Będąc jeszcze dzieckiem, zawsze marzyłam o Wielkiej Pięknej Miłości i z wypiekami na policzkach oczekiwałam więc pojawienia się mojego Pięknego Księcia z Bajki.Z tym, że - jak to zazwyczaj bywa - rzeczywistość była mniej kolorowa.Koledzy z klasy podkochiwali się we mnie, ale to były takie końskie zaloty.Od samego początku wiedziałam, że moje miejsce nie jest tutaj.
Szczęśliwie się złożyło, że moja kochana Chrzestna Matka z wujkiem wyjechali zaraz po stanie wojennym do Toronto.
Nie mogąc znaleźć dobrej pracy w Nowym Targu, zaraz po maturze napisałam do cioci list i poprosiłam, aby pomogła mi zarobić na rozkręcenie własnej działalności w Polsce.
Załatwiła pozwolenie na pracę i udało się.
Praca w barze nie była moim marzeniem, ale wiadomo, darowanemu koniowi...
Nie znałam też dobrze języka, więc w sumie nie miałam zbyt wiele możliwości.
Praca na szczęście nie była ani skomplikowana ani męcząca. Przygotowywałam za barem hamburgery i hot-dogi. Dopiero, kiedy jako tako, nauczyłam się angielskiego, i kiedy był większy ruch pozwolono mi bezpośrednio obsługiwać klientów.
Wtedy właśnie pojawił się.....nazwijmy go M!
Przyszedł z kilkoma kolegami ze studiów oblać jakiś egzamin.
Od razu zauważyłam, że wpadłam mu w oko, bo po zamówienia zawsze on przychodził.
Zaimponował mi, bo kiedy wychodzili, on jedynie był trzeźwy, a jego koledzy gaworzyli bez senu czego nie cierpię!
Co tu dużo mówić, mnie również się spodobał, taki typowy samiec o urodzie południowca, za którymi kobiety szaleją. Ale co ja biedna sierotka miałam startować do takiego przystojniaka. Zresztą i tak nie było jak. Właściciel gdyby dowiedział się, że podrywam klientów, wywaliłby mnie na zbity pysk
Trzeba było obejść się smakiem.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy na drugi dzień znów przyszedł. Tym razem sam i usiadł za barem.
Zamówił jakieś piwo i hamburgera. Zaczął ze mną rozmawiać i wypytywać się skad, dlaczego, po co? I takie tego typu pytania, żeby podtrzymać rozmowę.
Ucieszył się, że jestem z Polski. Powiedział, że w Polsce nigdy nie był, ale jego dziadkowie ze strony matki mieszkali przed wojną gdzieś w Rzeszowskim.
Wraz z kartą płatniczą podał mi na kartce numer telefonu i adres mailowy. Powiedział, że jak będę potrzebować w wolny dzień przewodnika po Toronto, to chętnie podejmie się takiej przyjemności.
Powiedział też ma koniec coś więcej....
Mam nadzieję, że pojadę kiedyś z tobą do Polski i mi ją w rewanżu pokażesz...
Mój Książe z Bajki – pomyślałam z wypiekami na policzku.
Ale na drugi dzień już nie przyszedł. Nie wiedziałam co zrobić. Z jednej strony podobał mi się bardzo. Był w typie Włocha, czarny z kilkudniowym zarostem.
Ale z drugiej strony bałam się, czyteż nie miałam odwagi wybrać numer.
Kiedy przez kolejne dni nie przyszedł, zebrałam się na odwagę i zadzwoniłam.
Akurat miałam wolny dzień umówiliśmy się w centrum Toronto, przy pięknym skwerze.
No i tak się zaczęły nasze randki.
No cóż... niestety czas biegł nieubłaganie. Mój pobyt zbliżał się ku końcowi. Oczywiście chciałam zostać, ale okazało się, że nie jest to takie proste. Żeby przedłużyć wizę muszę uczynić to w kanadyjskim konsulacie w Warszawie.
M. zdawał sobie z tego sprawę, że w sumie mogę już nie wrócić. Więc, pewnego pięknego jesiennego dnia – jesień w Kanadzie jest obłędna!! - umówił się ze mną w eleganckiej restauracji, gdzie przy świecach i cygańskiej muzyce wyjął z kieszeni pierścionek z brylantem i po prostu się oświadczył.
Byłam tak tym zaskoczona, że odjęło mi mowę. Fakt, spotykaliśmy się często ale ani razu nieporuszaliśmy tematu naszej współnej przyszłości.
Oddałam mu więc pierścionek, gdyż nie byłam przygotowana i wiele spraw należało przed ewentualną wspólną drogą omówić.
Niestety, może pozory mylą, ale ja bardzo twardo stąpam po ziemi.
Ku mojemu zaskoczeniu przyjął ze zrozumieniem moją decyzje.
Ponieważ czasu zostało raptem dwa tygodnie, zwolniłam się z pracy i całymi dniami dokładnie, punkt po punkcie omawialiśmy ewentualną naszą przyszłość.
TO JEST BARDZO WAŻNE MOI MILI!!
ŻEBY DOKŁADNIE OMóWIĆ WSPóLNE ŻYCIE!!!
Niestety wielu młodych ludzi, mówiąc kolokwialnie olewa to, mówiąc: „a jakoś to będzie”!
OTóŻ NIE!
NIC NIE BĘDZIE!
Będzie płacz i zgrzytanie zębami, że popełniliśmy błąd!
My przerabialiśmy wszystko skrupulatnie. M. nawet zaproponował, żeby wszelkie ustalenia spisać na papierze, tak jak umowę i zamknąć w sejfie.
To naprawdę działa! To jest doskonałe, gdyż po latach, a co ja mówię nawet miesiącach, strona może zarzucić, że partner przekręcił, albo coś zmienił, albo że nic podobnego się nie powiedziało!
Na tydzień przed odlotem koniec końców przyjełam z wielką radością pierścionek.
Zaproponowałam też, aby ślub wziąć w Polsce, tak było prościej, gdyż moja mama (tatuś już nie żył) ze względu na stan zdrowia, nie była w stanie przylecieć do Kanady. A i jego rodzice do Polski mieli bliżej niż do Kanady. Poza tym nie było już obawy, że mogę np. dostać odmowę wizy z czym też należało się liczyć.
Ślub oczywiście wzieliśmy w USC. Skromne przyjęcie weselne urządziliśmy sobie na zamku w Przegorzałach.
Nasz miesiąc miodowy trwał w sumie dwa miesiące.
Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami pierwszy miesiąc spedziliśmy w kraju. M. chciał koniecznie poznać Polskę, a poza tym rodzice M. byli wcześniej w Polsce ale głównie w Krakowie i Warszawie oraz Gdańsku. Tym razem pojechaliśmy z nimi do Leżajska skąd pochodzili dziadkowie mamy.
Teściowie okazali się być przemiłym małżeństwem i choć poznałam ich dopiero na dwa dni przed ślubem, to od razu mnie zaakceptowali czego się nie spodziewałam, bo np.moja mama była bardzo sceptycznie nastawiona do ślubu i namawiała, żeby się z nim nie spieszyć.
Natomiast drugi miesiąc był prezentem dla mnie od męża. Zawsze marzyły mi się egzotyczne plaże, palmy, turkusowa woda i eleganckie hotele. Mąż w związku z tym zdecydował się na Bali i był to traf w dziesiątkę. Na cały miesiąc wynajął luksusową willę nad samym oceanem.
I tak oto wyjechałam z Kanady jako Polka, a wróciłam jako żoną Kanadyjczyka :)
A wracając do naszej umowy małżeńskiej.
Oczywiście nasze ustalenia nie są nawieki wieków amen. Jeśli obopólnie postanawiamy coś skorygować, to sporządzamy po prostu aneks :)
Jednak przez te 12 wspólnych lat zmieniliśmy dosłownie kilka mniej znaczących kwestii.
Generalnie trzymamy się tego co ustaliliśmy na samym początku.
Zresztą, tak prawdę mówiąc, to nasze zapatrywania na wiele spraw są zbieżne i wiele punktów umowy zostało napisanych pro forma.
Mimo różnic kulturowych nie ma między nami większych zgrzytów.
A jeśli takowe się pojawiają, to mamy też wdrożone drogi wyjścia z impasu. Poza tym rozumiemy oboje, że nasze dzieci, nie są naszą własnością i mają prawo rozwijać się we własnym kierunku, a my możemy im tylko na ten rozwój delikatnie naprowadzać. Dlatego nie narzucamy im żadnego światopogladu czy religii. Dzieci poznają wyznanie mojego męża i moje równolegle, ale do żadnych obrzędów typu chrzest, komunia ich nie zmuszamy. Jak będą dorosłe, same podejmą decyzje jak i w co wierzyć.
Mąż – niestety nie pracuje, jak ktoś tutaj insynuował – w bankowości. Zajmuje się własnością intelektualną.
Mimo to, jego dochody pozwalają mi na zajęcie się domem i dziećmi.
Po ślubie nie wróciłam już do pracy. Takie były też nasze ustalenia. Mąż nalegał abym skończyła w Kanadzie studia. Niestety póki co skończyło się na licencjacie z administracji. Przyjście na świat Jeffa je przerwało. Ale jak tylko dzieci podrosną zamierzam je kontynuować, a może w przyszłości założyć jakąś fundacje? Nie mam jeszcze w tej kwestii sprecyzowanych planów.
Ćwiczę też ju-jutsu, ale to już pewnie wiecie :)
Wiele osób pytało jak się żyje wKanadzie.
Nie ma nawet porównania. Pod wszelkimi względami lżej niż w Polsce.
Przede wszystkim zarobki są godziwe i pozwalają na godne życie a nie na wegetacje!
Instytucje państwowe też są normalnei przyjazne obywatelowi.
Och wymieniać i wymieniać.
Choć tęsknię za Polską to jednak niezdecydowałabym się wrócić tam na stałe!
====
PS To taki mały prezent Wielkanocny ode mnie dla moich wszystkich sympatyków, którzy domagali się wieści z Kanady.
Wszystkim, zdrowych i spokojnych świat w miłej rodzinnej atmosferze życzy Wasza Dorotka!

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Dorotko, jesteś wielka jak Wielkanoc.
Wesołych świąt wszystkim!!!!
Uorcyk wstawaj już. Psa wprowadź na siusiu. Do kościoła rusz tyłek.
0 0
A czemu Dorotka nie uchylila nam rombka alkowy?
Chodzi o TE sprawy wiadomo. Takie pitu pitu a momentów nie ma.
0 0
Modern Talking The Space Mix The Ultimate Video Mix youtube original..Podobno w Stanach i Kanadzie nie byli popularni,ale za to w Polsce Dorotka nieraz musiała na Disco przy ich muzyce się bawić..więc dedykacja dla Doroty na poprawę stosunków kanadyjsko podhalańskich:):)
0 0
eee, wesołych swiat :)
PS. powiadaja ze Żydzi sa dobrymi mężami, moze to w jakims stopniu i dlatego? w kazdym razie gratuluje, bo to jest jednak po czesci slepy los co tam na koncu z tego wszystkiego wyjdzie :)
@SSzynszyl: Wstałam chyba najwczesniej z was wszystkich - wpol do piatek jak zwykle na spacerek z Niuńka :P
0 0
Zupełnie nie wiem, po co w ogóle, ateiści, antklerykałowwie, poganie i bezwyznaniowcy życzą komukolwiek Wesołych Świąt.
Śmieszy mnie jak widzę Czerską, Szymszela, Palikota, Rysa, Kalisza, Olszańskiego, Paradowską świętujących i życzących innym, szczególnie samym sobie Wesołych Świąt. Co was obchodzą nasze Kościelne i religijne Święta? Nie macie swoich?
0 0
Zgiń,przepadnij Maro Nieczysta!
0 0
Ciekawa historia . Ma pani racje . Najwazniejsze jest porozumienie i szacunek .
0 0
cyt: Mąż nalegał abym skończyła w Kanadzie studia.
I dobrze :) ale mimo wszysko , nie przekreslałabym tego, czego moze nauczyć polska szkoła a co nie wszyscy doceniają :D
0 0
Czy Dorotka w Kanadzie zapomniała już o polskiej ortografii i z rażącymi błędami do nas pisze? Na przykład, Dorotko, przypomnij sobie, że "nie" z czasownikami piszemy zawsze oddzielnie. Czego i Państwu życzę...
0 0
@ Dorotka czy wy w Kanadzie też się obsikujecie?
@ Isia to są błędy młodości. Jesteś czepialska jak rzepa. Rzeczywiście straszny arograf. Polonistka się znalazła.
Dorotko głowa do góry nie.przejmuj się hejterstwem
0 0
I napisz koniecznie jaką sikawke ma twój ślubny?
Po modyfikacji tak?
0 0
A dzieci rozumiem że mają jeszcze sikawki po bozemu? Tak?
0 0
Hahahaha, rysunek jeffa jak zwykle wymiata.
Nie dziwię się że bies się z biesil i już nie publikuje swoich bohomazow
0 0
Moja Wielka Miłość....śmiało mogę tak rzec...bo ze swoim capem morduję się JUŻ 37 lat.....i to już raczej OGROMNA MIŁOŚĆ!...:DD
0 0
@Ana też w było wypierdzielic do Kanady i za obrzezanego wyjść. Mialabys eldorado jak Dorotka
0 0
ja tam znam mężą Any i wiem, ze to jest dopiero ciacho:D , Moze nie chodzi w kapeluszu i nosek ma mniejszy niż na portrecie Jeffa ale ....hohoho ...
0 0
@Szymszel; w Lany poniedzialek moze Ty opowiedz kiedy sobie sikawke modyfikowałes? za młodu ktos o tym zadecydował czy nieco poźniej na wlasne życzenie ??
0 0
Że niby ja mam coś zmodyfikowane???
Muszę to zaraz sprawdzić czy mam wszystko na swoim miejscu
0 0
Szymszel, pewnie i ty taki niedouczony błędziarz jesteś! Nie znoszę kaleczenia naszego polskiego języka błędami ortograficznymi! To nie czepialstwo, tylko ZASADY!
0 0
@Szymszel.....już Ty sobie nie sprawdzaj a co gorsze nic nie modyfikuj....z wiekiem "samo" się zmodyfikuje... na gluta....:DDDD
0 0
Ja tam nie lubię niczego modyfikować.
No i święta święta i po świętach...
A Dorotka się na nas obraziła czy zajęta zmodyfikowanym?
0 0
Szynszyl, samo sie zmodyfikuje jak cie nadje "ząb" czasu :P
0 0
Witam po świętach.
Szczerze mówiąc bałam się otworzyć stronkę. Ale widzę że spokojnie w komentarzach i brak rasizmu.
To.cieszy.
@ cobra masz rację modern talking Limahl to moja młodość. Bardzo miło wspominam dyskoteki w czerwiennem.
Ach, to były czasy
0 0
W Kanadzie świat się nie celebruje jak w Polsce. Nie ma też chamskiego zwyczaju oblewac ludzi na ulicy.
Ja z rodziną spędziłam święta u znajomych, Ale raczej to było spotkanie weekendowe niż celebracja świat. Po prostu tu się ich nie obchodzi.
0 0
@ ana nie wierzę że taki z niego kapec. Blefujesz nam tutaj :)
0 0
No,nie uwierze " dyskoteki w czerwiennem" naprawdę?
0 0
@Asia ale widzę że nie moglo obejść się bez hejterstwa. Ty to masz jakieś chyba problemy z tymi czasownikami :)
Doprawdy straszny błąd popełniłam.
A nie wzielas tego pod uwagę, że program to zamienił?
Jak się dodaje artykuł to wiele słów łączy się i potem trzeba ręcznie oddzielać. Być może nie zauważyłam.
Moim zdaniem nie ma o co kruszyć kopii.
0 0
Phi skoro tam macie bez lania to żadne święta
0 0
A Prince lubi?
Pamięta Purple rain?
A mydełko FA?
0 0
Purple Rain w dyskotece w Czerwiennym? nie wiem, szybciej to mydełko Fa :D
0 0
Dorota,Limahl to był gość wszyscy chłopcy chcieli mieć jego fryzurę..@uorcyk ty już nie truj,bo za twoich czasów napewno były pląsy przy muzyce Fogga:D
0 0
Limahl fakt to był czad ale widziałeś cobra jak dziś wygląda? Jak stary pedryl
0 0
@uorcuk siabada siadają ach.zamarzylo mi się mydełko fa idę na youtub
0 0
Szymszel,no cóż my też się starzejemy,taka kolej rzeczy,ale przynajmniej wspomnienia są fajne:D
0 0
@uorcyk nie byłabyś sobą gdybyś nie zaszufladkowała górali według swojego mniemania!Mylisz się,tam też grali Purple Rain i po Lamalu powinnaś się już kapnąć ,że wszystko jest możliwe.Mydełko to chyba było z tobie,ech.
P.s Jeszcze jak napisze Dorota ,że jeździła tam z córkami elektryka z NT to będzie wszystko jasne.
0 0
Etam. Posluchalem tego i owego i od razu o 10 lat młodszy.
Uircyk mówisz że foga? Ona zdajsie mocniejsze brzmienie. Jakieś acedece lub może de skorpions?
0 0
Urcyk jakiej muzy słuchasz???? Kaś się zapodziala?
0 0
no rzeczywiscie , to nie łatwe zadanie powiedziec czego nie słucham...Disco -Polo.. Nie lubilam nigdy 4. z Liverpoolu,
Za czasow mojej podstawowki była Abba w studio 2( no , mieli posicelówy dyskotekowe, hahaha) a szkola srednia to bez watpienia było Deep Purple oraz Queen, Oxygen JMJarra oraz Another Brick in the Wall ( kupowalismy te płyty na wycieczce szkolnej w szwedzkiej Karlskronie , tego dnia weszly na rynek szwedzki )
A w domu mam sporo pŁytek.. dawaniej zbieralam vinyle, potem wymienialam je na cd ...co mam? prawie wszystko z klasyki rocka , płyta po płycie :) a w aucie słucham paru skladanek do znudzenia , ale mam tez Franka Sinatre i Deana martina z ktorymi podspiewuje w trasie :P
dzisiaj np Emerson, Lake & Powell Touch &Go mi zapadło w głowe ( mam tez płytki z Emarson Lake & Palmer'a ) ale i calkiem nowa muze , ostrzejszą znacznie :)
Jeszcze ?? Filmiki na Dvd to drugie hobby :P
0 0
Fogg to zdecydowanie muza mojej mamy ale nie powiem, na wczasach w kudowie Zdroju w 68 :) bylysmy na jego koncercie ( wystepował razem z Topielicami) ... no, takie sobie, czołgi były mocneijsze :D
0 0
Uorcyk cieko po polu,,, :D
Jak zeście sie tak rozmarzyli to do Europejskiej, tam Rysio zaśpiewa.. :D
Podobno ją kupił z AbC ,, Jak tam byliśmy na imprze to jak małolaty...:D jeden nieprzytomny, drugi na ostry dyżur do szpitala..:D Mój do dziś jeszcze wspomina dwie laseczki z Morskiego... które go podrywały.. :D
Nie wieem czy pamiętacie słynne Disco na Gubałówce... potem mordobicie w kolejce przy zjeździe.. ? Te wszystkie dzisiejsze beznesmny( elyta ) .. :D tam sie bawiły... ? były to czasy..
Ostatnio byłam w Morskim... :D
0 0
Deep Purple: taki Perfect Stranger czy Knocking at Your Back Door czy Bad Attitude wiecznie żywe :P
era muzy Ritchie Blackmore'a to chyba epoka ktora ukształtowala moj gust muzyczny
tylko dzisiaj ci faceci smiesznie wygladają :D
0 0
Uorcyk Druppi ?... nie moczyłaś majtek.. :D ja do tańca to Rock... tylko musi być dobry tancerz.. :D pościelówy też...
Nolepse to polki i czardasze.. zorba..:D Skorpions b, lubię
0 0
Przepraszam ze sie wtracam ,ale zapomnieliscie o Pink Floyd .
0 0
przeciez napisalam o The Wall :)
0 0
a pamietacie wielki przebój demoludów Omega Gyöngyhajú lány ( dziewczyna o perłowych czy tez pszenicznych włosach)
0 0
albo Animalsów Dom wschodzacego słońca czy Zeppelinow Schody do nieba ...ehhh, to były czasy :P
0 0
uorcyk - daj spokoj bo sie rozplacze
0 0
Nie płacz: ja daje to jako przeciwwage Fibci Drupiego :P
0 0
A Fibcia to mi sie kojarzy z Baby-O Deana Martina :) to chyba o niej :P
0 0
Można by tak wymieniać bez końca... Tina.. Bee Gees... UB 40 ....
Jeszcze sobie przypomniałam Dom wschodzącego słońca.... też bardzo stare
Jolka Jolka.. pamiętasz.. :D Polskie przeboje też były fajne, To było....
Lubię wszystko oprócz Heavy metalu..
0 0
a zobacz jaka szalona jest bebe ;D
@Fibi : posłuchaj Bebe cocaine albo sin palabras, prawie twoj temperament :D
0 0
Fajne ale flamenco .. bardzo trudne,.. ale rączki do góry i kręcić dłonią jak przy kastanietach to moje.. trafiłaś
0 0
no to pozwól ze ci zadedykuję : Bebe -Tu silencio
0 0
Nie placze ale szkoda tamtych lat . Metalu tez da sie sluchac tylko trzeba miec odpowiedni nastroj . Stale rozowej lodzi podwodnej nie da sie sluchac .
0 0
jest w tej muzie szczypta psychodelii ...
0 0
Rys może i szkoda.. ale takie życie... Ja to mam młodego syna, to jeszcze dyskoteki przede mną...:D muszę się trzymać... :D
ps Urocyk dzięki... Bardzo fajne..
0 0
no i jak z tą moją muzą? obleci Szymszelku ?
0 0
a rysiowi z dedykacją Westernhagen - Freiheit Livekonzert 1989
0 0
Rys poprosisz mnie do tańca...? Mocne przytulenie.., lekka fala na boki i przegięcie do tyłu... i powrót.. Co ty na to.. :D
0 0
taki song na upadek berlińskiego muru... alesmy przeżyli przemian w Europie ....
0 0
tutaj ciekawy fotocast z muzą Mariusa Westernhagena : Freiheit Mauerfall 9.11.1989
0 0
Teraz to taniec na rurze... do jakiej muzyki te laseczki tańczą... ? Panowie zdradźcie... :D
0 0
a dla Szymszelka Mambo Italiano :D
0 0
Sabaton - 40:1- Polskie napisy (CrusadeNR)..TO COŚ INNEGO ALE LUBIE ICH ZA TO O CZYM ŚPIEWAJA...
0 0
@Fibciu : ma byc sexy?? to moze - Sway - Dean Martin
0 0
Sabaton- Uprising (napisy PL)... YouTube
0 0
@coberka a cos mniej militarnego ??
0 0
Kamerzysta Weselny Wrocław - Animalsi!...YouTube..to nie dzisiejsze teledyski z gołymi du...mi..
0 0
@coberka dla ciebie : Josh Groban You Raise Me Up
tez o " powstaniu" :D
0 0
OMEGA "Dziewczyna o Perłowych Włosach" Polskie tłumacze..YouTube..coś dla Dorothy i uorcyka:D
0 0
@uorcyk,też fajne,ale przeciwieństwo Sabatonu.;D
0 0
Coberka a dla mnie... ?
0 0
@coberka , owszem :)
Jutro mam trudny dzien wiec wszystkim dobranoc a sobie walnę Raya Charlesa i
Hit the road Jack!
0 0
PIERSI - Bałkanica (Official Video) [HD]..A to dla @Fibi..bo Ona tako drycno kobitka:D
0 0
Moze być..
a to dla Ciebie... to mój klimat, też.. :D
Scorpions - Still Loving You - YouTube
0 0
Tu się taką falę . w tańcu robi.. :D
0 0
@Fibi..a to jest zajebis....te..na disco się kobitki przyciskało..przy tej nucie,nie jeden miał mokro w porach;);)
0 0
@Fibi: How Deep Is Your Love ( Original ) HQ zapomnielismy jeszcze o Bee Gees
0 0
GONIĄC KORMORANY. Piotr Szczepanik
0 0
Cobra
Jeszce była jedna.. pościelówa ale za chiny nie mogę sobie przypomnieć. słyszę ją .
Może jutro ..Pa
ps Też kończę >>>>buziaki fajnie było
0 0
Uorcyk wymieniłam ale ogólnie, zespół... :D
Idę już>>, miałam się pakować....:D wyjeżdżam na jakiś czas...
0 0
Laura Branigan - Self Control..YouTube..
0 0
Lista przebojów +40 TP... :D
Jak wrócę po weekendzie to coś zorganizuję...disco retro .. :D
0 0
Na dobranoc>>> zapomniane przez nas.. :D zespół Smokie ...
0 0
O Bee Geesach nie doczytałam ale jak Smokie to tylko : Living Next Door To Alice
zatem Fibciu see U soon :)
0 0
Przewietrzyłam się z psami.. i sobie przypomniałam...
To dedykuję dla >>>> :* nie wymieniam... temu/tym co maja słabość do mnie a ja do niego/nich... :D Boskie>>> :* tu na pewno rura,,, :D
BLACK "Wonderful Life" - YouTube >>>> Proszę mnie kojarzyć z tym utworem
sp. Uorcyk Smokie całe są fajne, ale ten tytuł miałam na myśli
No mogę iść spać....:D
0 0
Szymszel >>>> jak tak nastrojowo to..:D JENNIFER RUSH - THE POWER OF LOVE.
0 0
A pamiętacie Lambade??...przy tym to były gięcia i tarcia ciał.....:DD
0 0
@wolowaty witaj, elektryków nie kojarzę ale zdajsie moja sąsiadka Asia b. Z jednym kręcila.
@ania hahahaha lambada oczywiście the best a do tego sangria to były smaki :) hahaha
0 0
Ach ja też się dzięki Wam rozmarzylam.
Kiedyś to była fajna muzyka. Powiem Wam szczerze że dzisiejsza mi nie leży. Jakaś taka dmuchana. Dużo picu mało treści. Miałkie to jakieś.
Nic spadam bo mąż mnie goni do wyrka :)
0 0
A mówiłem że urcykula to twarde brzmienie lubi. Twarda baba to i twarde nuty a nie jakieś tam mydełka sralelka czy renifery z power of Love
0 0
@ dorotka K lambada była niezła. Sangie też lubiem. Ale tak jak jest teraz to grzaniec. Sangria dobra na upały. Z dużą ilością lodu.
@ fibi renifera właśnie oglądam bo mi przypomnialas. Kiedyś lubiłem ale teraz.... takie jakieś.... Bo ja wiem..... jedzie ta windą... drze mordę.... ubrana jak te spod cocomo..... nie pasi mi już :(
0 0
@uorcyk ja tyz tyk z liwerpula nie lubiem :P
0 0
Dorotka, jaki pic ? a chociazby bardziej w strone popu ale "twarda" i prawdziwa Amy Winehouse albo Court Cobain i Nirvana; przeciez oni przyplacili zyciem swoja wrazliwosc i na 100% nie byli miałcy !
Rehab Amy jest mialki ? przeciez to jej muza pochodzaca z "trzewi" a nie Boys Boys Sabriny czy tez innej cycatki :)
0 0
z innej beczki, bywa ze na tvp kultura sa programy o minionych gwiazdach rocka a ostatnio wyczaiłam fajny filmik z Marsalisem grajacycm Scarlatiego. Boskie :)
Kathleen Battle & Wynton Marsalis - Su le sponde del Tebro polecam :)
0 0
@uorcyk nie wymagaj od kogoś na poziomie białego misia i rzeki przplynalem żeby zachwycala się amy. Zresztą ja amy tej pijaczki nie lubię. Tak samo jak narkomanki Houston.
Ciekawe co koniczyna lubi oprócz sreglicza?
0 0
btw. ciekawe wykony Wyntona Marsalisa muzy klasycznej sa dostepne nawet w necie np Wynton Marsalis Vivaldi Trumpet Concerto for 2 Trumpets..
w kazdym razie mozna słuchac i słuchac i sie nie nasluchac do konca :P
0 0
Amy i Whitney Houston trudno porownywac, pomimo podobnego nałogu ...
To jeszcze dodajmy pominietej epoki ( minionej) M,.Jacksona ..
0 0
Etam takie słuchanie z netu to nie ta sama jakość co z cd lub lepiej winylu. To tak można sobie tylko posłuchać o tyle o ile
0 0
Tego pojerany pedryla to nie cierpię. Choć ta piosenka która zadebiutował thirler była niezła i chyba on był wtedy jeszcze normalny
0 0
Polecam zatem Dorotce dosłuchanie jakze prawdziwego kaliber 44 - Psychodela
To jest dobre, mocne, wspołczesne a takze polskie ; moze tez w ramach zgłebiania tych klimatow posłuchac Pactofoniki i obejrzeć Jesteś Bogiem....
0 0
a jak Szymszelek odbiera Kaliber 44 ?
0 0
Że co? Że paktofoniki słucha?
Ja dobrze słyszę?
Jak jeszcze napisze ze spreye kupuje i graffiti maluje to wymiekne... jak świeczka na słońcu
0 0
no, malowac to bym mogła ale tego nie robię :D
0 0
ale jak w tiwi przrzucam kanały i sie przypadkiem mi nadzieje ten diskopolo to mi sie uszy w takie trąbki zwijają autentycznie , boli jak cholera ... Z tym, ze doceniam fakt, ze dla czesci Polski to jest jedyna muza do sluchania ale mam od razu szersze spojrzenie kontekstowe na tych słuchaczy ...upsss
0 0
Dzień doberek lub dobry wieczorek jak kto woli.
Hahaha, tak czytałam przy śniadaniu komentarze....
Jesteście slodcy. Ja o chmurze wy o kurze.
Zamiast pisać o waszych poglądach na związki między kontynentalne to przekornie o muzyce wam się zamarzylo.
Hahaha
Jedynie Anna napisała o mężu i uorcyk pochwalila ze żyd to dobry mąż.
Hahaha, boscy jesteście ja nie mogę
0 0
Hahahaha szymszelek dziś slinotoku dostał. Pod każdym tematem to pełno.
0 0
Dorotka, ja tylko teoretyzuję, bo niby skad mam wiedziec ? ja wiem cos o góralskich mężach z Zakopanego :D
0 0
natomiast na temat twojego malżenstwa przecie nie wypada sie wypowiadac , ale mam jakies wyobrazenie :D
0 0
To trzeba było coś pisać o tych góralskich. Ja mam o nich wyrobione zdanie. I dziękuję. Ale nie chcę znów kija w mrowisko wsadzić.
Moim zdaniem za dużo piją a stąd to tylko potem problemy.
0 0
Uorcyk - jak zawsze spozniona odpowiedz . Dziekuje za dedykacje .To dla Ciebie TSA -trzy zapalki .
0 0
Fibi - na weselach nikomu nie odpuszczam . Tak ze chocbym Cie nie znal to Cie wyobracom .
0 0
p.Doroto - nie wszyscy to pijaki . Tak jak w calej Polsce sa tacy i tacy . W Canadzie tez nie wylewaja za kolnierz .
0 0
A pamiętacie Fronka Kimona? To może po nim naszą Dorotkę tak wzieło na te jujutsi? :)
0 0
Fakt, nie wszyscy Ryś to pijaki ale niestety zdecydowana większość. Największa większość to ci co teraz jadą do Watykanu.
0 0
Dorota,ja bym tak nie generalizował..bo nie wiem czy w tym całym Kapitalizmie,nie ma statystycznie więcej rozwodów niż wśród Górali?A skoro tam takie dobre chłopy..to dlaczego te rozwody?A ta choroba Aids..to skąd nie ze zgniłego zachodu do nas dotarła?A te wszystkie zboczenia to nie z zachodu?Tak tylko Górale niedobrzy..ale jak po Czerwiennym balowała to byli dobrzy?
0 0
Szymszel - do kosciola nie chodze to i malo pije . Polecam wszystkim -czlowiek zdrowszy .
0 0
Na koniec" Dziwny ten swiat" - Czesia
0 0
Hey jude YouTube...oj dziwny..
0 0
@ COBRA nie wiem jak wy ale ja jestem w szoku po obejrzeniu premiera! HEJ ŻYDZIE! Nie wiem, ale to zakrawa na jakąś prowokacje. Brakuje słów.
0 0
a twoj nick to skad? w Nocach i dniach ", ulubionej twej ksiazeczce "wystepował" tez Szymszel, twoj pierwowzór?
0 0
A co ma szymszel do hej Juda?
Nie rozumiem tej aluzji z nickiem. Ale bingo za skojarzenie
A Książki nie czytałem pamiętam film. Był tam szymszel.
Stare skarpety fartuchy kurze łapy kupuje sprzedaję
0 0
Judas Priest - Turbo Lover...@uorcyk to chyba nie Twój klimat:D
0 0
nastrój prysł wraz z pojawieniem sie pierwszych dosry_ wań wiec ...
0 0
To szynszyle czytał nice i dnie????
Ja przyznam się że nie przebrnelam.
Nudne i głupie tak samo jak chłopi.
I właśnie takie lektury miałam na myśli w aniołach 2
0 0
The "PlopEgg" Painting Performance #1 (Art Cologne 2014..YouTube..Dorota to jest artystka,a nie jakieś ciemnogrody w Polsce..no nie.ani Twój Jeef tak nie malnie,nie mówiąc o Biesie:D
0 0
Jeff*
0 0
Dorotka, nie kompromituj sie dalej!!.
Za Chłopów Reymont dostał Nagrodę Nobla w 1924 co oznacza ze była to powiesc WYBITNA na skale literatury swiatowej !!!!!!!!!
0 0
Tzn przyznam, ze ja w szkole sredniej mialam trudnosci z przebrnieciem przez "À la recherche du temps perdu" ( W poszukiwaniu starconego czasu Prousta) ale to z uwagi na baardzo rozbudowane analizy emocji i uczuć. Mimo to ... dobrnełam do końca :D
Moze dzisiaj bym się bardzije odnalazła w tej ksiazce: wówczas cierpienia egzystencjalne jej bohatera były mi zupełnie obce :P
0 0
I jeszcze prosba do Dorotki: moze dodatkowo skonsultuj swoją opinię na temat literackich nagród Nobla z mężem?? W sensie : czy warto pisac, ze cos jest nudne czy głupie jesli potem sie okazuje ze może byc wybitne w ocenie znawców :D
Na marginesie to "Noce i Dnie" była nominowana do Nobla w 1939 roku ....
0 0
@Uorcyk czasem to już brak mi do Cię cierpliwości. Co za dyrdymały znów wypisujesz!!!
I muszę się w tym moemncie zgodzić z dorotką ka, bo Chłopi czy NID to owszem klasyka może ładna, ale nie dociera do współczesnych.
Z tymi nagordami Nobla to też nie przesadzaj bo często śa one pod politycznym podtekstem rozdawana.
Nie widzę w tym żadnej kompromitacji Dorotki Ka, właściwie jak na to tak patrzę z boku to obie jesteście do siebie podobne Ty masz swoje fixum dyrdum i większość Cię nie rozumiem a i Dorotka ma jakieś tam swoje racje z których inni się wyśmiewają, wystarczy przeczytać komentarze pod jej Aniołkami II.
Moim zdaniem chwalebne że baba ma swoje racje i nie ugina się pod VOX POPULI
0 0
a ja w odpowiedzi napisze ze zgadzam sie z Koniczyną ze wartosc dodana twoich postów jest .... sam wiesz jaka; sarkazm i zezłosliwienie skrywaja ewentualne prawdziwe odczucia .... Ciekawe dlaczego??
0 0
Powiadasz ze Chlopi nie docieraja do wspołczesnych ? toc nawet lepper wywoził na taczkach niczym Jagusie społecznosc Lipiec :D
0 0
Nie znasz mnie w ogóle kobito o farmazony wypisujesz.
Też sobie ekspertke dobralas koniczyne.
Zupełnie jak prezes nomen omen Macierewicza :)
Widzę że już dała se siana z tym że sregliczem.
A sama nic tam mądrego nie pisała tylko prowokowala innych.
0 0
mimo to znam doskonale twoje posty , przynajmniej tego nie zakwestionujesz:D
0 0
No tak. Ale co to ma do rzeczy że znasz moje posty. Ja też znam twoje Ale mnie nie znasz. A ja Ciebie znam z fotek i tv. Być może też że szymonka :P
0 0
jesli sie tutaj wypowiadasz to jednoczesnie pokazujesz KIM JESTES, czyz nie?
0 0
No tak. Ale skąd masz pewność że ze jak nie robię?
0 0
Jaj miało być nie jak!
0 0
ucieczka od powaznych tematow tez swiadczy o czyms :D
0 0
Od poważnych tematów nie uciekam i wszystkie biorę na klatę. Trudno żebym jakiejś smierdzacej koniczynie ulegał która sra się za jakimś sregliczem.
Wiele razy zabieralem głos w tematach ważnych. Z drugiej strony jaki jest w tym sens. Mielenia jezorem po proznicy. I tak to nic nie zmieni. Jedynie wybór właściwych osób coś może da. Tylko z kogo wybierać? Opozycja ? Buraki i chamy. Jedynie wziąć te twoje taczki od nablisty i wywieźć wszystko z gnojem
0 0
@uorcyk w temacie sreglicza to się mylisz. Wyjątkowo nie lubię tego gościa tak samo jak tego drugiego pajaca prawicowca.
Poza tym nie będę komentował pod dyktando jakiejś popieprsonej konicyny , która na siłę forsuje temat A sama nie ma w nim nic do powiedzenia i telo w temacie smerglicza
0 0
Mordowałam się jak glizda w oliwie wpatrywawszy się przez tyle dni w rysunek Jeffa.....no i oświeciło mnie po tylu mękach....tyn w kapeluszu....wypisz...wymaluj to ....no nie @ Uorcyk...?DD
0 0
no masz rację. Dorotka i Un, tyyn kapelusznik :)
0 0
@Szynszyl: cyt: Od poważnych tematów nie uciekam i wszystkie biorę na klatę.
no tak, zabijasz je sarkazmem...:D
PS. natomiast niedopuszczalne jest moim zdaniem takie przekrecanie nazwisk ( publicznie na dodatek) jak ty to robisz ; jakby o tobie ktos tak stale mówił dajmy na to Rujociech Sraliński ??
0 0
Masz rację może i nie ładne ale wkurzajaca jest już z tym.
Ileż można na jedno kopyto pod wszystkimi newsami pisać.
Po prostu zostałem przez koniczyne sprowokowany.
Zamiast zainteresować tematem konieczna odniosła wręcz odwrotny skutek. Nikt nie przechwycil tego tematu
0 0
Halo niegazda wstawac wstawac do roboty. niegazda biegac , brzuchy urosly. ..
0 0
A dlaczego mnie musza obchodzic milosne afery Pani Doroty ??? Trzymaj dla siebie !!
0 0
"Szczęśliwie się złożyło, że moja kochana Chrzestna Matka z wujkiem wyjechali zaraz po stanie wojennym do Toronto."
I co, też zgłupiała jak Ty, do reszty? A może nie wie, co tutaj wypisujesz na temat Świąt, wiary katolickiej i Jana Pawła II. Poza tym to co zrobiłaś z ojcem Jeffa, to żaden ślub, a kontrakt, spisany punkt po punkcie, jak cyrograf z diabłem. To takie typowe dla wyznania handlowego.
0 0
@ Ale czad bardzo nie grzeczny komentarz. Nie będę go komentować :(
0 0
Iście po chrześcijańsku, Zamiast nadstawić drugi policzek, wiadro pomyj!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz