Przesłaniem tej książki jest zdanie: Nie odwracajmy się od zła, bo odwracając się od niego, czynimy zło - mówiła Beata Sabała Zielińska w kawiarni STRH Bistro Art Cafe w Zakopanem, gdzie w sobotę odbyła się promocja książki: "Kryminalne Zakopane. Najgłośniejsze zbrodnie Podhala". Na spotkanie przyszły prawdziwe tłumy.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"123551"}
- Sprawcą całej tej historii jest siedzący obok Andrzej Rokita, kiedyś rozmawialiśmy i Andrzej powiedział, że jest kilka bardzo ciekawych z punktu widzenia policyjnego zabójstw - tak spotkanie z czytelnikami rozpoczyna Beata Sabała Zielińska. - Ta rozmowa miała miejsce 10 lat temu. Zapaliłam się do tego. Umówiliśmy się, że to zrobimy. Andrzej zaczął mi opowiadać historię, chyba Pawła H. i mówi, że to był lipiec, no chyba lipiec. Zadzwonił do nas chyba dziennikarz, ale nie pamiętam, musisz to sprawdzić. Okazało się szybko, że nie da się tego zrobić bazując tylko na ludzkiej pamięci.
Benedyktyńska praca
Beata Sabała Zielińska stwierdziła więc, że nie da się napisać tej książki na podstawie rozmów. Trzeba sięgnąć do akt spraw, dokładnie je przestudiować, zrobić notatki. To były dwa lata pracy, dziesiątki godzin spędzonych na czytaniu akt. Jak przyznaje autorka, zaczynając pisać była laikiem jeśli chodzi o prawny język. - Na początku było trudno. Musiałam się nauczyć czytać akta. Zdarzało się, że chciałam coś ominąć, ale okazało się, że niczego nie można pominąć, więc potrzebna była benedyktyńska wręcz praca - zaznacza autorka.
Zbrodnie, motywy, śledztwa, wyroki
Beata Sabała Zielińska opisuje historie sześciu zbrodni, od ich początku do zakończenia. Przedstawia same zbrodnie, ich motywy, ale także policyjne śledztwa, procesy w dwóch instancjach, wyroki. Na końcu każdego rozdziału próbuje rozmawiać ze sprawcami zbrodni, z których już tylko jeden siedzi w więzieniu. Osoby te reagowały różnie. Jedne nie chciały w ogóle rozmawiać, inne odpowiadały krótko na pytania. Jedna z kobiet chce nawet o tym napisać książkę.
Wnikliwa i zajmująca lektura
- Nie obawialiśmy się, że Beata pokaże za dużo, czy zdradzi za wiele w tej książce - stwierdza Andrzej Rokita, który gdy opisywane zbrodnie miały miejsce był zastępcą komendanta policji w Zakopanem. - Beata była na bieżąco cenzurowana dla jej bezpieczeństwa, aby nie spotkały jej jakieś nieprzyjemności. Jestem dla autorki pełen podziwu, bo nie spodziewałem się, że będzie to aż tak wnikliwa lektura, tak zajmująca i fachowo napisana. Przeczytałem w życiu wiele analiz policyjnych. Wiem, że teraz liczba wakatów w policji jest spora. Podobno przyjmują każdego, bez względu na wiek i płeć. Gdybyś chciała do policji, to ja ci tę drogę przetrę.
Kradzieże aut to przy tym nuda
Andrzej Rokita stwierdza też, że nie może ukrywać tego, iż praca nad wykryciem sprawców morderstw to sól pracy policjanta. - Wcześniej zajmowałem się kradzieżami samochodów i to była po prostu nuda - mówi Andrzej Rokita.
Autorka książki twierdzi, że co prawda my jako społeczeństwo wybaczyliśmy sprawcom, bo odbyli karę, prowadzą teraz normalne życie, ale wybaczyć to nie znaczy zapomnieć. - Jeden z bohaterów nie chciał żeby ta książka wyszła, bo chciał o sprawie zapomnieć. Po ludzku mogę to zrozumieć, ale w wybaczaniu nie ma mowy o zapominaniu. W wybaczaniu mówimy o nierozpamiętywaniu. Pamiętamy co zrobiłeś, mimo to ci wybaczamy. Musimy przypominać o zbrodniach, bo w ten sposób pamiętamy o ofiarach - twierdzi Beata Sabała Zielińska.
W archiwum Tygodnika Podhalańskiego
Pisząc książkę spędziła też wiele godzin w archiwum Tygodnika Podhalańskiego, bo wszystkie opisywane przez nią zbrodnie były tematami artykułów Tygodnika Podhalańskiego. Zresztą w "Kryminalnym Zakopanem" wypowiadają się też w wielu miejscach dziennikarze TP.
Beata Sabała Zielińska chciałaby też, aby o książce dyskutowano.
- Chciałabym, żebyśmy odpowiedzieli sobie na pytanie, czy mogliśmy tym przestępstwom zaradzić i żebyśmy byli bardziej uważni, wyczuleni na innych. Nie jesteśmy w stanie zapobiec zbrodni, ale możemy próbować. Chciałabym, aby moja książka rozpętała większą dyskusję, co zrobić, aby zbudować system pomocy ofiarom i sprawcom, którzy nie radzą sobie z agresją. System, w którym będziemy mogli pomagać ludziom na granicy. Przesłaniem tej książki jest zdanie: Nie odwracajmy się od zła, bo odwracając się od niego, czynimy zło - podsumowała autorka.
Książkę wydało wydawnictwo Prószyński i spółka.
Paweł Pełka, Ludmiła Sorokowska

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz