Solidarność była tu, na Podhalu, mocna, przebojowa i skuteczna. Co dziś z niej pozostało?
„A która to Solidarność? Ta Wałęsy, Kaczyńskiego, czy jakaś inna?” – pyta internauta pod informacją, że podczas Jarmarku Podhalańskiego pojawiło się związkowe stoisko. „Solidarność na Podhalu przecież nie żyje” – dopisuje ktoś inny. O to, jak postrzegają dzisiejszą Solidarność, zapytaliśmy mieszkańców Podhala, a wśród nich dawnych i obecnych działaczy Solidarności. Stanisław Watycha, w 80. latach członek założyciel NSZZ Solidarność w Nowotarskich Zakładach Przemysłu Skórzanego: – Solidarność kojarzy mi się dziś z butnym panem Śniadkiem. Bo nie dość, że zawłaszczył sobie szyld Solidarności, to zachowuje się jak polityk. Solidarność na Podhalu zdechła. Obecny Związek Zawodowy Solidarność dzieli, zamiast łączyć. Dowodem widocznym są choćby zaproszenia na obchody w Jastrzębiu czy w Gdyni. Jestem nowotarżaninem od pokoleń, Jana Sułkowskiego nie znam, a on podobno jest tu szefem Solidarności.
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Dziś pod etos Solidarności próbują sie podszywać partie polityczne. Najlepiej widac to na przykładzie Nowego Targu gdzie wicestarosta w imie kampanii wyborczej choć nigdy nie był jej członkiem zorganizował obchody 30 lecia. Paradoksem jest miejsce uroczystości czyli dawny Dom Partii czyli miejsce gdzie działaczom i prawdziwym Polakom łamano kręgosłupy moralne. Miało być dowcipnie a było żałośnie bo po uroczystości w ramach poczęstunku młodzież natknęła się na wódkę i kiszone ogórki. Dlaczego koniunkturalista niegdyś z UPR obecnie z PO podszywa się pod Związek?
0 0
\"Dzisiaj Solidarność kojarzy się bardziej z polityką, z jakimiś układami.\" - to jest święta prawda.
0 0
po pannie S zostały tylko wspomnienia ...
0 0
Zbratali sie z jedna partia i to uwazam za wielki błąd! U mnie w robocie mowia ze Śniadek za to poleci. Ale obawiam się że to nie będzie takie proste. Działacze \"S\" w Regionach już dziś widzą się posłami PiS w przyszłej kadencji. Idę o zakład że Sułkowski będzie kandydował na posła z PiS u. Kto się założy ?
0 0
my, prawdziwi jej dzialacze jestesmy rozsiani po calym swieci, i juz nie chodzi o te zaproszenia na uroczystosci, pamiec o nas, lecz o zwykle chocby wspomnienie tych pierwszych prawdziwych bojownikow, tych co sie nie bali sb, milicji chociaz nik wtedy nie wiedzial jak sie to skonczy. Jestesmy, zyjemy i pamietamy. Ja ze smutkiem patrze na to co pozostalo z naszego wielkiego zwiazku i naszego zapalu. Dzis rozni ludzie szukaja oparcia i glejtu politycznego aby swoja czesc upiec na watrze Solidarnosci.
Ale tak jak pisze Jurek, warto bylo, warto chociaz dla tego, by prosto spojrzec w oczy czlowiekowi z lustra.
0 0
To też jeszcze zależy kto w to lustro patrzy.
Swoją drogą jakoś dziwnie zabrakło \"myśli\" i wspomnień Jurka Zacharki, też (obok p. Gościejowej) głównej ( jeśli nie ważniejszej) postaci zakopiańskiej \"S\" Czyżby opcja polityczna pana Jerzego była tego przyczyną , czy rezultatem ?
No.. o !. Ale cały czas nam się \"udowadnia\", że to jedna tylko strona upolityczniła związek. Po analizie choćby powyższego artykułu, zauważyłem -KTÓRA !
0 0
Zacharko po internowaniu nie dzialal w podziemiu a Gościejowa gdy wyszla z wiezienia dowodzila w Zakopanem podziemna Solidarnoscią!
0 0
bo to jest własnie znak czasu....a na imie mu PODZIAŁ
0 0
wielu by chciało żeby Solidarność umarła, bardzo wielu. Fakt jest obłożnie chora ale na przekór wielu pracodawcom jeszcze żyje i puki żyje patrzy na ręce.
0 0
ta Solidarnosc ma sie nijak do solidarnosci ...tyle...
0 0
Krytykują niektórzy p. Śniadka, jasne, gdyby głaskał Tuska wtedy byłby ok. Ale, że pokazuje jak rząd dba o polskie zakłady, stocznie, a jeszcze odważył się poprzeć Kaczyńskiego to jest be.
Ale najlepsza jest tramwajarka Krzywonos, jakie było jej spontaniczne wystąpienie, a na drugi dzień już promowała swoją biografię wydaną przez Krytykę Polityczną, która jest bardzo \" przyjacielsko\" nastawiona do Solidarności.
0 0
Od tramwajarki Krzywonos wara! Dowiedz się najpierw człowieku co ta kobieta w życiu zrobiła!!
0 0
obecna Solidarnosc pasozytuje na zakladach pracy, Dzialacze sa na duzych pensjach a jeszcze ich nierozumne dzialania mnoza kłopoty finansowe zakladow pracy...
0 0
Nie wiem, czy Solidarność umarła, ale wiem, że związki zawodowe są konieczne, bo już tak niewiele pracobiorcy mają do gadania wobec przedsiębiorców. To już jedyna siła nacisku jaka pozostała. Z przyczyn oczywistych każdy związek zawodowy powinien być przeciwko liberalizacji w gospodarce. Dlatego Solidarność jest antyrządowa i to jest ok. Natomiast na pewno nie powinna być propisowska bo się ubezwłasnowalnia.
0 0
obecna solidarnosc ochoczo idzie w polityczny taniec i jako sprzymierzencow szuka \"rozrabiaczy\". pewnei tak łatwiej utrzymać wszystkie \"przywileje\" , bo kazdy widzi ze jak stanie okoniem, to sie doigra ...
0 0
Do góral55
Dowiedziałem się człowieku, więc odpowiadam- zatrzymała tramwaj. Do tej pory nikt o niej słyszał, a teraz sprytnie próbuję się ją włożyć na miejsce prawdziwej bohaterki tamtych czasów -św. pamięci p. Walentynowicz.
Teraz mamy taką sytuację, Ci którzy mówią, że Kiszczak to człowiek honorowy i z nim pili w Magdalence to bohaterowie, Ci, którzy nie liżą tyłka Michnikowi to krzykacze i ludzie pełni nienawiści. Taki jest obecny obraz dawnej Solidarności.
0 0
zalezy od tony w jakim sie krzyczy; jesli ma to byc polemika czy spór to na argumenty a nie epitety typu ze jego dziadek byl w KP a inny w Wermachcie ...tylko ze takimi blyskotliwymi epitetami mozna kogos zniszczyc od razu w oczach opinii spolecznej a lepiej dla wszystkich byloby sie porozumiec i ustalic kompromis...
Nie o jeden tramwaj idzie ale o odwage, ktorej inni nie mieli wowczas...
0 0
a n/t zdecydowanie umarła idea tamtej Solidarnosci ...psie czasy w jakich żyjemy, bezideowe, w ktorych rzadzi pieniadz ...
0 0
to że gołowąs, przepraszam ,krzywonos nagle jest lansowana, nie ulega wątpliwości, czemu jest lansowana,też nie ulega wątpliwości.
Co zaś tyczy się postrzegania \"S\", najlepszy wyraz, komu powinna być przynależna, dali ostatnio stoczniowcy i górnicy, chyba najbardziej kompetentna grupa (robotnicy) społeczna. Bardziej kompetentna od politykierów z rządu i przychylnego mu forum TP.
0 0
no, jak robotnicy beda teraz rzadzić swiatem, to \"dobrze\" wylądujem:-)
0 0
Poczytajcie sobie opracowania i książki wydane przez IPN i oparte na dokumentach,również o Solidarności na Pomorzu czy w Małopolsce.Część z nich do pobrania w wersji elektronicznej za darmo na stronach publikacji IPN.A co do tytułu \"Solidarność umarła?\"...i kto to mówi (pisze)?...Czymże pan Nadredaktor przyczynił się w obecnych czasach do tego by \"nie umarła?\".No czy i jak wyglądają związki zawodowe w jego redakcji?...Łatwo udawać mentora stojąc z boku i od czasu do czasu dołożyć komuś o innych poglądach zaogniając sytuację.Ale czy to panie Jurecki prowadzi do zgody czy do zaogniania sytuacji?A miała być Solidarność,również w pana wykonaniu.Nie przez rok,nie przez dziesięć ale do końca życia bo podobno podstawowych poglądów nie powinno się zmieniać...
0 0
Napewno tu nie ma SOLIDARNOŚCI \"jajników\"...:-((((
0 0
zastanów sie w takim razie, dlaczego??
0 0
Jeśli ktoś mówi, że Solidarność jest polityczna ... A to w latach 80-tych nie była? Historia powinna być oparta na faktach i dokumentach. Nie na opiniach \"wodzów\". Solidarność tworzyło 10 mln ludzi, a nie sam pan Wałęsa z kolegami. Wielu z tych prostych ludzi nawet nie usłyszało dziękuję, wielu z nich umniejszano zasługi,żeby wynieść na piedestał swoich. A przywódcy? Premierowie, marszałkowie, niektórzy redaktorzy gazet ogólnopolskich...? Gdzieś zgubili przesłania Solidarności ? Dlaczego Polska jest krajem tak wielu niedożywionych dzieci?Dlaczego to w Polsce są jedne z największych różnic grup społecznych pod względem finansów?Na szczytach władzy mówią sobie \"ja zrobiłem\",\"mój udział\".Nie ich tylko tych wszystkich Polaków którzy w tym brali udział.Tych,którzy za Solidarność zginęli,tych którzy w sądach nie doczekali się jeszcze sprawiedliwości,a ich oprawcy żyją z dobrymi emeryturami,tych matek,żon,sióstr które w trwodze czekały gdy ich bliscy zaczynali strajki.Dlaczego zawłaszcza się to tylko dla Gdańska? Gdzie Szczecin, Jastrzębie, \"Huta Katowice\" w Dąbrowie Górniczej...i wiele innych miast i wsi gdzie ta Solidarność się rodziła?Ale może kiedyś chociaż niektórych \"przywódców\",którzy na plecach robotników zrobili karierę ruszy sumienie.Niektórych tylko,bo wielu po prostu nawet na to nie będzie stać...
0 0
I może kiedyś powiedzą nie,że przepraszają za Solidarność co byłoby obłudą tylko przeproszą za samych siebie,że byli tak wielkimi egocentrykami.
0 0
przyznaje , nie wiem..
0 0
Poza tym na własne gniazdo się nie powinno pluć,a co niektórzy dawni działacze niestety robią coś na podobieństwo.Poza tym może ktoś mi powie jaki związek zawodowy w Polsce jest największy?Solidarność ma około 500 tyś członków.Czy inne związki są równie liczne?A czy partie z ilością swoich członków mogą się porównać?Więc dlaczego NSZZ Solidarność nie miała by prawa się wypowiadać w sprawach najważniejszych i nie mieć własnego zdania?A czy to zdanie podoba się czy nie obecnie rządzącym i czy jest im wygodne to już zupełnie inna sprawa...
0 0
Najsmutniejsze jest to,że tak wiele w naszej historii jest nadal przekłamań.Tym bardziej dziwne bo zarówno obecni:Prezydent, Premier, Marszałkowie Sejmu i Senatu są, a jakże ... historykami z wykształcenia...
0 0
no cóż, pewnei dlatego używają jej do woli ...w zaleznosci od potrzeb, ale przypomne ze prezes Jarek tez prowadzi polityke historyczna wskazujac nam odwiecznegio wroga czyli Niemcy i Rosje...czyz nie?
0 0
Wydawało mi się, że jeden z komentujących nie dawno odgrażał się, że idzie do innego grajdołka ze względu na żenujący poziom innych komentujących - zdaje się, że nie dotrzymał słowa - jednak to dobrze, bo dzięki temu dowiedzieliśmy się o prawdziwej historii Solidarności od autentycznego uczestnika tamtych wydarzeń.
0 0
Edi,a gdzie ty byś w latach 80-tych był jakby \"lata pozwoliły\"?Pewnie wówczas też negowałbyś rolę krzyża,nieprawdaż?...
0 0
Więc jeśli tak Edi to może po prostu zajmiesz się wystawianiem laurek panom Kiszczakowi, Jaruzelskiemu, Piotrowskiemu i wielu wybitnym przedstawicielom poprzedniego systemu.Wiesz czego ci życzę powrotu do czasów PRL jeśli już koniecznie chcesz...
0 0
Przypominam sobie Jurajczyku z początków Solidarności, że bardzo często mówiono także o pluraliźmie. Okazuje się, że to trudny poziom dla nas Polaków. Bo przecież dzięki tamtym przemionom uzyskaliśmy także możliwość wyrażania różnicy zdań. Oczywiście z zastrzeżeniem, że kłamstwa i obrażanie ludzi należy piętnować.
Co do PRL-u to przecież pomimo dużego ograniczenia wolności zewnętrznej, wielu w Polsce było niezależnych i wolnych, bo to jest w środku człowieka. Dzięki ich pragnieniom i wizji staliśmy się wolnym narodem.
0 0
Przepiękny masz rację.Ale trudno być wolnym nawet w samym sobie gdy na dłoniach kajdany,a na ustach knebel.Teraz miało być łatwiej.Niby jest tylko wokół zbyt dużo kłamstwa chyba.Odmienność,mniejszości trzeba szanować ale też nie można pozwolić by te mniejszości wchodziły na głowę.Jedno jest pewne-kto nie potrafi szanować swoich korzeni nie będzie potrafił szanować również innych nacji.Wiesz co mnie przeraziło?To,że tak łatwo podburzyć niektórych młodych,a ci już nawet nie potrafią uszanować starszego człowieka.Dokąd to zmierza?
0 0
Piszesz również,że...\"wielu w Polsce było niezależnych i wolnych, bo to jest w środku człowieka. Dzięki ich pragnieniom i wizji staliśmy się wolnym narodem.\"...I tu masz rację bo było ich wielu,ale jak niewielu na tym zwycięstwie faktycznie cokolwiek zyskało?Czy wszystkie ówczesne postulaty zostały spełnione?Nie,nie zostały i to chyba powinno stanowić podsumowanie...
0 0
Pamiętasz taką pieśń-\"A my nie chcemy uciekać stąd \".Dotyczyła wydarzeń w Górnej Grupie koło Grudziądza gdzie 31 października roku 1980 wybuchł tragiczny w skutkach pożar szpitala psychiatrycznego.Wielu jednak rozumiało inaczej tą pieśń,jako pieśń o ówczesnej Polsce.Proszę posłuchaj jej i czy tak wiele różnic w dzisiejszych czasach by było?
\"...A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!
Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!...\"
0 0
A tak słuchając już muzyki to co nam więcej zostało?Mieć nadal odwagę i w obronie prawdy stawać.
\"...
Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
....
Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję,
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość\"
(Adam Asnyk \"Miejcie nadzieję\",fragment,najlepiej w wokalnym wykonaniu Jacka Wójcickiego).
0 0
Chce ktoś z Was zrobić coś pożytecznego?Pokazać solidarność z Rodakami?Poprzyjcie projekt ustawy o powrocie do Rzeczypospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego, deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.Więcej na:
www.repatriacja.org.pl
0 0
Na pewno potrzebna jest odwaga między innymi i do tego żeby zrozumieć adwersarza. Co powoduje, że ma takie, a nie inne poglądy. Czasem to jest bez sensu bo jego zdanie jest miałkie i bez uzasadnienia \"tak bo tak\" i wtedy zrozumieć trudno :-)
Mam osobiście takie doświadczenia, że bardzo wielu moich rozmówców stanowczo coś głosi, ale z niewiedzy tkwi w błędzie. Wtedy wystarczy poprostu edukacja :-)
Uważam, że ludzie ogólnie rzecz wiorąc są ok. i nie mają u podstaw swoich działań lub słów złych intencji :-)
0 0
Piszesz...\"Mam osobiście takie doświadczenia, że bardzo wielu moich rozmówców stanowczo coś głosi, ale z niewiedzy tkwi w błędzie. Wtedy wystarczy poprostu edukacja...\" Ja się obawiam tylko,że ostatnio i z tą edukacją krucho,a nawet jeśli już się gdzieś solidna edukacja trafi to trudniej do rozsądku przemawiać gdy wokół półprawdy.Niestety kłamstwo powiedziane sto razy staje się prawdą.W tych czasach nader to widoczne niestety.Pozdrawiam.
0 0
Właśnie, wystarczy edukacja.Ale czy na pewno ? Tyle lat jak ostatni zacofany oszołom dawałem się oszukiwać historykom i edukatorom (nauczycielom historii) w szkołach, opowiadających o powstaniach -choćby kościuszkowskim, bitwach -z tą pod Grunwaldem na czele, Targowicy, innych wydarzeniach, których nie brakuje w historii Polski. Jak mogłem nie zauważyć, że opowiadają banialuki, bo żaden z nich nie brał autentycznie osobistego udziału w żadnym z tych wydarzeń. Ale nic jeszcze straconego, w przyszłym tygodniu czym prędzej popędzę do szkoły syna i \"pogadam\" sobie z jego nauczycielem historii, Żeby przestał dzieciakom ciemnotę wciskać o Okrągłym Stole, przecież też nie był autentycznym uczestnikiem tamtych obrad, to i tak nikt od niego nie dowie się prawdziwej historii !!!
0 0
i tu dotykamy sedna sprawy , ktory sie nijak nie ma do edukacji: otóż kazdy z was ma inna wizję Polski, wydarzeń i ocenia inaczej; dlatego historia postrzegana wybiórczo , oceniana poprzez wlasne poglady bywa taka niejednoznaczna i jest zdradliwa :-)
0 0
A mnie się wydaje,że Solidarność umarła,i to śmiercią tragiczną ,bo zdeptana przez tych,co na jej grzbiecie porobili kariery.Nawet przypuszczam,że specjalnie dano się Solidarności rozwinąć,i zrobiono z niej \'\'tabu\'\', żeby mieć narzędzie do przejęcia steru.Jak cieplutko pan prezydent Kwaśniewski mówi o Solidarności???A teraz jak jest niepotrzebna i niewygodna,to się wkłada kije i się miesza!
0 0
\" Ludwik Prądzyński, bo tak się nazywa, był jednym z trzech inicjatorów strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. W 1979 roku ( ... ) Szybko zyskał zaufanie Anny Walentynowicz. To u niej w domu uczestniczył w spotkaniach z Lechem Kaczyńskim, który przedstawiał wykłady z historii i prawa. W 1980 r. zaprzyjaźnił się również z Bogdanem Borusewiczem. Razem organizowali spotkania dla studentów ( ... ) Ważne spotkanie odbyło się 10 sierpnia u Bogdana Felskiego z Jerzym Borowczakiem i Bogdanem Borusewiczem : - W piętek zwolnili Anię Walentynowicz. Dwa dni później Borusewicz zapytał mnie, czy mam silną psychikę, bo mają wobec mnie poważne plany. Wiedziałem, że cokolwiek się ma wydarzyć muszę się zgodzić. Nie mogłem ich zawieść. Pomyślałem, że najwyżej pójdę siedzieć na ok. 3 miesiące. Byłem na czarnej liście SB, więc więzienie już znałem - nic mnie nie mogło powstrzymać.
13 sierpnia podjęliśmy ostateczną decyzję o strajku. Jurek Borowczak, Bogdan Felski i ja zostaliśmy powołani do rozpoczęcia działań strajkowych. Mój wydział miał zastrajkować pierwszy. 14 sierpnia ruszyłem do akcji. Nie wiedziałem jak pozyskać zwolenników strajku, musiałem uciec się do kłamstwa. Powiedziałem, że rozpoczął się wielki protest, że strajkuje już Stocznia Gdynia a połowa naszego zakładu stoi. Pracownicy mojego K3 uwierzyli, odeszli od pracy. \"
(fr. wsp. Ludwika Prądzyńskiego )
Właśnie, jedni opierają swoje wizje i wydarzenia na wspomnieniach uczestników i kreatorów tamtych wydarzeń, drudzy, ci co twardo i nieprzejednanie trzymają się swoich \"rewelacji\" opartych na lansowanych przez \"nieomylne\" współczesne nam media, lub \"naocznych\" świadków tamtych wydarzeń , typu Norman Davis.
Nic to że,Walentynowicz, Prądzyński, Mońko mówią (wspominają) co innego. Ich relacje sie nie liczą, bo nie są autoryzowane przez tak miarodajne TVN-y i Wybiórcze.
We wspomnieniach powyższych, jakoś nie pada nazwisko Wałęsy, jako tego najgłówniejszego \"prowodyra\". Znamienite, że już za komuny tylko ta postać tak była lansowana przez ówczesną propagandę, Jaki był tego cel ?
0 0
\" CZWARTEK, 14 sierpnia, kwadrans po 6-ej rano ( ... )Mija trzynasta, kiedy samochód dyrektora Gniecha przywozi pod bramę nr 2 Stoczni Lenina Annę Walentynowicz. Witają ją okrzyki i transparenty. W dużej sali bhp Andrzej Gwiazda, inżynier z „Elmoru”, prowadzi wiec. - Nie pójdziemy do pracy, zanim nie spełnią naszych postulatów. \"
Fr. wsp. innego ( Michała Mońki ) uczestnika tamtych wydarzeń. Tu z kolei znamienite jest, że zachowany z taką pieczołowitością i starannością dla zachowania porządku chronologicznego biegu wydarzeń, podczas, gdy sam \"najgłówniejszy\' nie pamięta jak i kiedy znalazł się w stoczni. Ba -nikt tego nie pamięta, a może nie wie ? Może akurat ten epizod okazuje się niewygodny, w całości tak misternie skonstruowanego mitu \"legendy\", jeszcze w poprzedniej epoce ?
0 0
wiesz, pamiec ludzi tez działa wybiórczo, ja nie przesadzam, ze tamci mowia nieprawde, ale kazdy mial swój udział...
0 0
Kasiu bardzo wybiórczo jeśli chcieli specjalnie umniejszyć udział np. ś.p.Anny Walentynowicz.Dla przypomnienia jednym z pierwszych postulatów było przywrócenie Jej do pracy.
0 0
Widząc,że dalej dla niektórych współczesnych nie wybiórczych, nawet czyjeś wspomnienia, (oczywiście te nie wygodne dla idola-legendy ), są jak najbardziej wybiórcze. Pewnie temu nie są dzisiaj gwiazdami historycznego show sygnowanego \"niezależnymi\" mediami (o)światowo brzmiących nazwach.
Ja jednak ponownie sięgnę do PAMIĘTNIKA p. Michała Mońki ( zapewne spisywanego na ciepło), dzieki czemu pewne fakty nie uległy historycznemu zatarciu.
\"PIĄTEK, 15 sierpnia, po 5.30 jadę kolejką do Stoczni Gdyńskiej. Kiedy idę na pochylnię wydziału K2, następuje wyłączenie prądu. Stają wydziały K2, K3, K1. Z budowanych statków wysypują się młodzi chłopcy w kombinezonach, idą do bramy głównej. Prowadzi ich Andrzej Kołodziej, od dwu godzin spawacz na K3. Dokładnie o 8.31 zostaje powołany Komitet Strajkowy w składzie: Andrzej Kołodziej, przewodniczący; Bronisław Suchański, Grzegorz Kozak, Lech Demski, Lech Krauze, Henryk Mierzejewski, Henryk Pietryk, Marian Tyszko.
Naprzeciw bramy zostaje ustawiony wózek akumulatorowy. Odtąd każdy, kto zabiera głos, wchodzi na wózek. To mównica, ambona, a wkrótce także Sąd Komuny. Sekretarze, działacze uciekają z wydziałów na prowizorycznych pontonach, tratwach.
W ramach nawiązywania łączności z sąsiadami, wyjeżdżam z Kołodziejem do Stoczni Gdańskiej. - Solidaryzujemy się z wami i popieramy was! - powiada dumnie Andrzej Kołodziej. - A my nie chcemy waszego poparcia! - odpowiada Wałęsa. - Pilnujcie swoich spraw! I żebyście nie wsadzili palca między drzwi, bo będziecie potem płakać.
( ... ) Zapada noc. Zimno przenika do szpiku kości. Strajkujący cisną się do baraków. Wielu śpi na dworze, pod plandekami. Nocą najgorzej jest w Zarządzie Portu Gdynia, który sąsiaduje przez płot ze Stocznią. Stary Piernicki z Goręczyna, strajkujący na III Rejonie Portu, czuje ostre bóle w krzyżu. Piernicki stracił w grudniu 1970 roku syna. - Padł trafiony pięcioma kulami. W plecy strzelała władza. Cztery kule były śmiertelne, piąta przestrzeliła rękę. ( ... ) W gabinecie dyrektora Stoczni Gdańskiej, mimo późnej nocy, Wałęsa rozmawia z Gniechem i z sekretarzem Wójcikiem. W tym czasie kadrowiec Szczypiński siedzi w małej sali bhp z Andrzejem Gwiazdą i innymi członkami Komitetu Strajkowego. ( ... ) Kiedy dochodzi 3.40 dyrektor zwołuje delegatów wydziałowych. Po 4.45 zziębnięci, zmęczeni delegaci wchodzą z Wałęsą i Gniechem do małej sali bhp. Zastają tam drzemiących w fotelach członków Komitetu Strajkowego. Dyrektor Gniech wypowiada od dawna oczekiwane słowa: - Zgadzam się. ( ... ) Lech Wałęsa cieszy się, Gwiazda protestuje, opowiada się za dalszym strajkiem. - Tu nie chodzi tylko o nas ! - Delegaci wydziałowi stoją za Wałęsą.- Jest dobra umowa. Idziemy do domu! - Gniech ogłasza przez radiowęzeł koniec strajku.\" STRAJK (fragment)
Michał Mońko
To tylko z 15 sierpnia , jest jeszcze 16 i 17, ukazujący prawdę o \" idolu elektryku\"
0 0
\" SOBOTA, 16 sierpnia, poranek. Ludzie zwolna opuszczają Stocznię. Wałęsa zostaje wezwany do dyrektora Gniecha. Po ósmej Stocznia Gdańska jest niemal zupełnie pusta. Z ponad 16 tysięcy strajkujących zostało w halach nie więcej niż kilkuset. Tych aktywnych, zdolnych do strajku, może dwustu. - Załatwiliśmy swoje i fajnie - powiada Mikołajczak do Walentynowicz. - Pani wróci na K2, Wałęsa na W4 czy PY, a co się stanie z ludźmi z małych zakładów? ( ... ) W poniedziałek przychodzą do pracy. - Stoczniowcy grupami idą do domów. Bramy otwarte szeroko, jak nigdy. Mikołajczak biegnie do bramy numer 1, żeby ją zamknąć. Walentynowicz biegnie do bramy numer 3. Próbuje zatrzymać ludzi. Mijają ją bez słowa. Czasami odzywają się: - Chcesz strajkować? No to strajkuj!
Po ósmej przez bramę nr 2 wchodzi delegacja WPK. - Zdradziliście nas! - wścieka się motornicza Henryka Krzywonos. - Załatwiliście swoje i co?! Nas teraz wyduszą, jak pluskwy! - Pod bramą zjawia się pobladły Wałęsa. Próbuje tłumaczyć, że zakończenie strajku jest zwycięstwem. Zostaje zakrzyczany. Milknie. Krzywonos proponuje, żeby strajkować dalej. Tę propozycję popiera Gwiazda, Mikołajczak, Walentynowicz, Borowczak. ( ... ) Ale kto poprowadzi strajk ? - Lechu! - proponuje Bogdan Borusewicz. - Wałęsa najlepszy.
Odzywają się głosy za i przeciw Wałęsie. W tym momencie pojawia się pod dużą salą bhp ksiądz. To proboszcz parafii św. Brygidy, ksiądz Henryk Jankowski. Pyta o przywództwo strajku. - Chcę rozmawiać, wspomóc, odprawić mszę. ( ... ) Tymczasem do Stoczni Gdańskiej przybywają delegaci Stoczni Remontowej, ZNTK, Stoczni Północnej, Stoczni im. Komuny Paryskiej, Zarządu Portu Gdynia, Stoczni „Nauta”. Krzyczą, przeklinają Wałęsę. Z chaosu rodzi się pomysł powołania Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z Wałęsą na czele. Zdenerwowany chłopiec podłącza kable do wózka akumulatorowego, sprawdza mikrofon: - Raz, dwa, trzy. - Oddaje mikrofon Wałęsie. Ten pyta: - Chcecie strajkować? - Chcemy! - No to nie ma sprawy. Jestem z wami.\"
0 0
Mimo,że tyle przegrzebałem dokumentów, wspomnień, opracowań na ten temat, nigdzie jednak nie natrafiłem na najmniejszy choćby ślad, jak to w końcu było z tym pojawieniem się w stoczni Wałęsy. W którym to miejscu było, jak przeskoczył płot, o której, ???
Może temu,że wybitni łódzcy historycy i autentyczni uczestnicy tamtych wydarzeń milczą na ten temat. Ale czemu milczą ?
0 0
bo jak dla mnie, to juz historia i niech spoczywa na zakurzonych półkach...
0 0
Po co zatem wypowiadać się o znakach czasu z podziałami i o tym, jak się ma \"S\" do \"s\". ?
Czyż nie prościej było np takiej p. Krzywonos od razu na zjeździe powiedzieć,że to już historia i niech poczywa na półkach zakurzonych, miast ciskać się na Kaczyńskiego, włażąc jednocześnie tym, co ich \"zdradzili\", co \"załatwili swoje\" bez mydła do... ?
0 0
a bo ten podział/rozdzial jest faktem i teraz jest \'s\" a przedtem byla \"S\" . Skarlały idee, zastapila je pogon za kasa ...i na dodatek, spusciznę tamtej S zawlaszczaja siebie co chwila przeroznej masci \"cwaniacy\", którzy chca sie na stołki dostać, tak jak napisal dziadek
btw ze wspomnien Mońki nie wynika, ze rola zarowno Krzywonos czy Walesy jest marginalna...to sie wlasnei zaczeło, gdy wszyscy mysleli ze sie skonczyła...ludzka solidarnosc
0 0
Solidarność nie tylko UMARŁA na Podhalu, Solidarność umarła w całym kraju; a powstała PiSolidarność! Swoje trzy grosze niestety dołożyli do tego GÓRALE, tak oddani przenajświętszemu Kaczorowi! Tylko tak dalej, panowie Górale, włazić bez wazeliny PiSiorom, i na każdej gorze postawić krzyż, a na pagórku krzyżyk, tak jak to robiliście z hitlerowcami i swastykami. Nie ważne komu byle włazić do du...py, Byle do przodu, panowie Górale, winszuję braku wstydu!
0 0
Powiedz to nad grobem ś.p. A. Walentynowicz,, Może się w nim nie przewróci
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz