Kultura i tradycja góralska

Zamknij

Żyjemy w marnych czasach

Marek Kalinowski Marek Kalinowski 18:00, 05.07.2026
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Żyjemy w marnych czasach mk

Podczas tego wykładu o regionalizmie… powiało grozą.

Czym był regionalizm dla górali i czy regionalizm ma jeszcze jakąś ważną rolę do wypełnienia- zastanawiała się dr hab. Anna Mlekodaj, podczas wykładu w Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce. Ceniona badaczka kultury Podhala, literaturoznawczyni i regionalistka spotkała się z mieszkańcami na zaproszenie Gorczańskiego Oddziału Związku Podhalan.

Góralom, kwestie regionalizmu kojarzą się najczęściej z Władysławem Orkanem. Rola regionalizmu została opisana w słynnych Wskazaniach dla synów Podhala. Była tam mowa o samostanowieniu, chłopskości i kultywacji rodzinnych tradycji a przy tym - słynne napomnienie: w politykę się nie zabagniaj.

Regionalizm jest nieodzownie związany z dziedzictwem wsi. Dziś, gdy już prawdziwej wsi nie ma, także rola regionalizmu ewoluowała.

- Od czasów Wesela Wyspiańskiego, wieś ma dwa oblicza. Jedno - to chciane i opisywane i drugie, już nie tak atrakcyjne, pozostawione na boku – podkreślała Anna Mlekodaj. Przypomniała, że podobne rozróżnienie obowiązywało także w czasach powojennych – w PRL-u. Wieś nie była wówczas piękna i kolorowa. Ale wieś miała taką kolorową i piękną reprezentację na zewnątrz. Po wojnie pojawił się folkloryzm, który był odzwierciedleniem regionalizmu przeniesionym na scenę. Dawna obrzędowość, święta, tradycje pozostawały nadal żywe i kultywowane tylko w nielicznych domach.

W latach siedemdziesiątych nastawienie do regionalizmu się zmieniło. Stał się on modny i był wspierany. W tym czasie powstał miedzy innymi Dom Podhalański w Ludźmierzu. Także po 89 roku, w czasach po reformie samorządowej nadal obowiązywało silne nastawienie na region. W czasach obecnych sytuacja się zmieniła. - To oczywiście nie znaczy, że na regionalizm nie ma miejsca – zastrzegła prelegentka. Zauważyła, że ostatnie rewolucyjne zmiany technologiczne związane z cyfryzacją dotarły również na wieś i całkowicie wywróciły dotychczasowy porządek. Teraz już starsi nie uczą młodszych, bo młodzież sama lepiej sobie radzi z nowymi technologiami. Nastał okres, zwany „czasami marnymi”. Tę definicję stworzył niegdyś niemiecki poeta Friedrich Hölderlin. Czas marny cechuje odejście od Boga, zerwane więzi,  to czas obumierania humanistyki. - Ten czas mija bo ludzie się odradzają ale to nie zmienia faktu, że mamy czas marny – brzmiała niewesoła diagnoza regionalistki.

W czasie marnym wiara schodzi na margines, duchowość jest zastępowana przez komercyjne ekwiwalenty, człowiek zdominowany przez algorytmy staje się samotny, zalękniony, pozbawiony nadziei, podstawowe wartości znikają z słownika a człowiek wygasza głos sumienia.

- Dziś regionalizm nie jest po to, żeby region  był w centrum. Rola regionalizmu to, by w centrum był człowiek, który musi znaleźć własne korzenie. Na nowo stać się podmiotem – podsumowała dr Anna Mlekodaj.

Odwiedzin: 142

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE


POLECAMY

0%