"Czas nadziei" to trzeci tom cyklu "Wilczy Dwór" Magdaleny Kordel i zarazem emocjonująca opowieść o przyjaźni, lojalności i sile rodzinnych więzi. To historia niosąca wiarę w to, że po największych burzach musi nadejść spokój.
Dopiero co w październiku przedstawialiśmy tom drugi cyklu – „Narodziny wilczycy”, a już Magdalena Kordel oddaje w ręce czytelników kolejną część historii o niezłomnej Konstancji i jej Wilczym Dworze.
Tym razem jednak, nim do niego dotrzemy, razem z bohaterką przebyć będziemy musieli długą drogę. Bo i ona w taką się udała, jadąc do swojej umierającej przyjaciółki Miry. Gdy ta żegnała się ze światem doczesnym, powierzyła pani na Wilczym Dworze swoją córkę, Antoninę. Obie, przed powrotem do domu, zatrzymały się w gościnie u Jana, który dawnymi czasy kochał się w Konstancji. Dziś sam miał rodzinę, niemniej, jak się okazało, jego uczucie nie wygasło. W chwili słabości, w obecności swojej żony Stefci, wyznał to głośno. Konstancja jak najszybciej zapragnęła opuścić to miejsce. Nie w smak były jej takie awanse.
W noc przed wyjazdem koszmar ją jednak nawiedził, korowód postaci upiornych, który zasiał w jej sercu niepokój. A do tego i Tosia w nocy zaniemogła, gorączka zaczęła ją trawić. Zrezygnowana Konstancja obawiała się, że będą musiały pozostać u Jana, aż dziewczynka wydobrzeje, a tego zdecydowanie nie chciała. Z pomocą służącej Jagny i medykamentów wyszykowanych przez Pelasię udało się na szczęście zbić gorączkę. Rankiem mogły wyruszyć w drogę.
Pożegnanie z Janem nie wypadło najlepiej. Choć kajał się, Konstancja szybko wyłapała, że winę za cała sytuację próbuje zrzucić na nią. Takiej zagrywki zdzierżyć nie mogła. Jasno postawiła sprawę, a z jej ust Jan na koniec usłyszał ostatnie oschłe słowo – „żegnaj”. Po tym burzliwym rozstaniu Konstancja wraz z Tosią ruszyły w podróż do Wilczego Dworu. Droga do domu okazała się jednak niespodziewanie trudna i najeżona niebezpieczeństwami. Dziewczynka znów zaczęła mocno niedomagać. Medykamentów nie zostało już dużo, Konstancja żyła więc nadzieją, że czym prędzej uda im się dotrzeć do karczmy, a tam poślą po medyka i przeczekają kilka dni, aż dziewczynka wydobrzeje. Jednak i to się nie udało. Dojazd do karczmy okazał się na tyle niebezpieczny, że musiały zboczyć z drogi, a nawet jej nadłożyć, nim dotrą do Wilczego Dworu. Padło na Proszówki i ciotkę Magdalenę. I choć ucieszył ją widok ciotki, Konstancja nie chciała pozostać u niej dłużej, niż musiała. Coraz bardziej niepokoiła się o swoje ziemie i o ludzi, których tam pozostawiła. Gnana tym uczuciem szybko wyjechała.
„Nie wiedziała, co zastanie w domu, ale cokolwiek by tam się działo, jedno było pewne: musiała wkroczyć tam jako silna pani na Wilczym Dworze. Miała uświadomić wszystkim, że jest jedyna, nie do zastąpienia, nie do pokonania. I że wróciła, a wraz z jej powrotem na wszystkich, którzy mieli wobec niej złe zamiary, powinien paść strach. Gdy bladym świtem wyszła przed gospodę i wsiadła do powozu, ubrana w jedną z najlepszych sukien, uczesana starannie przez Jagnę, czuła, że wracają jej siły. Wiedziała, że jest potrzebna w Wilczym Dworze. Czuła też, że Wilczy Dwór jest potrzebny jej. Była jego organiczną częścią. Nie mogła się doczekać powrotu. Tego, aż znów poczuje się idealnie wpasowana w miejsce, do którego tęskniła od momentu, gdy przekroczyła żeliwną kutą bramę.”
Lęki, które trapiły ją od tamtego koszmarnego snu, nie były bezzasadne. Kiedy wreszcie dotarły z Tosią do celu okazało się, że podczas ich nieobecności majątek nawiedziła fala nieszczęść, za którymi stał doskwierający jej już Sępiński ze swoimi ludźmi. Musiała wreszcie zrobić z nim porządek, a i wymierzyć sprawiedliwość za ostatnie haniebne czyny.
Nadto zbliżało się Boże Narodzenie. Konstancja chciałaby, by święta w tym roku były takie, o jakich zawsze marzyła Tosia. Pachnące choinką i piernikami, wypełnione nadzieją. Czy zanim wszyscy mieszkańcy Wilczego Dworu zasiądą przy wigilijnym stole, sprawiedliwości stanie się zadość, a najgłębiej strzeżone sekrety wreszcie ujrzą światło dzienne?
Od wydawnictwa ZNAK mamy 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dziś, w poniedziałek 23.12 o godzinie 13 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Czas nadziei.
POZNAJ AUTORKĘ:
Magdalena Kordel jest autorką między innymi powieści tak bestsellerowych, jak należący do serii Uroczysko „Sezon na cuda”. Zaczęła pisać, by poradzić sobie z trudną przeszłością, ale szybko okazało się, że jej książki stały się balsamem dla duszy tysięcy czytelników, którzy zaczytują się m.in. „Sercem z piernika”, „Zagubionym aniołem”, „Sercem w obłokach” i wieloma innymi tytułami, które wyszły spod jej pióra.
an
::attachment{"type":"image","item_id":"353765", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz