O oszuście, który pojawił się w Zakopanem, huczy na internetowych forach. Paweł O. przyjechał pod Giewont w towarzystwie kilku osób. Nie płacił za hotele, biesiady w karczmie, wynajęcie quadów.
Został nawet zatrzymany przez policję, teraz zniknął. Na północy Polski znany jest jako oszust, na którego urok dało się złapać wiele osób.
Paweł O. ma oficjalnie zarejestrowaną działalność gospodarczą. Gdy pojawiał się w zakopiańskich hotelach, twierdził, że przyjechał z 6 pracownikami na szkolenie, wypytywał o sale konferencyjne.
– W hotelu Belvedere nie płacił za pobyt. Gdy obsługa nalegała na uregulowanie płatności, wysłał sfałszowane potwierdzenie wpłaty na konto – mówi podinspektor Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.
Funkcjonariusze zatrzymali oszusta. Trafił na komisariat. Szybko poddał się dobrowolnie karze więzienia w zawieszeniu. W Zakopanem hoteli nie brakuje. Po wyjściu z komendy mężczyzna ze swoją ekipą zamieszkał w pensjonacie Renesans. – Początkowo recepcjonistka zgodziła się, aby ten pan wystawił na swoją firmę fakturę z 7-dniowym terminem płatności za pobyt. Wynajęli 2 apartamenty – mówi pani Patrycja z pensjonatu Renesans.
Po kilku dniach obsługa hotelu zaczęła nabierać wątpliwości, czy Paweł O. rzeczywiście zapłaci. Na forach internetowych aż huczało o wielobranżowej działalności gościa, który nie płacił za nic i oszukiwał ludzi. – Zmieniliśmy warunki umowy, zażądaliśmy zapłaty za pobyt natychmiast. Pan O. pisemnie zobowiązał się uregulować należność do poniedziałku, do godz. 12. Wtedy pojechał do banku po pieniądze i już więcej się nie pojawił. Ze swoją ekipą codziennie przychodził do pensjonatu nad ranem. Grupa balowała gdzieś na mieście, być może także za nic nie płacąc – dodaje pani Patrycja.
Rzeczywiście Paweł O. ze znajomymi stołował się w karczmie „Przy Młynie”. Najpierw wystawiał faktury na pensjonat Renesans, później na swoją firmę. Nie zapłacił, chociaż w tym wypadku termin zapłaty jeszcze nie minął. W Witowie wynajął 5 quadów. – Nie zapłacił za nic, dodatkowo uszkodził jedną z maszyn. To zwykły oszust, zgłosiłem sprawę na policji, ale oni stwierdzili, że to kwestia cywilno-prawna i nie przyjęli zawiadomienia – mówi Jan Solarczyk, właściciel wypożyczalni quadów z Witowa. Zakopiańscy policjanci tłumaczą, że w tej sytuacji trzeba byłoby udowodnić, iż mężczyzna wynajmował quady z zamiarem niezapłacenia. – Jeśli chodzi o kolejne zgłoszenie z pensjonatu R., gdzie mężczyzna nie zapłacił rachunku na 5.700 zł, to Paweł O. jest przez nas poszukiwany – dodaje podinspektor Kazimierz Pietruch.
Na kilku forach internetowych o Pawle O. wypowiada się kilkadziesiąt oszukanych przez niego osób. – Założyliśmy już grupę, która dokumentuje wszystkie przypadki oszustw tego pana – mówi jedna z osób, która zaangażowała się w prywatne ściganie oszusta. – Jednym z nich jest na przykład wynajęcie 10 różnym osobom jednego mieszkania. Wykorzystując swój urok, ten mniej więcej 25-letni mężczyzna poznaje dziewczyny. Twierdzi, że chce dla nich zmienić życie, namawia je do brania kredytów na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Organizuje fikcyjne imprezy integracyjne. Ma kilka spraw w sądach, nie stawia się na rozprawy, przedstawia zaświadczenia o cukrzycy. Gdy zatrzymuje go policja, posiedzi 48 godzin, wychodzi i działa dalej.
Paweł Pełka
0 0
ma chłoptyś \"pańskie\" upodobania i wykorzystuje fakt, ze obsluga jest uprzejma ...
0 0
Zewnętrznego uroku to ja po nim nie widzę....no chyba, że miał doczynienia ze starymi pannami:):):)
0 0
Jak zwykle w Potatoe Republic Of Bolanda złodziei, oszustów i wszelkiego autoramentu bandytów i szumowin pokazuje się z czarną przepaską na oczach, żeby nie został rozpoznany później na ulicy czy w swoim środowisku. Jak jest tak bardzo poszukiwany to powinno być podane jego pełne dossier, włącznie z fotografią.
0 0
Pewnie urok tkwi w zasłoniętych oczch.
0 0
Takich tulipanów mieliśmy w latach70 dalej jesteście tak naiwni?
0 0
andziu, moze ma ukryte walory??
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz