Kochałem wszystkie kobiety. Nadal to robię. Nie zwracam uwagi na przydługawy nos albo przesadnie okrągłe czoło, na które nie opadają włosy. Skoro o włosach mowa! Kocham też te, których włosy są kolorowe. Jakby tego było mało, kocham kobiety z przesadną tuszą, którą starają się chować w przydługawych i – powtórzę się – przesadnie szerokich podkoszulkach, dresach czy czymkolwiek innym. Kocham je przede wszystkim za ich kobiecość. Nie za numerki, za kawy pite w ekspresowym tempie i drogę prowadzącą do ich pokoi. Choć ich pokoje – przynajmniej niektórzych – są owiane tajemniczością.
– Gasimy światło!
– Dlaczego – pytam?
– Rodzice nie mogą niczego podejrzewać! – odpowiada.
– Myślisz, że przyjeżdżając tutaj o północy nie domyślają się tego, co zaraz się stanie?
– To nieistotne. Musimy zgasić światło! – mówi.
– Ciemność będzie mniej podejrzliwa niż zapalone światło?
Milczy.
– Przecież mogę wziąć cię z dala od okna. Nikt nic nie zauważy.
– Tak myślisz?
– Właśnie tak – odpowiadam.
– Dobra, gasimy światło – mówi, naciskając palcem na przełącznik. Zaprasza do pokoju ciemność.
Kobiety, które kocham, nie wiedzą, jak nie znoszę ciemności. W ciemności nie widać ich nagich ciał, eksponujących słabe strony, z którymi od zawsze staram się współpracować. Jeśli ma małe piersi, mów kobiecie, że są idealne. Przecież to jej piersi. Ty ich nie masz – chyba, że jesteś spaślakiem, przesadnie szerokim kochankiem, którego klatka przypomina namiastkę małych piersi.
Zawsze tak do tego podchodziłem. Bóg stworzył mężczyznę – silnego, dominującego i pewnego. A potem, patrząc z góry stwierdził o tym, jakoby musiał stworzyć coś lepszego. Więc sięgnął po żebro mężczyzny i ulepił kobietę. Szlachetne piękno. Kobieta wypluła mężczyznę ze swoich bioder, walcząc z przeszywającym bólem. Przecież kobieta z małymi piersiami też – kiedyś – rozkładana bólem, wypluje na świat mężczyznę; dlaczego nie oddać jej szacunku – należnego; czci, podług zasady – ja dostarczę ci przyjemności,wysyłając w zaświaty, a ty dasz mi małego człowieka, którego nauczę podobnego szacunku?
Nigdy nie widziałem brzydkiej kobiety. Naprawdę. Czasy takie, że kategorie liche i niejednej przylepia się łatkę ropuchy. A przylepiający, to co? Bogowie zstępujący z Olimpu? Niech zatem czarują, sprawiają cuda, wskrzeszają ogień!
A może to pokolenie bezwartościowych ciot, spełniających zachcianki własnego ego, obarczonego niedowartościowaniem? Tym, że ich tyłek znaczył zbyt długo i zbyt często ślad paska opinającego spodnie? Zapytajmy Promoteusza – w końcu on dał ludziom ogień.
– Co o tym myślisz?
– O czym?
– O kobietach! – krzyczę.
– A co mam myśleć? – pyta.
– Do tego zmierzam: co myśli taki Prometeusz o kobietach?
– Wiesz, wszystkie kobiety są piękne.
– Po czym tak wnosisz?
– Wiesz, gdyby sępy targały ci ciało, każda kobieta byłaby dla ciebie idealna – odpowiada.
– A jeśli nie ma sępów?
– To jest nadzieja.
– Nadzieja?
– Tak.
– Na co? – pytam.
– Na to, że przeżyjesz. A w końcowej fazie uwolni cię kobieta, której kostki będą najlepszymi kostkami z jakimi się spotkałeś. Kiedy odzyskasz wolność, zechcesz je podziwiać codziennie. Dotykać co godzinę. Bez względu na to, czy kostki tej kobiety będą zalane tłuszczem czy przesadnie wychudzone –podsumowuje. – A teraz wybacz, zmykaj stąd: sępy nadlatują.
– A Herkules? – pytam, odchodząc.
– On kochał wszystkie kobiety – odpowiada Prometeusz.
– Ale skąd ta siła?
– Nie wierz w bajki jakoby był synem Zeusa – dodaje.
– Więc?
– Jego moc brała się z miłości. Z uczucia do odrzuconych. Z emocji. Z kochania otłuszczonych kostek i tych wychudzonych także.
– Więc nie był bogiem? – pytam.
– A czy bóg umiera? – Intryguje mnie tym pytaniem. Oddalam się od niego na kilkadziesiąt stóp. W końcu wykrzykuję ostatnie pytanie:
– Serio kręcił z Xeną?!
– Bardzo serio. Miała najlepsze kostki, jakie widziałem. Choć jej nos. Ach,ten nos! – Głos Prometeusza dociera do mnie z opóźnieniem: śledzę ruchy jego warg – zamykają się, a potem echo wciska słowa w moje uszy.
Ważne jest to, by kochać wszystkie kobiety. Bez względu na ich kostki. Naprawdę. Otłuszczone mogą stać się wychudzone i odwrotnie. Jeśli zakochasz się w kostkach, zakochasz się w kobiecie. W takiej chwili nie ma odwrotu.
Pozostają jedynie sępy.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
I tak ma być Panie Mateuszu.
0 0
Fajny romantyczny wpis, ale proszę zaświecić światło i
jakby tak bardziej realnie, co panowie czasem myślą o kobietach :)
Może nie straci pan ojcostwa przez to :)))
Ps
Troche złośliwości z mojej strony :) co to nowa funkcja w
TP ? Gdy inni blogerzy się zwinęli, to wszystko wina moderacji... co spowalnia dyskusję...dlatego nikt nie
komentuje... Nie ze tekst jest do bani... To tak gwoli wyjaśnienia....
0 0
Fibi, żeby nie było tak serioźnie, przytoczę Roberta Wilka Gawlińskiego, z którym kiedyś wzleciałam nad chmury *
"Baśka miała fajny biust,
Ania ? styl, a Zośka ? coś, co lubię.
Ela całowała cudnie,
nawet tuż po swoim ślubie.
Z Kaśką można było konie kraść,
chociaż wiem,
że chciała przeżyć ze mną swój pierwszy raz.
Magda ? zło, Jolka mnie
zagłaskałaby na śmierć,
a Agnieszka zdradzała mnie.
[...]
Karolina ? w Hollywood,
z Aśką nigdy nie było tak samo.
Ewelina zimna jak lód,
więc na noc umówiłem się z Alą.
Wszystko mógłbym Izie dać,
tak jak Oli,
ale one wcale nie chciały brać.
Małgorzata ? jeden grzech,
aż onieśmielała mnie,
a Monika była okej."
* turbośmigłowy LOT Wawa-Kr :)
Pan Robert był z jakąś piękną kobietą ;(
0 0
no proszę, się koleżanki zleciały do Miodku :)
@Koniczyna- to była żona
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz