Otwarcie na nowoczesność, stworzenie miejsca, które chętnie odwiedzać będą dzieci i skierowanie galerii na europejskie wody zapowiada Anna Schumacher, nowa dyrektor Miejskiej Galerii Sztuki w rozmowie z Rafałem Gratkowskim.
- Jaką wizję Miejskiej Galerii Sztuki chce Pani realizować?
- Jesteśmy na nowo niezależną, miejską placówką. Będę się mocno starać, by tworzyć profil galerii sztuki współczesnej. Mamy w Zakopanem doskonałe Muzeum Tatrzańskie, które ma świetną ofertę historyczną. Na pewno będziemy sobie pomagać, lecz my mamy skupiać się na sztuce współczesnej, sztuce nowoczesnej.
- Co będzie Pani pierwszą decyzją jako dyrektorki?
- Inwentaryzacja, zakończenie poprzedniej ekspozycji i remont. Takie działania porządkowe. Przygotowuję nowy plan wystaw, ale póki co galeria będzie zamknięta.
- Kiedy możemy liczyć na pierwszą wystawę?
- To będzie ekspozycja "Razem". Planuję wernisaż na czerwiec. Mam nadzieję, że przyziemne problemy nas nie ograniczą. Razem, czyli we współpracy. Jestem zainteresowana szeroką współpracą z ludźmi, którzy mogą zaproponować coś ciekawego. Takie podejście prezentowałam podczas konkursu na stanowisko nowego szefa nowej placówki. Zawsze powtarzam, że sztuka łączy ludzi. Nie dzieli. Jestem osobą otwartą, lubię poznawać nowych ludzi. Mam nadzieję że nowa rada programowa będzie mnie w tym wspierać. Nie wszyscy sobie zdają sprawę, że pod starym szyldem, w historycznym budynku Bazaru Polskiego tworzymy zupełnie nową jednostkę, z nowym NIP-em, nowym REGON-em. To jest wyzwanie. Tak że na nowo otwieramy się w czerwcu. Mamy różne propozycje, ale ich jeszcze nie zdradzę.
- Czy galeria ma być miejscem dla mieszkańców czy raczej dla turystów?
- Liczę na to, że będziemy atrakcyjni zarówno dla mieszkańców jak i dla naszych gości. Chcę wprowadzić to miejsce na szersze, europejskie wody. Żebyśmy mieli informacje w języku angielskim. Jesteśmy miastem turystycznym. Placówka na wysokim poziomie wystawienniczym, z dostępnościami dla osób niepełnosprawnych, dla turystów z zagranicy. Dobrze byłoby mieć informacje da naszych sąsiadów w języku słowackim, węgierskim. Kto wie, może nawet arabskim, skoro mamy coraz więcej odwiedzających z tamtego rejonu świata. To powinno być oczywiste, bo nie ma nic gorszego niż dostać bogatą ofertę, z której niczego nie rozumiemy.
- Czy planowane są działania edukacyjne dla dzieci i młodzieży?
- Planujemy przygotować ofertę dedykowaną specjalnie dla najmłodszych. Dzieci powinny odwiedzać galerię. Chcę spotkać się, na początku z artystami polskimi, którzy pracują w swojej twórczości wyłącznie dla dzieci. Moje marzenie to mieć wystawy, a z czasem wydawnictwo z myślą o najmłodszych dzieciach. Jestem wnuczką Anny Górskiej, która wystawiała swe prace w czasie Salonów Marcowych, jako związana z okręgiem zakopiańskim Związku Polskich Artystów Plastyków. Babcia mnie jako dziecko przyprowadzała na wystawy. To mnie ukształtowało, poznawałam osoby związane z zakopiańskim kręgiem artystycznym. Tu toczyło się życie artystyczne.
- Czy łatwiej jest zrozumieć potrzeby artystów, będąc jedną z nich, czy to pomoże w prowadzeniu galerii?
- Po pierwsze, nic mnie nie zaskoczy. Współpracowałam z artystami jako kuratorka przez wiele lat. Nie tylko w Polsce. Jestem przygotowana na różne artystyczne sytuacje. Po drugie wiem, co można proponować, by dana grupa czy dany artysta był ze współpracy zadowolony. Myślę, że to jest ważne, bo to jest mój świat. Chcemy też współpracować w przyszłości z miastami partnerskimi Zakopanego. Są świetne galerie w partnerskim Popradzie czy Wysokich Tatrach. Chcę nawiązać taką współpracę.
- Czy planuje pani wspierać szczególnie młodych twórców?
- Nie. Moje założenie to wspierać dobrych twórców. Bez względu na ich wiek.
- Czy sztuka w Zakopanem powinna "opowiadać o górach", czy ma prawo od nich uciekać?
- Pytanie, czy sztuka powinna w ogóle cokolwiek. Myślę, że sztuka współczesna, na której się teraz będziemy skupiać, ma odzwierciedlać i nie być głucha na to, co się dzieje wokół nas. Na takie tematy, które niekoniecznie są miłe i wygodne, ale w jakimś sensie dotyczą nas każdego dnia. Choćby sytuacja polityczna w kontekście wojny. To sprawy dla nas artystów ważne. Czy problemy młodzieży. Kwestie tożsamościowe, przeróżne odnajdywanie się w świecie. Projekty związane z ekologią też zawsze mnie interesowały. Bo to nas mocno dotyczy. Galeria powinna być otwarta na takie propozycje wystaw. Oczywiście tematyka gór jest mi bliska. Góry jako takiej.
- A jak zachęcić osoby, które na co dzień nie interesują się sztuką do wizyty w galerii?
- To jest temat na zupełnie osobny wywiad. W ogóle nie rozumiem jak można nie interesować się sztuką. Myślę, że ludzie na początku swej edukacji czy gdy dochodzi do kontaktu ze sztuką odczuwają coś w rodzaju "obciachu", lęku. Bo przecież się na sztuce nie znają. Nie zrozumieją. Ja zapraszam wszystkich. Uważam, że sztuką jest wszystko, co nas otacza. Tylko musimy na to odpowiednio spojrzeć. Przede wszystkim na początku trzeba kierować się własnym instynktem i gustem. To mi się podoba, a to nie. Ta wystawa była beznadziejna, a ta jest lepsza od poprzedniej. Tylko przez spotkanie, oglądanie i porównywanie możemy sobie wyrobić własne zdanie.
- Czy ma pani wymarzoną wystawę lub artystę, którego chciałaby zaprosić do Zakopanego?
- Powiem. To może przyjedzie. Zaprosiłabym Anselma Kiefera, który jest niesamowitym twórcą. Mimo zaawansowanego wieku po prostu nie daje nam, widzom żadnej taryfy ulgowej i ciągle realizuje nowe wystawy. Aktualnie w Mediolanie.
- Proszę w trzech słowach opowiedzieć o twórczości tego malarza
- Anselm Kiefer przeszedł długą drogę od mocnego rozliczania się z przeszłością nazistowskich Niemiec przez, sztukę konceptualną, malarstwo, obiekty. Jego projekty skłaniają do myślenia. Obecnie, choć może popada w pewną teatralność wciąż robi niesamowite, wielkie realizacje malarskie. Miałam przyjemność widzieć je w kilku miejscach w Europie. Robi wrażenie. Zdaję sobie sprawę, że póki co naszej galerii nie stać na sprowadzenie jego dzieł. To jest obecnie topowy artysta.
- Zatem życzymy, by to marzenie jak najszybciej udało się spełnić
Rozmawiał Rafał Gratkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Od 28 kwietnia wystawa 18 nowych obrazów duzego formatu A.Kiefera w Galerie Ropac w Paryżu-Patin / do końca pazdziernika/.
0 0
@turnia, nauc się cytać!!!! bo to jest : Paryż Pantin :) :) :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz