Latem 1937 roku rozpoczyna się książka "Wczasowiczka. Śmierć w Tatrach" Ewy Salwin i Grzegorza Kalinowskiego.
To lato nie jest łatwe dla Zuzanny Orłowskiej, bo trudno jednocześnie porządkować swoje życie prywatne i zawodowe - zakończyć sprawę rozwodową, a do tego otworzyć galerię sztuki i wzornictwa. Nadto przyjaciółka wzywa ją na spotkanie w Tatrach, bo chce opowiedzieć o czymś, co ma zmienić jej dotychczasowe życie. Chcąc nie chcąc Zuzanna decyduje się na wyjazd. Do Zakopanego dociera słynną Luxtorpedą, która wywołuje w niej mieszane uczucia, a zatrzymuje się u państwa Fuchsów, w Halce przy ulicy Grunwaldzkiej, niedaleko Drogi do Białego.
Jednakowoż, nim zajrzy w gościnne progi Fuchsów, najpierw udaje się do Morskiego Oka przy Krupówkach. „W hotelu Morskie Oko umówiła się na wycieczkę górską z serdeczną przyjaciółką z lat pensjonarskich, panną Michaliną Valois-Markiewiczówną. Jej ojciec zbił majątek na handlu drewnem. Miał kilka tartaków i francuskie nazwisko, choć nikt z jego krewnych nie był Francuzem.” Michalina ma czekać we foyer, a spotkanie wyznaczyła na południe. Kurant wybija dwunastą, ona nie schodzi jednak do hotelowego lobby. A przecież nigdy się nie spóźnia… W sukurs Zuzannie przychodzi portier, który przekazuje jej liścik: „Moja droga przyjaciółko, postanowiłam nie czekać, porwały mnie góry i przygoda! Odpocznij sobie dzisiaj, a jutro dołącz do nas, widzimy się na Giewoncie, w samo południe. Przybywaj! Twoja M.”
Następnego dnia, a było to święto Matki Boskiej Zielnej, Zuzanna wyrusza zatem na Giewont. Kiedy dociera na szczyt, napotyka tłumy. „Nie przerywając liczenia, doszła już do stu pięćdziesięciu turystów okupujących Giewont. Wyciągnęła z plecaka wiatrówkę. Zaraz zacznie padać, co robić, czekać na Michalinkę w tej ludzkiej ciżbie, która stale narastała? Ludzi było chyba ze dwie setki! Kiedy słuchała o tym, że na pierwszej mszy pod krzyżem, na szczycie Giewontu, zgromadziło się trzysta osób, nie potrafiła sobie tego wyobrazić, lecz teraz wiedziała, że było to możliwe – dookoła góry zbierał się tłum, którego nie zmieściłby niejeden kościół.” W końcu decyduje się zejść na dół. Deszcz zaczął padać, w dali rozległy się grzmoty. Nagle seria piorunów uderza w szczyt i skupionych na nim ludzi, wyrywając w górę grad skalnych odłamków. „Był to okropny obraz zniszczenia, jakby żywcem wyjęty z kroniki o Wielkiej Wojnie, jakby to nie był szczyt Giewontu, tylko pole bitwy pod Verdun albo gdzieś we Flandrii. Ludzie leżeli pokotem, ponad setka ciał, niektóre znieruchomiałe, inne ledwie się ruszające, próbujące wrócić do świata żywych na oślep, jakby były mumiami ze strasznego horroru. Ktoś biegł przed siebie z krzykiem, obok jakaś kobieta powoli okręcała się wokół własnej osi. Wszystko wśród potępieńczych jęków, krzyków i płaczu, jakby nie była na Giewoncie w środku gorącego, polskiego lata, tylko w jednym z kręgów dantejskiego piekła.”
Zuzanna wbrew zdrowemu rozsądkowi zawraca, idzie tam, gdzie wokół krzyża zalega najwięcej ciał. Woła gorączkowo Michalinkę, jednak jej głos niknie w zgiełku. Pomaga zatem jak może, a kiedy przychodzi pierwsza odsiecz z Hali Kondratowej, posłusznie zbiera grupkę półprzytomnych, przemokniętych ludzi, i schodzi w dół. W Kuźnicach czekają na nią zatrwożeni Fuchsowie. Zmęczona, pod ich opieką, dochodzi do siebie kilka dni.
Kiedy staje na nogi rozpoczyna gorączkowe poszukiwania Michalinki. Wie już, że nie ma jej na liście TOPR-u, ani też w Sanatorium Uniwersyteckim na Bystrem, znaczy więc, że zeszła o własnych siłach. Nie ma jej jednak i w hotelu Morskie Oko. Zuzanna zgłasza więc sprawę w miejscowym posterunku policji państwowej, po czym udaje się na spotkanie z rodzicami przyjaciółki. Chce pomóc w poszukiwaniach, zostaje jednak odprawiona, bo rodzina wynajęła już detektywa do odnalezienia córki. Żegnają ją oschle.
Niedługo okazuje się, że Michalina nie jest jedyną zaginioną. W niewyjaśnionych okolicznościach giną uczestnicy górskich wycieczek, wkrótce odnajduje się pierwsze ciało. Gnana strachem i fatalnymi przeczuciami Zuzanna wraca do Zakopanego. Już wie, że odnaleziona to nie Michalinka, zatem co stało się z jej przyjaciółką? Na bok chwilowo odłożyć musi życiową stabilizację, bo oto los zrządza, że będzie musiała zadebiutować w nowej roli – detektywki amatorki.
---
Autorzy, Ewa Salwin i Grzegorz Kalinowski, w swoim kryminale retro zabierają czytelników w wakacyjny świat przedwojennych elit, gwarantując przy tym emocje i niespodziewane zwroty akcji. Do tego ze szczegółami przywołują na kartach książki Zakopane tamtych czasów z jego ciekawą historią sprawiając, że lektura nabiera wyrazistości i wyjątkowego smaku.
Książka ukazała się pod patronatem Tygodnika Podhalańskiego.
---
UWAGA, KSIĄŻKA!
Od wydawnictwa SKARPA WARSZAWSKA mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, w poniedziałek 19.08 o godzinie 15 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Tatry.
POZNAJ AUTORóW:
Grzegorz Kalinowski. Dziennikarz, sprawozdawca sportowy, dokumentalista, pisarz. Nominowany do nagrody Telekamery „Tele Tygodnia”, Wielkiego Kalibru, laureat Złotego Pocisku w kategorii najlepsza seria kryminalna.
Ewa Salwin. Autorka powieści historycznych i obyczajowych, badaczka historii kultury i obyczajowości dwudziestolecia międzywojennego. Pasjonatka varsavianistyki, historii sztuki i muzyki klasycznej.
an
::attachment{"type":"image","item_id":"445136", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz