Taki urok Podhala. Troszkę, żal kiedy zarówno w grudniu, mimo że stoki naśnieżone jak i w marcu kiedy w zasadzie zima w pełni, miasto się wyludnia. Wcześniej bo to jeszcze nie ferie , później bo już nie.Takim sytuacjom zaradzić powinien aktywny marketing.
Aktywny marketing, a nie promocyjne ceny i kuszenie zniżkami.Nie od dzisiaj wiadomo, że w branży poza czynnikami obiektywnymi ( ceny, jakość, promocja) wielką role odgrywają: pogoda, emocje i przyzwyczajenia. Nasi rodacy np nie maja w zwyczaju krajowego narciarstwa przed i posezonowego, chętnie korzystając z promocji cenowych w tym okresie w uznanych kurortach europejskich. Paradoksalnie chętnie z takiej oferty u nas, skorzystaliby liczni goście z Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji czy Holandii oraz Rosji. Muszą jednak o tym wiedzieć. Powinniśmy do nich dotrzeć właśnie poprzez aktywny marketing. Poza standardowym ( OTA, portale informacyjne itp) można i powinno się wykorzystać nadal popularne imprezy targowe w tych krajach, jakich najwięcej właśnie na wiosnę. Obawiam się, że mimo iż Małopolska jest tam reprezentowana ( https://www.facebook.com/events/1986872501580554/) to Zakopane już niekoniecznie. Zresztą w tym celu powinno się mieć aktywny portal i ofertę pozanoclegową. Inaczej zostajemy w rękach rezerwacyjnych portali globalnych.
Tam jednak turyści nie dowiedzą się o atrakcjach, warunkach śniegowych, trasach i wyciągach itp. Zastanawiają więc coraz głośniejsze dyskusje nad kolejnymi inwestycjami narciarskimi, kiedy brak profesjonalnych działań marketingowych ogranicza nas do półtora miesiąca intensywnej eksploatacji, mimo 3 miesięcy warunków. Ogromna rzesza wymienionych wcześniej turystów szuka miejsca na rozpoczęcie swojej przygody z nartami, snowbordem czy łyżwami, a wydaje się że my tutaj mamy w tym zakresie idealną ofertę, z niewymagającymi stokami ( naśnieżonymi i działającymi dłużej niż gdzie indziej), tanimi wypożyczalniami, instruktorami posługującymi się językami obcymi , doskonałą gastronomią i tanimi noclegami.
Zauważyli to już Słowacy których drugie podejście ( po 2009) do konkurowania z nami może się okazać skuteczniejsze. Zauważyli to hotelarze z Karkonoszy skutecznie odcinający nas od gości niemieckojęzycznych czy coraz skuteczniej walczący o rosyjskojęzycznych gości Krynica , Wierchomla i inne miejscowości sądeckie. A dobrze poprowadzona kampania promocyjna zarówno internetowa jak i tradycyjna powinna pozwolić na wypełnienie luki w turystach krajowych , turystami z zagranicy.
Widzimy to zresztą po topniejącej ilości pobytów feryjnych tygodniowych i dłuższych na rzecz 2-3 dniowych ekonomicznych wypadów osób niekoniecznie zainteresowanych inną poza noclegowo - gastronomiczną ofertą miasta.
Nadal nie radzimy sobie z negatywną ( zaznaczam moim zdanie absolutnie bezpodstawną) opinią o naszej ofercie czy zachowaniach co przekłada się na ceny i zadowolenie.
Brak wspólnych działań wymusza podejmowanie samodzielnych prób promocyjnych co często ogranicza się do kolejnych rabatów gdzie np nowootwarty czterogwiazdkowy hotel oferuje pobyt wraz ze spa w cenie pensjonatu. To zaś generuje ruch obronny pensjonatu w kierunku cen kwater, te zaś nie mając dokąd uciekać przechodzą do szarej strefy. Z takiego obrotu spraw najbardziej cieszą się się pośrednicy do których z braku innych możliwości kierują się kwaterodawcy. A, że turystyka to główny przemysł regionu , wydawałoby się że w procesie przyciągania turystów powinni uczestniczyć również gastronomicy, transport, usługi, handel no i samo miasto.
Ciekawiej o redukcji roli kwaterodawcy wobec pośredników :
https://www.phocuswire.com/HEDNA-hotel-distribution-study
http://www.tur-info.pl/a/51272,,turysci-biuro-podrozy-kuoni-agent.html?utm_source=zz_szablon_dziennik3_2016&utm_medium=email&utm_campaign=m
http://www.enjoyyourstay.pl/2018-rokiem-kolejnych-nowosci-hotelarstwie/
Zwłaszcza ostatnie dwa linki pozwalają jednak na wykorzystanie , moim zdaniem powracającego, trendu na kontakt bezpośredni, na więcej informacji na emocje. Dorosła już generacja zamożnych młodych 30 letnich turystów , którzy mimo że już byli na całym świecie niewiele wie o Podhalu i mimo, że cenią sobie gadżety , smartfony, booking engine itp - zaczynają szukać informacji. Najchętniej z samego źródła, z relacją z gospodarzem, przewodnikiem, chill out - bo mają tylko kilka razy po kilka dni w roku na relaks. Nie namawiam do przaśności , namawiam do regionalności i wykorzystaniu w tym celu czasu jaki nam pozostaje do uruchomienia komunikacji drogowej i kolejowej tak by uczynić wypad do Zakopanego na nowo modnym nie tylko na skoki czy Sylwestra.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
WITAMINA C TO PODSTAWA. w przesileniu wiosennym aby nie przeziębić się . Pamiętajmy o właściwym odżywianiu gdy jesteśmy zdrowi, zdrowe jedzenie nie musi być drogie i pamiętajmy, że Vit. C nie magazynuje się, trzeba zadbać o nią na każdy dzień, jej braki sprawiają, że łapiemy infekcje. Myśl / przeciwdziałaj, gdy jesteś zdrowy - to jest pierwszy i najważniejszy krok.
Ja pije syrop konopny z Rokitnikiem (dokładnie rok), to nie choruję - nie przeziębiam się, nie mam kaszlu, nie boli nie gardło. Wcześniej notorycznie się przeziębiałam, miałam ogromny katar, który ciągnął się przez dwa tygodnie. Przez ten rok byłam chora tylko raz, ale tego nawet nie można nazwać przeziębienie - kilka razy wydmuchałam nos, bardzo lekko bolało mnie gardło przez jeden dzień. Rokitnik jest bogaty w witaminę C jest jej więcej 20 razy niż w pomarańczach polecam syrop na wzmocnienie odporności i przy przeziębieniu znajdziecie tu konopiafarmacja.pl
0 0
Cały ten interes wymaga sortowania klienta. A konia z rzędem temu kto to robi. Z drugiej strony sortując trzeba mu coś dać na w miarę poziomie. Czyli początkowy spadek ilości o 30%. Nie wiem czy większość jest na to gotowa. Pokoje mają stać puste ?! :):):)
"...turysci-biuro-podrozy-kuoni-agent..." - to są świadomi ludzie, wiedzą czego szukają. Ja statystycznie rzadko ich widzę. Za to coraz częściej spotykam się z pytaniami świadczącymi o tym, że klient w ogóle nie przeczytał oferty. Cóż - jak tak dalej pójdzie będą szukać chleba na mięsnym :)
0 0
@qaz Niestety masz rację. Kłopot w tym , że noclegi czy hotelarstwo oferuje tak naprawdę towar ( wiem wiem, często to bardzo osobiste itp) I jeśli mierzyć miarą porównywalną to nie słychać jojczenia na ceny w Sopocie tylko kiwanie ze zrozumieniem, że Sopot to musi być drogo. Mówię o tym, że u nas jest tanio a wszyscy się zgadzają , że jest drogo.
Towar, branża hotelarska w powiązaniu z marketingiem miejsc to nie jest biznes obliczony na sezon czy rok tyko na lata. Jeśli się przez conajmniej przez 10 ostatnich lat nie robiło nic w kierunku ( sortowanie mi się źle kojarzy) ukierunkowaniu oferty to nic dziwnego , że nieznoszący próżni rynek został wypełniony. To dlatego wciąż słuchamy pretensji o zmiany od tych którzy pamietają miasto z czasów świetności ( niezależnie od tego czy maja rację) oraz słuchamy pretensję o ceny czy brak oferty na poziomie Davos tych którzy tu przyjechali po raz pierwszy. A jak pisałem w blogu to branza oparta w duzej mierze na emocjach.
0 0
Trzymając się jednak logiki towaru to zawsze mamy do wyboru sytuacje podobna do rynku samochodowego. Wiemy , ze u nas najwięcej jest samochodów używanych i te tez w największym stopniu podlegają modom, przecenom, manipulacjom i mają tez z góry określonych odbiorców, kupujacych je z powodów ekonomicznych. Sa tez samochody marki premium i takie Porsche , nie bawi się w spoglądanie na ceny Kii, Skody, Opla itp. Ma swiadomość że zawsze na niego będą spoglądać z podziwem. Z jednej strony będzie obiektem pożądań z drugiej nikomu do głowy nie przyjdzie krytykować jego cen. Tu jednak jest jasne , że jest to kosztem ( zyskiem) węższego grona odbiorców. Naturalnie zarówno jest to zawsze wynik długofalowej dbałości ( budowy) o markę i poziom. To zawsze dwie drogi - oferować dużo i tanio - jednak mieć świadomość ze z czasem więcej się nie da a inni tez potrafią dać dużo i taniej lub pracować nad tym by dać dobrze ale za adekwatną cenę ( jak Porsche)
W naszej branży to jak różnica pomiędzy ADR a TRevPAR. Sprzedać 50 noclegów po 20 zł da tyle przychodu ile sprzedać 5 po 200. Przychód ten sam ale czy zysk ? A jak widać "spadek" obłożenia nawet większy niż 30% :)
Jak to mi kiedyś pewien mądry powiedział: jeśli masz albo musisz mieć więcej niz 65% znaczy masz złe ceny
0 0
@SK - trochę dziwi mnie budowa Radissona. Galeriia Sonika. To miasto dąży do upadku czy będzie jednak coś z tego ? Ktoś widzi coś czego my nie widzimy ? Czy to wszystko tylko przemiał kasy ? "jeśli masz albo musisz mieć więcej niz 65% znaczy masz złe ceny" - dobre, dobre - polecam czytającym zakonotować sobie. O ile ktoś cokolwiek liczy. Branża oparta na emocjach - owszem. Ale zawsze trzeba mieć umiar w ściemie. Chyba, że jedziemy po bandzie jak reklama Tunezji (drobny druk): "sceny prezentowane w reklamie to wizja artystyczna nieprzedstawiająca rzeczywistych obiektów znajdujących się w wybranych miejscach". Z tym, że to reklama kraju, a nie konkretnego obiektu. Obiekt miałby grube nieprzyjemności po czymś takim. Z drugiej strony jak pisałem - kto dziś coś czyta ? Kto ma jakąś świadomość ? Kto wie GDZIE i PO CO jedzie ? Sortowanie/targetowanie - spójrzmy na groupona - więcej mówić nie trzeba ... Takie Porsche po kolizji z ciężarówką, spawane z trzech. Ale "nówka sztuka nie śmigana" - w końcu czasem tam widzę oferty HOTELI w śmiesznych pieniądzach. Więc wracając do pierwszego zdania mojej wypowiedzi - czemu jest tak źle skoro przecież jest tak dobrze ?
0 0
@qaz obecny potencjał samych tylko kwater (włączając w to szara strefę w tym aktywnym zakresie, pomijam wynajem okazjonalny) to obok oficjalnych 35 tys drugie tyle są to kwatery spoza oficjalnego obiegu. Jeśliby przyjąć średnią cenę ok 40 zł i średnie obłożenie 40% to mówimy o kwocie rzędu pół miliarda rocznie, dodawszy gastronomię i handel, tort obecny jest wart sporo powyżej miliarda. Jeśli jednak mam racje twierdząc, że ceny usług hotelarskich m.in. z powodu tak wielkiej szarej strefy są za niskie, to pokazuje się nisza w klasie premium.
Kilka ostatnich lat obserwacji rynku za pomocą narzędzi analitycznych jakie dają google i portale, pozwala na precyzyjne wyliczenie zapotrzebowania na tego typu obiekty , granice cenowe itp. To oni przejmą kontrolę nad rynkiem, bo po pierwsze sieciówki maja własne systemy rezerwacji ( bez prowizji dla OTA), przejmują rynek wycieczek poza sezonem, a działając na wysokich marżach mogą sobie pozwolić na głębokie korekty poza sezonem. Mamy już tego przykłady w wielkim resorcie czy obok Aquaparku. To jak już pisałem wpłynie na ceny apartamentów, te na ceny kwater itd... Przejecie takiego rynku warte jest inwestycji.
Pisząc o emocjach nie miałem na myśli ściemy tylko powracające zapotrzebowanie na relacje z gospodarzami czy w ogóle mieszkańcami. Myślę, ze to może być główny atut Zakopanego, a lokalna kultura wisienką na torcie.
Czyli te rzeczy których nie da żaden smartfon, laptop czy hotel obliczony na przemiał masy turystów .
0 0
Byłoby miło gdyby były takie relacje w sensownej ilości. To jest nie do kupienia i faktycznie mali są w stanie przejąć to i nikt inny. Mając takiego klienta biznes jest miodem. Rynek premium - miałem na myśli to, że sam pokój hotelowy to nie wszystko. To ulice, oferta miasta, jego wygląd itd. Czyli jak ma się wypasiony pokój hotelowy do całego otoczenia włącznie z kopcącymi busami i kominami.
1188 wejść. I nikt inny nie zabierze głosu ?
0 0
@qaz to wszystko jest wyliczalne i prawdziwe. Mali nie mogą przejąć rozproszeni, mogą się jednak bronic przed przejęciem przez wielkich. Najprostszym sposobem jest połączenie sił w postaci sugerowanego przeze mnie portalu lokalnego i wraz z miastem kontrolowanie rynku podaży miejsc noclegowych. Wcześniej przedstawiałem rozwiązania ( z którymi się czasem nie zgadzam) jakie podjęły inne miasta czy kraje, w każdym razie coś robią. Klasa premium w wersji która nas nie znobilituje ma ta cechę, ze będzie działać dosiębiernie. Pozyskani własnymi kanałami turyści, będą się żywić we własnych restauracjach, korzystać z własnej oferty rozrywkowej i kulturalnej, transportowej. Zyska nieco handel . Wtedy potrzebne będą wyłącznie ładne Krupówki i galerie handlowe. W każdej kategorii miast turystycznych sam pokój to nie wszystko, jednak pojedynczy przedsiębiorcy rozproszeni nie są w stanie zadbać o część wspólną miasta.
Wtedy znów atrakcyjniejsza jest nowowybudowana baza noclegowa wobec tej która już jest. Przecież na całym świecie w atrakcyjnych turystycznie miastach turysta płaci głównie za atrakcyjność miasta a nie za warunki hotelowe. Kto był w Paryżu, Wenecji, Londynie czy Barcelonie wie ile kosztuje nocleg w warunkach za jakie nas w Zakopanem by rozjechano. My zaś inwestujemy potężne pieniądze w kwatery musząc kompensować to malejącą atrakcyjność miasta. Stąd kominki, jacuzzi, sauny, grille itp w cenie hostelu Kabul
PS
Taka mała reakcja bo może jest super a ja malkontencę :)
0 0
Nie, takich sytuacji trochę MUSI być. Oprócz cholernego "sezonu", kiedy miasto jest najechane przez dziką hordę turystów POTRZEBNE SĄ momenty wytchnienia. Bez czekania w czterdziestominutowych kolejkach w sklepach, bez duszenia się smrodem spalin w każdym zakątku miasta - bo nie po to horda ma samochody, żeby przyjeżdżać pociągiem. Bez wycia pod oknami po nocach, bo Zakopane to jest akurat miasto, gdzie trzeba się uwalić do nieprzytomności, u siebie w Płocku, czy Kłodzku wóda tak nie smakuje. Bez srania i rzygania na trawniki i samochody w Sylwestra.
Po prostu, czasem potrzebne jest normalne miasto, nie dla turystów. Chcemy mieć choćby ten jeden miesiąc jesienią i jeden wiosną, kiedy jest względny spokój. Chciwość tutejszych przedsiębiorców - od hotelarzy pełną gębą, po skrytych właścicieli kwater, wytwórni oscypków i bimbru - nie ma granic. Jakby mogli, to by po 5 osób w pokoiku 6-metrowym meldowali, żeby tylko więcej kasy wyciągnąć. A powinno być odwrotnie. Mniej turystów, a lepszych. Lepiej wychowanych, chcących korzystać z umiarem i kulturą z oferty miasta. A nie tych pijaków, co za główną atrakcję turystyczną mają Biedronkę i pokój na kwaterze, który można zdemolować, a potem rok wspominać, jaka była impreza.
Czy pan autor bywa w Zakopanem w ogóle? Kojarzy, ile jest np. powierzchni parkingowej? Jaki koszmarny jest smog? Marketing Zakopanego jest żałosny, to prawda. Opiera się głównie na schlebianiu gustom najmniej wybrednych turystów - głośna impreza masowa, podłe krupówkowe żarcie, wesołe miasteczko... Ilość, ilość, więcej chłamu, więcej tandety...Takie atrakcje to mogą równie dobrze mieć w każdym innym miejscu.
Nie ma się z czego cieszyć, że tyle ludzi tu przyjeżdża. Tatry są zadeptane, miasto ledwo zipie. Do grobu tej forsy nie da się wziąć niestety, kiedy wreszcie lokalni chciwi przedsiębiorcy i władze to zrozumieją?
0 0
@zakopianka z wyboru przyznam , że wydawało mi się że dość jasno się wyrażam co do tego iż nie ilość a jakoś jest istotna. To jednak jest wynikiem odpowiedniego marketingu oraz oferty. Jednak nigdy mi do głowy by nie przyszło pisać o chciwości przedsiębiorców? W najtańszym pod względem cen noclegów mieście w Polsce ?
Od kilkunastu blogów sugeruję sposób bo same roszczenia i życzeniowość niczego nie zmienią
PS
Bywam w Zakopanem , tak jakoś pół życia 24 godziny na dobę :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz