Kultura

Zamknij

Marek Wacławski: W rzeźbie lubię ruch

Beata Zalot 10:29, 06.04.2023
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Marek Wacławski: W rzeźbie lubię ruch

- To świetna odskocznia, gimnastyka dla wyobraźni, a jeśli jeszcze przy okazji można pomóc - to czego chcieć więcej - podkreśla Marek Wacławski, który po przerwie znowu wrócił do rzeźbienia, a jego praca podczas niedawnej aukcji na rzecz podopiecznych z Kamieńca zyskała zawrotną sumę 12 tys. zł.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"105487"}

Marek Wacławski pochodzi z Bieszczad, z Hoczwi - niewielkiej miejscowości koło Leska. Znanej jednak, bo to tu ojciec Aleksandra Fredry, Jacek miał piękny dwór, który niestety został zniszczony w 1946 roku. Tu w podstawówce Marek trafił na świetnego nauczyciela i artystę - Zdzisława Pękalskiego, który rozbudził w nim trwającą do dziś artystyczną pasję. Pod jego okiem zaczął rzeźbić, by potem kontynuować ją w Państwowym Liceum Szkół Plastycznych im. A. Kenara w Zakopanem. Pod Tatrami rozwijał się także muzycznie, grając jako gitarzysta w zespole, który działał przy zakopiańskiej Jutrzence. Tu też spotkał pierwszy raz swoją miłość i przyszłą żonę - Monikę, córkę znanego zakopiańskiego artysty - Czesława Jałowieckiego.

Gdy po maturze nie zdał na rzeźbę na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, "lekko zdenerwowany" - jak mówi - poszedł do wojska na dwa lata. Nie zarzucił jednak swej pasji. Należał do Zrzeszenia Artystów Oficerów, co dało mu możliwości rzeźbienia w trakcie służby. Po wojsku zdał do Instytutu Wychowania Artystycznego na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie w pracowni rzeźby prof. Sławomira Mieleszki , a po uzyskaniu dyplomu - już z żoną - wyjechał w Bieszczady. Pracował tam jako nauczyciel plastyki i muzyki, był też dyrektorem domu kultury. Miał swój zespół muzyczny,  którym jeździł na występy m.in. do Zakopanego.

Plusy pandemii

W 1993 r. powrócił z rodziną pod Tatry. Rozpoczął pracę jako nauczyciel w Jutrzence, w pracowni rzeźby. Dwa lata później założył własną firmę nagłaśniającą, pierwszą tego typu w regionie. Nic dziwnego, że w 1997 r. to właśnie jemu powierzono nagłośnienie mszy pod Krokwią podczas historycznej wizyty pod Tatrami Jana Pawła II. - To było duże wyzwanie. 350 tys. osób - wspomina. To zadanie powierzono jemu i drugiej firmie z Żywca. Sprawdził się. Tak więc kolejne duże imprezy także nagłaśniała firma Marka Wacławskiego - MW Sound. Były to m.in. największe Puchary Świata, kiedy skakał Adam Małysz, a na widowni było 100 tys. osób. Kolejne edycje Międzynarodowego Festiwalu Ziem Górskich i wiele innych imprez.

Na Podhalu jest także znany jako "DJ Marek", zresztą obsługuje imprezy nie tylko pod Tatrami, ale także w Warszawie, Gdańsku  a nawet za granicą. W Jutrzence zostawił sobie pół etatu, by nadal mieć kontakt z utalentowaną młodzieżą. Jednak na własną twórczość brakowało mu już czasu. Aż do wybuchu pandemii w 2020 r.  - Imprez nie było, nie było co nagłaśniać. Żeby nie zwariować i zapomnieć o tym, co na zewnątrz - wziąłem się za rzeźbienie - mówi. Korzystając z pracowni teścia, podobnie jak on, zaczął wykonywać rzeźby w brązie, w technice na tracony wosk. - Znalazłem w tym dużą przyjemność - podkreśla. Mimo że życie powoli zaczęło wracać do normy, wróciły też imprezy i zlecenia, Marek jednak nie zarzucił rzeźbienia. Oddaje mu się w każdej wolnej chwili. Efekty można było podziwiać w zeszłym roku, podczas wspólnej z żoną Moniką, wystawy w Gminnym Ośrodku Kultury w Kościelisku.

Dynamika w rzeźbie

Częstym tematem prac Marka Wacławskiego są kobiety. Ostatnio rozpoczął też cykl muzyczny - pracuje nad rzeźbą Tolka Lisieckiego, lidera zespołu JBBO, który był przez wiele lat dyrektorem zakopiańskiej Wiosny Jazzowej. W planach ma też cykl sportowy, chce za pomocą rzeźb pokazać różne zimowe konkurencje.

-  Niezależnie od tematu interesuje mnie w rzeźbie ruch, dynamika - opowiada. - Rzeźba mnie fascynuje z powodu jej przestrzenności, z każdej strony musi być ciekawa, dopracowana - tłumaczy. - Wosk daje duże możliwości, choć jest trudniejszy niż glina. Taką rzeźbę robi się szybko, ale błąd widać dopiero po wykonaniu odlewu. To zawsze ryzyko - opowiada z entuzjazmem.

Do pracy potrzebuje ciszy, korzysta z pracowni teścia, a kiedy jest ciepło - zaszywa się na balkonie. Żona w tym czasie najczęściej maluje na szkle. Świetnie się uzupełniają i rozumieją. I wspólnie przygotowują do kolejnej wystawy, tym razem w Kmicicu.

12 tys. zł charytatywnie

Sam jest zaskoczony, że w tak krótkim czasie - od początku pandemii wykonał już 20 rzeźb w brązie. Jego praca - akt kobiecy - podarowana na aukcję charytatywną podczas niedawnego Balu Tatrzańskiej Izby Gospodarczej osiągnęła zawrotną cenę 12 tys. zł. To była jedna z najwyżej wylicytowanych prac podczas tego wieczoru. - Byłem wzruszony - nie ukrywa artysta. Licytacja jego pracy rozpoczęła się od 1900 zł. To było przedostatnie dzieło licytowane podczas balu. - Bałem się, że ludzie nie mają już pieniędzy, że to będzie klapa - śmieje się. Tymczasem o figurkę Marka Wacławskiego walczyło kilka osób.- To mnie jeszcze bardziej zmobilizowało do dalszej pracy i artystycznych eksperymentów - mówi. - Rzeźbienie daje mi dużo radości, to świetna odskocznia, a jak jeszcze przy okazji można pomóc innym, to czego chcieć więcej - mówi.

Jutrzenka - kuźnia talentów


Energię czerpie też od młodzieży, z którą ma kontakt w Jutrzence. Nadal prowadzi tu zajęcia w pracowni rzeźby. - U mnie mają swobodę. Chcę, żeby odpoczywali od szkoły, komputerów i komórek. Przy rzeźbieniu rozmawiamy na różne tematy - o muzyce, historii, naszych wspólnych pasjach - podkreśla Marek Wacławski. Krąży pomiędzy swoimi podopiecznymi, korygując ich szkice, pomagając w doborze drewna czy ratując rzeźbę, w której dłuto poszło nie tak, jak miało.

Jasiek interesuje się historią. rzeźbi karabin z drugiej wojny światowej. Kacper wykłuwa dłutem w drewnie dom. Nicola szkicuje smoka, a Amelka rzeźbi tulipana dla mamy. Alan pracuje nad projektem płaskorzeźby. Zdradza, że będzie to utrwalony mem z internetu, postać z Uno, gry planszowej. Bartek walczy z ogromnym klocem drewna, z którego powoli wykluwa się postać starca. - Wszyscy zaczynają od misek, żeby nabrać wprawy, zaprzyjaźnić się z dłutem, poznać technologię drewna - opowiada doświadczony nauczyciel. Gdy młodzi artyści nabiorą sprawności manualnej - kolejnym etapem jest praca nad płaskorzeźbą, a potem dopiero nad formą przestrzenną. - Pan Marek jest wymagający, ale zarazem ma dla nas dużo cierpliwości - podkreśla Nicola. - Pomaga przy pracy, podsuwa nam pomysły, ale też pozwala wykonywać rzeźby według naszych pomysłów, związane z naszymi własnymi pasjami - mówi miłośniczka smoków.
(Beata Zalot)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%