Dziś jest to "Miasto gwiezdnego pyłu" - mroczna powieść fantasy Georgii Summers, połączenie tajemniczej baśni z trendem dark academia. Idealna lektura dla fanów "Dziesięciu tysięcy drzwi" Alix E. Harrow, "Bezgwiezdnego morza" Erin Morgenstern i "Niewidzialnego życia Addie LaRue" autorstwa Victorii Schwab.
„W Paryżu znika dziecko.
Niemowlę, żeby być precyzyjnym. W jednej chwili chłopczyk zaciska pulchne piąstki w wózeczku, który matka toczy po sklepie spożywczym. Tylko na moment- dosłownie na sekundę, jak potem zapewnia – odwraca wzrok, aby sprawdzić listę zakupów, bo wydaje je się, że o czymś zapomniała, a nie może sobie przypomnieć o czym. A w następnej chwili dziecko znika, uniesione przez czyjeś stanowcze, pewne dłonie. Kiedy matka ponownie zwraca spojrzenie na miękkie posłanie, na którym powinno leżeć niemowlę, po sprawcy nie ma już śladu. W ułamku sekundy, który dzieli moment odkrycia zniknięcia chłopczyka do krzyku wyrywającego się z jej gardła, dociera do niej niezwykły zapach wanilii w powietrzu.
Dziewczynka z Wiednia ma dwa latka i po raz pierwszy w życiu odwiedza galerię obrazów. Uspokaja ja kołysanka, która brzmi jak wspomnienie z życia płodowego – jak piosenka, której nigdy nie słyszała, a jednak słuchała jej przez całe życie. Gdy rodzice zatrzymują się, żeby podziwiać jakiś obraz, dziewczynka przemyka wśród tłumu turystów, wpada w wyciągnięte ramiona i znika na zawsze. Są telefony na policję, potem zarzuty i proces sądowy. Detektywi pracowicie oglądają nagrania z kamer bezpieczeństwa, okazuje się jednak, że zapis został nieodwracalnie uszkodzony. Ktoś wspomina o kobiecie pachnącej wanilią, ale ten szczegół zostaje zignorowany i dziecko uznaje się za zaginione.
W Pradze jest chłopiec o oczach szarych jak morskie szkło. Mamrocze coś przez sen, jedno z wielu dzieci z sierocińca. Kobieta pachnąca wanilią podchodzi do niego, ma wyrachowane spojrzenie i pewne ręce, nie odczuwa wyrzutów sumienia z powodu zbrodni, którą zaraz popełni. Potrafi przewidzieć, jak wyglądałoby życie tego dziecka bez jej interwencji: nieciekawe, pozbawione miłości, może nawet traumatyczne. Życie bez bohaterów, bez ratunku w ostatniej chwili. Bez bajkowych rodziców, którzy zabiorą go – swojego księcia który został przez pomyłkę uznany za żebraka – z powrotem do domu. W Pradze ten chłopiec będzie żył nikim i umrze nikim.
Ale tam, dokąd pójdzie ona, chłopiec będzie kimś więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuścić.
Pochyla się nad jego łóżeczkiem i szepce:
- Słyszę twój śpiew, mały marzycielu. I przychodzę na wezwanie.
***
Marianna Everly wychodzi podczas burzy z piorunami.
Ta noc zapowiada się katastrofalnie: ulewny deszcz, który siecze o szyby w oknach, jakby sam dom popełniał zbrodnię; sine chmury rozbłyskują białą furią; w złowieszczych kałużach kryją się zdradzieckie zagłębieniach. Byłoby lepiej, myśli Marianna, gdyby zaczekała do rana, gdyby miała za sobą słońce i dobrą wolę. Ale nie może zignorować melodii bębniącej w jej kościach ani szeptu mówiącego, że już czas, by pożegnała swój rozpadający się dom i jego mieszkańców.
W drzwiach majaczą sylwetki jej braci, trudno odczytać wyraz ich twarzy. Poczucie winy, żal, złość – pełen wachlarz tego typu uczuć mają za sobą, pozostała tylko niewzruszona pewność, że teraz już nie ma odwrotu.
Jeśli nie liczyć domu, to Marianna bardzo niewiele za sobą zostawia. Książeczkę z bajkami w jedwabnej okładce, z postrzępionymi brzegami kartek. Parę lśniących bransoletek o niespotykanym połysku. Stary i bezużyteczny miecz o stępionym ostrzu, przekazywany od wieków z jednego stęchłego przodka do drugiego.
Także na córkę, jeśli chodzi o ścisłość.
W pogrążonym w mroku domu pali się tylko światło w oknie jej córki, choć mała szybko zasnęła, kiedy Marianna złożyła na jej czole pożegnalny pocałunek.
Marianna zatrzymuje się na moment. Rozświetlone okno przyciąga jej spojrzenie. Być może się waha, ponieważ pomimo wszystkiego, co doprowadziło do tej chwili, zew dziecka jest niemal silniejszy od jakiegokolwiek innego wezwania.
A może jednak nie? Może odrzuca brzemię macierzyństwa z ulgą, pozbywa się ciężaru, którego nie chciała na siebie wziąć?
Trudno powiedzieć, gdy tak stoi w deszczu.
Ciemność zamyka się wokół niej. Marianna Everly zdejmuje z szyi podniszczony klucz, przekręca go w powietrzu – i znika.
***
Klątwa może mieć rozmaite oblicza. Może być życzeniem pozostawionym na słońcu, by się zepsuło, by zgniło i sflaczało, obróciło się w zwapniałą żądzę i utleniona zawiść. Albo zatrutym kielichem, błędem wytatuowanym na całym drzewie genealogicznym rodziny, którego wszystkie pokolenia obiecywały, przysięgały nie wziąć ani jednego łyku, dopóki ktoś się nie złamał. Czasami są to zmowa i pech, Spiskujące ze sobą, jak starzy oszuści szukający łatwego zarobku.
U Everlych wszystko zaczyna się od gwiezdnego pyłu.”
---
„Powiedziałem ci kiedyś, jak byłaś dzieckiem, że tak długo, jak istnieje ród Everlych, istnieje też Penelope. Ale to jeszcze bardziej skomplikowane. Nasza rodzina jest z nią połączona na wieki.”
Przez całe pokolenia członkowie rodu Everly byli świadkami tego, jak najzdolniejsi i najlepsi spośród nich znikają, zabrani jako ofiary za zbrodnię, której nikt nie pamięta, i w celu, którego nikt nie rozumie. Ich dręczycielką jest kobieta o imieniu Penelope, która nigdy się nie starzeje, nigdy nie choruje i nigdy… nie wybacza. Do tego pachnie wanilią.
Violet Everly była zaledwie dzieckiem, gdy jej matka Marianne zniknęła w burzową noc, zdeterminowana, by złamać klątwę. Pieczę nad dziewczynką od tego czasu sprawują jej wujowie – Ambrose i Gabriel. Ambrose mieszka z małą w rodzinnej posiadłości, a Gabriel dba, by interesy rodziny właściwie się kręciły. Pewnego dnia pojawia się jednak na progu domu przynosząc ze sobą jedno, jakże ważne zdanie: „Violet nie jest już tajemnicą.” W jakiś sposób dręczycielka ich rodu dowiedziała się o jej istnieniu, choć bracia bardzo dbali o to, by ten fakt nigdy nie ujrzał światła dziennego. To oznacza, że w ich domu niedługo pojawi się Penelope, by odebrać im dwunastoletnią już Violet. Zapyta też o Mariannę.
I faktycznie przybywa, prędzej, niż później, w towarzystwie małego asystenta Aleksandra. Przypomina Ambrosowi, że choć miała zabrać Marianne, Violet jest równie dobra jak jej matka. Ambros nabiera jednak śmiałości i zawiera z nią układ. Z wprawą wypowiada ćwiczone do bólu kłamstwo, że bracia nie wiedzą, dlaczego ich siostra zniknęła, a Gabriel cały czas jej szuka. Penelope stawia więc ultimatum: zostawi Violet w spokoju, jeśli bracia znajdą Marianne. Nie będzie jednak czekała w nieskończoność. Daje im na to równo dziesięć lat.
Violet jest ostatnią z rodu Everly i – podobnie jak jej matka – chce za wszelką cenę przełamać klątwę. Aby to zrobić, musi zejść do magicznego podziemia kapryśnych bogów, żądnych władzy uczonych i potworów złaknionych zemsty. Musi też współpracować z cichym asystentem Penelopy, Aleksandrem, któremu nie można ufać, ale którego wiedza o tym dziwnym świecie jest zbyt cenna, by go zignorować.
W swojej podróży Violet dotrze aż na krańce świata. Po to, by odnaleźć Marianne i klucz do Miasta Gwiezdnego Pyłu, w którym zaczęła się cała historia...
Nie będzie to sielankowa podróż. Jak się potoczy, dowiecie się dzięki wydawnictwu JAGUAR, od którego mamy 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które napiszą do nas jako pierwsze dziś, we wtorek 9.04 o godzinie 15 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule maila wpisać: Gwiezdny pył.
Czy Violet uda się przełamać klątwę, nim sama padnie jej ofiarą? Tego dowiecie się czytając „Miasto Gwiezdnego Pyłu”.
an
::attachment{"type":"image","item_id":"539795", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz