Sara Driscoll, członkini stowarzyszenia Crime Writers of Canada, oddaje w ręce czytelników swoją najnowszą powieść "Samotny wilk".
Megan Jennings ze swoim pierwszym psim partnerem Deuce pracowała w policji w Richmond. Do momentu, aż ten poległ na służbie trafiony kulą w czasie desperackiej ucieczki podejrzanego. „Chociaż był już śmiertelnie ranny, powalił tego człowieka. A potem już się nie podniósł. (…) Meg odeszła ze służby i zaczęła szukać innej pracy. Cywile zupełnie nie rozumieli tej więzi między psem a jego przewodnikiem. Zresztą ona sama nie do końca ją rozumiała. Wtedy sądziła, że nigdy już nie zazna czegoś podobnego - dopóki w jej życiu nie pojawił się Hawk i nie skierował jej na nową ścieżkę. Ścieżkę działań poszukiwawczo-ratowniczych w FBI.” Meg przygarnęło go – porzucone, chorowite szczenię i zadbała, by wrócił do zdrowia. Potem wytrenowała na najwyższej klasy psa tropiącego.
Dziś wspólnie pomogli ująć mordercę nastolatki. Jednak ten dzień nie miał się dla nich zakończyć odpoczynkiem. Kiedy wrócili do domu w Arlington, który Meg dzieliła z siostrą Carą, zadzwonił telefon. To był agent specjalny Craig Beaumont szef jej działu w FBI: „- W budynku Departamentu Rolnictwa wybuchła bomba. Epicentrum jest chyba na dziedzińcu budynku północnego. Mamy środek dnia powszedniego, więc wewnątrz było pełno ludzi. Co gorsza, chociaż nie jest to gmach publiczny, zorganizowano wycieczkę dla uczniów z Wirginii i akurat w tym czasie zwiedzali obiekt. – Meg sapnęła wstrząśnięta, ale Craig to zignorował i ciągnął: - Nie wiem, ile jest ofiar śmiertelnych i rannych, ale budynek częściowo się zawalił i mamy uwięzionych pod gruzami ludzi. Lauren i Rocco ciągle są w Nowym Jorku, Pat i Sadie w stanie Waszyngton z powodu lawiny błotnej, a Scotta i Theo wypożyczyliśmy Departamentowi Więziennictwa z Luizjany do tropienia zbiegłego skazańca. Policja metropolitalna wysyła wszystkie dostępne odziały K-9, ale sama wiesz, że oni mają głównie psy tropiące i wykrywające, a nie poszukiwawczo-ratownicze. Potrzebują twoich umiejętności i musimy szybko zareagować. Dzwoniłem do Briana, jechał akurat z Lacey do Vermontu, ale zawrócił. Będzie tutaj za trzy, może cztery godziny, a ja potrzebuję jakiegoś zespołu zaraz.”
Właśnie tak wyglądała jej i Hawka praca. Czasem musieli być dostępni tak długo, jak ich potrzebowano, a w tym przypadku ze wstępnych raportów wynikało, że na miejscu wybuchu jest naprawdę źle. Ruszyli więc w drogę.
To, co zastali, było szokujące. Pożar został wprawdzie ugaszony, w trakcie wydostano kilkanaście osób, ale w środku, pod gruzami, zostało ich więcej. Nie było zatem czasu na zastanawianie się. Hawk szukał. „Wspinał się po stertach gruzu z nosem przy ziemi, obwąchiwał każdy jej centymetr, po czym zwinnym i pewnym krokiem ruszał dalej. Meg z trudem za nim nadążała, dławiąc się kłębami gryzącego dymu.” Kiedy się zatrzymywał, sama rozkopywała gruz lub wzywała pomoc. Działali tak ponad dziesięć godzin, aż wreszcie Craig zarządził dla nich koniec. Byli przemęczeni. Na ich miejsce wszedł nowy zespół. Po tych godzinach spędzonych wśród cierpiących Meg była sfrustrowana i smutna. Nie to jednak było najgorsze.
Nikt nie wiedział, kto stoi za tym zamachem. Media spekulowały – islamscy ekstremiści, Al-Kaida, ISIS, zemsta… Wreszcie Clay McCord, dziennikarz „Washington Post”, dostał mail od człowieka podającego się za zamachowca, a w nim słowa – „to tylko pierwszy granat zrzucony na tyrański rząd przez człowieka, który zbyt długo był miażdżony wojskowym buciorem.” Do tego plik ze zdjęciem wykonanym z drona na kilka sekund przed eksplozją. W podpisie zaś: Samotny wściekły Dawid, który powalił swojego pierwszego Goliata. „Nie są to słowa człowieka, który ma poczucie, że wykonał jakąś misję, lecz takiego, który dopiero zaczyna rządy terroru.”
I faktycznie. Zamachowiec detonuje kolejne bomby, a liczba ofiar ciągle rośnie. Meg próbuje znaleźć wzór, którym kieruje się szaleniec. Wkrótce desperacka obława prowadzi ją na pustynię w Zachodniej Wirginii, gdzie myśliwy może zmienić się w zwierzynę…
UWAGA, KSIĄŻKA!
Od wydawnictwa SKARPA WARSZAWSKA mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail w poniedziałek 29.07 o godzinie 15 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Samotny wilk.
an
::attachment{"type":"image","item_id":"460382", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz