„Byle do wiosny”- pomyślałam wczoraj wracając z siłowni. Ledwo wyszłam za próg wpadłam z lodowatą strugę deszczu. Do domu miałam 10 minut drogi, ale w tych warunkach to była cała wieczność. Macham ile sił w rękach, klnę na czym świat stoi, gdy nagle przypominam sobie historię sprzed kilku miesięcy.
Październik, 2014 rok. Stoję na przejściu dla pieszych, leje jak z cebra. Jestem zła, bo po pierwsze – zimno mi, po drugie – idę załatwić sprawę w ZUSie, a po trzecie – denerwuję się, czy zdążę na zajęcia. Stoję zamyślona, czekam na zielone i nagle widzę, że podbiega do mnie kobieta. Zatrzymała swój samochód na ulicy, żeby podać mi parasol ze słowami: „Proszę go wziąć, pani bardziej się przyda!”. Zamurowało mnie. Odpowiedziałam, że bardzo dziękuję, ale jeżdżąc na wózku nie mam jak go trzymać (dlatego zresztą żadnego nie posiadam, ale przecież nie jestem z cukru! :) ). Pani się uśmiechnęła i pobiegła z powrotem do samochodu. Mała rzecz, a poprawiła mi humor na cały dzień.
Kilka lat temu niedaleko mojego mieszkania remontowano tory tramwajowe, co oznaczało, że na mojej trasie kursowała tylko jedna linia. Do tego tramwaje były archaiczne – wysokopodłogowe, z klaustrofobicznym wnętrzem. Jak na złość,przystanek końcowy był z tych, które nie mają platformy, do tramwaju wsiada się więc prosto z ulicy. Wdrapanie się do takiego wagonu to dla mnie duże wyzwanie,a już wciągnięcie wózka to rzecz niemożliwa. Bez pomocy ani rusz! Podjeżdżam więc do stojącego obok mnie pana i proszę, by pomógł mi wejść do środka. Pan ładnie się uśmiechnął i pomógł. W drodze zagaduje i pyta, na którym przystanku będę wysiadać. Podaję nazwę, chwilę gawędzimy o pogodzie, po czym każde z nas zatapia nos w swojej książce. Jedziemy. Na swoim przystanku zbieram się, żeby wysiąść i zanim się obejrzałam mój towarzysz podróży stał już na chodniku z moim wózkiem. Uśmiecham się szeroko, grzecznie dziękuję. Chwilę jeszcze rozmawiamy:
- Poradzi sobie pani? – dopytuje mój wybawca.
- Oczywiście, bardzo dziękuję za pomoc!
- Nie ma za co. To ja idę na przystanek.
- Jak to na przystanek? To pan nie miał wysiąść tutaj?
- Nie, powinienem był wysiąść pięć przystanków wcześniej, ale chciałem pani pomóc. Zaraża pani uśmiechem, proszę się dużo uśmiechać! – rzucił na odchodne.
Uśmiechałam się calutki dzień!
Także do historii, która zdarzyła się całkiem niedawno.
Wychodziłam do sklepu. W drzwiach bloku minęłam dwóch chłopaków, na oko moich rówieśników. Wyraźnie na kogoś czekali. Mój widok trochę ich zaskoczył. Dokonali błyskawicznego oglądu sytuacji. Zerkali tona mnie, to na schody, to na schody, to na mnie.
- Może pani pomóc? – zaproponowali, dokładnie w tym momencie, w którym ja zwinnie (przynajmniej we własnym odczuciu) zeskoczyłam z wózka i dziękując ich dobre chęci, sama zaczęłam znosić swojego Mustanga, podczas gdy oni stali zdumieni.
- No dobra, stary. TEGO się nie spodziewałem!- usłyszałam w końcu szczere wyznanie, na co równie szczerze odpowiedziałam:
- Uwielbiam miny ludzi, gdy widzą, jak to robię!
Wdrapując się po schodach dodali:
- Ale to było pozytywne! Niech się pani trzyma! – krzyknęli za mną wychodząc z ciężkiego szoku.
Anna Jantar śpiewała: „Tak mało trzeba nam, niedużo tak, żeby szczęśliwym być,drugiemu szczęście dać!”. Nic dodać nic ująć!

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
u pani Oli w sercu juz wiosna sie obudziła :D
0 0
Ja myślałam ,że nasza Ola to już żadnej pomocy nie potrzebuje :P
Taka z niej "Zosia samosia". a tu jednak jakaś przemiana nastąpiła :) czyżby kopytka schowała. :)
0 0
Miala sercowego narzeczonego, sama to potwierdzila i odrzucila...W tym przypadku Ourcyk ma racje...
0 0
Pani Aleksandro uwielbiam czytać wszystko co Pani pisze; ) z niecierpliwością czekam na nowinki od Pani .Jest Pani cudowną , pełną pozytywnej energii osobą.Cieszę się bardzo że Pani jest♥♥♥♥ Dziękuję za to że dzięki Pani i moja buzia się uśmiecha.
0 0
Witam Pani Olu!
Przyznam, że z ciekawością czytam Pani wpisy na blogu, a jeśli są one tak zatytułowane jak powyższy, to otwieram natychmiast. "Anioły są wśród nas" - tak, to prawda!
Proszę się nie obrazić, ale czytając także Pani poprzednie wpisy, ja osobiście nie wiedziałabym, pomagając Pani, kiedy byłabym "aniołem", a kiedy tą "niepotrzebnie współczującą".
Miłego dnia!
0 0
Panno Asiu, wiosne czuc w powietrzu. Widać i ona się pani udziela a nie tylko pani Dorotce, która do ONR wstąpiła.
Musze zgodzić się jednak z Klarą, choć powiało wiosną z panipopełnionego wpisu, niemniej jednak pani to rzeczeywiście strach się pomagać, bo nie wiadomo na jaki humorek się trafi. Czy uśmiechnie się pani z życzliwym podziękowaniem za wyświadczoną przysługę czy rozmowę czy też zmiesza potem z błotem na blogu, tłumacząc wszystkim, że żadnej pani pomocy nie potrzebuje!.
Więc bardzo bym prosiła aby się pani zdecydowała, lubi pani wyciąganie do niej ręki czy to był tylko chwilowy wiosenny kaprys?
0 0
To dobrze @uorcyk, ze w innych budzi się wiosenna radość, bo w tobie @uorcyk tylko zawiść do ludzi się budzi. Pani magister uorcyk piszemy -"nie do porównania", a nie -"niedoporównania"-
0 0
A gdzie zniknął blog czerskiej? Moderator usunął?
0 0
jasnie wielmozna fakultetowa udowodnila ze jej slowo jest ostateczne I zablokowalo przedstawienia innej opinii. Swoja droga dziwie sie TP ze dopuszcza do takiej sytuacji. Albo piszemy bloga I spotykamy sie z aplalzem jak ten powyzej. Pieknie napisany. Zycie. Nie chcemy znac opini innych piszemy dla siebie I trzymamy w szufladzie albo czytamy psom na dobranoc.
0 0
****aplauz
0 0
wpis dotyczył pomocy humanitarnej a w komentarzach jak zwykle 'szambo" nie na temat...
0 0
Stad poprosilam Moda o zablokowanie komentow, profilaktycznie, zanim zaczelibyscie wyjezdzac z tematami zw z zaszloscią...
0 0
do UORCYK
co pani tak zależy na zakłamaniu historii?
Czyżby jakieś niewygodne dla pani i pani rodzinki fakty?
No tak Ukraińcy to wszak nie górale o sobie źle mówić nie pozwolą nawet gdyby była to prawda wiec może obawa z tej strony ?
0 0
Pani inżynier, najlepiej poprosić o zablokowanie komentowania, a robić samej szambo u koleżanki na blogu. Kto inny jak nie pani, wstyd!
Przed podjęciem wpisu na poważny temat, (Pani B. Cz. i poważny temat - to nie współgra) zastanów się trzy razy, bo zawsze kończy się tak samo. I sama Pani w komentarzach "dolewa oliwy do ognia".
Oleńko, pozdrawiam Cię serdecznie w tym wiosennym nastroju. Dziękuję i mnie się udzielił dzięki Tobie :)
0 0
wasi mocodawcy sa z was dumni - poziomem wypowiedzi dorownujecie ich wymaganiom - za to dla ludzi na wyzszym poziomie- to co piszecie okresla was i wasze pochodzenie dobitnie ...
0 0
do UORCYK
sadze Ciebie według siebie?
To ze pani ma mocodawców nie znaczy, że wszyscy muszą mieć tak samo,
Są jak widać jeszcze ludzie używający własnego mózgu jednak jak zwykle do pani nie dociera to ze można mieć inne zdanie na dany temat niż pani .
Każdy kto myśli inaczej niż pani, uważany jest przez panią za bezmózgowca i po chamsku w perfidny sposób jak na razie bezkarnie obrażany.
Już do tego stopnia się pani posuwa za obraza pani juz nie tylko górali ale wszystkich.
Radze naprawdę wyhamować .a na koniec zadam pani tak ulubione pani pytanie które zadaje pani przy każdej okazji nawet w obecności kamer;
JAKIE PANI MA WYKSZTAŁCENIE?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz