Kultura

Zamknij

Atma i pleban spod Giewontu

Jolanta Flach 19:37, 09.01.2018
Treść artykułu pod wideo ↓
2 Atma i pleban spod Giewontu

Promocja książek Macieja Pinkwarta „Pleban spod Giewontu” i „Stara Atma” odbędzie się w COTG PTTK w Krakowie.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"44763"}

Spotkanie odbędzie się w czwartek 11 stycznia o godz. 18 w sali konferencyjnej Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK przy ul. Jagiellońskiej 6 w Krakowie. Zaprasza na nie Centralna Biblioteka Górska PTTK oraz nowotarskie wydawnictwo „Wagant”.

*


Wspomnienia kustosza


"Stara Atma" to swoisty pamiętnik Macieja Pinkwarta, który dokumentuje prawie 40 lat pracy kustosza Muzeum Karola Szymanowskiego w Zakopanem.

- Ja reprezentuję starego kustosza starej Atmy - rozpoczyna rozmowę Maciej Pinkwart na temat swojej najnowszej książki pt. "Stara Atma". - Przepracowałem tam 36 lat. To więcej niż połowa mojego życia. A był to dla mnie ważny okres, najbardziej twórczy, najciekawszy. Zmieniłem miejsce zamieszkania, okoliczności pracy, zawód, zainteresowania. Musiałem się wszystkiego uczyć od początku. A po drugie był to czas zmieniającej się Polski, od 1967 do2012 r. - tłumaczy. Dlaczego "stara Atma"? Gdy po remoncie w 2013 r. Muzeum Karola Szymanowskiego wznowiło działalność, osoby związane z Muzeum Narodowym w Krakowie zaczęły używać sformułowania "nowa Atma".

- Przyszedłem do Atmy,kiedy jeszcze nie było w niej ekspozycji. Dopiero przekształcaliśmy zwykłą góralską chałupę w muzeum. Wtedy mało kto wiedział, kim był Karol Szymanowski,jakie były jego związki z Zakopanem i Podhalem, i jaka była jego rola w kulturze,nie tylko polskiej. Dlatego trzeba było znaleźć sposób na pokazanie kompozytora i muzyka w tym niewielkim muzeum, aby nie była to tylko gazeta ścienna - opowiada wieloletni kustosz Atmy.

W zasadzie Maciej Pinkwart pisał tę książkę przez cały czas pracy w Muzeum Karola Szymanowskiego. Wtedy nie wiedział jeszcze, że taka publikacja powstanie. Z jednej strony jest to dokument, a z drugiej osobiste wspomnienia,w których występują z imienia i nazwiska prawie wszystkie osoby związane z Atmą.Autor wspomagał się dość szczegółowym prywatnym archiwum, złożonym z notatek, kopii dokumentów, fotografii.

- Kiedy musiałem rozstać się z muzeum, ponieważ stara Atma została zamknięta i poddana remontowi, a w nowej już nie było miejsca dla starego kustosza i niektórych innych "starych"pracowników, wtedy zaproponowałem, aby zbiory, wygląd i dorobek tych pierwszych37 lat zawrzeć na specjalnie stworzonej stronie internetowej. Dyrekcja Muzeum Narodowego w Krakowie to przemilczała - zaznacza Maciej Pinkwart. - Odczekałem 5 lat od momentu przejścia na emeryturę. Nabrałem do tego wszystkiego dystansu i taki dość szczegółowy opis tamtych czasów mogłem już opublikować - podkreśla. Dodaje, że książka jest nie tylko historią muzealnej Atmy, ale również opisem minionych czasów i kilku epok. Przedstawia ciekawy obraz świata muzycznego, który znalazł swoje miejsce w góralskiej chałupie. Mnóstwo tu ciekawych, a czasem nawet zabawnych scen. Są w niej opisane konflikty i przyjaźnie, życie muzyczne i polityka, a także małe skandaliki. Publikację wzbogacają archiwalne i nigdy wcześniej nie publikowane dokumenty i fotografie. - Opisałem tu czas komuny i antykomuny, biurokrację komunistyczną i antykomunistyczną, notabli kilku nomenklatur, Solidarność, beznadzieję stanu wojennego i wybory 1989 r., a nawet pierwsze komputery, Tatry i narty, a obok dyrekcji, sekretarek, również wielkich artystów i świetnych kumpli -zdradza autor książki.

W książce nie mogło zabraknąć opisów koncertów. Maciej Pinkwart przekonuje, że głównym celem muzeum było stworzenie programu muzycznego. Od 1977 r. do dziś przetrwał festiwal "Dni Muzyki Karola Szymanowskiego". Udało się założyć Towarzystwo Muzyczne Karola Szymanowksiego, które obchodziło 40-lecie istnienia. - Kiedyś organizowaliśmy też cykl pod wspólną nazwą "Wieczory w Atmie". Zorganizowaliśmy kilkadziesiąt takich muzycznych spotkań. Wtedy udało się "pożenić" Atmę z wybitnymi wykonawcami - wspomina. - Na początku była taka idea, że gramy prawie tylko Szymanowskiego. To prawie obejmowało Karłowicza i Paderewskiego, jako kompozytorów związanych również w Zakopanem. Na początku dla niektórych wykonawców nie było to takie oczywiste. Dzisiaj repertuar grany w Atmie jest już różnorodny - zaznacza.

Książka ukazała się nakładem nowotarskiego wydawnictwa WAGANT w serii "Zakopiańskich Prezentacji". Warto po nią sięgnąć, bo tę opowieść o "starej Atmie", pokazanej od przysłowiowej kuchni, świetnie się czyta.

Jolanta Flach



Apostołowi spod Tatr
Maciej Pinkwart w książce "Pleban spod Giewontu" zaprasza w podróż po Zakopanem z czasów pierwszego proboszcza ks. Józefa Stolarczyka.

Dwusetna rocznica urodzin księdza Józefa Stolarczyka przypadła na 2016 r. Była obchodzona w zakopiańskiej "Kolibie". Ktoś w ramach dyskusji zaproponował wznowienie kroniki parafii zakopiańskiej, w której proboszcz zapisywał swoje spostrzeżenia. Pochodzi ona z lat 1848-1890. Zakopiański pleban najwięcej miejsca poświęcił w niej sprawom codziennym, a nie tym doniosłym. Maciej Pinkwart opracowywał ją już dwukrotnie. - Po dwóch wcześniejszych wydaniach wydawało się to prostą sprawą. Wtedy Renata Piżanowska, właścicielka wydawnictwa Wagant, zaczęła poszukiwać materiałów ilustracyjnych i trafiła na cenne i w większości niepublikowane dokumenty związane z zakopiańskim plebanem - wspomina Maciej Pinkwart, historyk, publicysta, literat.

I tak kronika stała się przyczynkiem do opracowania obszernej monografii "Pleban spod Giewontu", która ukazała się nakładem nowotarskiego wydawnictwa "Wagant". Książka to swoista lekcja historii. Autor zabiera czytelników w wędrówkę po Zakopanem sprzed 150 lat, ale zaznajamia też z rodzinnymi stronami ks. Józefa Stolarczyka,czyli Wysoką k. Jordanowa. Opowiada w niej o początkach zakopiańskiej parafii,którą tworzył pleban. Pokazuje warunki, w jakich przebywał pod Tatrami. Poznajemy również inne miejsca związane z ks. Józefem Stolarczykiem, nawet te bardzo odległe. Chociaż autor skupia się głównie na życiu duchownego, to tłem książki jest Zakopane od połowy XIX do początku XX wieku.

Wczasach ks. Józefa Stolarczyka Zakopane liczyło zaledwie ok. 2 tys.mieszkańców. Życie wioski skupiało się głównie wokół drewnianego kościółka i plebana. Już za życia pierwszy proboszcz stał się postacią legendarną,opisywaną m.in. w korespondencjach prasowych z Zakopanego i klasycznej literaturze tatrzańskiej. To jemu Zakopane zawdzięcza rozbudowę drewnianego kościoła przy ul. Kościeliskiej, utworzenie cmentarza na Pęksowym Brzyzku, zainicjowanie budowy nowej świątyni przy Krupówkach. Uznawany jest za pierwszego historiografa Zakopanego. Włodzimierz Wnuk nazwał go"Apostołem Zakopanego".

Pleban stał się świadkiem i niemal uczestnikiem blisko półwiekowego rozwoju Zakopanego. Na jego oczach tworzyła się jego legenda, ale początkowo górale odnosili się do niego z dystansem, a nawet niechęcią, bo tępił zbójnictwo, kult hulanek, kradzieży i zabójstw. Był człowiekiem twardym i prawym, ale idącym na kompromis. Z czasem zyskał ogólne poważanie i szacunek. Jegomość był osobą niezwykle wszechstronną, dobrze wykształconą w galicyjskich i węgierskich szkołach.Po przybyciu pod Giewont został jednym z pionierów tatrzańskiej turystyki.Wykształcił spore grono przewodników, rekrutujących się spośród dawnych pasterzy i kłusowników. Był współzałożycielem Towarzystwa Tatrzańskiego. Organizował zakopiańskie szkolnictwo.

Książka zawiera szczegółową biografię duchownego, napisaną w oparciu o dokumenty pozostawione w Muzeum Tatrzańskim, archiwach i parafiach. Oprócz naukowego opracowania "Kroniki parafii zakopiańskiej" znajdują się tu dziesiątki publikowanych po raz pierwszy dokumentów związanych z ks. Stolarczykiem. Są teksty jego kazań, księga ogłoszeń parafialnych, księga dłużników proboszcza, księga wstrzemięźliwości, a nawet testament duchownego i dokumentacja dziejów jego spadku. Można zapoznać się też z unikatowymi dokumentami związanymi z dziejami Zakopanego: pierwszym historycznym zapisem, wspominającym o wsi pod Giewontem,testamentem Pawła Gąsienicy - fundatora pierwszej murowanej kapliczki w Zakopanem czy wspomnieniami Edwarda Homolacsa, współwłaściciela dóbr zakopiańskich.

- Stosunkowo prostą sprawą było uzupełnienie opracowania o nieopublikowane dotąd czy nawet nieznane dokumenty, spoczywające w rozmaitych archiwach. O wiele ciekawsze i trudniejsze okazały się drobiazgi, które pojawiały się przypadkiem, bez związku z głównym celem poszukiwań, ale poniekąd wiążące się z bohaterem książki i jego działalnością - tłumaczy Maciej Pinkwart. Do nich należy m.in. obraz Wojciecha Kossaka pn. "Owieczki księdza Stolarczyka", którego reprodukcja znalazła się w pierwszym wydaniu wspomnień malarza z 1913 r. - Obraz przedstawia dwóch górali, z których jeden odpala fajkę od lampki oliwnej umieszczonej na ołtarzu. To ilustracja popularnych anegdot o tym, jakie kompromisy musiał zawierać proboszcz ze swymi owieczkami w pierwszych latach swojej pracy - podkreśla autor książki.

Jolanta Flach

(Jolanta Flach)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Góral z TrójmiastaGóral z Trójmiasta

0 0

Uwielbiam książki pana Pinkwarta :)
I felietony też :)

01:32, 10.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MałgorzataMałgorzata

0 0

"Wczasach ks. Józefa Stolarczyka Zakopane liczyło zaledwie ok. 2 tys.mieszkańców."
Czy tu nie ma błędu, pani Jolanto? "Wczasach"?

19:17, 12.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%