Kultura

Zamknij

Historia dla każdego, kto choć raz obdarzył miłością zwierzaka. Mamy dla Was książki

Agnieszka Nowelli 15:04, 15.08.2024
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj  Historia dla każdego, kto choć raz obdarzył miłością zwierzaka. Mamy…

To opowieść o nieustraszonym bohaterze, czyli o tym, jak ślepy kot nauczył Gwen Cooper żyć i kochać. Ona zaś ich codzienność i łączące więzi opisała w książce "Odyseja kota imieniem Homer".

Wstęp do tego tytułu napisała lekarka weterynarii Patricia Khuly, w której ręce trafił ten maciupeńki kłębek puchu. Para, która znalazła dwutygodniowe kocię i przyniosła do kliniki, widząc jego stan, praktycznie błagała o eutanazję. Po badaniach Patricia stwierdziła jednak, że prócz oczu, kotek wydaje się idealnie zdrowy. Nie była w stanie odebrać mu życia, wolała podjąć ryzyko chirurgicznego usunięcia mu gałek ocznych, byle go tylko uratować. Po czym zaczęła intensywne poszukiwania domu dla ślepego kotka.

„Mijały tygodnie, a ja zaliczałam odmowę za odmową. Zaprzęgła do roboty rodzinę – klan miłośników zwierząt. Prosiłam, aby rozgłaszali, gdzie tylko się da, wiadomość o ślepym kociaku poszukującym bezpiecznego domu. dawałam ogłoszenia, apelowałam do znajomych o czułych sercach z uczelni weterynaryjnej, wszystko na próżno. (…)
Wreszcie zgodziła się go obejrzeć pewna młoda osoba, właścicielka dwóch moich kocich pacjentów. Kiedy jednak podawałam czarny kłębuszek jego ewentualnej przyszłej pani, poczułam dreszcz niepokoju. Czy spojrzy na niego z obrzydzeniem jak inni? Czy powie, że niestety nie może się podjąć opieki nad tak dziwnym i upośledzonym stworzeniem?
Nie, nic takiego się nie stało. Zaczęła do niego przemawiać łagodnym szeptem. Przytuliła go, a kociak rozmruczał się w jej ramionach. Ku mojemu zdumieniu i niewyobrażalnej uldze wypowiedziała kilka słów, którymi zaskarbiła sobie moją dozgonną wdzięczność: „Zabieram go do domu”.

Tą młodą osobą była Gwen i ostatnie, czego potrzebowała, to kolejny kot. Miała już dwa, a do tego kiepsko płatną pracę i bałagan w życiu, bo po rozstaniu z partnerem pomieszkiwała ze swoimi kocimi pupilkami w pokoju gościnnym u przyjaciółki i próbowała oszczędzać na jakiś dach nad głową w rozsądnej cenie. Gdy odebrała telefon z kliniki weterynaryjnej, starała się nie dopuścić do siebie myśli, że przygarnie kolejnego kota. Nie miała na to warunków. Jednak wbrew sobie odpowiedziała: „Przyjadę zobaczyć tego kotka. Ale niczego nie obiecuję”. Zastosowała manewr, który tak naprawdę mocno ją gryzł, gdyż takie działanie nie leżało w jej naturze. Nie oglądała swoich dwóch kotek przed adopcją. Wiedziała, że potrzebują pomocy i po prostu je przygarnęła. Tu jednak były momenty wahania, bo co, jeśli nie poradzi sobie z kociakiem wymagającym specjalnej troski? Co jeśli jej kotki go nie zaakceptują? Jechała do kliniki z poczuciem winy i mając świadomość, że jeśli ona go nie weźmie, nikt inny tego nie zrobi. Gdy jednak zobaczyła maleństwo wiedziała już, że klamka zapadła.

„Spodziewałam się, że nie mając oczu, nie będzie w stanie wyrażać, co czuje. Teraz do mnie dotarło, że być może tu tkwił sekret lęku ludzi przed adopcją. Zwierzak niezdolny do rozpoznania miłości nie będzie w stanie jej odwzajemniać i przez to zawsze może czuć się obco w naszym domu.
Ale kiedy trzymałam go na rękach, uświadomiłam sobie, że to wcale nie po oczach poznajemy, co one czują. To mięśnie, które podnoszą kąciki oczu w górę czy ściągają je w dół, marszczą powieki na brzegach, pokazując rozbawienie, albo zwężają w szparki, kiedy kot jest zły.
Ten kociak nie miał wprawdzie oczu, ale mięśnie wokół nich pozostały nienaruszone. I to po ich ułożeniu poznałam, że gdyby miał powieki, byłyby teraz półprzymknięte, jak u moich dwóch kotek w stanie najwyższego ukontentowania. Łatwość, z jaką popadł w ten stan, sugerowała, iż mimo tego, co przeszedł, i wbrew wszelkim prognozom w głębi swego kociego serduszka zawsze wiedział, że znajdzie się dla niego bezpieczne i ciepłe miejsce.
A teraz je wreszcie odnalazł.
- Och, na miłość boską. – Włożyłam kociaka do pudełka i zaczęłam grzebać w torebce w poszukiwaniu chusteczki. – Pakuj, zabieram go do domu.”

Tego dnia rozpoczęła się ich wspólna przygoda, która odmieniła życie obojga. Homer, bo takie imię dostał kotek, na przekór stereotypom na każdym kroku udowadniał, że świetnie sobie radzi. Pewnego dnia nawet obronił Gwen przed włamywaczem. Stał się bohaterem i medialną sensacją.

„W ostatnich latach dużo się mówi o tym, jak wiele czasu trzeba ludziom z mojego pokolenia, by dorosnąć i uznać się za dorosłych.
Ale dojrzałość niekoniecznie znaczy tyle co małżeństwo, dzieci i kredyt hipoteczny. Być dorosłym to nauczyć się odpowiedzialności za innych i przyjąć wielką radość, jaką taka odpowiedzialność niesie.
Homer nauczył mnie, że budowanie życia wokół kogoś innego niż ja sama, przyjęcie na siebie odpowiedzialności za inną istotę, to jedna z najbardziej satysfakcjonujących różnic między dzieciństwem a dorosłością.”
Gwen Cooper

Poznajcie zatem prawdziwą historię niewidomego kota Homera i kobiety, którą nauczył miłości. Książka ukazała się pod patronatem  Fundacji Pomocy Kotom Niewidomym „Ja Pacze Sercem”.

UWAGA, KSIĄŻKA!
Od wydawnictwa NOWA BAŚŃ mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, w piątek 16.08 o godzinie 15 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Homer.

an


::attachment{"type":"image","item_id":"447557", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}




(Agnieszka Nowelli)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%