Dziś mamy dla Was książkę "Krople czasu" Henryka Kalaty. To z pozoru biograficzna, odwołująca się do faktów opowieść o rodzinie autora.
Henryk Kalata jest polonistą, nauczycielem, animatorem kultury i redaktorem. Wydał trzy tomiki poetyckie i reportaż. Nagradzany głównie w lokalnych konfrontacjach, w 2023 roku otrzymał nagrodę w międzynarodowym konkursie na opowiadanie (Instytut Kultury, „Uchodźcy…”). Mieszka i pracuje w Warszawie oraz w rodzinnych Borzychach, gdzie koncentruje się narracja jego książki „Krople czasu”. Opowieść o rodzinie rozpoczyna się jednak w Szaflarach.
„Klęski, jakie spadły na Szaflary w połowie XVIII wieku, spowodowały, że podupadający na zdrowiu owdowiały dopiero co ojciec Grzegorza powziął zamiar przeniesienia się w okolice Warszawy. Wierzył, że opuszczenie gniazda rodzinnego, które przed czterema wiekami założyli jego przodkowie zza gór, to jedyny sposób na nowe otwarcie i nadzieję, że dziesięcioletniego Grześka ominie bieda, cierpienie i niepewność jutra”. Ich trudna i niebezpieczna podróż na Mazowsze zakończyła się na obrzeżu wsi Grygrów niedaleko Węgrowa, gdzie ojciec tanio kupił opuszczone pogorzelisko. „Bez zwłoki zabrali się do pracy, a tymczasem mieszkali kątem u dobrych ludzi w pobliskim Majdanie zwanym też Budami Starowiejskimi. Wieś z życzliwością otworzyła się na mówiących dziwną polszczyzną przybyszy z Podhala”. W tym czasie młody wyrósł, ożenił się, zapuścił korzenie, stary spoczął na starowiejskim cmentarzu. Rodziły się kolejne pokolenia, aż wreszcie to byłe pogorzelisko, w które wrośli, zwane przez niektórych Budkami, zyskało miano Kalatów.
Autor wspomina tu jeszcze jedno miejsce związane z ich nazwiskiem. Pisze: „Grzegorz, osadnik z Szaflar, pamiętał z dumnych opowieści swojego ojca o tym, że przodkowie, odkąd przybyli do Polski hen z Węgier w XIV wieku, służyli mieszkańcom wsi jako sołtysi. Dzielnie też nadstawiali głowy w skutecznych walkach Górali ze szwedzkim najeźdźcą podczas „potopu”. Upamiętnia to nazwisko znana polana w Dolinie Bystrej i znajdujące się na niej schronisko „Kalatówki” - urzekające okolice Kasprowego Wierchu. Bywamy tam przez sentyment, ale świadomi tego, że nieodwracalnie jesteśmy ceprami”.
Głównymi bohaterami książki Henryka Kalaty są jednak jego rodzice - Marianna i Marcel, choć na drugim planie równie ważną rolę odgrywają krewni bliżsi i dalsi oraz, traktowani jak rodzina, inni współmieszkańcy niewielkiej wioski malowniczo usytuowanej na prawym brzegu Liwca. To oni tworzą krople czasu, „w których zastygły prawdziwe życia z ich radościami, bólami, emocjami, ambicjami, zgryzotami (…)”. Opowieść o nich, często rekonstruowana ze strzępów informacji, czasem wspomagana wyobraźnią, snuje się bez szczególnego przywiązania do chronologii. Pod jej podszewką rozwija się też coś równie ważnego - osobista refleksja autora nad przemijaniem i ucieczką od niego w świat pamiątek, dokumentów, zapisków, etc. - artefaktów mówiących do nas językiem tajemniczym, pełnym zagadek i niedomówień. Narrator unika jednak patosu, zachowując stosowny dystans do tej, bądź co bądź, osobistej historii.
-----
Bajty czatów, listów strzępy, / pamiętniki, dokumenty...
skaza
Umarli nie są drobiazgowi i nie mierzą po naszemu wartości tych rzeczy, dzięki którym pozostają toczącą się po szybie lat kroplą. Uległem czasem przekonaniu, że moje relacje z ojcem były tak zdawkowe, jakby w ogóle nic mnie z nim nie łączyło. Sam nie zaznał rodzicielskiej czułości, to i nie miał jej dla swoich dzieci. Dopiero jak wróciłem na Marcelówkę i zacząłem ją na swoją modłę przekształcać, odkryłem, ile on tam siebie zostawił. We wszystkim. W drobiazgach. W skrzynce z wykrzywionymi, ale mogącymi się jeszcze przydać gwoździami, w pudełku z zardzewiałymi, ale mogącymi się wciąż przydać śrubkami, wkrętami, podkładkami i nakretkami, w wypolerowanych na błysk jego twardymi, spracowanymi dłońmi uchwytach narzędzi, w pile tarczowej, którą pewnej soboty rżnęliśmy we dwóch brzozowe konary na bierwiona do palenia w piecu i która swoimi zębiskami drasnęła ojca w palec, sąsiadujący z kikutem, zachowanym jako intrygująca dla dziecka pamiątka po innej utarczce z inną piłą.
Skrajnie niepozornym śladem, do którego jestem przywiązany we wspomnieniach i w którym uobecnił się na długo mój ojciec, jest skaza. Skaza na meblu, a może i na naszych relacjach. To było na trzy miesiące przed jego śmiercią. Nosił już tę śmierć sponiewieranym ciałem, nosił ją resztką sił, ale każdego ranka, każdego wieczoru rozdmuchując w dłoniach kopcące się życie. Zamykałem się w swoim pokoju, by nie docierały do mnie żadne odgłosy jego cierpienia, gdy trzeba mi się było skupić na przygotowaniach do egzaminów wstępnych na studia. Był dyskretny, ale gdy z rzadka przestępował próg, siadał na wersalce i nie mogąc znaleźć tematu, rozglądał się, aż w końcu naprowadzał kciuk na ubytek w fornirze. Minęły lata, przeżyłem jego granicę życia, a wciąż się z nim spotykam, gładząc ten maleńki ubytek w okleinie mebla. Przegadaliśmy w ten sposób już niejedno milczenie."
-----
Uwaga, książka!
Od WARSZAWSKIEJ FIRMY WYDAWNICZEJ mamy 2 egzemplarze książki. Otrzymają je osoby, które jako pierwsze napiszą do nas w poniedziałek 5.08 o godz. 17 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule maila wpisać: Krople czasu.
an
::attachment{"type":"image","item_id":"456659", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}
::attachment{"type":"image","item_id":"456665", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz