Blogi

Zamknij

Czy ktoś jeszcze pamieta?

Maciej Serweta 10:11, 08.07.2015
Treść artykułu pod wideo ↓
37 Czy ktoś jeszcze pamieta?

Jałowe dyskusje o pokoleniu JP II i wartościach jemu przyświecających jawią się jak elaborat Albina Siwaka drukowany w Trybunie Ludu.

Kiedy uczęszczałem do podstawówki, miałem w domu cały zbiór komiksów z serii Kapitan Żbik. Na okładkach tego komiksu można było przeczytać różne propagandowe brednie podpisywane przez pułkowników LWP w randze wiceministrów Strasznie Ważnych Resortów. Zdarzały się również relacje opisujące sytuacje, kiedy to nastolatek ratował tonącego w rzece lub jeziorze, oraz pochwały od "waadzy ludowej" opiewające takie bohaterskie czyny. A i medal czasem się znalazł dla odważnego młodzieńca "za ofiarność i odwagę". Ktoś to jeszcze pamięta?

W biały dzień. W tłumie ludzi. Na środku kąpieliska Bagry w Krakowie kilkanaście dni temu tonie młody, 25 letni mężczyzna. A ludzie sobie stoją przy nim i żaden nie ruszy pewnej części ciała, która w czasach pułkowników LWP w randze wiceministrów miała bliski kontakt z Trybuną Ludu by pomóc tonącemu.

Biezuń. Czternastoletnie dziecko wiesza się na sznurówkach, bo nie wytrzymuje presji skretyniałego rówieśniczego środowiska. Poniewierany, wytykany palcami, skazany na ostracyzm i wyrzucony na margines swojego mikroświata decyduje się na ostateczność. Jakby tego było mało - po tym tragicznym fakcie skretyniałe rówieśnicze środowisko czuje się znakomicie ! Pojawiają się wpisy w stylu "dobrze, że zdechł" a nagonka na tragicznie zmarłego młodego człowieka trwa w sieci w najlepsze ku uciesze gawiedzi.

Jałowe dyskusje o pokoleniu JP II i wartościach jemu przyświecających,  właśnie w tych przypadkach jawią się jak  elaborat Albina Siwaka drukowany w Trybunie Ludu (a jak nie wiecie, kto to był Albin Siwak to idźcie do szkoły. Może wam nauczyciele powiedzą. Ktoś to jeszcze pamięta?).

Być może bezwartościowe medale z czasów PRL pokryła patyna i kurz. Być może. Ale na pewno przywołane przeze mnie przypadki-  blasku i chwały pokoleniu JP II i społeczeństwu obywatelskiemu w nowoczesnym państwie, w środku cywilizowanej Europy nie przynosi.

A w ogóle ktoś jeszcze pamięta jak miał na imię jeden i drugi nieszczęśnik?

Dzień dobry się z Państwem.

(Maciej Serweta)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (37)

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

pamiętam casus Albina Siwaka:D. A co do tekstu-doskonała pointa naszego zakłamania i epatowania ( do znudzenia) rzekomo wyzszymi wartosciami duchowymi pokolenia JP2 gdy tymczasem w zyciu publicznym doskwiera szczególnie ich brak... Afiszujemy sie wartosciami ( ba niektorzy nawet na forum TP cytują Sw Tomasza o grzechu i pokorze czy jakos tak) a na codzien?
gnoimy bliznich ( w kontekscie spolecznym, nie ze wyjatkow nie ma :)), co oczywiscie podwaza teze o wyjatkowosci naszego spoleczenstwa w ktorym brakuje i moralnosci i zasad i ot chociazby elementarnej milosciczy zrozumienia blizniego ...smutne to...

10:23, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dociekliwy_trolldociekliwy_troll

0 0

Dyć smutnoś to ty, co tak rada siy podpiyros św. Tomaszem, i całe twoje zycie, ta jako ta cała serweta.

10:42, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

von Verkovon Verko

0 0

Pamiętacie ile wart był jeden Siwak?
7 jaruzeli :D

10:43, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Czy to ktoś jeszcze pamięta?

"My, urodzeni w latach 50-60-70-80 tych, wszyscy byliśmy wychowywani przez rodziców patologicznych.

Na szczęście nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy patologicznymi dziećmi. W tej słodkiej niewiedzy przyszło nam spędzić nasz wiek dziecięcy. Wszyscy należeliśmy do bandy osiedlowej i mogliśmy bawić się na licznych budowach. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka go wyciągnęła i odkażała ranę fioletem. Następnego dnia znowu szliśmy się bawić na budowę. Matka nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Nie chodziliśmy do prywatnego przedszkola. Rodzice nie martwili się, że będziemy opóźnieni w rozwoju. Uznawali, że wystarczy, jeśli zaczniemy się uczyć od zerówki.
Nikt nie latał za nami z czapką, szalikiem i nie sprawdzał czy się spociliśmy. Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z grypą służył czosnek, miód, spirytus i pierzyna. Dzięki temu nie stwierdzano u nas zapalenia płuc czy anginy. Zresztą lekarz u nas nie bywał, zatem nie miał szans nic stwierdzić. Stwierdzała zawsze babcia. Dodam, że nikt nie wsadził babci do wariatkowa za smarowanie dzieci spirytusem. Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które wcześniej nasikały lisy i sarny. Mama nie bała się ze zje nas wilk, zarazimy się wścieklizną albo zginiemy. Skoro zaś tam doszliśmy, to i wrócimy.
Latem jeździliśmy rowerami nad rzekę, nie pilnowali nas dorośli. Nikt nie utonął.
Zimą któryś ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Nikt nie płakał, chociaż wszyscy trochę się baliśmy. Dorośli nie wiedzieli, do czego służą kaski i ochraniacze. Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego.
W sobotę wieczorem zostawaliśmy sami w domu, rodzice szli do kina. Nie potrzebowano opiekunki. Po całym dniu spędzonym na dworze i tak szliśmy grzecznie spać. Pies łaził z nami – bez smyczy i kagańca. Srał gdzie chciał, nikt nie zwracał nam uwagi. Raz uwiązaliśmy psa na sznurku i poszliśmy z nim na spacer, udając szanowne państwo z pudelkiem. Ojciec powiązał nas później na sznurkach i też wyprowadził na spacer. Zwróciliśmy wolność psu, na zawsze. Mogliśmy dotykać inne zwierzęta. Nikt nie wiedział, co to są choroby odzwierzęce.
Sikaliśmy na dworze. Zimą trzeba było sikać tyłem do wiatru, żeby się nie obsikać lub „tam” nie zaziębić. Każdy dzieciak to wiedział. Oczywiście nikt nie mył po tej czynności rąk. Stara sąsiadka, którą nazywaliśmy wiedźmą, goniła nas z laską. Ciągle chodziła na nas skarżyć. Rodzice nadal kazali się jej kłaniać, mówić Dzień Dobry i nosić za nią zakupy. Wszystkim starym wiedźmom musieliśmy mówić Dzień Dobry. A każdy dorosły miał prawo na nas to Dzień Dobry wymusić. Dziadek pozwalał nam zaciągnąć się swoją fajką. Potem się głośno śmiał, gdy powykrzywiały się nam gęby.
Skakaliśmy z balkonu na odległość. Musieliśmy znać tabliczkę mnożenia, pisać bezbłędnie. Nikt nie znał pojęcia dysleksji, dysgrafii, dyskalkulii i kto wie jakiej tam jeszcze dys… Nikt nas nie odprowadzał do szkoły. Każdy wiedział, że należy iść lewą stroną ulicy i nie wpaść pod samochód, bo będzie łomot.
Gotowaliśmy sobie obiady z deszczówki, piasku, trawy i sarnich bobków. Czasami próbowaliśmy to jeść. Jedliśmy też koks, szare mydło, Akron z apteki, gumy Donaldy, chleb masłem i solą, chleb ze śmietaną i cukrem, oranżadę do rozpuszczania oczywiście bez rozpuszczania, kredę, trawę, dziki rabarbar, mlecze, mszyce, gotowany bob, smażone kanie z lasu i pieczarki z łąki, podpłomyki, kartofle z parnika, surowe jajka, plastry słoniny, kwasiory/szczaw, kogel-mogel, lizaliśmy kwiatki od środka. Jak kogoś użarła przy tym pszczoła to pił 2 szklanki mleka i przykładał sobie zimną patelnię.
Ojciec za pomocą gwoździa pokazał, co to jest prąd w gniazdku. To nam wystarczyło na całe życie. Czasami mogliśmy jeździć w bagażniku starego fiata, zwłaszcza gdy byliśmy zbyt umorusani, by siedzieć wewnątrz. Jak się ktoś skaleczył, to ranę polizał i przykładał liść babki. Jedliśmy niemyte owoce prosto z drzewa i piliśmy wodę ze strugi, ciepłe mleko prosto od krowy, kranówkę, czasami syropy na alkoholu za śmietnikiem żeby mama nie widziała, lizaliśmy zaparowane szyby w autobusie. Nikt się nie brzydził, nikt się nie rozchorował, nikt nie umarł. Żarliśmy placek drożdżowy babci do nieprzytomności. Nikt nam nie liczył kalorii.
Nikt nam nie mówił, że jesteśmy ślicznymi aniołkami. Dorośli wiedzieli, że dla nas, to wstyd. Nikt się nie bawił z opiekunką.
Od zabawy mieliśmy siebie nawzajem. Bawiliśmy się w klasy, podchody, chowanego, w dwa ognie, graliśmy w wojnę, w noża (oj krew się lała ), skakaliśmy z balkonu na kupę piachu, graliśmy w nogę, dziewczyny skakały w gumę, chłopaki też jak nikt nie widział. Oparzenia po opalaniu smarowaliśmy kefirem. Jak się głęboko skaleczyło to mama odkażała jodyną albo wodą utlenioną, szorowała ranę szczoteczką do zębów i przyklejała plaster. I tyle. Nikt nie umarł.
W wannie kąpało się całe rodzeństwo na raz, później tata w tej samej wodzie. Też nikt nie umarł. Podręczniki szanowaliśmy i wpisywaliśmy na ostatniej stronie imię, nazwisko i rocznik. Im starsza książka tym lepiej. Jedyny czas przed telewizorem to dobranocka. Mieliśmy tylko kilka zasad do zapamiętania. Wszyscy takie same. Poza nimi, wolność była naszą własnością.
Nasze mamy rodziły nasze rodzeństwo normalnie, a po powrocie ze szpitala nie przeżywały szoku poporodowego – codzienne obowiązki im na to nie pozwalały. Wszyscy przeżyliśmy, nikt nie trafił do więzienia. Nie wszyscy skończyli studia, ale każdy z nas zdobył zawód. Niektórzy pozakładali rodziny i wychowują swoje dzieci według zaleceń psychologów. Nie odważyli się zostać patologicznymi rodzicami.
Dziś jesteśmy o wiele bardziej ucywilizowani. My, dzieci z naszego podwórka, kochamy rodziców za to, że wtedy jeszcze nie wiedzieli jak nas należy „dobrze” wychować. To dzięki nim spędziliśmy dzieciństwo bez ADHD, bakterii, psychologów, znudzonych opiekunek, żłobków, zamkniętych placów zabaw.
A nam się wydawało, że wszystkiego nam zabraniają!"

11:59, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Dobrobyt i postęp cywilizacyjny nas gubi, doskonale widział to i rozumiał JPII
Nauczał, upominał... Teraz jesteśmy dorośli, kiedy to się stało i jak to zatrzymać? Sami musimy, to w sobie przezwyciężyć... Nauki JP II są dostępne...

Człowiekowi współczesnemu grozi duchowa znieczulica, a nawet śmierć sumienia. Śmierć sumienia jest natomiast czymś gorszym od grzechu."
ps
Miłego..
Witam Blogera...

12:10, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

bez sumieniabez sumienia

0 0

Proponuję bo dobry tekst. Fibi pisz swojego bloga.
Śmierć sumienia, może i gorsze jest od grzechu.
Tylko co z tego? Jak sumienia nie ma, wtedy przecież nie można odróżnić dobra od zła.

12:53, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

spsp

0 0

Czyżby to nasz Szymszel się ujawnił?
Podobnie dobierane słowa :)

13:09, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

spsp

0 0

Po zdjęciu jednak widać, że nie.
Za młody :)

13:14, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

borutaboruta

0 0

Goowno prawda Fibi, Wojtyła zagubił się w tym wszystkim. Myślał, że społeczeństwo będzie mentalnie takie jak w czasach PRL Niestety za późno zrozumiał; - mało tego wcześniej otoczony pochlebcami myślał, że zrobił wielki skok naprzód. Wiadomo nie od dziś, że kapitalizm zżera własny ogon, a zachodnie koncerny nie wiedziały co zrobić z nadprodukcją w skutek embarga do którego papież też przyłożył rękę. To wszystko było do przewidzenia, jak to co mówiłem wcześniej, a do tego skłania się również papież Franciszek w swojej zeszłotygodniowej wypowiedzi, że kk jest jak każda inna organizacja totalitarna. A tak w ogóle nie chce mi się rozpisywać.

13:34, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Matt Z_neMatt Z_ne

0 0

Niestety to co przytoczyła/ł Fibi już se ne vrati...:(

Jak widzę jakie pierdoły saskie rosną aktualnie to ogarnia mnie trwoga... Dzieci idealne, bezstresowo wychowane ale w życiu rady sobie nie dadzą bez rodziców.

15:27, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

trzyamne w rodzinie zbyt długo, bez umiejetnosci istnienia w grupie rowniesniczej?

16:56, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

niegazdaniegazda

0 0

"Slicznie", tak by powiedziala "Koniczyna". Nic nie moge dodac , bo wszystko jest ujete.

19:27, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

niegazdaniegazda

0 0

PS to bylo do Fibi.

19:40, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kościelnykościelny

0 0

Nie rozumiem, czyżby słowa Aloizego Felińskiego należy zmienić i śpiewać, Polskę Ludową racz nam wrócić Panie. Nawet gdyby wróciła PL, to dwa pokolenia zmarnowane, a do tego przyłożył rękę JPII.

20:11, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Vashe Blagorodie/Sir Serweta. Skoro już podejmujesz temat i liczysz na dyskusję, to weże się przyłóż. Tekst ciut lepszy niż przeciętny komentarz na Onecie. Trupy, trup PRL, jeszcze żyw Siwak i hieny. Jak wypracowanie w zawodówce pt. 'Ja i nauka Jana Pawła II. Podaj trzy sposoby naśladowania Wielkiego Polaka.'
1. Nie używać brzydkiego języka 2. Pomagać starszym 3. Kochać mamę i Ojczyznę.
Aićpan...

20:35, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

My, młodzież praktykująca miast i wsi, oczekujemy pogłębionej refleksji społeczno-religijnej w kluczu Społecznej Nauki Dziwisza, a nie odchyłów lewacko-homoseksualnych!

20:43, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lachu ma racjelachu ma racje

0 0

lachu ciachu raz do gowna raz do piachu
byle szczekac bez obciachu

21:12, 08.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ffff

0 0

Temat może i fajnie dobrany, ale przykłady z "życia" niezbyt dobrze trafione...

Człowiek w grupie to tępe zwierze. Jego inteligencja zbiorowa jest co najmniej MIERNA.

Akurat toniesz po cichu... Taka fizjologia człowieka. Skupiony na łapaniu oddechu, nie ma czasu krzyknąć... Znane są także przypadki, gdy ludzie tonęli trzy metry od swoich towarzyszy kąpieli, bo ci nie wiedzieli, że ktoś tonie...

Biezuń... Nie pierwszy i nie ostatni. Dzieci mają to do siebie, że są okrutne. W latach 70, 80 i 90 także były okrutne. I będą dalej okrutne. Tylko wcześniej nikt nie rozpisywał się o takich przypadkach.

Wniosek? Przywołane przypadki mają się NIJAK do wartości niby reprezentowanych przez pokolenie zwane JPII.

01:41, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

??????

0 0

Kto nam zgotował ten los?

05:27, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

??????

0 0

Każdy niech bierze odpowiedzialność za siebie, no i za dzieci swoje.

05:31, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

"Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów Nieba....Tęskno mi, Panie!"
Nio, a ja tęsknię za KGS :)

05:52, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

NastkaNastka

0 0

Zmarły z Bieżunia to Dominik Szymański. Panie Maćku, szacun za to że się pan zają naszym pokoleniem. Pozdro !

11:21, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

cudzołożnikcudzołożnik

0 0

Do Nastka. Wasze pokolenie spłodziło to o czym pisze autor. Znieczulica klerykalna, bo Wojtyła nie potrafił uszanować Ireny Kinaszewskiej i syna.

14:23, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Janowski1Janowski1

0 0

@ Fibi
Mów za siebie , moi rodzice wychowali mnie dobrze .
Znowu jakiś lach ociąg pierniczy farmazony , skąd ten gówniarz się wziól z lachowni pod N. Sączem
Niestety psychoza tamtych czasów zrobiła swoje , nawet nie pomógł JP2 , nie pomógł nikt - skretyniała większość - euromatoły zintegrowane ! wraz z TP - nic wam już nie pomoże , chyba że car Putin was wyleczy . Dyskusje jak w Tworkach .

14:59, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Janowski1 - klapki na oczach? moze slubowanie obcemu panstwu przeszkadza ?
Czy obywatel Polski zawsze musi byc zalezny od kogos? czegos?
Na Podhalu czulem sie bardziej wolny 25 lat temu. Tu komuna nie rzadzila. Szanowalismy sie nawzajem. Teraz kler rzadzi tak jak komuna 25 lat temu w Krakowie. Lach ma racje - odciac sie od Polski komunistycznej , klerykalnej , faszystowskiej....... !
Czy zawsze mamy miec bat nad soba?

21:21, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Janowski.. może zmień okulary i przeczytaj jeszcze raz... :) Tu nie chodzi o to,że nas źle wychowano. ( chociaż po tym Twoim wpisie mam mieszane uczucia :) Tylko czy my potrafiliśmy wychować i przekazać pewne wartości swoim dzieciom. Czy sami w tym gąszczu.. nie pogubiliśmy się trochę.
Wyznając dewizę 'Ja tak nie miałem niech chociaż dzieci mają" i to w dobrej wierze, a nieopacznie coś poszło nie tak...

22:16, 09.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dociekliwy_trolldociekliwy_troll

0 0

Fibi tobie ino Rys w głowie. Pocytoj ze casami toto co tutok baźgrzes

00:04, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

@fibi, piękny tekst, gratuluję

08:58, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

fiu fiufiu fiu

0 0

pieknymi tekstami topieklo wybrukowane

od zyczen do faktow dalekoi takie piekne teksty slyszymy naco dzien...a zycie
zycie mowi robta co chceta

09:09, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dociekliwy_trolldociekliwy_troll

0 0

Zaś siy tak nie podniecojcie tym tekstem "fibi", dyć to nie jej pisanie, ba ino wkleiła toto, co znalazla ka indyj. Przypatrzojcie sie, ze jest je nawet w cudzysłowiu.
Telo jesce dodom, co dzisiok som je w skołak: dysleksja, dysgrafia, dyskalkula, a za nasyik casów była ino dyscyplina. I telo

09:22, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

@niegazda

"kto mnie wołał, czego chciał?"

:)

10:35, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

uuups- teraz doczytałam, że to do Fibi :)

10:36, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

dociekliwy_troll - "nabazgroj" ze i Ty co myslisz. Krytykujesz wszystkich moze czas aby Ciebie pokrytykowac.

18:05, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Na temat: Pamietamy jak kler wspolpracowal z komuna..
Teraz zmienil sie tylko oprawca! Dla czego? Dla pieniedzy i wladzy.

21:13, 10.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

do rysdo rys

0 0

stare komuchy pamietaja jakimi metodami zmuszali do wspolparcy

marza ci sie tamte czasy ale to sauz ne wrati

dzis zby wybudowac kaplice czy kosciol nie trzeba na kleczkach jechac do warszawy i blagac o pozwolenie na budowe a potem o worek cementu czy arkusz blachy...i ty to nazywasz dla pieniedzy?
dzies juz niema jak za twoich rzadow..ze dajemy wagon wegla a dostajemy w zamian wagon butow...ale do podzelowania...zapomnij o tym albo ummrzesz w nierealnym swiecie sredniowiecza i zacofania ...wiara tu nie ma znaczenia dawniej tez nie miala..wrecz preciwniezarowno dawniej jak i teraz wiara i kosciol byla sola w oku dla takich jak ty

08:25, 15.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Ciapciaku dawniej wiara byla wiara. Przynajmniej tak mi sie wydawalo. Teraz jest to sposob na zarabianie pieniedzy ze szkoda najbiedniejszych. Panstwo zamiast pomagac tym najbiedniejszym karmi obce panstwo panoszace sie w Polsce. Czy widziales Godlo Polski w kosciele?

21:42, 16.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie…" (Jan Zamoyski)

Warte obejrzenia na portalu telewizjarepublika.pl :

"Zadanie specjalne Odc. 85 (2014/2015) - Niewyjaśnione zgony na Przystanku Woodstock"

"Zadanie specjalne Odc. 86 (2014/2015) - Przystanek Woodstock bez cenzury"

22:10, 19.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%