Na pierwszym, stromym podjeździe zawodnicy grzęźli w błocie. Niektórzy już tu kończyli swój występ w IV edycji Mistrzostwa Strefy Polski Południowej. Dalej wcale nie było łatwiej. Kolejne okrążenia liczącego 1800 m. fantastycznego toru na górze Przykiec koło Osielca wymagały doskonałej techniki. Bo padający do godz. 14. rzęsisty deszcze zmienił trasę w śliską rynnę. Emocji licznym kibicom nie zabrakło.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz