Otwierające się otchłanie piekieł wypuszczają coraz więcej złowrogich manifestacji, które mają tylko jeden cel, zabijać. Spotkacie się z nimi oko w oko w książce "Wieczne igrzysko. Imię duszy" Jakuba Pawełka.
Grupa kanoników, doskonale wyszkolonych żołnierzy polskiej Kapituły, leci black hawkiem na Morawy. „- Dardanele do wszystkich! Pięć minut do lądowania! Szybka odprawa! – odezwał się ponownie dowódca. – Do manifestacji doszło kilka godzin temu w kościele parafialnym we wsi Podivice. Proboszcz przesłał alert czeskiej Kapitule i dał nogę z parafii. Pierwszym większym miastem w okolicy jest Brno, trzydzieści kilometrów na południe. Obejdzie się więc bez gapiów. Według lokalnych służb kościół poszedł z dymem, a mieszkańcy wioski zostali w większości ewakuowani. Drogi dojazdowe do miasteczka obstawiła policja. Nasi dogadali się z lokalnymi władzami, straż pożarna i ratownicy medyczni wejdą dopiero po wszystkim. Wiemy, że służby porządkowe, wezwane przed nami, nie weszły w kontakt z piekielnikami. Oczywiście, jak zwykle, w wiosce mogli zostać maruderzy. Jak posprzątamy, zajmą si niemi psycholodzy z czeskiej Kapituły. Miejcie oczy otwarte, możemy trafić na cywilów. Identyfikacja i eliminacja. (…)
- Idziemy w dwóch grupach, po dwie sekcje bojowe każda. Bosfor Jeden i Trzy lądują dwieście metrów na zachód od kościoła, prowadzi was Roksana. Idziecie główną drogą przez wieś ku parafii. Bosfor Dwa i Cztery zaczynają dwieście metrów na zachód od epicentrum i posuwają się ku kościołowi, również za drogą. Obie grupy rozdzielają się pięćdziesiąt metrów przed kościołem i formują owalny kordon wokół kościoła. Czyścimy przestrzeń wewnątrz zamkniętej strefy. Potem Bosfor trzy wchodzi do środka, eliminuje opętańca i zamyka bramę. Szybka robota i wio, do domu. Koniec odprawy. Bóg z nami! – rzucił dowódca.”
To co miało być prostą robotą zamieniło się w jatkę. Zwykła beta okazała się być gammą. Miało być kilkudziesięciu piekielników, tymczasem przeciwko kilku oddziałom kanoników z otwartej pod kościołem bramy do piekieł wysypywały się coraz to nowe, zbrojne manifestacje z różnych epok. Co gorsze, walczyli jak armia, próbowali współdziałać, i to między epokami. Zginęło wielu kanoników i kilkoro cywilów. Pozostało jeszcze zamknięcie bramy. To przypadło w udziale świeżakowi – Zamościowi, którego ubezpieczać mieli Tadeusz i Roksana. Jednak i tu nie wszystko poszło gładko. Tuż za drzwiami krypty czekali na nich piekielnicy z bronią palną. Roksana omal nie zarobiła kulki.
„Krypta była częściowo zawalona. Ale tym razem to nie była żadna pierwsza lepsza piwnica. O nie, to był grobowiec z prawdziwego zdarzenia. Murowany z ciosanego kamienia, większy niż poprzednie pomieszczenie, z komorami pogrzebowymi w każdej ze ścian. Brakowało tylko sporego kawałka sklepienia. (…)
Brama otwarła się na drugim końcu krypty, w mroku. Nie przypominała płonącego portalu ani owalnego przejścia między wymiarami z wyrytym nad nim napisem: „Porzućcie wszelką nadzieję ci, którzy tu wchodzicie”, jak mogłaby podpowiadać wyobraźnia. Była zawieszonym tuż nad ziemią, nieregularnym kleksem idealnej czerni, z której na wszystkie strony odchodziły macki podobne do pajęczej sieci. Równie smoliście czarne jak brama, wydawały się lepić do ścian i krokwi, pełznąć po nich coraz dalej, jak grzybnia w zawilgoconej piwnicy.
Brama ani żaden z czarnych splotów nie odbijały choćby jednego refleksu światła. Przerażającą doskonałością barwy zawłaszczyła wypolerowane setkami stóp kamienie i wychudzone przez żar, pobielałe deski.”
W trójkę stanęli twarzą w twarz z opętanym. Widok jego splugawionego ciała wywracał żołądek na drugą stronę. Zamość zdecydowanym ruchem wbił mizerykordię w serce rechoczącego demona. „Ostrze weszło aż po zdobioną kamieniami tarczkę. Opętany zamilkł, jego oczy straciły szaleńczy wyraz. Ciało zwiotczało. Demon oderwał się od kościelnego jak przekłuty igłą balon pełen wody. Fizyczna manifestacja upiora rozpadła się w tysiące drobinek bezszelestnie wessanych prosto w czerń przejścia. Ciało kościelnego opadło bezwładnie, przytrzymywane nadal przez Roksanę i Tadeusza.” Pozostało jeszcze zamknąć bramę do czeluści wrzucając w nią token duszy Zamościa. Jednak świeżakowi zadrżała ręka, nie mógł tego zrobić. Żeby przyspieszyć proces, Roksana wrzuciła swój token. Brama trwała nadal otwarta. Zamościowi nie pozostało nic innego jak rozstać się ze swoją duszą. Do tego wszak był szkolony i musiał to zrobić. Cisnął go w czerń, misja była zakończona.
Jednak tylko tu i teraz. Ocaleli wrócili do Warszawy, gdzie o rząd dusz toczy się zupełnie inna rozgrywka, a akcja na Morawach była tylko przygrywką. W wirze wydarzeń, nawiedzana przez koszmary Roksana, usilnie pragnie rozwikłać własną tajemnicę. Tym bardziej, że piekło nie zamierza czekać. Piekło adaptuje się tak samo, jak człowiek i jest gotowe wymierzyć kolejny cios.
Odwieczna walka dobra ze złem na kartach książki Jakuba Pawełka zyskuje nowy wymiar. Jeśli jesteście ciekawi, jak ta historia potoczy się dalej, od wydawnictwa SKARPA WARSZAWSKA mamy dla Was 2 egzemplarze tytułu „Wieczne igrzysko. Imię duszy”. Po jednym otrzymają osoby, które napiszą do nas jako pierwsze dziś, w poniedziałek 18.03, o godzinie 15 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule maila wpisać: Dusza.
POZNAJ AUTORA:
Jakub Pawełek. Absolwent filologii rosyjskiej Uniwersytetu Śląskiego, studiował w Akademii Obrony Narodowej. Na co dzień „korporacyjny trybik”, po godzinach fascynat wojskowości, Airsoftu i papierowych konfliktów zbrojnych. Zainspirowany twórczością Clancy’ego i Bonda postanowił spróbować swoich sił w starciu z tematyką militarnego thrillera. Autor książek: „Wschodni grom”, „Perski Podmuch”, „Kaukaski płomień”, „Pierścień ognia”, „Arktyczny brzask” (cykl „Przymierze”) i „#wawskie14” (poza cyklem).
an
::attachment{"type":"image","item_id":"556697", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz