Kultura

Zamknij

Nieskomplikowany fan życia. Mamy dla Was książki

Agnieszka Nowelli 11:05, 26.11.2024
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Nieskomplikowany fan życia. Mamy dla Was książki

"Echo" to książka wywiad, w której Katarzyna Kubisiowska rozmawia z Wojciechem Mannem.

Kim jest Wojciech Mann w zasadzie nie trzeba nikomu szczególnie wyjaśniać. Ten znany dziennikarz radiowy i telewizyjny zaczynał w Rozgłośni Harcerskiej, a przez lata związany był z Programem III Polskiego Radia, gdzie prowadził takie audycje, jak "Mój magnetofon", "Bielszy odcień bluesa", "Manniak niedzielny", "Manniak po ciemku". W telewizji prowadził z kolei "Magazyn pana Manna" w Studiu 2 i, wspólnie z Janem Chojnackim, poświęcony muzyce rockowej program "Non stop kolor". W latach 80. był redaktorem naczelnym miesięcznika „Non Stop". Znany jest też z występów w duecie z Krzysztofem Materną, z którym stworzył m.in. takie programy, jak "Za chwilę dalszy ciąg programu" czy "MdM". Jest też sześciokrotnym laureat nagrody Wiktora.

Katarzyna Kubisiowska – dziennikarka „Tygodnika Powszechnego” znana z wyjątkowej wrażliwości i uważności, autorka biografii m.in. Kory, Jerzego Vetulaniego i Danuty Szaflarskiej, namówiła Wojciecha Manna na rozmowę inną niż wszystkie – nie tylko skrzącą dowcipem i pełną anegdot, ale też nieoczekiwanych osobistych wyznań i przejmujących wspomnień.

Od opowieści Wojciecha Mann, którego cechuje legendarne poczucie humoru, niepodrabialna błyskotliwość i wyjątkowy profesjonalizm, nie sposób się oderwać. Ma słabość do czarnych charakterów, kapeluszy i niepoprawnych politycznie żartów. Bywa zaczepny, budzi kontrowersje. Swoim gustem, nie tylko muzycznym, zaraża kolejne pokolenia słuchaczy, widzów i czytelników.

O czym zatem opowiada Katarzynie Kubisiowskiej?

Między innymi o tym, co go dziś gnębi:
„Na przykład myśl, że popsuje mi się aparat mowy, nie będę wyraźnie mówił i odpadnie radio. Albo że w głowie mi się coś pokręci, zrobią mi się dziury w pamięci, nie będę mógł zdania zbudować. Znamy wszyscy te przypadki, że ktoś po wielu latach bycia w superkondycji psychicznej i fizycznej nagle staje się resztką siebie samego i cały świat się lituje, pociesza, współczuje.”

---
O pracy:
A praca? Ponad pół wieku za mikrofonem to dobry wynik dla stałości.
Do tego ten facet za mikrofonem jest zadowolony w tego, że może pracować. Ktoś może pomyśleć, że w tym musi tkwić fałsz, może nawet szatan…

O matko!
Szukam dziury w całym, by podkopać tego zadowolonego gościa.

Właściwie po co się podkopujesz?
Wyprzedzam cios. Skoro taka praca daje takiemu Mannowi radość, jest to podejrzany typ i idealny obiekt niechęci. Kiedyś słuchałem rozmowy z panią, która zwolniła się z korporacji, wyniosła z miasta na wieś, zaczęła prowadzić gospodarstwo. Najpierw pomyślałem, że chyba oszalała, że nie wie, w co się pakuje. Przecież to ciężka robota, od samego rana na nogach: wydoić, nakarmić, dopilnować, zasiać, zebrać, wymłócić, wywieźć. A ta pani była szczęśliwa. Mówiła: „Czuję się dobrze, nikt mnie nie pędzi, nie rozlicza, sama sobie ułożyłam plan działania, by zwierzęta były dopatrzone, a poletko dawało plony”. W pewnym momencie dotarło do mnie, o czym ona mówi.

O życiu na własnych warunkach?
Mógłbym zazdrościć jej wszystkiego włącznie ze spokojem, gdyby nie to, że też to mam, tylko realizuję w innych okolicznościach. To jest genialne: osiągnięcie równowagi w obowiązku i przyjemności.”

---
O odejściu z Trójki:
Pięćdziesiąt pięć lat w jednym miejscu – co Ci się zdarzyło właśnie w trójce – siłą rzeczy musi wywoływać sentyment.
Sentymentalny i ckliwy jestem wewnętrznie, a na zewnątrz rycerz. I boli bardziej, jak coś jest nagle. A we mnie ta decyzja o odejściu z Trójki pomalutku kwitła latami. Nie godziłem się na kolejne zmiany, próby sprostytuowania radia. Aż wreszcie wydarzyła się sprawa z Anką Gacek, którą w naszym wspólnym programie odsunięto od mikrofonu. Co było pretekstem, a może ostatnią kroplą. Lub momentem, w którym uznałem to za osobisty afront. Gdyż W tonacji Trójki to była moja audycja. Czy raczej audycja Gacek i Manna. I nagle ktoś autorytatywnie informuje, że druga osoba prowadząca wylatuje. To tak, jakby ktoś mi wsadził łapę w moją zupę. Powiedziałem: wystarczy tego dobrego. Już wcześniej zgromadziłem złe obserwacje politycznego zwrotu radia, tych nowych dyrektorów i tych poddanych kłaniających się im w pas. Ale oczywiście, jak ktoś chce mi dokopać, to powie: „A trzeba było wcześniej pieprznąć tym wszystkim”. Robiłem, jak robiłem.

Dlaczego tak długo „robiłeś, jak robiłeś”?
W małżeństwie jest podobnie: nawet jak jesteś przekonany, że ono idzie w złym kierunku, to przypominasz sobie dobre lata i zostaje cień nadziei, że może coś się zmieni, że nastąpi niespodziewany zwrot i na dawne dobre tory się wróci. Ale jeśli się widzi, że ktoś  w tym małżeństwie i w radiu nie zbacza z toru złego i konsekwentnie idzie w poprzek, to niechybnie musi przyjść moment, że całkowicie ma się dosyć.”

---
O tym, co go pociąga w audycjach na żywo:
„To, że one są nie do odkręcenia. Że muszę być maksymalnie skoncentrowany i zdyscyplinowany. A jak walnę, to natychmiast się do tego przyznaję.
Słuchacze mnie pilnują, ślą majle z korektami, uwagami, napomnieniami. W zeszłym tygodniu podałem na antenie określenie angielskie: „what goes around, comes around”, dla którego, mimo że jestem anglistą, nie umiałem znaleźć trafnego odpowiednika. Rzuciłem: „Pomyślcie, jak to będzie po polsku”. W dziesięć minut wpłynęło piętnaście listów, w tym świetna propozycja: karma wraca. Uwielbiam tę zabawę. I słuchacze ją też uwielbiają, bo efekt tego, co zrobili, nie pojawia się w postaci milczenia, tylko w postaci mojego komentarza. Toczy się między nami nieustanna gra. Nie dałoby się tego zrobić w audycji puszczonej z taśmy.

---
O pierwszym spotkaniu z Krzyśkiem Materną:
„Po raz pierwszy spotkaliśmy się w radiu. Ktoś Krzyśka przyprowadził na Malczewskiego do Jedynki, by popatrzył, jak robi się radio na żywo. I ja akurat miałem dyżur – to był krótki okres, kiedy pracowałem tam, równolegle będąc w Trójce, mówiłem o jakimś festiwalu studenckim, a Materna akurat coś więcej na ten temat wiedział. Zwróciłem uwagę na tego faceta, ewidentnie w moim wieku. A potem zauważyłem, że się śmiejemy z tych samych rzeczy, a wszyscy dookoła niekoniecznie. Dogadaliśmy się i pierwsza nasza audycja nosiła tytuł Sami tego chcieliście. Ja dostarczałem muzykę, a żarty pisaliśmy wspólnie. To było przekroczenie bariery.”

Tematów do rozmowy Katarzyna Kubisiowska i Wojciech Mann mają wiele – radio, telewizja, estrada, muzyka, kino, książki, podróże. Jest i o tym, że Polak potrafi, o szajbie od popularności i o zmianach. Również o tym jak powstawał kultowy "Za chwilę dalszy ciąg programu", co trzeba powiedzieć, żeby zostać bohaterem afery mejlowej i kiedy zdarza się Mannowi być zgredem.

Dla tych, którzy chcieliby się zagłębić w świat Wojciecha Manna od wydawnictwa ZNAK mamy 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail w środę 27.11 o godzinie 11 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Mann.

an


::attachment{"type":"image","item_id":"374168", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}



(Agnieszka Nowelli)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%