Książka, którą dziś mamy dla Was, to thriller "Cztery Mile Za Warszawą" autorskiego duetu Maria Ulatowska i Jacek Skowroński.
To nie pierwsza już książka w dorobku tej dwójki autorów. Czytelnicy mieli okazję poznać ich pióro przy okazji takich tytułów jak m.in.: „Tajemnica Florentyny”, „Zaginiony rękopis”, „Co komu pisane”, „Tylko milion”, „Pokój dla artysty”, a ostatnio „Hotel w Zakopanem”.
Co zatem znajdziecie w ich najnowszej wspólnej książce?
Cztery Mile to osada leżąca niedaleko Warszawy. „I ta bliskość stolicy była bardzo ważna, nazwa tej miejscowości w całości brzmiała: Cztery Mile Za Warszawą. I koniecznie „Za” dużą literą, bo wyraz ten to nie byle przyimek, to przecież wskazanie miejsca. Istotna część tej nazwy. Nazwy własnej. Ale nikt z miejscowych nie wymawiał tego w całości. Natomiast na wszystkich drogowskazach, tabliczkach oznaczających miejsce i, oczywiście, na mapach, nazwa dumnie figurowała w pełnym brzmieniu. Mieszkańcy mówili Cztery Mile, ale gdyby tak powiedział ktoś przyjezdny, natychmiast zostałby poprawiony. Z oburzeniem!”.
Poza tym była to osada jak każda inna. Zwyczajni ludzie, zwyczajne problemy. Żyje tu sobie Marcysia Wierzba, córka właścicieli miejscowej farmy mleczarskie, której marzyły się studia prawnicze w stolicy. Ale, że jej młodszy brat ani myślał w przyszłości zajmować się rodzinnym interesem, padło na nią. Sama też chciała uciec, jednak gdy nie dostała się na wymarzone prawo, uległa rodzinie i wyszła za mąż za syna sąsiadów – Henryka Kokołkę. Dla Wierzbów wymarzonego zięcia, bo ziemia jego rodziców, piętnaście hektarów pięknych pastwisk, sąsiadowała z ich farmą.
Mieszkanką Czterech Mil jest też pani Balbina Gwarkowska. Wdowa po Hieronimie. Syn ich wyjechał za granicę i tam zginął w wypadku samochodowym, żadna rodzina po nim nie została. „Gdy więc pan Hieronim dwa lata temu umarł nagle w ogródku, na udar, Balbina Gwarkowska, co nieco otrząsnąwszy się ze swojego nieszczęścia i zrozumiawszy, że ma siedemdziesiąt lat, poczęła zastanawiać się, jak teraz żyć. Ponieważ nikt tak naprawdę bliski na tym świecie jej nie pozostał, zasięgnęła opinii wójta i księdza dobrodzieja. Wpadła bowiem na pomysł, że odda gospodarstwo państwu, do czego skłoniła ją pewna audycja telewizyjna. Obydwaj najważniejsi w osadzie panowie pochwalili jej pomysł. Zrobiła więc, jak zamierzała, za co otrzymała niewielką rentę. Jej własnością pozostały: dom, kurnik, stodoła i murowana komórka oraz pół hektara gruntu wokół zabudowań, na których stały”. Jednak z biegiem czasu inflacja coraz szybciej pożerać zaczęła rentę, więc wójt wymyślił, że podeśle pani Balbinie lokatora, by podreperować jej skromny budżet.
I tak w progi jej domu trafił policjant Albert Dębicki, rzucony do Czterech Mil nie z własnej woli. Po tym, jak zmarła jego narzeczona Staśka i ich nienarodzone dziecko, Dębicki popadł w alkoholizm. I byłby się pewnie całkiem stoczył, ale nie dali mu koledzy z pracy. Zaciągnęli do dobrego psychoterapeuty, po zwolnieniu lekarskim zmobilizowali do złożenia podania o okolicznościowy urlop zdrowotny. W tym drugim przypadku jego przełożony znalazł jednak lepsze rozwiązanie. „Wpadł na pomysł powierzenia Dębickiemu całej jednostki policji, w niewielkiej osadzie pod Warszawą, gdzie zmarł dotychczasowy kierownik posterunku i zaistniała nagła potrzeba znalezienia następcy. (…) Kandydat był przygotowany lepiej niż dobrze, miał za sobą Wyższą Szkołe Policyjną w Szczytnie, odpowiedni staż pracy, doskonałe opinie. Przełożony Alberta nigdy nie wypuściłby go ze swojej ekipy, gdyby nie to, co się zdarzyło. Miał nadzieję, że Dębicki otrząśnie się, okrzepnie i wróci do Warszawy. Udało mu się wydobyć z niego coś w rodzaju takiego przyrzeczenia. Wszak czas leczy rany. Przynajmniej powinien…”.
Jednak z Dębickim sprawa nie była taka prosta. Bo czy cokolwiek zdoła go odwieść od pewnej decyzji, którą podjął tamtego dnia, kiedy świat usunął mu się spod nóg? Dotarł wtedy do, zdawałoby się, nieprzekraczalnej granicy. Jednak uczynił dalszy krok w nieopanowanym odruchu. Ten zaś pociągnął za sobą drugi, trzeci, a potem następne… I choć Cztery Mile, do których trafił, na pierwszy rzut oka sprawiały idylliczne wrażenie, rychło okazało się, że to tylko pozory. Pod skórą osady wiele się bowiem dzieje, a Dębicki będzie miał do zwalczenia coś więcej, niż tylko własne demony.
Od Wydawnictwa SKARPA WARSZAWSKA mamy 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail w piątek 11.04 o godzinie 15 na adres: [email protected]. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Cztery Mile.
an
::attachment{"type":"image","item_id":"278354", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz