Blogi

Zamknij

ZAKOPIAŃSKI DOM WARIATÓW

Maciej Krupa 16:34, 02.01.2016
Treść artykułu pod wideo ↓
6 ZAKOPIAŃSKI DOM WARIATÓW

Wielokrotnie mówiłem już i pisałem, że lata po drugiej wojnie światowej, są najsłabiej opisanym okresem historii Zakopanego. Paradoksalnie mamy dużo więcej świadectw, wspomnień i relacji dotyczących ostatniej ćwierci dziewiętnastego stulecia czy okresu międzywojennego niż tych z epoki PRL-u. Dlatego cieszą mnie wszelkie prace, relacje i wspomnienia dotyczące tamtych lat ukazujące się drukiem; są one wypełnieniem swoistych białych plam w historii naszego miasteczka. Na początku ubiegłego roku była to książka profesora Jacka Spławińskiego "Gwizdać na Stalina! Zakopane 1949–1953: wspomnienia gimnazjalisty", a ostatnio ukazał się tom opowieści Romualda „Aldka” Romana zatytułowany "Zakopiański dom wariatów".

     Nazywam zawarte w tej książce teksty opowieściami, bo taki właśnie mają charakter – swobodnie snutej gawędy opartej o osobiste wspomnienia, pozbawionej pretensji do obiektywności, opowiadanej tak, jak gada się w kręgu przyjaciół i dobrych znajomych. To ogromna zaleta tej książki, która zaczyna się brawurowo – od opowieści o babci autora, Lenie Roman-Dzieduszyckiej, która na wiele była gotowa byle zwrócić na siebie uwagę potencjalnych kandydatów na męża. Przebiegu babcinej intrygi tu nie zdradzimy, żeby nie odbierać przyjemności czytelnikom. 

     A dalej snuje autor historię rodziny i ich zakopiańskiego domu, stojącego do dziś przy ulicy Tetmajera, noszącego onegdaj tatrzańską nazwę Zawory, zmienioną później na nie mniej tatrzańską Roztokę. W tle rodzinnych wspomnień toczy się życie wczesnego PRL-u, wywłaszczenie rodziny, przejęcie domu na rzecz Funduszu Wczasów Pracowniczych i zepchnięcie byłych właścicieli do kilku klitek w tym samym budynku. Roman opisuje i przypomina jak na ludzkiej krzywdzie i cudzym majątku powstawało wakacyjne imperium FWP, które tylko w Zakopanem dysponowało kilkudziesięcioma domami wczasowymi odebranymi byłym właścicielom lub przejętymi jako mienie po zamordowanych zakopiańskich Żydach. 

     Autor, który urodził się w 1949 roku, obejmuje swoimi wspomnieniami okres do wyjazdu z kraju, za Wielką Wodę, w roku 1985. Wiele miejsca poświęca swojej niecodziennej i niedzisiejszej rodzinie. Naznaczonej artystycznie, trochę toksycznej, z matką – artystką malarką, ojcem – aktorem, dwiema babkami i licznymi, nie mniej barwnymi krewnymi. Właściwie nic dziwnego, że ich syn zaczął – z sukcesem – pisać. Artystyczne geny czekały w uśpieniu. 

     Mamy w tej książce panoramę zakopiańskich typów lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych z rozmaitych środowisk, z którymi autor był związany. Pamięć z dziecięcych lat wywołuje ducha Kornela Makuszyńskiego, a z lat późniejszych tajemniczego doktora Grossa, zakopiańskie środowisko wspinaczkowe, ratownicze, przewodnickie i brydżowe. Autor był mocno związany z górami – po ukończeniu leśnictwa pracował w Tatrzańskim Parku Narodowym, był przewodnikiem tatrzańskim, nauczycielem, ratownikiem górskim, członkiem Klubu Wysokogórskiego. Wiele osób występuje na kartach książki pod własnymi nazwiskami, szereg autor ukrył pod dość łatwymi do rozszyfrowania pseudonimami. Podobnie uczynił w swojej książce Jacek Spławiński. Ale nie wszyscy żyjący bohaterowie są zaszyfrowani. Jaki jest więc klucz? Czy minęło jeszcze za mało czasu, żeby pisać otwarcie kim jest Jaś Malaga mieszkający w willi Milusia na stokach Potulicy? Nawet ja to wiem, choć jestem od autora młodszy o pół pokolenia. 

     Zakopiański dom wariatów czyta się znakomicie. To potoczysta, barwna proza z wyraźnym, autorskim charakterem pisma. To kolejne, cenne uzupełnienie zakopiańskich powojennych dziejów. A ja zachęcony lekturą tego tomu sięgnę chyba po trzy wcześniejsze książki Aldka Romana: Kierunek Filadelfia (2205), Przystanek Idaho (2008) i Ośrodek Zero. Tajemnica Doliny Syrokiej Wody (2014). Pojawił się nam w Zakopanem interesujący autor. W dodatku – o czym świadczy ostatni rozdział książki – nie pozbawiony autoironii. Piszę – w Zakopanem, bo choć mieszka w Ameryce, to mam wrażenie, jakby się stąd nigdy nie wyprowadził. 


Romuald „Aldek” Roman, Zakopiański dom wariatów. Wydawnictwo Annapurna, Warszawa, 2015, ss. 256. 


Pierwsza wersja tekstu ukazała się w "Tygodniku Podhalańskim" nr 51-52 (1345) z 17 grudnia 2015.


(Maciej Krupa)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

miejscowy turystamiejscowy turysta

0 0

Kolejna rzecz którą muszę mieć w swojej biblioteczce :)

18:45, 02.01.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Panie Krupa, nie denerwuj Pan proletariatu w nowym roku i oddaj Pan temat o Goralenvolku. Tam było śmiesznie i tam był prawdziwy zakopiański dom wariatów. Proszę mnie to w tej kwili wrócić!

15:53, 03.01.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanowskiJanowski

0 0

Macieju Krupa , wygląda na to że moje komentarze nawet nie publikowane przez TP są czytane mimo ze nie ukazują się na stronach – ciekawe .
Zakopiański dom wariatów ?
To nie dom wariatów tylko historia zakopanego w którą nie rozłącznie wpisana jest historia Żydów . W wypadku Goralenvolk niechlubna nie dla Górali jako narodowej zdradzie , lesz dla Żydów , zwłaszcza tych którzy płacili za zamienny wywóz na roboty Górali zamiast nich . Wymiana sztuki za sztukę – dla Niemca było obojętne czy na roboty wyjedzie Żyd , czy Góral . Co do powojennej historii zakopanego , całkowicie się zgadza ( znaleźli się tacy którzy jak Gal Anonim skutecznie fałszowali historię )
Pytam czemu i komu ma służyć nagonka na Górali zwłaszcza na tych którzy nigdy za narodowych zdrajców nie mogą być uznani – a w wielu wypadkach wręcz przeciwnie – należą się im za poświęcenie nagrody a nawet piedestały .
Autorytety mające być podstawą scenariusza filmu o Goralenvolk proszę sobie schować do skrytki ze snami o fałszowaniu historii .
Pozdrawiam

01:14, 04.01.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kinga KamińskaKinga Kamińska

0 0

Świetnie się czyta. Moim zdaniem najlepsza książka Aldka. Wzrusza, śmieszy i przywołuje wspomnienia. Połknęłam w jedną noc i żałowałam, że się skończyła. Mam nadzieję, że autor pójdzie za ciosem i napisze jeszcze coś w tym duchu, bo właśnie "swobodnie snuta gawęda oparta o własne wspomnienia" wydaje się być dla niego wymarzonym stylem. Lekkie pióro, ciepły humor i bystry zmysł obserwacji dają rewelacyjny efekt.
P.S. Też mnie zaskoczył Jaś Malaga. Na tyle, że zadałam pytanie autorowi. Ale zeznawał dosyć mętnie :))

12:42, 04.01.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanowskiJanowski

0 0

Zamiast zajmować się nagonką na Górali , na Polskę posłuchajcie sobie Maxa Kolonko : Auf Wiedersehen Newsweek Polska - Max Kolonko Mówi Jak Jest .. Zrozumiecie czemu to służy , to zacieranie historii ( integracja )

14:14, 07.01.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RadomiankaRadomianka

0 0

Książkę, którą zachwala pan Krupa, przeczytałam z przyjemnością, zaśmiewając się momentami do łez. Polecam wszystkim na poprawę nastroju, a przy okazji można się wiele dowiedzieć. Pozdrawiam takich jak ja - ceprów zakochanych w górach.

11:23, 10.01.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%