Ach, któż choć raz nie oglądał Tej Jednej Ciotki - ulubienicy każdego drzewa genealogicznego w Polsce, Królowej Ludzkich Serce 2.0, mistrzyni stylu i elegancji, cesarzowej witalności, arcymistrzyni wypieków, dziedziczki walizki z rodowymi srebrami, miss regionu, carycy osiedla, matrony rodu, oponentki Maślakowej, czołowej przedstawicielka klubu wyszywania serwetek oraz nestorki chóru kościelnego, która o sobie mówi: "Złota, a skromna". Do tej pokaźnej kolekcji przybył jej właśnie nowy tytuł - wyroczni pisarskiej, bo oto Ta Jedna Ciotka "popełniła" książkę!
Pod pseudonimem Ta Jedna Ciotka kryje się oczywiście znany i lubiany Mateusz Glen, artysta i influencer, od jakiegoś czasu podbijający internet humorystycznymi filmikami z życia, którego konta na Instagramie i TikToku obserwuje w sumie blisko 750 tysięcy osób. W tworzeniu postaci Tej Jednej Ciotki Glen wykorzystuje panujące stereotypy i rodzinne historie. W publikowanych filmach parodiuje m.in. swoje ciotki i babcie. Skromnie dodaje przy tym, dla uzupełnienia obrazu: „Mój znak zodiaku to Bliźnięta, więc prędzej czy później moja druga twarz musiała się pokazać. Od zawsze miałem smykałkę do naśladowania, grania, parodiowania, występowania. Zawsze było mnie pełno, a przy tym nie brakowało mi dystansu do siebie. Pewnie dlatego skończyłem jako „chłop przebrany za babę”. Chciałem nawet iść na studia w tym kierunku, ale zabrakło miejsc. Lubiłem pograć w życie, zwłaszcza w Simsach, gdzie często malowałem obrazy i pisałem książki. I proszę bardzo! Skończyłem liceum plastyczne w Częstochowie, więc potrafię coś zmalować (nie tylko twarz Ciotki) i pisanie też się spełniło. Oto moja książka!”
Zatem przedstawiamy Wam jego pierwsze pisarskie dzieło, skrzącą humorem Tej Jednej Ciotki powieść „Boże, Beata!” - istną rewolucję w gatunku cosy crime, stanowiącą subtelne połączenie Hiacynty Bukiet i Detektywa Monka. By zatem dłużej nie trzymać Was w niepewności, co też tym razem zmalował, skupmy się na tym wiekopomnym dziele.
Otóż, jak się zapewne domyślacie, nawet tak aktywne osoby jak Ta Jedna Ciotka, która na swoich barkach dźwiga niemal cały świat, muszą czasem odpocząć. Zatem nasza arcymistrzyni wybywa na wczasy do Ciechocinka.
Ten wyjazd to ma być idylla, czy tam inna Balladyna, czas spędzony na dancingach i łykaniu świeżego powietrza z dala od sąsiadki Maślakowej (i tej jej kiszonej kapusty, co to na klatce czuć). W pociągu, na drodze do wypoczynku, Ciotka spotyka jednak Rudą. I tak od słowa do słowa…
„- A gdzie pani wysiada? – zagaduje Ruda.
- Mam przesiadkę w Aleksandrowie Kujawskim – odpowiadam.
- O proszę, to jak ja! A potem dokąd się pani wybiera?
- Jadę do Ciechocinka, sanatorium się kłania.
- Co pani powie! – Robi minę, jakby co najmniej wygrała Telekamerę. Wytrzeszczone oczy, otwarte usta, czyste niedowierzanie. – Ja też tam jadę!
- O proszę, no świat to jednak mały! – Przyglądam się jej ponownie, żeby wyrobić sobie o niej zdanie. Ściska w ręku jakąś małą torebkę, a pilnuje jej jak oka w głowie. Co ona tam ma, złote jaja trzyma czy co? Muszę się czym prędzej dowiedzieć, z kim mam do czynienia. Toć jeszcze się okaże, że będziemy razem w pokoju.
Myślę, że jest w podobnym wieku co ja, ale los nie był dla niej łaskawy. Ja się starzeję jak wino, a ona ja mleko. Nie jest ani chuda, ani gruba. Ubrana schludnie, w beżową bluzkę z krótkim rękawkiem i w białe groszki, jasne jeasny i sandały, do tego niewielki wisiorek i dwa pierścionki. Kolczyków nie dostrzegam, bo uszy ma zasłonięte ściętymi do ramion wściekle rudymi włosami. Nawet pasują do jej paznokci, ale ja w takich kolorach bym nie wytrzymała. Gdyby była bohaterką wiersza Brzechwy Na straganie, to zdecydowanie byłaby marchewką.
- Elwira jestem, miło poznać. – Wyciąga dłoń w moją stronę.
Ściskam ostrożnie, bo nie chcę łokciem zahaczyć o termos. Za ciasno tu na jakiekolwiek akrobacje.
- Mnie również miło, kochana – odpowiadam z uśmiechem i zabieram dłoń, po czym po kryjomu wycieram ją o spódnicę. Nie lubię spoconych rąk.
- A pani nie ma imienia? – dopytuje Elwira.
- Oj, toć mam, ale rzadko kiedy używam, nie pamiętam, kiedy ostatnio ktoś się do mnie po imieniu zwracał. I tak prawie każdy mówi „Ciotka”, tak że pani niech też mnie tak nazywa, będę szybciej reagować. – Śmieję się i zdaję sobie sprawę, że faktycznie mało kto mówi mi po imieniu.
Na twarzy Elwiry dostrzegam zaciekawienie i zdziwienie, pewnie mnie wzięła za wariatkę albo jaką seryjną morderczynię, ale to jej byłoby szybciej kogoś zabić tymi zielonymi szponami. Chyba nie chciałabym jej w pokoju, jeszcze by mi wydłubała oczy przypadkiem, jakby szukała po ciemku włącznika podczas nocnej podróży do łazienki. Na szczęście każdy pokój ma własną, więc Elwira nie będzie narażać zdrowia innych, błądząc po korytarzach sanatorium.
Raz ze Staśkiem zatrzymaliśmy się w takim pensjonacie w Szczawnicy. Pokoik był niewielki, ale przytulny. Łóżko nawet znośne, po bokach niewielkie etażerki, a przy drzwiach stara sofa i niewygodny fotel ze wzorzystą tapicerką. Łazienka była wspólna dla danego piętra, więc goście z sześciu pokoi musieli się dzielić. Strasznie tego nie lubiłam i czułam się niekomfortowo za każdym razem, kiedy szłam na korytarz z kosmetyczką i ręcznikiem, modląc się w duchu, żeby tym razem nie było zajęte.
- No dobrze, niechaj będzie, kochana – skomentowała Ruda.”
Choć Ciotkę z Rudą łączy zamiłowanie do krzyżówek panoramicznych, ta pierwsza szybko zauważa, że nowa koleżanka coś knuje - namawia pensjonariuszki na odchudzanie podejrzanymi metodami i wciąga je do, jak to się mówi… gangreny? A nie, gangu! Tym samym Ciotka, która przecież NIGDY się nie miesza, trafia w sam środek uzdrowiskowej intrygi.
A! Ciotka spotyka też w sanatorium gburowatego Tadka, który działa jej na nerwy swoim brakiem ogłady i nieudolnym podrywem. Toć nie w głowie jej amory! Nawet gdy dostrzega, że z tym swoim wąsikiem mężczyzna przypomina jej ukochanego świętej pamięci męża Staśka.
Odporna zatem na Tadka, przynajmniej chwilowo, uzbrojona w ciotkoizm, gumowe ucho i amatorskie rady Beaty, Ciotka postanawia zdemaskować Rudą.
Czy uda się jej przywrócić spokój w sanatorium? Czy Tadek okaże się kimś więcej niż zwykłym gburem? I czy Beata się w końcu ogarnie? Nie no… Myślmy realistycznie. Tak czy inaczej, ciotka przystępuje do działania. Co z tego wyniknie, sami się przekonajcie.
Od Wydawnictwa ZNAK JEDNYM SŁOWEM mamy dla Was z tej okazji 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, we wtorek 28.05 o godzinie 16 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Ciotka.
an
::attachment{"type":"image","item_id":"505961", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz