Blogi

Zamknij

Ocalić od zapomnienia. Rocznica żołnierzy wyklętych - niezłomnych

Adam Kitkowski 12:04, 01.03.2017
Treść artykułu pod wideo ↓
8 Ocalić od zapomnienia. Rocznica żołnierzy wyklętych - niezłomnych

Tylko refleksja nad dziejami narodu, daje szansę jego istnienia w przyszłości. Daj nam Boże łaskę przebaczenia, ale uchroń nas od grzechu niepamięci.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"37947"}

W dniu 1 marca obchodzimy kolejną rocznicę Dnia Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych. W  Polsce obchodzimy ją już siódmy raz. Inicjatorem proklamowania Dnia Żołnierzy Wyklętych i wyboru 1 marca jako jego terminu był śp. dr hab. Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Dlaczego wybrał te datę? Bo to data symboliczna – 1 marca 1951 r. życie stracili, zamordowani „w majestacie komunistycznego prawa” członkowie IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, największej niepodległościowej struktury poakowskiej.


A jednak ciągle mamy problem z pełną akceptacją tego święta i tych żołnierzy. Zanim je wymienię, przypomnijmy kilka faktów.   

Żołnierze zbrojnego podziemia lat 1944 – 1956 należeli do różnych organizacji wojskowych: Wolność i Niezawisłość, Narodowe Siły Zbrojne, Narodowy Związek Wojskowy, Narodowe Zjednoczenie Wojskowe. Zbrojne podziemie było jednym z elementów oporu zniewalanego narodu, który nie chciał i nie umiał pogodzić się z decyzją naszych zachodnich aliantów oddających Polskę Stalinowi (formalnie w Teheranie i Jałcie).  Po II wojnie, żołnierze podziemia antykomunistycznego byli więzieni, przesłuchiwani, torturowani, zabijani. Niszczono również o nich pamięć lub nazywano „zaplutymi karłami reakcji”. Między innymi w tym celu władza komunistyczna powołała UB i KBW, a przez pierwsze lata Polski Ludowej eksterminacją żołnierzy polskiego podziemia zajmowali się również rezydenci NKWD. Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych określa się na 120-180 tysięcy osób. W latach 1944-1956 z rąk polskich i sowieckich komunistów zginęło prawie 9 tysięcy żołnierzy podziemia niepodległościowego i wykonano ponad 4 tysiące wyroków śmierci na polskich patriotach.


Warto wiedzieć, że ostatni znany z imienia oficer, por. Anatol Radziwonik, ps. „Olech” poległ w walce z NKWD 12 maja 1949 roku na terenach dzisiejszej Białorusi, a  ostatni „żołnierz wyklęty” – Józef Franczak „Lalek” zginął w walce podczas obławy w Majdanie Kozic Górnych 21 października 1963 roku!  Wielu z nich jeszcze czeka nas swój „prawdziwy” pogrzeb, np. rotmistrz Witold Pilecki.


Określenie „żołnierze wyklęci” powstało w 1993 roku – użyto go pierwszy raz w tytule wystawy Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku, organizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim. Jego autorem był Leszek Żebrowski. Stanowi ono bezpośrednie odwołanie do listu otrzymanego przez wdowę po jednym z żołnierzy podziemia, w którym, zawiadamiając o wykonaniu wyroku śmierci na jej mężu, dowódca jednostki wojskowej pisze o nim: wieczna hańba i nienawiść naszych żołnierzy i oficerów towarzyszy mu i poza grób. Każdy, kto czuje w sobie polską krew, przeklina go – niech więc wyrzeknie się go własna jego żona i dziecko.


Jakie to powody kierują moimi rodakami, że nie wszyscy akceptują to święto i tych żołnierzy. Nie wszyscy rozumieją (wiedzą) co tak naprawdę stało się w Polsce po 1945 roku. Nie było mowy o odzyskaniu pełnej wolności niepodległości. Obaj okupanci - i niemiecki, i sowiecki dążyli do eksterminacji naszego narodu. Przecież deportacje w głąb Rzeszy i na Syberię, aresztowania, łapanki, obozy śmierci, np. Auschwitz, Treblinka, Gross-Rosen i te na Kołymie, w Irkucku, Workucie miały doprowadzić do biologicznego wyniszczenia tkanki narodowej, szczególnie tej wykształconej i silnej moralnie. Nie było przypadkiem rozpoczęcie eksterminacji naszego narodu od oficerów WP, sędziów, naukowców, lekarzy i nauczycieli.                                                           

Maj 1945 roku był tylko zamianą jednej okupacji na drugą. Odchodzą świadkowie tamtych powojennych lat. Nie wszyscy „ugięli kark” przed Rosją Sowiecką, a mówiąc bardziej ogólnie przed azjatyckim modelem państwa i narodu. Ten model polegał, m. in. na rozpijaniu społeczeństwa, donosicielstwie, tworzeniu wrogów klasowych, szykanowaniu, a nawet zabijaniu ludzi niezależnych w poglądach, niszczeniu religii i kościoła, indoktrynacji dzieci i młodzieży, niszczeniu więzi rodzinnych. Temu wszystkiemu przeciwstawiła się niewielka (liczebnie) grupa żołnierzy polskiego podziemia, która wychowana była przed II wojną na zupełnie innych wartościach. Ich opór był rzeczą naturalną. Ta garstka potrafiła stawić zdecydowany i silny opór władzy komunistycznej, wspieranej przez jednostki specjalne Związku Sowieckiego, np. NKWD. Ta garstka „niezłomnych” potrafiła pociągnąć za sobą młodych Polaków, którzy dorastali (też ideowo) i podejmowali różne formy oporu w czasie II wojny i po jej zakończeniu. I ta grupa żołnierzy polskiego zbrojnego podziemia zapłaciła za ten opór wysoka cenę – wieloletnie więzienie, utrata zdrowia, a często życia. Ale znaczna część mojego narodu milcząco zaakceptowała życie w PRL-u, a nawet świadomie czy też nieświadomie stawała się niewolnikami systemu (homo sovieticus). Jest zatem dziś naszym moralnym obowiązkiem mówić w domu i w szkole, mówić w przestrzeni publicznej i pisać na murach dawnych katowni „cześć i chwała bohaterom”.                                       

Nie wszyscy obywatele dzisiejszej Polski utożsamiają się z naszą tradycją narodową, czasów dawnej Rzeczypospolitej i tej z okresu międzywojennego. Niektórzy wręcz hołdują lewicowej (internacjonalistycznej) wizji Polski i Europy. Tacy ludzie nigdy nie zaakceptują walki o wolność jednostkową i narodową. Zawsze będą dążyć do niszczenia pamięci o bohaterach, którzy walczyli o niepodległość „tylko” własnego kraju. Często obecnie tacy ludzie są na usługach obcych wywiadów, są agentami wpływu ościennych państw czy „wynajęli się” do promowania szkodliwych ideologii.  Musimy taka postawę oceniać krytycznie, wręcz napiętnować i odrzucać.                                                                                                                      


Inną grupę stanowią współcześnie żyjący Polacy, którzy nie akceptują postawy ideowej i działalności zbrojnej niektórych żołnierzy wyklętych – niezłomnych. Są jeszcze wśród nas tacy, którzy pamiętają lata tuż po wojnie, pamiętają wydarzenia z udziałem UB, MBP, rezydentów NKWD, ale pamiętają również ( niestety niechlubne) działania grup zbrojnych zabijających bez potrzeby, bez sensu, bez sprawdzenia kto wróg, a kto przyjaciel. Jest wielu żyjących mieszkańców podhalańskich wiosek, którzy nie akceptują stawiania pomników Józefowi Kurasiowi, ps. „Ogień”, jest wielu mieszkańców wiosek pod Białymstokiem, którzy Romualda Rajsa, ps. „Bury” nie uważają za bohatera naszego narodu. Trzeba takich ludzi rozumieć, akceptować ich punkt widzenia, który czasem oparty jest na własnych, dramatycznych przeżyciach.                                                                             


Ja, stykając się z żołnierzami niezłomnymi w mojej rodzinie czy wśród znajomych, słyszałem o ich wątpliwościach co do przeszłości. Tę przeszłość należy rozwikłać i rzetelnie ocenić. Wielką rolę w tej materii może odegrać IPN oraz grono historyków z wielu uczelni.                   


Niestety jest też wielu Polaków, którzy nie mają własnego zdania na wiele tematów współczesnych, a co dopiero na temat przeszłości. Przecież słyszymy codziennie bezrefleksyjnych, często sfrustrowanych (bezideowych) naszych sąsiadów, znajomych, którym w zupełności wystarcza „ciepła woda w kranie”, samochód i wczasy. Ich jakże wygodna życiowa postawa w dłuższej perspektywie niszczy ducha narodowego, przyczynia się do osłabiania postawy moralnej najmłodszych Polaków i osłabia, a nawet neguje sens istnienia państwa narodowego. Jest naszym zadaniem „walczyć” z taką postawą, mocno ją negować. 

Dziś po ponad 70 latach nadszedł czas na przypomnienia tamtej historii, zgłębienia prawdy. Dziś nadszedł czas odnalezienia szczątków pomordowanych żołnierzy, których władza komunistyczna chciała koniecznie „wykląć”, a my chcemy na ich grobach napisać „niezłomni”.  Jako puentę warto przytoczyć słowa senatora RP Piotra Andrzejewskiego wypowiedziane ongiś przy symbolicznej leśnej mogile żołnierzy konspiracyjnego Wojska Polskiego - Historię tamtych dni trzeba poznawać nie w imię zemsty, lecz sprawiedliwości, prawdy historycznej i przestrogi dla następnych pokoleń. 


Adam Kitkowski – TWP Centrum Doskonalenia Nauczycieli






(Adam Kitkowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (8)

PaździochowaPaździochowa

0 0

Temat zaczyna mnie nudzić. Wręcz mam podejście odwrotne od zamierzonego jaki jest w artykule. Non stop nawijanie makaronu na uszy.

13:14, 01.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anaana

0 0

dobrze napisane -ale:
Może warto było trochę więcej opowiedzieć o ubeckich prowokacjach na biednej ,zagubionej rzeczywistością ludności przez czerwoną hołotę podającą się za partyzantów m.in Ognia? "Pamiętnik "Ognia" " to falsyfikat stworzony przez UB-eckiego konfidenta Władysława Machejkę..to fakt już niezaprzeczalny.

14:08, 01.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kierowca1234kierowca1234

0 0

Tak samo śmieszne jest nazywanie WSZYSTKICH walczących po 45 roku z komunistycznym państwem polskim bohaterami, właśnie przez to że byli między nimi tacy mordercy polskich obywateli jak Bury, jak i śmieszne jest nazywanie wszystkich żołnierzy podziemia z tamtego okresu bandytami. Oba sądy są nieuprawnione i niepoważne. Dodatkowo brak we wspominaniu o niezłomnych, tego co powiedział jeden z nich wczoraj, tego że oni walczyli wtedy po to żeby młodzi dzisiaj nie musieli brać broni do ręki. Żeby mogli normalnie i szczęśliwie żyć. Bo wojna ( a szczególnie domowa, a właśnie wojna domowa była na niektórych terenach Polski wtedy) to zło. Wyzwala w ludziach to co najgorsze.
Oczywiście autor chyba nie za bardzo wcześniej zajmował się tematem, bo powinien wiedzieć że wyklęci są uczczenie przez Rzeczpospolitą swoim świętem od 2011 roku a nie od "dzisiaj".
A dodatek o "ciepłe wodzie" autora jak najbardziej na miejscu. Szczególnie teraz kiedy jedna partia zawłaszcza samorządy, sądy, prokuratury, trybunały, firmy skarbu państwa, a część obywateli leży z pilotem na kanapie i nawet nie wie czy pójdzie na najbliższe wybory. Dzisiaj patriotyzm to na szczęście nie bieganie z karabinem po lesie, ale zaznaczenie na karcie wyborczej kogoś kto będzie naszą ojczyznę szanował a nie doił.

11:26, 02.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

majachogorimajachogori

0 0

Słyszałam, że obudziła się głęboko uśpiona Armia Krajowa (AK), ogólnopolski ruch oporu przeciwko reżimowi posła Kaczyńskiego i "dojnej zmianie". Będa szkolić komandosi z misji w Afganistanie i Iraku, wyrzuceni z Wojska Polskiego przez ministra Macierewicza.

13:14, 02.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Podhalan13Podhalan13

0 0

Pan Kitkowski to bardzo przyzwoity człowiek. Ponadto ma bogatą wiedzę historyczną i ogólną. Jego blog z przyjemnością można czytać, czego nie powiem o innych. Apropo aktualnego tematu, jego poglądy są zbieżne z polityką PIS toteż uważam, że powinien otrzymać intratne stanowisko od obecnych władz. Nie wiem czemu dotąd tak się nie stało. Może aktualne władze to kryptokomuna?

20:44, 02.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wiktoriawiktoria

0 0

@kierowca 1234, takoż cię dzieje , toż my na karcie wyborczej zaznaczyli tych co nareszcie są prawdziwymi gospodzrzami , ci co doili toż teraz kwiczą razem z KOD i gorszym sortem chwała PIS i Kaczyński

08:39, 03.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

llllllllllllllllllllllll

0 0

Podhalan13 nie wiem kto to pisal :) ale troche smiesznie sie to czyta :)

08:59, 03.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zakopiańczykzakopiańczyk

0 0

dziękuje, że tylu z Państwa miało chęć przeczytać moje refleksje o "żołnierzach wyklętych". Dziękuję też za komentarze.
Rzeczywiście, ci zazwyczaj młodzi ludzie w latach powiojennych poszli do lasu z karabinem, by kiedyś ich wnukowie tego nie musieli robić. I nam sie na razie udało.
Ja tym tematem zajmuje się od wielu lat, gdyż miałem okazje wielu takich żołnierzy poznac osobiście. Niektórzy byli w mojej rodzinie, a inni po sąsiedzku. Wtedy nie było chetnych wstawic sie za nimi, a nawet ich posłuchać ( wieczorne Polaków rozmowy). Dziś łatwo, oj jakże łatwo powiedzieć: to juz ograny, nudny temat, mówmy o czymś wesołym. Spróbujcie Panstwo dokonać dzisiaj wyboru (teoretycznie) - zostaje partyzantem i walcze zbrojnie o rodzine, o kraj czy ide na wspólpracę z okupantem ( mniejsza o jego rodzaj, np. armia chinska, ISIS, armia niemiecka). dzisiaj odwaga jest w interniecie (bo nie trzeba stanąc twarzą w twarz). Słyszałem od tych staruszków, że po wojnie nie tez mieli wybór, ale nie wahali się, byli przekonani o swojej racji.
Pozdrawiam i nie zycze nikomu takiego wyboru. Ale niestety historia lubie sie powtarzać.

11:32, 03.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%