Tych paru zwrotów Edward Wlazło musiał się nauczyć, gdy podczas misji w Libanie został zaproszony na Wigilię do kontyngentu fidżijskiego w bazie ONZ.
Edward Wlazło przez lata służył w misjach ONZ i NATO. Nieraz otarł się o śmierć. W latach 1993-2008 służył m.in. w południowym Libanie, Syrii, Izraelu, Bośni, Hercegowinie, Kosowie, Macedonii, Pakistanie i w Afganistanie. Każde święta z dala od najbliższych były szczególnie trudnym okresem, zdarzały się jednak wyjątkowo wzruszające momenty. Taka wyjątkowa Wigilia była w 2004 r. w Afganistanie.
Był w bazie wojskowej Bagram niedaleko Kabulu US AIR FORCE, gdzie służyło 12 tys. żołnierzy z kilkunastu krajów. Samych Polaków było około pięciuset. - My współpracowaliśmy z 58. żandarmerią wojsk USA, karabinierami włoskimi, niemiecką Fidel Jager a także batalionem łotewskim. Byliśmy wszyscy zżyci, nawiązywały się przyjaźnie - wspomina Edward Wlazło. Sam zaprzyjaźnił się z Jonasem, sierżantem sztabowym z jednostki specjalnej z Łotwy, który miał polskie korzenie. Był niewierzący.
Kiedyś jechali do Kabulu, w drodze ostrzelali ich talibowie. Jonas został ranny, dostał 2 kule w biodro. - Widział, jak podczas tej akcji trzech Polaków, którzy byli z nim w samochodzie, przeżegnało się, ja wyciągnąłem z kieszeni kamizelki kuloodpornej różaniec, który kupiłem w Betlejem i pocałowałem - wspomina ceper z Kościeliska. Medycy opatrzyli Łotysza, potem śmigłowcem został przetransportowany do szpitala w Kabulu. Wrócił do bazy po 2 miesiącach. - To był już czas przed Bożym Narodzeniem, Jonas przyszedł porozmawiać. Powiedział, że zna znak krzyża, bo tak żegnała się jego babka z Polski. Zwierzył mi się, że chciałby przyjąć jednocześnie 3 sakramenty - chrzest, I komunię św. i bierzmowanie, w podzięce za ocalenie życia - opowiada Edward Wlazło. Po rozmowie Polak poszedł do swojego kapelana wojskowego i powiedział o pragnieniu kolegi z Łotwy.
Duchowny zgodził się, ale powiedział, że ten musi przygotować się do pojednania z Bogiem. I tak przez miesiąc trwały przygotowania. Jako dzień przyjęcia sakramentów wyznaczono właśnie Wigilię Bożego Narodzenia. Edward Wlazło został jednym z dwóch chrzestnych.
Kolację wigilijną poprzedziła msza, podczas której Jonas przyjął wszystkie trzy sakramenty. - Był bardzo wzruszony, płakał - wspomina jego przyjaciel. Od kolegów z Polski dostał w prezencie polski mundur i dobre perfumy. Kapelan podarował mu medalik z krzyżykiem, różaniec, książeczkę do modlitwy w języku polskim i rosyjskim. - To była podniosła chwila dla wszystkich, faceci płakali jak bobry. Ta Wigilia 5 tys. km od domu była dla mnie szczególna - podkreśla.
Po nabożeństwie była kolacja wigilijna z dzieleniem się opłatkiem. Na stole była ryba, pierogi, barszcz, żurek, kompot z suszonych śliwek. Wszystko pyszne, bo polscy kucharze uchodzili za najlepszych w bazie. Upiekli nawet swojski chleb.
Niestety uroczysty posiłek przerwał ostrzał talibów moździerzami. Resztę nocy wszyscy żołnierze spędzili w schronie. Rano Amerykanie natychmiast poderwali śmigłowce i samoloty szturmowe H-8, zaczęli bombardować pozycje wroga. W czasie tego ataku talibów zginęło dwóch Amerykanów US Marines i Serb, który pracował dla prywatnej firmy ochrony - KBR. Wigilijne posiłki żołnierze zjedli następnego dnia, w Boże Narodzenie, kiedy strzały już ucichły.
Wyjątkowa dla Edwarda Wlazły była także Wigilia w 1994 r., kiedy był na misji w Libanie. Tam zaprzyjaźnił się z chorążym Josefem z Fidżi. To małe państwo wyspiarskie, położone w południowo-zachodniej części Oceanu Spokojnego, niedaleko Nowej Zelandii. Kraj katolicki. Josef miał na Fidżi swoją wioskę, był też zawodowym rugbistą. Był człowiekiem bardzo religijnym. - Josef zaprosił mnie i jeszcze jednego kolegę, chorążego z Krakowa, na Wigilię do ich kontyngentu fidżijskiego. Nauczył nas paru słów w jego rodzimym języku typu "bula, bula", czyli dzień dobry, "woka za wa kito", czyli jak się masz, żebyśmy przywitali się z ich wodzem, starszym narodowym w stopniu pułkownika. Wszyscy żołnierze byli ubrani w odświętne stroje, byli w spódnicach. Kolacja zaczynała się od modlitwy, na stole królowały potrawy oceanu - wspomina. Na koniec gości poczęstowali tzw. "kawą fidżijską". - Wypiłem 11 karafek, bo byli bardzo gościnni. To taki korzenny napój, jak się później dowiedzieliśmy, trochę halucynogenny. Z chorążym z Krakowa bardzo się pochorowaliśmy po niej - opowiada. Ale zdążyli jeszcze po kolacji pojechać na pasterkę do oddalonego o 230 km od libańskiej bazy Betlejem i na spotkanie z polskimi franciszkanami z Płocka i Myślenic.
Edward Wlazło za pełnione misje wojskowe przez ponad 11 lat w ramach sił pokojowo-rozjemczych i humanitarnych ONZ "United Nations" i sił sojuszniczych "NATO" został w 2016 r. odznaczony orderem Virtuti Civili klasy I. Nosi zaszczytny tytuł "Kawalera Orderu Virtuti Civili". Od 2012 r. ma status weterana wojskowego nr 2901.
wysłuchała Beata Zalot

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Panie Dziekanie, wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku 2023.
Pozdrowienia przesyłają Pańscy studenci i seminarzyści z kierunku BN. Jesteśmy dumni, że Pan Doktor jest naszym promotorem. Jeszcze raz wszystkiego do dobre.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz