaistów jakiej dokonał Jurek Porębski. W filmie nie zabrakło elementów nastrojowych, refleksyjnych ale też radosnych a czasami wręcz komicznych. To stanowi o sile tego dokumentu (pokazującym także absurdy komunistycznego reżimu), który zaraz po premierze przez wielu został nazwany jego najlepszym filmem. Sam reżyser, twórca parunastu dokumentów poświęconych górom, przede wszystkim Tatrom, zadowolony jest z tej produkcji – Mam około 30 godzin materiału. To była ogromna praca aby osiągnąć zamierzony cel, mieszcząc się w godzinie filmu- wspomina Porębski. Może zabrakło w filmie wspomnień postaci Walentego Fiuta, Zdzisława Kiszeli, Zbigniewa Młynarczyka czy Bogusława Probulskiego lecz sam twórca mówi, że nie stosował tu żadnej faworyzacji ale też musiał dokonać drastycznych cięć materiału. Film przybliża kulisy wielu wypraw w góry wysokie ale przede wszystkim pokazuje ogromną solidarność zakopiańskich himalaistów. W pewnym momencie filmu wypowiada się Maciej Berbeka (nagranie z 2008 roku) -Nigdy bym nie osiągnął takich sukcesów gdyby nie moi koledzy z którymi byłem na tych wyprawach. To są wspólne sukcesy. W innym momencie filmu padają słowa prof. dr hab. Lecha Korniszewskiego o szczególności zakopiańskiego środowiska, o ogromnym poziomie dbania o bezpieczeństwo w górach. Z kolei Ryszard Szafirski wspomina: -Traktowałem ich jak moją najbliższą rodzinę, jak „moich chłopców”. I zawsze im powtarzałem, że sukces osiągacie dopiero wtedy gdy bezpiecznie zejdziecie ze szczytu. Takim znamiennym fragmentem dla filmu ale i dla zakopiańskich wypraw z tamtych czasów było zachowanie się całej wyprawy z Annapurny w 1981 roku, kiedy to z 7 przyznanych medali na uroczystości w Warszawie, jednogłośnie postanowiono przekuć je na 8. -Dzięki nim i ja otrzymałem medal – wspomina ze wzruszeniem doktor i kierownik wielu wypraw himalajskich prof dr hab. Lech Korniszewski (który swą bohaterską szarżą do obozu III pod Annapurną, dostarczył zapasy żywności zespołowi atakującemu- przyp.red.). Wcześniej wspomniane collage Ewy Dyakowskiej- Berbeki, które dyskretnie przeplatają się w filmie oraz dobrze dobrana, zróżnicowana muzyka, nadają temu filmowi lekkości, i dodatkowej głębi.
*
Niech mi na koniec będzie wolno stwierdzić, że takiego poziomu dyplomacji jaka miała miejsce w foyer dużej sceny Teatru Witkacego zaraz po premierze filmu, już dawno się nie widziało w (niestety) skłóconym ostatnimi czasy polskim środowisku himalajskim. Jednak w miarę upływającego wieczoru, trajektorie pasaży alpinistów, wprost proporcjonalnie do ilości wypitego wina, zakrzywiały swe parabole i na twarzach pojawiał się uśmiech a dłonie splatały się w męskich uściskach. Tak myślę, że ta premiera filmu Jurka, tu w Zakopanem, w Teatrze Witkacego- dla którego tyle pracy wykonał Maciek Berbeka wraz z żoną, sprawiły że została osiągnięta (jeśli tylko na chwilę to i tak wspaniale), jakaś "komunia dusz". A to także za sprawą dyrektora Andrzeja Dziuka i całego zespołu Teatru Witkacego, dzięki którym w Zakopanem mamy najnowocześniejszą scenę multimedialną jaką to miasto widziało.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
"Szczelnie wypełniona sala złożona była z rodzin" - takie pisanie to zwykły brak szacunku do czytelnika. Czy tak trudno zastanowić się nad tym, co się pisze?
0 0
@Beata Słoma . Jak Pani nie ogarnia skrótów myślowych to niech Pani poprzestanie na czytaniu reklam przy drodze.
0 0
Panie Jakubie a opisałby Pan kiedyś swoją przygodę z jednym z himalaistów a przy okazji wilekim etykiem czasów współczesnych! Warto to przekazać potomnym!!!
0 0
W miłym towarzystwie, z ciekawymi ludźmi, przy stolikach z butelczynami wina - przyjemnie jest poszukać DNA :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz