Tak cicho w czasie zawodów o Puchar Świata w skokach na Wielkiej Krokwi nie zrobiło się chyba nigdy w historii. Przy lądowaniu jedna z nart odjechała Adamowi Małyszowi w bok. To był fatalnie wyglądający upadek, na szczęście skończyło się na stłuczonym kolanie. Tymczasem zawody w Zakopanem po dwóch wspaniałych skokach wygrał Kamil Stoch.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz